Witryna Poetów nr.44 – Autorska

Może Ci się również spodoba

13 komentarzy

  1. Tadeusz_K napisał(a):

    nr.44

    Kilka lat temu mój lubiany „profesor” polonista dał mi dwóję za w/w ort. 🙂
    Pamiętam jeszcze, że napisałem: mgr.; cm.; dr. 🙂
    Wstyd mnie do dzisiaj.
    🙂

  2. Tadeusz_K napisał(a):

    Zamieszkałem w punkcie,
    z którego mam za darmo rozległe widoki:
    gdziekolwiek stanąć na wystygłym gruncie
    tej przypłaszczonej kropki, zawsze ponad głową
    ta sama mroźna próżnia
    ____
    Oto racjonalizm człowieka wyobrażającego sobie wszechprzestrzeń.
    Wszechprzestrzeń bytu, niebytu, życia i śmierci.
    Zaiste trzeba mieć wielką, nieograniczoną wyobraźnię samego siebie, aby podskoczyć wyżej swojego przyrodzenia..

    #Spójrzmy prawdzie w oczy#
    -także na czasie….OK.

    Reszta trudniejsza dla mnie, ale wrócę do niej.
    Trudny Pan jest AK….jak dla mnie mechanika.
    Nie jest to wymówka, a raczej stwierdzenie, że brak mi wykształcenia i wiele przede mną..
    _Ale….Dzięki AK.. 🙂
    Pozdrawiam.

  3. Adam Kadmon napisał(a):

    @ Tadeusz_K
    Ja trudny ?? Zwykły żuczek jestem przecież.
    Pozdrawiam.
    ( Nie ma z czego się wstydzić. Nie robi błędów, kto nie robi nic )

  4. Tadeusz_K napisał(a):

    #WRZEŚNIOWE DNI
    Znów wrzosem zapachniała jesień.
    Jabłka w sadach gotowe do spadu.#

    Dla mnie jest to czas radości.
    Radości, gdy wgryzam się miąższ śliwek i starodawnej koksy.
    Ale syrena gminna przypomina wówczas mi o minionych zdarzeniach.
    Na czym polega połączenie radości ze smutkiem?
    /////

    OCALIĆ PAMIĘĆ

    _tu bez komentarza.
    Nic nie zastąpi tego co jest napisane.
    /////

    KURHAN

    Trochę pesymistyczne biorąc pod uwagę to, że aby ziarno zakiełkowało do życia musi wpierw obumrzeć.
    ///

    SAMOTNOŚĆ

    To potwierdzają badania statystyczne dające przewagę tym lub tamtym.
    ///

    ZBYT POŚPIESZNIE

    Zbyt pospiesznie przestają pachnieć fiołki,
    milkną ptaki w koronach drzew.
    Zbyt pospiesznie w kwitnieniu przekwitam.#

    -Fakt.
    Takie jest życie i jego kres człowiek nie zmieni mimo wielkich (???) osiągnięć. (Ks. Rodz. 6).

  5. Tadeusz_K napisał(a):

    @Autorze Adamie Kadmon

    Trochę uzewnętrzniłem swoją impertynecję w zakresie Słowa.
    Nie jestem snobem, nie udaję, że wszystko rozumiem i nie wstydzę się tego.
    Trzeba się uczyć…. uczyć się cza’.

    Mniemam, że Pan takim nauczycielem jest.– na dodatek trudnym.

    Bardziej rozumiem poezję, której argumenty (wedle słownika informatycznego) stanowią pojęcia matematyczne.
    Matematyka (a druga dla mnie Muzyka) wedle mnie jest koroną poezji (jak Illuminati dla masonów, sorki).
    I tak w pkt. 14:39 brakuje mi dopowiedzenia w sensie poezji wynikającej ze struktur matematycznych.
    W tym utworze dokonano jedynie powierzchownego ślizgu po istotniej płaszcyźnie.
    Powie mi Pan, a jak to ma być?
    A ja odpowiadam: powiem jak zobaczę, dotknę.
    Jestem jeno mechanikiem małorolnym …podkreślam.
    Proszę o cierpliwość i wyrozumiałość..
    @Robert także mnie nie znosi.

  6. Tadeusz_K napisał(a):

    Ja trudny ?? Zwykły żuczek jestem przecież.#

    No nie wiem, nie wiem..
    Widocznie troglodytą jestem.
    Szkoda, że inni nie chcą się do tego przyznać.
    Byłoby mi co nieco raźniej Adamie.

  7. Tadeusz_K napisał(a):

    @Adam Kadmon
    Mam do Pana wielką prośbę.

    Czy nie zechciałby Pan napisać utwór (np. n/t bytu, celu istnienia itp zagadnienia metafizyczne) , którego argumenty (inaczej słowa) stanowiłyby pojęcia matematyczno_fizyczne?
    Ciekawi mnie taka muzyka słowa.

  8. Adam Kadmon napisał(a):

    Dodam : wszystko przed @Tadeuszem_K . Cokolwiek to dziś znaczy – w ten dzień słotno/smutny…

  9. Adam Kadmon napisał(a):

    Rzecz nie tylko dla mnie trudna, @Tadeuszu_K. Nie ma możliwości pisana na zamówienie. Kiedyś była -w socrealizmie…

  10. Tadeusz_K napisał(a):

    @AK
    #Nie ma możliwości pisana na zamówienie.#

    Jasne, to oczywiste (na tyle to i ja rozumiem).
    Na zamówienie można napisać jak wylewa się stal z kadzi.
    Ale… ale gdyby zawiał zefirek z Andromedy, to proszę o pamięć.

  11. Adam Kadmon napisał(a):

    @Tadeusz_K : Jasne, oczywiste. Na razie polecam Pańskiej łaskawej uwadze twórczość Dorotki Brylskiej ( interesująca sprawa i rzecz) i Stanisława Barańczaka. Prezentowana Witrynka jest autorską.
    Pozdrawiam serdecznie.

  12. Tadeusz_K napisał(a):

    @Adam Kodmon

    „łaskawej uwadze”

    Cóż ja mogę? Panie Adamie?, coż ja mogę?
    Moja uwaga skierowana jest na obecność tu Pana Adamie i na to co Pan zechce tu zaprezentować..
    Jestem jednych z tych, którzy uważają iż słowa i myśli materializują się.
    Myśli piękne, myśli złe, myśli ohydne. myśli kołtuńskie….etc.
    Nie wiem jak się to odbywa (jaki jest mechanizm tego-może kwantowy?), ale tak to jest co postrzegam w codziennym życiu, moim otoczeniu.
    Ot, Determinizm wynikający z ego człowieka.
    Mniemam, że konieczna jest równowaga tychże myśli/słów, aby Świat nie stoczył się w przepaść j/n:


    Wystarczy tylko wsłuchać się/wtopić w to otoczenie.
    Stąd też nie dziwię się nomadom.
    Pozdrawiam.

  13. Adam Kadmon napisał(a):

    … a z kolei co ja mogę ? Tylko serdecznie Panu podziękować za jego czas i łaskawą uwagę – Szanowny @Tadeuszu. Pozdrowienia.

Dodaj komentarz

Dla triumfu zła potrzeba tylko, żeby dobrzy ludzie nic nie robili- E. Burke.
Przejdź do paska narzędzi