Nasza siostra śmierć – moje refleksje — CISZA

Może Ci się również spodoba

34 komentarze

  1. cisza1 napisał(a):

    Chciałam dodać obrazek „Czas ucieka wieczność czeka”, zegar słoneczny z Wadowic ale trzy razy wyskakiwał error 🙁
    Takie moje nocne siłowanie się z nastrojem.

  2. ebns24 napisał(a):

    To już tylko Tadeusz może pomóc :).

  3. Tadeusz_K napisał(a):

    @Cisza1
    #Śmierć nie była zamiarem Stwórcy. Bóg chciał obdarzyć nas nieśmiertelnością.#
    -Tak jest!

    Człowiek, jako obraz zamkniętego pierwiastka Boga w ciele, miał żyć wiecznie na tej Ziemi i miał być ciągle młody, odmładzający się genem krzemowym.
    -Niestety stało się inaczej z woli tego człowieka.
    I Pan Bóg po buncie człowieka określił wiek życia człowiek-odciął mu ten odmładzający gen..
    (dzisiaj wielu go szuka, ale odnajduje tylko atrapę=botoksy rakotwórcze, operacje naciągające skórę tu i ówdzie etc zwynalazki dla nierozsądnego człowieka. Bizness is byznes!).
    I tak z pokolenia na pokolenie z tysiący lat człowiek dochodził do wieku istnienia na Ziemi do liczby lat 80 (Ks. Rodzaju).
    Pozdrawiam i dzięki @Cisza1..
    Jesteś niezastąpiona.

  4. Tadeusz_K napisał(a):

    @ebns24
    01-36
    Proszę uprzejmie.
    .
    Oto „tempus fugit, aeternitas manet „:

    Ps.
    przypomnę, że okienko przyjmuje obrazki http, https z rozszerzeniami jpg, png

    Jeśli adres jest inny to należy poprzez zrzut ekranu zarejestrować obrazek w bibliotece, skopować jego adres (w edycji) i wkleić do okna komenta.
    (To sugestia dla Przyjaciólki @Cisza1).
    Kliknij prawym na obazek, wybierz Zbadaj i zobacz jak ma wyglądać prawidłowy adres.

    Troszeczkę chyba zaciemniłem, więc jeszcze raz:
    Okienko komenta przyjmuje następującą strukturę kodu:
    http//….coś tam, coś tam.jpg lub png
    Wszelkie inne struktury czasem przyjmie, czasem nie (dużo by mówić i tak nie do końca mógłbym to wyjaśnić).
    Ale….
    Aby być pewien, że PT przyjmie naszą strukturę kodu należy:
    1. wybrać zdjęcie/obraz (skąd kolwiek) i poprzez Wycinanie Windows wprowadzić do naszego indywidualnego Folderu Obrazy.
    2. Następnie Kokpit->>Dodaj Medium wprowadzić do Biblioteki obrazek z Obrazy.
    3. Po wprowadzeniu Uruchomić Edycję Obrazka i skopiować http//….. prawy górny róg.
    4. kopię wkleić do komenta i jest gwarantowane to co chcemy mieć..

    Dodatkowe Szczegóły wyjaśniam w Poradniku.
    ZOBACZ TUTAJ!!
    Proszę nie myśleć sobie to, czy tamto, ale chciałbym abyśmy wszyscy rozumieli tę maszynę/kombajn WordPress.
    Dla mnie nie jest ona prosta.
    Może tylko Nohood panuje nad nią- ale znikł był On ci ostatnio…??- i basta!
    Mam/odonoszę wrażenie, że jednak nas obserwuje…?
    Pozdrawiam.
    🙂 🙂 🙂

  5. Tadeusz_K napisał(a):

    All_Info
    Jndonezyjczyk wyprodukował wczoraj/dziś (i tak każdego dnia) następną serię swoich reklam.
    Bardzo mnie polubił ten gostek..(za chwilę polubi i Was).
    No to rozszerzam zaporę.
    Zapora zawiera pewne definicje medyczne i ktokolwiek zechce ich używać może (ale nie musi) być przeniesiony do kosza.
    @Cisza1 używa ostatno definicji medycznych i może być narażona Biedulka na tę niedogodność.
    Jeśli ktoś ma jakąś metodę na uciszenie tego kreta-słucham.

  6. Tadeusz_K napisał(a):

    @___

    Zmarli żyją poza Wszechświatem, ale zarazem żyją w nas.
    Ich śmierć winna być naszym życiem.
    -To odwieczna więź.
    Więź ta czasem jest piękna/kolorowa/pouczająca , czasem byle jaka dla usatysfakcjonowania sąsiadów, a nawet prymitywnie brzydka.
    W/w definicja mówi i charakteryzuje nas samych, gdy staniemy, lub nie, nad grobami naszych przodków.
    A jej brzydotę szczególnie potwierdza fakt, że dla wielu dzień 1. XI przypomina nam jedynie, że znajduje się jakiś tam wzgórek/pagórek na cmentarzu parafialnym/komunalnym.
    Tak więc może to Świeto Zmarłych winno nosić tytuł „Święto dla jeszcze żywych”?

  7. Tadeusz_K napisał(a):

    re do 11-36.
    Próbuje stworzyć zaporę dla tego indonezyjskiego kreta.
    Buduję ją na bazie jego indonezyjskiego/malajaskiego języka.
    Okazuje się, że system PT tłumaczy to sobie na j.polski i blokuje naszą symapatyczną @Cisza1.
    Jeśli ktoś wiedziałby jak uniezależnić j. indonezyjski od j. polskiego byłbym wdzięczny.
    Info: Kret posługuje się wieloma pojęciami medycznymi.

  8. cisza1 napisał(a):

    @Tadeusz_K 11:36

    a propos All_Info
    Już kończę z „medycyną”.
    Ten azjata jakoś nie czepił się naszego drogiego @scipio :))

  9. cisza1 napisał(a):

    @Tadeusz_K
    …To odwieczna więź.

    Dzięki Ci za komentarze.
    Rzeczywistość śmierci to tajemnica.
    Poznamy ją już „po tamtej stronie”, w wieczności.
    Tymczasem mamy do dyspozycji skarb wiary, wystarczy prosić:)

    Buntujemy się, niektórzy bardzo cierpią i buntują się nawet przeciw starzeniu się.
    Kombinują odmładzanie ale wystarczy spojrzeć na dłonie, by zauważyć fiasko tych wysiłków.

    „Święto Zmarłych” to pojęcie potoczne…łączy Wszystkich Świętych i Dzień Zaduszny.
    „Święto żywych” – tak.
    Nie wiemy tak do końca, czy nasi bliscy są już w gronie świętych. Ufamy…. Potrzeba im modlitwy i rozsądnej pamięci, niekoniecznie przesadnego przepychu na grobach.

    Wielu wspaniałych świętych, patriotów, męczenników w ogóle nie ma grobów. Żyją w naszych sercach.

  10. Tadeusz_K napisał(a):

    @Cisza1
    Dobrze opisałaś ten bunt Człowieka przeciwko decyzji Pana Boga (Ks. Rdz.6) skazując go jednak na śmiertelność..

    #przepychu na grobach#
    -ot prymitywna atrapa wedle rozumienia irracjonalistycznego człowieczka cały czas twierdzącego, że racjonalistą jest..

  11. Tadeusz_K napisał(a):

    @Cisza1
    #Ten azjata jakoś nie czepił się naszego drogiego @scipio :))#

    A któż to wie co jutro strzeli mu łba?
    Dzisiaj mnie (od paru tygodni) zaszczycił „polubownie”.
    A co będzie jak Ciebie polubi?
    A następnie innych?…i innych?
    A następnie całe PT?
    Zahamowałem go leciutko…ale leciutko (brak mi głębokiej wiedzy, działam intuicyjnie).
    Widzę, że rozwojowy on ci jest. 🙂
    Jest ich dwóch.
    Pierwszy już (na razie) sfolgował ze swoimi igrcami-był z Polski.
    A ten indozejczyk jest wyższej klasy informatycznej. 🙁

  12. piko napisał(a):

    Listopad

    Jestem teraz sam z Wami,
    Z obrazem minionych lat,
    Z żalem straconych chwil,
    Co płyną w jesienną dal.

    I proszę o słowo „wybaczam”,
    I mówię, i zwierzam się Wam,
    Bo macie serca gorące,
    I jesteście zapewne już Tam.

    I czekam na radę, na słowo,
    Na znaku najmniejszy ślad,
    Wysilam myśli i czucie …
    Lecz ciszę rozwiewa wiatr.

    I nagle przez szelest złocisty,
    Co Was kołysze do snu,
    Słyszę daleki głos – „Bądź zdrów”.
    A może – „Przyjdź Tu”?

  13. ebns24 napisał(a):

    Piko

    Zakręciłeś mi łezkę w oku. Podobnie to czuję, ale Ty umiałeś to napisać.

    Kiedyś na S24 zamieściłam wiersz znaleziony w sieci:

    „Czy tylko w grobie zamknąć można,
    radość co była? Uśmiech? Za nic!

    Nie czas w zaduszki płacz sprzedawać,
    odkupić grzechy chryzantemą.
    Błogą żałobą się napawać
    i w zniczu zamknąć własną niemoc.

    Ja dosyć grobów w sercu noszę,
    dziś więc z uśmiechem do mogiły
    idę i Boga tylko proszę,
    by me wspomnienia ciągle żyły.

    Te, w których, babki czuła ręka
    kroiła grubą pajdę chleba.
    I kiedy ojciec w strasznych mękach
    gasł mówiąc, nie czas mi do nieba.

    Wspomnienia znów spływają deszczem
    na ciepłe twarze, które żyją.
    Ja z nimi co dzień myślą jestem,
    na cmentarz idę, dać im – miłość…”

  14. piko napisał(a):

    🙂 🙁

  15. cisza1 napisał(a):

    @piko
    Cisza i 🙂

  16. Lula322 napisał(a):

    Taki mój wierszyk okolicznościowy:

    Pozdrawiam 🙂

  17. Lula322 napisał(a):

    na Salonie był Bloger Neo. Rok temu nakręcił filmik, który zapamiętałam :

  18. ebns24 napisał(a):

    Cisza

    Uwolnij Lulę 🙂

  19. piko napisał(a):

    @cisza1 @lula322

    Pamiętam opowiadania taty o swoim dzieciństwie a szczególnie jedno o tym jak na strychu bawili się w chowanego. Niby nic nadzwyczajnego, wszyscy bawiliśmy się w chowanego. Z tym że w jego rodzinnym domu na Polesiu na strychu były trumny w których chowali się.
    Dawniej ludzie wiedzieli, że trzeba zadbać o swój pochówek, a dzieci miały fajne miejsce do zabawy. Jak się urodziłeś musisz umrzeć.

  20. Lula322 napisał(a):

    @ebns24

    Zapomniałam się zalogować przy tamtym komencie

    🙂

  21. Lula322 napisał(a):

    @Piko

    Niezła historyjka 🙂

    Też się jako dzieciaki bawiliśmy w chowanego w domu mojej Babci

    taki stary dworek

    za wojny był tam szpital i odtąd straszyło

    🙂

    ( Ludzi chowano przed domkiem )

  22. piko napisał(a):

    @lula322
    Akurat rodziców ojca było stać na trumny, ale los tak się potoczył, że się nie przydały. Dom został spalony a dziadek został zamordowany w Katyniu.

  23. cisza1 napisał(a):

    @ lula @piko

    Dla artystów, poetów i im podobnych:
    Artyści żyją przyszłością lub przeszłością, rzadko w czasie teraźniejszym.

    Moja Babcia nie miała trumny ale miejsce na cmentarzu, „w alei” na parafialnym!

    Jednak dziadek skorzystał pierwszy.Teraz dzieki Bogu mamy kłopot z głowy; mówimy w rodzinie, że to sandwich, babcia na zięciu, ciocia na siostrze, tatuś na teściowej itp…..a my, żyjący jeszcze na tej ziemi – jedno pojemne miejsce, kiedyś pewnie skorzystamy.
    Na tablicy są tylko imiona i daty ….reszta by się nie zmieściła.

  24. Lula322 napisał(a):

    @ Piko

    Jeno do chowanego

    i do wspomnień

  25. Lula322 napisał(a):

    @ i im podobnych

    🙂

    No jestem im podobna :D)

    czuję się dość mocno osadzona w teraźniejszości – niemniej – przeszłość i przyszłość jawią mi się zwykle mega-zajebiście

    :D)

  26. cisza1 napisał(a):

    @Lula322
    Znalezione w sieci powiedzonka, jak zwykle nie tyczą wszystkich.
    Najlepszego:)
    Pozdrawiam.

  27. Lula322 napisał(a):

    Carlos Ruiz Zafón

    zgooglowalam 🙂

    No to jeśli to powiedział Zafon, nie Cisza1 , to powiem , że się nie zgadzam :D)

    Cała masa artystów żyje teraźniejszością równo:)

    🙂

  28. cisza1 napisał(a):

    Dzisiaj wreszcie przestało wiać; Wszystkim, pogody i pogody ducha życzę :))))

  29. boson napisał(a):

    Carlos Ruiz Zafón…

    czyli szkoda gadać.

  30. cisza1 napisał(a):

    @boson

    Nie znam Zafon’a.

    Na nagrobku znajomego rzezbiarza; zginął nagle w wypadku, zapomniał włączyć światła.

    „Artysta żył przyszłością i przeszłością, rzadko w czasie teraźniejszym”

    Poniżej: zapal mu światełko.

  31. cisza1 napisał(a):

    @lula322

    Też znalazłam tego Zafon’a, sens jednak nieco inny.
    „Artyści żyją przyszłością lub przeszłością, nigdy w czasie teraźniejszym.”

    Najczęściej, gdy cytuję daję „….”.

  32. boson napisał(a):

    wpierw pomyśl – potem cytuj

  33. cisza1 napisał(a):

    @boson

    Daj już spokój, widzę że szukasz zaczepki…

    Wszystkiego dobrego życzę, Panie „dobra rado”:))

Dodaj komentarz

Dla triumfu zła potrzeba tylko, żeby dobrzy ludzie nic nie robili- E. Burke.
Przejdź do paska narzędzi