kulturapolitykapolskaspołeczeństwotop 10wiara

Pan Marek, Roch

Z dedykacją dla Sao Paulo

Pan Marek, Roch

Żył jak Człowiek.

Gdyby nie @Sao Paulo i potraktowanie Go jak Członka Rodziny przez całe 17 lat Jego żywota byłby lumpem jakich wielu w Polsce.

Ja mówię AGRESTY

Image result for agresty naprawiacze świata

naprawiacze świata nie tylko na polskiej Warmii, gdzie Balcerowicz brutalnie realizował Plan Gospodarczy od roku 1990 czytaj rozpierduchę PGR: psychika męska jest słaba.

Ile lat upłynęło „politycy” ? aby Dzieci nie cierpiały na skutek transformacji ustrojowej i waszych interesów !.

To Andrzej Lepper wybudował na tym swoją siłę polityczną.

Skończył z życiem nie z własnej woli. Zamordowany. Odrzucony przez SALON.

Pan Roch spoczywa w pokoju od wczoraj 18 listopada 2017 obok Przyjaciela Brodacza.

Leży tam także siostra Nowowiejskiego – Maria tego od ROTY, co to której komuniści ukradli fortepian a Ona biedna z tego powodu skonała na SERCE.

https://www.youtube.com/watch?v=Bmmg-Sv9Eh4

„Rota” – po odzyskaniu przez Polskę niepodległości, była drugą obok Mazurka Dąbrowskiego kandydatką do naszego – polskiego hymnu narodowego.. – Wielu do dziś żałuje iż tak się nie stało.. „Rota” to nic innego jak forma przysięgi – i „Rota Marii Konopnickiej taką właśnie przysięgą wierności Ojczyźnie jest ! – Przecież zaczyna się od slow-przysięgi: – „Nie rzucim ziemi skąd nasz ród.” ! – Piękna.. patriotyczna pieśń nawołująca do obrony ducha polskości („Do krwi ostatniej kropli z żył Bronić będziemy ducha”..) i będąca deklaracją wiary w Boga („Tak nam dopomóż Bóg! Tak nam dopomóż Bóg!”).. M.Konopnicka napisała „Rotę” zainspirowana wydarzeniami we Wrześni (1901r.), gdzie młodzież szkolna z rodzicami, sprzeciwiła się polityce germanizacyjnej kanclerza Rzeszy Bismarcka, który zapowiadał butnie i bezczelnie, że polskie kobiety będą PO NIEMIECKU śpiewać kołysanki swoim dzieciom. – Walka o zachowanie polskości – wartości i tożsamości narodowej, została wówczas wygrana dzięki niezłomności szkolnej dziatwy z Wrześni i ich rodzicom.. Wiersz „Rota” napisała Konopnicka w 1908 roku, muzykę do wiersza napisał później Feliks Nowowiejski a po raz pierwszy „Rota” została publicznie wykonana w 500 rocznice bitwy pod Grunwaldem – podczas odsłonięcia Pomnika Grunwaldzkiego w Krakowie w dniu 15 lipca 1910 roku..

 

Maria Konopnicka (muz. Feliks Nowowiejski)
Rota – tekst piosenki

Nie rzucim ziemi, skąd nasz ród.
Nie damy pogrześć mowy.
Polski my naród, polski lud,
Królewski szczep piastowy.
Nie damy, by nas gnębił wróg.
Tak nam dopomóż Bóg!
Tak nam dopomóż Bóg!

Do krwi ostatniej kropli z żył
Bronić będziemy ducha,
Aż się rozpadnie w proch i pył
Krzyżacka zawierucha.
Twierdzą nam będzie każdy próg.
Tak nam dopomóż Bóg!
Tak nam dopomóż Bóg!

Nie będzie Niemiec pluł nam w twarz,
Ni dzieci nam germanił,
Orężny wstanie hufiec nasz,
Duch będzie Nam hetmanił.
Pójdziem, gdy zabrzmi złoty róg.
Tak nam dopomóż Bóg!
Tak nam dopomóż Bóg!

Nie damy miana Polski zgnieść,
Nie pójdziem żywo w trumnę.
Na Polski imię, na Jej cześć,
Podnosim czoła dumne.
Odzyska ziemi dziadków wnuk.
Tak na dopomóż Bóg!
Tak na dopomóż Bóg!

https://www.youtube.com/watch?v=Bmmg-Sv9Eh4

Godny wspomnienia jest też nagrobek Marii (Marychny) Nowowiejskiej, siostry znango kompozytora, twórcy Roty. Jest to również interesująca historia – Maria Nowowiejska zmarła w 1948 r. na zawał serca gdy władze PRL chciały zabrać jej ulubiony fortepian. Aby nie było rozgłosu dokonano skrytego pochówku, bez nagrobka. Kilka lat temu z inicjatywy miejscowego proboszcza odnowiono jej grób. Są plany aby uporządkować ten teren, a zwłaszcza utworzyć lapidarium z najstarszych taplic i bezimiennych krzyży. Być może w ten sposób nikt nie będzie zapomniany.

 

image

Tylko kotek Boni się dziwi gdzie On jest.

W NIEBIE. Razem ze Świętym Piotrem.

Tam ma sny

Wiejskie

Related image

Miejskie

Related image

A dla Nas i dla Sao Paulo dedykacja

https://www.youtube.com/watch?v=HwLk_ewj41w

5 thoughts on “Pan Marek, Roch

  1. @ R.I.P.

    dzięki wspaniałej @SaoPaulo, współczuję.

    Siostra Feliksa Nowowiejskiego blisko Was (Mazury?) a cała rodzina Feliksa (syn zmarł w zeszłym roku) mieszka blisko mnie.
    Pięknie zachowali pamiątki po kompozytorze Roty.
    Niedawno u nas w operze dali „Quo vadis” oratorium Nowowiejskiego; byłam zszokowana potęgą tego dzieła.
    Wspaniała rodzina, wybrała Poznań za swoje gniazdo.

    Pozdrawiam serdecznie

  2. Dziękuję Cisza, szkoda że masoński Mazurek Dąbrowskiego został naszym HYMNEM a nie Rota. Poruszająca SERCA i UMYSŁY. „DAŁ NAM PRZYKŁAD BONAPARTE JAK ZWYCIĘŻAĆ MAMY” ???!!!

  3. Nowowiejska – Jackowska Maria

    Urodziła się 30 marca 1875 r. w Wartemborku czyli dzisiejszym Barczewie. Była starszą siostrą wybitnego kompozytora Feliksa Nowowiejskiego, w rodzinnym domu nazywano ją Marychną. W 1900 r. wraz z rodzeństwem zamieszkała w Berlinie gdzie prawdopodobnie studiowała śpiew. W 1920 r. w okresie plebiscytowym silnie udzielała się podczas koncertów agitujących. Przed wybuchem II wojny światowej wyszła za mąż za Warmiaka Josefa Jatzkowskiego i osiadła w Patrykach. Zmarła 21 stycznia 1948r. w dość dramatycznych okoliczościach; dostała zawału serca podczas konfiskaty jej ulubionego fortepianu przez komornika. Na jej nagrobku widnieje mylna data jej śmierci (1949)

  4. @Cisza, @Albatros
    Dziękuję bardzo za słowa pamięci o Rochu, który mieszkał u nas i pomagał w różnych codziennych pracach od 2000r

    Nie myślałam, że tego zbuntowanego Marka (Rochem nazwali go już tutaj miejscowi ), tego człowieka, który nas czasami wkurzał i denerwował będzie tak szkoda…

    Dopiero gdy Go zabrakło wiem z iloma czynnościami muszę borykać się sama…
    Inna sprawa, że posypała się lawina różnych problemów i plag egipskich między innymi szwankujący hydrofor , bobry, które postanowiły połączyć jeden stawek z jednej strony drogi z drugim z drugiej i w tym celu przekopały rów w drodze dojazdowej, spiętrzyły wodę

    Ten kotek Boni, o którym Scipio napisałeś , a którego nie lubił i nie chciał , a potem naprawdę pokochał… Śpi tam u Rocha na tych jego ciuchach na łóżku. Tak mi chodziło po głowie żeby zrobić zdjęcie Boniego jaki jest ładny, wypasiony, karmiony żeby Roch nabrał optymizmu….i…nie zdążyłam 🙁 ;(

    Dobrze, że udało się Go pochować koło „Brodacza” –sąsiada i Jego przyjaciela, który zmarł w zeszłym roku i myślę, że tam na górze cieszą się, że ich doczesne szczątki spoczęły tak blisko siebie i może będą sobie dalej dyskutować o polityce i „starych karabinach”…

    Jutro napiszę więcej i postaram się wkleić kilka zdjęć

    Dzękuję Wam jeszcze raz i pozdrawiam

Dodaj komentarz