Kim był kuzynek diabła?

Może Ci się również spodoba

24 komentarze

  1. boson napisał(a):

    Aż narzuca się pytanie – czy Sikorski nie zginął (także) dlatego iż poznał prawdę o Retingerze?

  2. boson napisał(a):

    „Zdecydowanie negatywnie został również oceniony przez polskie środowisko emigracyjne udział Retingera w przygotowaniu układu Sikorski – Majski, który został odebrany jako wyrażenie zgody ze strony polskiego rządu na przejęcie polskich ziem wschodnich. W związku z podpisaniem traktatu doszło do przesilenia w rządzie generała Sikorskiego, bowiem trzech ministrów (gen. Sosnkowski, Zaleski i Seyda) złożyło dymisję.

    Pułkownik Leon Mitkiewicz oceniając udział Retingera oraz jego wpływ na generała Sikorskiego, napisał: Retinger odgrywa smutną a właściwie fatalną rolę przy Sikorskim. Namotał układ lipcowy 1941 r. z Rosją, nie wysuwając wyraźnie sprawy granic wschodnich i przyjmując idiotyczny i bardzo nieścisły tekst układu, omijający prawdę. Generał Sikorski działał tylko z Retingerem i Litauerem bez udziału i z całkowitym pominięciem Augusta Zaleskiego, ministra spraw zagranicznych i sam podpisał ten trudny do zmiany i odrobienia układ.”

  3. boson napisał(a):

    Ach, ten jedyny taki Nowak-Jeziorański:

    „Delegat Rządu Jan Stanisław Jankowski opisując swoje spotkanie z Retingerem w Warszawie w 1944 roku podał, że Retinger sondował jego i kilku działaczy stronnictw na temat możliwości powstania w Warszawie takiego rządu oraz szukał kontaktów z członkami PPR. W tej samej sprawie Retinger pytał również Jana Nowaka Jeziorańskiego: Czy Pan nie sądzi, że w obecnej sytuacji Polacy powinni podzielić się rolami? Rząd w Londynie powinien być tym Rejtanem, który prowadzi politykę nieustępliwą, a kierownictwo w kraju w cichym porozumieniu z polskim Londynem powinno szukać na własną rękę możliwości ułożenia się z Moskwą także w sprawie współpracy Armii Krajowej z Armią Czerwoną; ewentualnie po wkroczeniu Rosjan utworzyć za ich zgodą drugi rząd w Warszawie. Jan Nowak odpowiedział: Taki pomysł może przyjść do głowy tylko Polakowi w Londynie, oderwanemu od nastrojów w kraju. Gdyby ktoś na serio wystąpił z taką propozycją w Warszawie, i gdyby się przy niej zaczął upierać, poczytano by go za zdrajcę.”

  4. nagor napisał(a):

    @boson 11:54
    Witaj.
    Mam podobne odczucia czytając Twoje opracowanie . Czy Stella Morel , to z tych naszych Morelów ?
    Główny bohater , prawie jak kaszub z naszych kaszebów .

  5. boson napisał(a):

    „Aleksander Janta przytaczając słowa Wańkowicza, napisał, że Retinger zaimponował mu swoimi stosunkami w Meksyku. Wańkowicz, który spędził w Meksyku wiele miesięcy, nie napisał w swoim utrzymanym w konwencji reportażu opracowaniu o jakimkolwiek wpływie Retingera na konflikt z Kościołem ani też o udziale Retingera w tym konflikcie. A należy pamiętać, że wyjaśnienie i zrozumienie podłoża tego konfliktu było jednym z celów jego podróży do Meksyku. Z publikacją Wańkowicza powinni zapoznać się ci autorzy, którzy powielają informacje o udziale Retingera w prześladowaniach Kościoła w Meksyku.”

  6. boson napisał(a):

    „Decyzja Retingera o pozostaniu w Meksyku zapadła najprawdopodobniej w czasie rejsu podczas rozmów z Moronesem, kiedy to Morones złożył mu swoją propozycję lub na tyle zainteresował go przemianami zachodzącymi w Meksyku, że Retinger, lubiący wszelkie wyzwania [uuuha, ha], zdecydował się na dłuższy pobyt w tym kraju. Tym bardziej że w tym czasie nie miał on wielu możliwości wyboru. Jak zapisał później w swoich notatkach: Przyjąłem zaproszenie, gdyż nie widziałem wówczas dla siebie nic interesującego do roboty w Europie…

    Po otrzymaniu polskiego paszportu Retinger wyjechał do Polski, w której nie był od kilku lat, skąd wkrótce wrócił do Meksyku, ponieważ, jak zapisał w swoich notatkach: za prezydentury generała Obregona moi przyjaciele w rządzie meksykańskim poprosili, bym wrócił do Meksyku i pomógł im…” 

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Luis_Napoleón_Morones

  7. boson napisał(a):

    OT – Uliczna Banda:

  8. boson napisał(a):

    Banda w Wwie… i ta trzecia i 4ta minuta…

  9. cisza1 napisał(a):

    @boson
    Podobno zawsze towarzyszył Sikorskiemu a akurat w Gibraltarze – nie. Cwany lis.
    „Międzynarodowy diabeł”.
    Zacytuję jeszcze:

    „Po wojnie Retinger był orędownikiem zjednoczenia Europy. /…/ Swoje koncepcje Retinger omawiał nie tylko z politykami, ale również z ważnymi duchownymi, w tym m.in. z kardynałem Giovannim Montinim, czyli późniejszym papieżem Pawłem VI. Retinger miał wolny wstęp[potrzebny przypis] zarówno na Downing Street 10, jak i do Białego Domu.”

    Ważne do dziś /W Chantilly w stanie Virginia w USA w dniach 1-4 czerwca odbywa się kolejny, doroczny zjazd tajnej Grupy Bilderberg/, skład:

    https://wolnemedia.net/spotkanie-grupy-bilderberg-2017/

    „W maju 1954 roku zorganizował spotkanie ponad setki koronowanych głów, prezydentów i magnatów przemysłowych w hotelu Bilderberg w Arnhem. Retinger, aż do swej śmierci w 1960 roku, pozostawał sekretarzem powstałego w ten sposób nieformalnego stowarzyszenia Grupy Bilderberg.”
    Ojciec założyciel.
    W tym roku w Chantilly był ex minister Sikorski (nomen omen)

    W 1958 był nominowany do Pokojowej Nagrody Nobla” – pasował jak ulał!

  10. boson napisał(a):

    @cisza1

    A czytałaś moje notki?

  11. cisza1 napisał(a):

    @ tak. Bardzo dobre. Coś nie tak?
    czytałam też o nim u Pająka

  12. boson napisał(a):

    to przeczytaj jeszcze raz, bez pająka

  13. boson napisał(a):

    @nohood

    Czy na PT jest opcja banowania?

  14. cisza1 napisał(a):

    @boson
    Czytałam 2 ostatnie. Teraz zauważyłam poprzednie.
    Co takiego się stało?

    Zamiast mnie pouczać i się wściekać, po prostu skasuj mój wpis, ja nie mogę.
    Jesteś jakiś przewrażliwiony :))

  15. boson napisał(a):

    nie, nie jestem – po prostu, to co piszesz jest fatalnie słabe

  16. boson napisał(a):

    „I… was axious to go to the US, and from there to Poland”. To był rok 1920 – czyżby nasz Recio spieszył się powitać w Warszawie Armię Czerwoną?

  17. Tadeusz_K napisał(a):

    @boson 21 listopada 2017 o 16:30
    @nohood
    Czy na PT jest opcja banowania?

    /
    Odpowiadam za @Nohooda:
    -nie ma takiej opcji.
    Autor wpisu (tylko autor) może wprowadzić komentarz w **Edycję** i tam go skasować.
    Uprawnienie Banowania na stałe ma tylko admin.
    A to jak wszystkim wiadomo **demokratycznie zakazane**.

  18. boson napisał(a):

    Jego amerykański przyjaciel:

    https://en.wikipedia.org/wiki/Felix_Frankfurter

    „Harvard law professor and future Supreme Court justice Felix Frankfurter argued for their innocence in a widely read Atlantic Monthly article that was later published in book form. Sacco and Vanzetti were scheduled to die in April 1927, accelerating the outcry. Responding to a massive influx of telegrams urging their pardon, Massachusetts governor Alvan T. Fuller appointed a three-man commission to investigate the case. After weeks of secret deliberation that included interviews with the judge, lawyers, and several witnesses, the commission upheld the verdict. Sacco and Vanzetti were executed in the electric chair just after midnight on August 23, 1927. Subsequent riots destroyed property in Paris, London, and other cities…

    He critiqued the prosecution’s case and the judge’s handling of the trial; he asserted that the convictions were the result of anti-immigrant prejudice and enduring anti-radical hysteria of the Red Scare of 1919–20. His activities further isolated him from his Harvard colleagues and from Boston society…

    Following the inauguration of Franklin D. Roosevelt in 1933, Frankfurter quickly became a trusted and loyal adviser to the new president. Frankfurter was considered to be liberal and advocated progressive legislation… Frankfurter successfully recommended many bright young lawyers toward public service with the New Deal administration; they became known as „Felix’s Happy Hot Dogs”. Among the most notable of these were Thomas Corcoran [„Corcoran’s work after leaving government service led him to be dubbed the first of the modern lobbyists.”], Donald Hiss [„in 1948 was accused of — but not charged with — spying for the Soviet Union, and who, in 1950, was controversially convicted of perjury before the House Un-American Activities Committee (HUAC).”] and Alger Hiss [„an American government official who was accused of being a Soviet spy in 1948”], and Benjamin Cohen [„He acted as Zionist counsel”]. He moved to Washington, DC, commuting back to Harvard for classes, but felt that he was never fully accepted within government circles. He worked closely with Louis Brandeis, lobbying for political activities suggested by Brandeis…

    Even after his appointment to the Supreme Court, Frankfurter remained close to the Roosevelt. In July 1943, on the behalf of the President, Frankfurter interviewed Jan Karski, a member of the Polish resistance who had been smuggled into the Warsaw ghetto and a camp near the Belzec death camp in 1942, in order to report back on what is now known as the Holocaust. Frankfurter greeted Karski’s report with skepticism, later explaining: „I did not say that he was lying, I said that I could not believe him. There is a difference.”

    Following the death of Supreme Court Justice Benjamin N. Cardozo in July 1938, President Franklin D. Roosevelt asked his old friend Frankfurter for recommendations of prospective candidates for the vacancy. Finding none on the list to suit his criteria, Roosevelt nominated Frankfurter. The Senate confirmation hearing on the nomination of Frankfurter was notable for the opposition which arose. In addition to the objection that he was considered to be the President’s unofficial advisor, that he was affiliated with special interest groups, that there were now no justices from west of the Mississippi, opposing groups and individuals appearing before the Senate Judiciary Committee pointed to Frankfurter as foreign-born and deemed to be affiliated with an anti-Christian movement viewed as part of a broader Communist infiltration into the country. The controversy permanently changed the process which had been followed for 150 years, being the first time that a nominee for the Supreme Court appeared in person before the Judiciary Committee.”

  19. boson napisał(a):

    „”Po wydaleniu z MSZ korespondent Polskiej Agencji Telegraficznej w Londynie, następnie do kwietnia 1944 dyrektor Agencji. Usunięty ze stanowiska przez Rząd RP na uchodźstwie za dezinformację i działanie na szkodę państwa polskiego. Przewodniczący londyńskiego Foreign Press Association. Wrócił do kraju w 1945. Podjął pracę w MSZ na różnych stanowiskach. Od 1949 pracował m.in. w PISM, a także wykładał w Studium Dziennikarstwa Akademii Nauk Politycznych. Po 1956 był korespondentem Polskiego Radia w Londynie. Zmarł na zawał serca w windzie w Izbie Gmin w Londynie, gdzie pracował jako korespondent „Życia Warszawy”. Był członkiem Wielkiego Wschodu Francji.”

    https://pl.wikipedia.org/wiki/Stefan_Litauer

  20. boson napisał(a):

    „I… was axious to go to the United States ³**, and from there to Poland”. To był rok 1920 – czyżby nasz Recio spieszył się by przywitać w Warszawie Armię Czerwoną?

Dodaj komentarz

Dla triumfu zła potrzeba tylko, żeby dobrzy ludzie nic nie robili- E. Burke.
Przejdź do paska narzędzi