Polska….takie sobie refleksje na dzień 11 listopada

 

Dzisiaj składam Najlepsze Życzenia Wszystkim, którzy utożsamiają się z polskością, dla których Polska to Ojczyzna, dobro, które nie ma ceny. Ci, dla których polskość  to nienormalność, nie powinni obchodzić tego święta, co jest naturalną konsekwencją takiej deklaracji. I nie muszę tego bardziej tłumaczyć, bo to jest logiczne.

Czym jest ta polskość, która nas wyróżnia na tle innych narodów i jednocześnie tak bardzo uwiera innych, że najchętniej by nas starli z powierzchni ziemi a w najlepszym przypadku uczynili swoimi niewolnikami, swoją zdobyczą, podeptali polską dumę.

Zaglądając w odległą przeszłość, możemy już dzisiaj powiedzieć, że jesteśmy potomkami plemion, które tu mieszkały co najmniej od 3000 lat, a prawdopodobnie wcześniej. Mamy więc w sobie właściwości naszych przodków. Z różnych przekazów można wnioskować,  że nasi przodkowie przybyli ze środkowej Azji i są to prawdopodobnie szlachetni Ariowie. Nazwy plemion zmieniały się, ale cechy pozostawały. W szlacheckiej świadomości uparcie trwało przeświadczenie o naszej sarmackiej przeszłości. Sarmacka jazda to nasza husaria. Waleczność i dzielność rycerzy i współczesnych żołnierzy jest dobrze wszystkim znana. Mamy też sarmackie poczucie równości i wolności a także potrzebę wspólnego decydowania o losach wspólnoty. Starosłowiańskie tradycje demokratyczne przewijają się przez całą naszą historię. Nic o nas bez nas. Mamy tę potrzebę do dzisiaj.

Na ten grunt przyszło chrześcijaństwo ze swoim personalizmem i etyką i ukształtowało w ramach cywilizacji łacińskiej, cywilizację polską, odmienną od wschodniej i zachodniej. Wolność i własność, prawa obywatelskie i polityczne, człowiek jako podmiot nie przedmiot. U nas znaleźli  miejsce prześladowani gdzie indziej Żydzi, wyznawcy różnych religii, ludzie różnych narodowości. Polonizm był nobilitacją.

Coś nam jednak nie wyszło. Dlaczego tak się stało, analizują do dzisiaj historycy.

Przez całą naszą historię byliśmy atakowani z każdej strony. Dopóki byliśmy silni potrafiliśmy się obronić. Czy atakowano nas tylko dlatego, żeby pozyskać ziemie i jej bogactwa, czy też czasem po to, żeby zniszczyć tę naszą polskość? Ja myślę, że polskość zaprawiona katolicyzmem przeszkadzała. Historycy badający przyczyny rozbiorów wskazują na ogromny wpływ drezdeńskiej loży masońskiej. Ale być może drezdeńskim masonom nie udałoby się doprowadzić do upadku wielkiego państwa, gdyby nie pomoc polskich zdrajców, którzy nad interes państwa przełożyli własny. Pycha i prywata ludzi stojących w ówczesnej Polsce na świeczniku była gwoździem do trumny Rzeczpospolitej.

Nie pogodziliśmy się z utratą własnego państwa,  bo to nie leży w naszej naturze. Żeby nas pokonać muszą nas pozabijać. Ale zapłaciliśmy za to ogromną cenę. Do dzisiaj ją płacimy.

Jednak dzisiaj od losu dostaliśmy szansę. Podobno kto panuje nad Europą Środkowo-Wschodnią, której sercem jest Polska, panuje nad Europą. A kto panuje nad Europą panuje nad  światem. Wielcy tego świata potrzebują dzisiaj silnej Europy Środkowo-Wschodniej, potrzebują Polski o tradycjach I Rzeczpospolitej.

Czy wykorzystamy tę szansę zależy dzisiaj również od ludzi stojących na świeczniku. Za ich ambicje przełożone nad interes wspólnoty, za zbytnie uleganie interesom obcych, zapłacimy wszyscy, zwykli obywatele polskiego państwa.

Te moje refleksje nie są zbyt odświętne, zaprawione trochę goryczą. Ale niezrozumiałe konflikty w obozie rządzącym dziś Polską, wśród ludzi, których demokratycznie wybraliśmy obdarzając zaufaniem, uprawniają do takich właśnie rozważań. Zbyt drogo kosztowało nas odzyskanie własnego państwa, żeby teraz zmarnować dziejową szansę, która jest przed nami. I żeby nie trzeba było znów powtarzać za Wyspiańskim:  miałeś chamie złoty róg….

You may also like...

11 komentarzy

  1. Tadeusz_K napisał(a):

    @ebns24
    Witam serdecznie.
    Jesteśmy jakby w synchronizacji z w/w refleksjami, a nawet z wprowadzającym utworem „Biała czy Czerwona”..
    Jestem przekonany, że dzisiejsze pokolenie z trudem ale przygotuje fundament do zbudowania pięknej Polski.
    Gmach, piękny Gmach postawi już następne młode pokolenie.
    /
    „Czym jest ta polskość, …[…]”
    Pan Rymkiewicz pięknie to definiuje TUTAJ
    Dzięki za życzenia i odwzajemniam.

  2. cisza1 napisał(a):

    @ebns24
    Tobie też zacytuję piękne motto autorstwa śp. Wiktora Węgrzyna, komandora Rajdu Katyńskiego:
    „Kocham Polskę i Ty ją kochaj!”

    ps. Pieśń przepiękna, ku przestrodze….
    Lusia Ogińska, poetka, malarka, kompozytorka ….z mężem Ryszardem Filipskim, przeklętym przez wielu ale niezapomnianym Hubalem.

  3. cisza1 napisał(a):

    @ebns24
    Będzie dobrze!
    „Pędzę” na Marsz Niepodległości – tam widzę młodych, jestem spokojna o przyszłość Polski.
    Hasło marszu „My chcemy Boga!” daje moc i nadzieję.

  4. E.B napisał(a):

    Tadeusz

    Dzięki 🙂

    Jarosław Rymkiewicz odnosi się do fenomenu polskości, która bierze w jasyr również ludzi nie związanych genetycznie z Polską. On jest tego przykładem.
    To jest jak widać, niesamowita atrakcyjność polskości.
    Tak o tym pisze:

    „Czym więc jest polskość? Ona nie jest ani biologiczna, ani genetyczna; ona nie bierze się z krwi, a nawet, jak pokazuje mój przykład – może dość wyjątkowy – nie bierze się z pochodzenia.
    Polskość to jest straszna siła duchowa i to nie my ją wybieramy, bo nie możemy tu niczego wybierać. To ona nas wybiera, ona chce nas mieć i wtedy nas wybiera. Nie ja ją wybrałem dla siebie. Myślę, że to ona mnie wybrała, bo chciała mnie mieć.
    Ale wybrała Was, moi drodzy, wszystkich, bo chce Was mieć.
    Nie należy pytać o pochodzenie, o geny, o krew. Należy tylko oddać się tej strasznej sile, a ona całą resztę za nas załatwi – zakończył. ”

    Pięknie to określił i prawdziwie. Bo jak wytłumaczyć postępowanie często bardzo młodych ludzi, którzy bez wahania rzucali na stos swoje życie, w imię obrony tej właśnie polskości.

  5. E.B napisał(a):

    @Cisza1

    Niesamowity ten Marsz dzisiejszy. Szli i szli… i końca nie było widać. Tysiące młodych przede wszystkim ludzi, choć i starsi też byli. Z jednoznacznym przekazem, który pójdzie na Europę.
    Masz rację. Oni dają nadzieję.

  6. E.B napisał(a):

    All

    Dla Wszystkich, motto z PT, zamieszczone przez Nohooda. Swoją drogą mógłby się odezwać, choćby dzisiaj :).

    .

  7. aleksandraniemirycz napisał(a):

    Pięknie dziś było..

    A wczoraj – Zaduszki na Rakowieckiej. Modlitwa i wspominanie – zorganizowane przez Wolontariuszy z Łączki. Oni też dają nadzieję.
    Cela, w której więziono ś. p. Rotmistrza Witolda Pileckiego – z Jego portretem w oknie, za kratą…
    Chłopak, który wybiera się z Inką na Everest.
    Piękne dziewczyny, chłopcy – jak tamci, którym dziś przywracają tożsamość, wydobywając kości ciał zasypanych błotem i wapnem na wieczne zapomnienie…

    Brat mi napisał – POLSKA JEST PRAWA.

    Tak.

  8. E.B napisał(a):

    @Aleksandraniemirycz

    Chyba dzisiaj po raz pierwszy poczułam to Święto. Do tej pory było jakoś obok mnie.
    Dzięki za „wiadomości” z Rakowieckiej, polskiej Golgoty.
    Polska się o Nich upomniała.
    Pamiętam te słowa wypowiedziane już po wojnie przez jednego z bohaterów filmu „Czas honoru”, wypowiedziane z nadzieją i taką niewzruszoną pewnością. To tylko film, ale jako jeden z nielicznych prawdziwie pokazywał co się dalej działo z wojennymi bohaterami.

    Polska jest prawa. Tak. Jest w nas jakiś rys szlachetności, obok tego co złe.
    A młodzi stają się tacy jak Tamci. Tamci wygrali swoją wielką wojnę o polską duszę.
    To niesamowite, że Polacy walczą i wygrywają jeszcze zza grobu.
    Jak dobrze nas znali okupanci. Wiedzieli, że groby też będą walczyć, dlatego nie mogło ich być.

  9. nagor napisał(a):

    @ebns24
    Piszesz o przewodniku rozbitków . Z tego co kiedyś na wyspie zapodał wynikało , że jest w specyficznej sytuacji . I chyba tylko z tego powodu tak wybrał dla większego dobra które może czynić. Cichutko się zrobiło w porze przedszkolnej i chyba to warunek trwania w miejscu .
    Bo z wszystkich obserwacji to nie człowiek do takiej zmiany w swoim myśleniu .Więc nie identyfikuje go jego nickiem i nie doradzam Tobie aby nie szkodzić jemu .W całym zachodnim stanie elit analiza działalności internetowej jest podstawą weryfikacji , nasze też stać na takie zachowania .
    To moje przemyślenia , na przyczyny milczenia Przewodnika.

  10. E.B napisał(a):

    @Nagor

    No, to nieźle mnie zakręciłeś :))

  11. nagor napisał(a):

    @ebns24
    Nie miałem takiego zamiaru .Przepraszam .
    Tu był taki jeden co miał takie możliwości , że na słowa klucze przez niego ustawine miał aktualny podgląd na ich użycie na PT i stawał się aktywny.
    Więc nie zdziw się kiedy takich kluczy ustwionych jest wiele w telefonach i internecie przez różnych ciekawskich .

Dodaj komentarz

Przejdź do paska narzędzi