Służba zdrowia – reanimacja konieczna

Wpompowanie w służbę zdrowia coraz większych pieniędzy nie na wiele się zda, jeśli nie rozwiąże się patalogii głęboko tkwiących w SYSTEMIE.

Wpompowanie w służbę zdrowia coraz większych pieniędzy nie na wiele się zda, jeśli nie rozwiąże się patalogii głęboko tkwiących w SYSTEMIE OCHRONY ZDROWIA.

Art. 68. Konst. – Prawo do ochrony zdrowia – Konstytucja … – ArsLege

https://www.arslege.pl/prawo-do-ochrony-zdrowia/k15/a5299/

Translate this page

Art. 68 Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej (Konst.) . 1. Każdy ma prawo do ochrony zdrowia. 2. Obywatelom, niezależnie od ich sytuacji materialnej, władze …

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej – Sejm

www.sejm.gov.pl/prawo/konst/polski/2.htm

Translate this page

Jest ona nienaruszalna, a jej poszanowanie i ochrona jest obowiązkiem władz … publicznego, bądź dlaochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, …

[PDF]Prawo do ochrony zdrowia i dostępu do świadczeń opieki zdrowotnej

www.repozytorium.uni.wroc.pl/…/36_Sylwia_Jarosz_Zukowska.pd…

Translate this page

Miejsce prawa do ochrony zdrowia w Konstytucji RP z 1997 r. 1. Prawo do ochrony zdrowianajczęściej zaliczane jest do praw tzw. drugiej generacji, pozostaje …

 

Konstytucja RP – art. 68. – interpretacja, znaczenie – Wypracowania24.pl

wypracowania24.pl › WOS

Translate this page

Konstytucja RP, Rozdział 2, Art. 68: „1. Każdy obywatel ma prawo do ochrony zdrowia. 2. Obywatelom, niezależnie od ich sytuacji materialnej, władze publiczne …

PRYWATYZACJA SŁUŻBY ZDROWIA DOPROWADZIŁA DO TEGO, ŻE LEKARZE POCZULI SMAK PIENIĘDZY.

I SŁUSZNIE. Bo trudno jak to było jeszcze w latach 90 XX w. kiedy jedna z moich koleżanek, znakomita lekarz okulista obserwowała zjawisko jak to „biedny robotnik” stoczniowy przyjeżdżał nowym Nissanem czy Toytą i udawał, że ledwo wiąże koniec z końcem a ONA przyjmowała to za DOBRĄ MONETĘ. Sama zresztą zarabiając grosze. Hydraulik „od punktu” brał 150 zł. A w ciągu dnia mógł tych „punktow” zrobić 15-20.

Wiedzą o tym ci, ktorzy się wtedy budowali.

>>

Wracając do TEMATU:

Likwiduje się szpitale kardiologiczne jak Gdańskie Centrum Sercowqo-Naczyniowe a w to miejsce oferuje się Obywatelom samoleczenie. „Skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą itd.

Defibrylacja – Wikipedia, wolna encyklopedia

https://pl.wikipedia.org/wiki/Defibrylacja

Translate this page

Defibrylacja, defibrylacja elektryczna – zabieg medyczny stosowany podczas reanimacji. Polega na zastosowaniu impulsu elektrycznego prądu stałego o …

Defibrylacja uliczna[edytuj]

W Polsce w niektórych miastach i gminach wprowadza się system szybkiego i pełnego dostępu do defibrylatorów. W Krakowie pod nazwą „Impuls życia” wdrożono program „powszechny dostęp do defibrylacji” który ma na celu umieszczenie automatycznych defibrylatorów zewnętrznych w miejscach publicznych, priorytet akcji to przyspieszenie czasu i poprawa skuteczności pierwszej pomocy.

Innym przykładem programu PAD jest projekt „Ratuj z sercem” mający na celu utworzenie w Polsce mapy automatycznych defibrylatorów zewnętrznych w celu łatwiejszego ich odnalezienia. Celem projektu jest także propagowanie idei wykorzystania AED i uświadomienie społeczeństwa o potrzebie stosowania pierwszej pomocy[2]. Mapa AED została zaimplementowana w celu ulepszenia bezpieczeństwa mieszkańców w Polsce[3].

Pierwsza skuteczna reanimacja uliczna przy użyciu ogólnodostępnego AED przez osobę postronną została udzielona w Krakowie[4].

Ułożenie elektrod[edytuj]

Prawidłowe rozmieszczenie elektrod defiblyratora.

Pomiędzy elektrodami powinna znaleźć się okolica serca objęta migotaniem komór. W tym celu przykłada się dwie elektrody do przedniej powierzchni klatki piersiowej, zgodnie z rysunkami na elektrodach. Typowo: mostek-koniuszek.

  • prawa elektroda (mostkowa) – po prawej stronie mostka, poniżej obojczyka.
  • lewa elektroda (koniuszkowa) – w V przestrzeni międzyżebrowej w linii pachowej środkowej.

Ułożenie alternatywne:

  • po prawej i lewej stronie klatki piersiowej w linii środkowopachowej,
  • w okolicy koniuszkowej i w górnej części pleców po stronie prawej lub lewej,
  • okolica przedsercowa i plecy tuż poniżej lewej łopatki.

Najnowsze badania wykazały, iż najlepszą skutecznością cechują się defibrylatory dwufazowe. Defibrylacja oparta na prądzie jest znacznie skuteczniejsza od stosowanej obecnie, opartej na energii. Zaniechano produkcji defibrylatorów jednofazowych, lecz są one w użyciu.

Nie wszystkie mechanizmy zatrzymania pracy serca zawsze poddają się defibrylacji. Takim mechanizmem jest asystolia, która jest sygnalizowana ciągłym sygnałem i płaską linią na monitorze. Dobrze poddającym się defibrylacji rytmem jest migotanie komór, trzepotanie komór i częstoskurcz komorowy, ale i to pod warunkiem uprzedniego solidnego natlenienia serca w drodze normalnego masażu serca. Rozróżnia się też defibrylację pośrednią i bezpośrednią. Ta pierwsza polega na przyłożeniu elektrod do klatki piersiowej i wyładowaniu dużej energii (150-360 J u dorosłych), natomiast defibrylacja bezpośrednia jest możliwa wyłącznie w warunkach sali operacyjnej i polega na przyłożeniu specjalnych elektrod wewnętrznych bezpośrednio do serca i wyładowaniu o wiele mniejszej energii niż podczas defibrylacji pośredniej.

defibrylacja – definicja, synonimy, przykłady użycia

sjp.pwn.pl/slowniki/defibrylacja.html

Translate this page

defibrylacja «zabieg leczniczy mający na celu przywrócenie czynności serca, polegający na krótkotrwałym działaniu na organizm chorego prądem elektrycznym …

Dzisiaj się sytuacja odwróciła.

http://trojmiasto.wyborcza.pl/trojmiasto/1,35612,20212074,prof-grzegorz-raczak-nowy-posel-pis-zarabial-blisko-47-tys.html

Prof. Grzegorz Raczak, kierownik Kliniki Kardiologii GUMed, wojewódzki konsultant ds. kardiologii na Pomorzu.

Prof. Grzegorz Raczak objął mandat poselski zwolniony przez Andrzej Jaworskiego. Nowy poseł PiS z Gdańska właśnie złożył oświadczenie majątkowe, z którego wynika, że osiągał średnie miesięczne dochody w wysokości 47 tys. zł.

Znany kardiolog Grzegorz Raczak napisał w poselskim oświadczeniu majątkowym, że posiada 220 tys. zł oszczędności (część w walutach obcych), trzy mieszkania warte łącznie 878 tys. zł, działkę budowlaną na 252 tys. zł, udział w domu wyceniony na 690 tys…

Każdy „doi krowę” jak może ! Gorzej kiedy to ma miejsce na styku !”

KUPIONE ZA PAŃSTWOWE PIENIĄDZE LUB JERZEGO OWSIAKA INSTRUMENTARIUM I OTOCZENIE MEDYCZNE A PRYWATNA KIESZEŃ PANA PROFESORA CZY DOKTORA N.MED I PRAKTYKA PRYWATNA GDZIE NAGANIA SOBIE PACJENTÓW.

250 ZŁ ZA 0,5 GODZINY WIZYTY TO norma.

Ratuj się za tym kto może i kogo na to stać !

Czy państwo jest zainteresowane oprócz pojedynczych przykładów skrajnej patologii zaradzić PROBLEMEM kiedy wkracza CBA i CBŚ – chyba nie.

eMERYCI I RENCIŚCI POPIERAJCIE PARTIĘ CZYNEM UMIERAJCIE PRZED TERMINEM – NIE OBCZĄŻAJCIE ANI NFZ ANI ZUS swoimi problemami życiowymi i zdrowotnymi.

Czy daje się policzyć jak osiąga się w ten sposób pożądane wyniki finansowe. Ano daje się i to w wymiernych liczbach paru miliardów i kilkaset milionów złotych.

Dzieje się to w całym systemie ochrony zdrowia.

https://httpciszawordpress.wordpress.com/2017/10/28/komu-sanatorium-komu/

……….

>

Dla jednych skuteczną receptą będzie tutaj dosypanie publicznych pieniędzy, dla innych częściowa lub całkowita prywatyzacja. Wszyscy nasi rozmówcy – i to zarówno z prawej, jak i lewej strony sceny politycznej – zgadzają się przynajmniej w jednym: sytuacja w służbie zdrowia wymaga konkretnych zmian.

Od kilku tygodni trwa protest lekarzy w PolsceFoto: ShutterstockOd kilku tygodni trwa protest lekarzy w Polsce

  • Na Pomorzu w podmiotach leczniczych podległych samorządowi województwa pracuje 542 rezydentów
  • Artur Dziambor, KNP: lekarze zarabialiby dużo lepiej, gdyby nie było obowiązkowej składki zdrowotnej, a ludzie ubezpieczaliby się prywatnie
  • Bartłomiej Austen, Nowoczesna: jak to możliwe, że nie stać nas na zwiększenie środków na służbę zdrowia, a stać nas na armię Macierewicza, czy 2,5 mld złotych na górników emerytów, którzy w przeszłości nie otrzymali deputatów węglowych?
  • Prof. Grzegorz Raczak, PiS: propozycja ministra zdrowia, aby do 2025 roku zwiększyć nakłady na służbę zdrowia do 6 proc. PKB, jest konkretna

Od kilku tygodni trwa protest lekarzy w Polsce. Głównym postulatem manifestujących jest zwiększenie nakładów na służbę zdrowia. Minister zdrowia obiecuje, że tak się stanie. Prosi jednak o cierpliwość, bo wzrost nakładów będzie musiał zostać rozłożony na osiem lat. To nie odpowiada strajkującym lekarzom, którzy zaostrzają formę protestu. W kilku miastach, w tym także w Gdańsku, medycy rozpoczęli głodówkę. – Jeżeli rząd myśli, że nam się znudzi, to się grubo myli – usłyszeliśmy od protestujących w Gdańsku lekarzy.

Część wyborców Prawa i Sprawiedliwości uważa, że cały protest jest polityczny, bo lekarze nie protestowali w tak ostrej formie za czasów poprzednich rządów. Z kolei medycy odpierają zarzuty, przypominając, że Porozumienie Rezydentów powstało dwa lata temu, po tym, jak rozmowy z przedstawicielami rządu PO nie przyniosły żadnych rezultatów. – To nie jest nasz pierwszy protest, to jest po prostu kolejny etap – mówił jeden z rezydentów, uczestnik protestu głodowego w Gdańsku.

Partia Razem: w sektorze zdrowia konieczne jest radykalne podniesienie nakładów

– Młodzi medycy walczą dzisiaj o godność swojej pracy, ale przede wszystkim o zdrowie i życie swoich pacjentów. Ci pacjenci to także my i nasze rodziny. Brutalna prawda jest taka, że już dzisiaj nie ma nas kto leczyć – na konferencji w Gdańsku mówił niedawno Krzysztof Adamski, przedstawiciel Rady Krajowej partii Razem.

Członkowie partii zwracają uwagę na wielkie kolejki w służbie zdrowia i niskie pensje lekarzy rezydentów, którzy muszą pracować na kilku etatach. – Wszystkie te problemy mają jedną przyczynę: dramatyczne niedofinansowanie publicznej ochrony zdrowia i traktowania opieki zdrowotnej jako niepotrzebnego kosztu. W Polsce na opiekę zdrowotną przeznaczamy o wiele za mało. Polska ochrona zdrowia oparta jest na leczeniu zaawansowanych chorób i ich powikłań zamiast na zapobieganiu i wczesnej diagnozie. To musi się zmienić. W sektorze zdrowia konieczne jest radykalne podniesienie nakładów, stworzenie wieloletniej strategii walki z kryzysem kadrowym i wprowadzenie bezpiecznych norm czasu pracy – apelują przedstawiciele partii Razem.

Artur Dziambor, KNP: lekarze zarabialiby dużo lepiej, gdyby nie było obowiązkowej składki zdrowotnej, a ludzie ubezpieczaliby się prywatnie

Na drugim biegunie tej dyskusji są przedstawiciele Kongresu Nowej Prawicy. – W moim idealnym świecie cała opieka zdrowotna jest prywatna. A co za tym idzie nie ma obowiązkowej składki zdrowotnej w ramach składek ZUS i każdy Polak ma prawo do ubezpieczenia się tam gdzie znajdzie najlepszą ofertę, tak samo, jak dziś działa to z np. ubezpieczeniem samochodu. W tym świecie nie byłoby protestujących lekarzy, bo pracodawcy, żyjącemu z oferowania usług zdrowotnych, zależałoby na wysoko wykwalifikowanej kadrze – mówi Onetowi Artur Dziambor, prezes gdyńsko-słupskiego KNP, który jednak zdaje sobie sprawę, że w obecnej sytuacji w Polsce nie ma co liczyć na sprywatyzowanie opieki zdrowotnej. – Mamy rząd socjalistyczny, nie wolnościowy – kwituje.

– Ten rząd mógłby uświadomić sobie, że absolutnie najważniejszą sprawą dla dalszego bytu społeczeństwa jest jego dzietność i zdrowie, a to oznacza, że lekarze są na jednej z najważniejszych misji nowoczesnego społeczeństwa. Jeżeli państwo deklaruje, że zależy mu na dzietności, to i na zdrowiu musi mu zależeć. Mając to na uwadze, uważam, że zarobki młodych lekarzy są skandalicznie niskie i w pełni popieram ich protest. Mam nadzieję, że ta sprawa nie zostanie odczytana jako polityczna i rząd podejmie odpowiednie kroki, by w tej sytuacji prawnej zapewnić społeczeństwu odpowiednią opiekę zdrowotną – dodaje.

Bartłomiej Austen, Nowoczesna: prawo blokuje napływ prywatnych środków do służby zdrowia, musimy dosypać publicznych pieniędzy

Bartłomiej Austen, ekonomista i przedstawiciel gdyńskiej Nowoczesnej mówi krótko: – Sytuacja w służbie zdrowia jest dramatyczna. Winny jest system, a jakby na to nie patrzeć, głównym przyczyną tej sytuacji jest brak odpowiedniej ilości pieniędzy w systemie.

– Skoro prawo, konstytucja blokuje napływ prywatnych środków, to musimy dosypać publicznych. Cudów nie ma. Jeżeli w służbie zdrowia nie będzie więcej pieniędzy, to drogi specjalistyczny sprzęt będzie dalej niewykorzystywany, lekarze nie będą operować tyle ile by mogli, a niektórzy z nich będą dalej wyjeżdżać z Polski – przestrzega Austen, przypominając, że sytuacja w służbie zdrowia będzie się jeszcze pogarszać z powodów demograficznych.

– Już teraz po obniżeniu wieku emerytalnego, 27 proc. lekarzy osiągnęło ten wiek. Wśród chirurgów ten odsetek sięga 40 proc. Brakuje nam 30 tysięcy lekarzy i 130 tysięcy pielęgniarek. Wykształcenie jednego chirurga w zależności od specjalizacji kosztuje od 300 do 500 tys. złotych. Stać nas, żeby ich wyszkolić, ale nie stać nas, żeby ich utrzymać. W efekcie mamy wskaźnik 2,3 lekarza na 1000 mieszkańców przy średniej UE 3,5 – dodaje przedstawiciel Nowoczesnej, który wskazuje, gdzie rząd mógłby szukać pieniędzy na służbę zdrowia.

– Stać nas na armię Macierewicza, czy jak słyszymy 2,5 mld złotych na górników emerytów, którzy w przeszłości nie otrzymali deputatów węglowych. To absurd i dziwię się, że rząd i minister Radziwiłł tego nie dostrzega – ironizuje gdyński polityk.

Paweł Orłowski, PO: protest rezydentów to jedynie składowa, drobny wycinek znacznie większego problemu

Jak podają nam urzędnicy, na Pomorzu w podmiotach leczniczych podległych samorządowi województwa, pracuje 542 rezydentów.

– Pracują na wszystkich kluczowych oddziałach, począwszy od pediatrii i medycyny rodzinnej, aż po neurologię. I czasami niestety zastępują bardziej doświadczonych lekarzy, których brakuje. Doświadczeni lekarze często odchodzą z pracy w szpitalach na rzecz podmiotów prywatnych, przychodni i poradni, gdzie praca jest mniej wyczerpująca, a jednocześnie lepiej płatna w ramach tych samych środków publicznych. Podmioty publiczne przy obecnym finansowaniu nie są w stanie konkurować z takimi warunkami – mówi w rozmowie z Onetem Paweł Orłowski, polityk PO i członek Zarządu Województwa Pomorskiego, który w swej pracy zajmuje się również kwestią ochrony zdrowia.

Orłowski uważa, że wprowadzone przez obecny rząd zmiany w postaci stworzenia tzw. „sieci szpitali” mogą przynieść pozytywne efekty, ale pod warunkiem, że na tym cała reforma służby zdrowia się nie skończy.

– Bez fundamentalnego zwiększenia nakładów na cały system służby zdrowia nie dokona się jakościowej zmiany, nie doprowadzi do zmniejszenia kolejek, a potencjalne pozytywne efekty „sieci szpitali” mogą zostać zaprzepaszczone. Oczywiście nie jest tak, że stan całej służby zdrowia jest fatalny. W infrastrukturze szpitali nadrabiamy zapóźnienia względem Europy dzięki środkom płynącym bezpośrednio ze spółek zarządzających szpitalami, budżetów samorządowych, budżetu centralnego i funduszy unijnych – dodaje rozmówca Onetu.

Przedstawiciel Zarządu Województwa Pomorskiego przyznaje, że w najbliższych latach Polska będzie musiała się zmierzyć z problemem braku lekarzy specjalistów.

– Wydaje się, że protest rezydentów to jedynie składowa, drobny wycinek znacznie większego problemu, jakim są zbyt niskie nakłady na służbę zdrowia. Brakuje lepszego systemu kształcenia i rozwoju przyszłych specjalistów – takiego, w którym lekarze mieliby szansę bezpiecznie zdobywać doświadczenie, a jednocześnie nie byli zmuszani do kariery za granicą po zakończeniu finansowanego publicznie kształcenia. W tym kontekście protest rezydentów jest więc kolejnym sygnałem dla rządu – sygnałem, który obawiam się, że może znowu zostać potraktowany wyrywkowo, a nie systemowo, jak pożar, który owszem da się jakoś ugasić, ale nie zmieni to i nie poprawi sytuacji ogólnej – mówi Orłowski.

Prof. Grzegorz Raczak, PiS: rozumiem postulaty rezydentów, ale rząd musi odpowiadać za budżet państwa

Kolejny rozmówca Onetu to prof. Grzegorz Raczak, kardiolog, członek parlamentarnego klubu Prawa i Sprawiedliwości. – Oczywiście każdy lekarz podpisze się oburącz pod postulatem zwiększenia nakładów na służbę zdrowia. I wydaję mi się, że propozycja ministra zdrowia, aby do 2025 roku zwiększyć nakłady na służbę zdrowia do 6 proc. PKB, jest konkretna. Nie wiem jednak, czy uzasadnione jest tworzenie nacisku, by taki wzrost nakładów przyspieszyć. Ale chcę to podkreślić: rozumiem postulaty rezydentów.

– Rezydenci od lat nie mieli wzrostu wynagrodzeń, ciężko pracują, podwyżka im się należy. I z tego, co wiem, takie działania zostały przez ten rząd podjęte. Opozycja oczywiście krytykuje, ale rząd musi odpowiadać za budżet i nie może spełnić wszystkich zachcianek. Naprawdę chce uniknąć tutaj typowej politycznej przepychanki, bo doceniam np. działania prof. Zembali, ministra zdrowia w poprzednim rządzie. Opozycja powinna jednak powstrzymać emocje i przyznać, że za ich rządów wiele rzeczy w służbie zdrowia nie zostało zrealizowanych – dodaje gdański poseł.

Prof. Raczak uważa, że wielką bolączką dla lekarzy jest biurokracja. – Niektórzy nawet sobie nie wyobrażają, jak wiele bezsensownych papierów muszą wypełniać lekarze. Postulat ograniczenia biurokracji popieram w pełni. Uważam też, że działania rządu, by inwestować w określone specjalizacje, to dobra polityka. Tam gdzie występuje niedobór specjalistów, państwo powinno reagować – przekonuje.

Rozmówca Onetu wie, że sytuacja w ochronie zdrowia pozostawia wiele do życzenia, ale jak mówi, są też i pozytywne informacje. – Liczba przyjęć na studia medyczne się zwiększa, kształcimy coraz lepiej, na przykład w Gdańsku mamy do dyspozycji bardzo nowoczesne centrum symulacji medycznej, gdzie studenci mogą ćwiczyć na fantomach, bez naruszania spokoju pacjentów. To są kapitalne rzeczy, a lepsza jakość nauczania też jest bardzo ważna. W dyskusji o służbie zdrowia czasami takie kwestie nam umykają – stwierdza.

 

You may also like...

11 komentarzy

  1. cisza1 napisał(a):

    @
    Służba zdrowia to ludzie.
    Jacy są?
    Bywa różnie ale najczęściej jest zle.
    Szef pp lekarzy polskich pisze obłudnie; bo o rozmowach nie chce słyszeć, to polityka, którą on się brzydzi:(

    „Zwróciliśmy się do tych najbardziej zaprzyjaźnionych międzynarodowych organizacji, aby wywarły presję na polski rząd, żeby zechciał w ogóle rozmawiać” – powiedział Hamankiewicz. Dodał, że zwrócono się do 31 izb lekarskich m.in. z Austrii, Bułgarii i Czech.
    Podkreślił, że w sprawie protestu nie chce się kontaktować z żadnymi politykami. „Nie chodzi o politykę, chodzi o polskich pacjentów” – dodał prezes.
    Hamankiewicz poparł akcję lekarzy rezydentów, zakładając koszulkę z napisem „Popieram protest”. „Chciałbym stanąć po tamtej stronie, razem z wami. Zakładam koszulkę i staję razem z wami w tym proteście” – powiedział.
    Przekonywał, że lekarze mają prawo do protestu. „Zapewniam was, że jakiekolwiek twierdzenie, że lekarz nie ma prawa strajkować, jest nieprawdziwe” – oświadczył, podkreślając, że lekarz może strajkować w interesie pacjenta.

    https://www.deon.pl/wiadomosci/polska/art,28899,hamankiewicz-zwrocilismy-sie-do-miedzynarodowych-organizacji-ws-protestu-lekarzy.html

  2. cisza1 napisał(a):

    @SCIPIO2017

    „Służba zdrowia” to ludzie…. ich szef się żali i pisze:
    Zwróciliśmy się do międzynarodowych organizacji ws. protestu lekarzy rezydentów, aby wywarły presję na polski rząd – poinformował prezes Naczelnej Rady Lekarskiej Maciej Hamankiewicz, który w piątek odwiedził głodujących i poparł protest.

    „Zwróciliśmy się do tych najbardziej zaprzyjaźnionych międzynarodowych organizacji, aby wywarły presję na polski rząd, żeby zechciał w ogóle rozmawiać” – powiedział Hamankiewicz. Dodał, że zwrócono się do 31 izb lekarskich m.in. z Austrii, Bułgarii i Czech.
    Podkreślił, że w sprawie protestu nie chce się kontaktować z żadnymi politykami. „Nie chodzi o politykę, chodzi o polskich pacjentów” – dodał prezes.
    Hamankiewicz poparł akcję lekarzy rezydentów, zakładając koszulkę z napisem „Popieram protest”. „Chciałbym stanąć po tamtej stronie, razem z wami. Zakładam koszulkę i staję razem z wami w tym proteście” – powiedział.
    Przekonywał, że lekarze mają prawo do protestu. „Zapewniam was, że jakiekolwiek twierdzenie, że lekarz nie ma prawa strajkować, jest nieprawdziwe” – oświadczył, podkreślając, że lekarz może strajkować w interesie pacjenta.
    https://www.deon.pl/wiadomosci/polska/art,28899,hamankiewicz-zwrocilismy-sie-do-miedzynarodowych-organizacji-ws-protestu-lekarzy.html

    W interesie pacjenta? To od lat wytrych, gdy de facto o kasę chodzi. A ona wycieka, wycieka….

  3. cisza1 napisał(a):

    @scipio
    Wpisałam 2 komenty i ….zniknięte.

  4. cisza1 napisał(a):

    Do 3 razy sztuka:))
    Służba zdrowia to ludzie. Szef lekarzy się żali….

    Zwróciliśmy się do międzynarodowych organizacji ws. protestu lekarzy rezydentów, aby wywarły presję na polski rząd – poinformował prezes Naczelnej Rady Lekarskiej Maciej Hamankiewicz, który w piątek odwiedził głodujących i poparł protest.

    „Zwróciliśmy się do tych najbardziej zaprzyjaźnionych międzynarodowych organizacji, aby wywarły presję na polski rząd, żeby zechciał w ogóle rozmawiać” – powiedział Hamankiewicz. Dodał, że zwrócono się do 31 izb lekarskich m.in. z Austrii, Bułgarii i Czech.
    Podkreślił, że w sprawie protestu nie chce się kontaktować z żadnymi politykami. „Nie chodzi o politykę, chodzi o polskich pacjentów” – dodał prezes.
    Hamankiewicz poparł akcję lekarzy rezydentów, zakładając koszulkę z napisem „Popieram protest”. „Chciałbym stanąć po tamtej stronie, razem z wami. Zakładam koszulkę i staję razem z wami w tym proteście” – powiedział.
    Przekonywał, że lekarze mają prawo do protestu. „Zapewniam was, że jakiekolwiek twierdzenie, że lekarz nie ma prawa strajkować, jest nieprawdziwe” – oświadczył, podkreślając, że lekarz może strajkować w interesie pacjenta…”
    deon.pl/wiadomosci/polska/art,28899,hamankiewicz-zwrocilismy-sie-do-miedzynarodowych-organizacji-ws-protestu-lekarzy.html

    „W interesie pacjenta” czytaj kasa, kasa…

  5. cisza1 napisał(a):

    Wszystkie znalazłam w „koszu”:(( Zobacz

  6. scipio2017 napisał(a):

    Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

    Art. 68. Prawo do ochrony zdrowia
    Dz.U.1997.78.483 – Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 2 kwietnia 1997 r.
    1. Każdy ma prawo do ochrony zdrowia.
    2. Obywatelom, niezależnie od ich sytuacji materialnej, władze publiczne zapewniają równy dostęp do świadczeń opieki zdrowotnej finansowanej ze środków publicznych. Warunki i zakres udzielania świadczeń określa ustawa.
    3. Władze publiczne są obowiązane do zapewnienia szczególnej opieki zdrowotnej dzieciom, kobietom ciężarnym, osobom niepełnosprawnym i osobom w podeszłym wieku.
    4. Władze publiczne są obowiązane do zwalczania chorób epidemicznych i zapobiegania negatywnym dla zdrowia skutkom degradacji środowiska.
    5. Władze publiczne popierają rozwój kultury fizycznej, zwłaszcza wśród dzieci i młodzieży.

  7. piko napisał(a):

    Ale wybiórczo wywala, bo ten z 12:49 został.

  8. Tadeusz_K napisał(a):

    @Cisza1 i @piko
    Ktoś z Indonezji próbuje utworzyć sobie na PT kącik reklamowy.
    Na razie upodobal sobie mój wpis.
    Ale tu nie chodzi o mnie (poradzę sobie).
    Natomiast spodziewam się, że rozszerzy on działalność na innych autorów i będzie tworzył śmietnik..
    Pisze on w j. angielskim, indonezyjskim.
    Próbuję stworzyć mu zaporę i widocznie jakiejś Twoje słowo @Cisza1 w nią trafiło.
    Moim zdaniem nie powinno, szukam dlaczego..i co to było.
    Proszę o cierpliwość.
    Proszę rownież Autorów, aby sami uwalniali zatrzymane komenty pozostawiając mi w koszu lub spamie tylko tego Indonezyjczyka.

  9. cisza1 napisał(a):

    @Tadeusz_K
    Już jestem i spróbuję usunąć.

  10. cisza1 napisał(a):

    :)))już ich nie ma.

Dodaj komentarz

Przejdź do paska narzędzi