„Król” Staś, czyli nasz wyjątkowo brytyjski agent

„Portret Stanisława Augusta Poniatowskiego” Marcella Bacciarellego. Obraz olejny z około 1760 roku. ___ Dobrze wiem, iż o „wyjątkowych” początkach kariery St. Poniatowskiego „się wie”, ale jednak nie zaszkodzi przytoczyć tu kilka wstrząsających, niekoniecznie znanych szczegółów: „Dn. 5 IX [1748] wyjechał z Akwizgranu i przez Kassel oraz Drezno w poł. października powrócił do Warszawy. Był tu świadkiem […]

via Król Staś, czyli nasz wyjątkowo brytyjski agent — boson

You may also like...

2 komentarze

  1. boson pisze:

    …od 1985 r., redaktorem „Kwartalnika Historycznego”. Był mistrzem dla kilku pokoleń polskich historyków. Dzięki niezwykłej przenikliwości [no, no…] i dogłębnej znajomości źródeł doskonale rozumiał ludzi, o których pisał.

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Jerzy_Michalski_(historyk)

  2. nagor pisze:

    Patrząc na fizis portretowanej osoby , odnoszę wrażenie podobieństwa do naszego niedawnego solenizanta Andrzeja .Podobnie im z oczu patrzy .

Dodaj komentarz:

Przejdź do paska narzędzi