Szklana pętla…

Może Ci się również spodoba

57 komentarzy

  1. cisza1 napisał(a):

    @Lordzie, witaj na prostej:))

  2. lordJim napisał(a):

    @cisza1
    WItaj 🙂 A jak „Twój wehikuł”…coraz sprawniejszy? 🙂 🙂

  3. piko napisał(a):

    @lordJim

    Ok, ok. Daj mi minutkę …

  4. piko napisał(a):

    Droga donikąd przede mną,
    Droga ginąca we mgle.
    Co będzie jutro – nie wiem,
    I czy to dobrze, czy źle?

    To na szybko.
    Smutne trochę ale jest u mnie ciemno ponuro, wilgotno to i takie teksty do głowy przychodzą.

  5. cisza1 napisał(a):

    @ lordJim

    Staram się śmigać …jeszcze się podpieram:)))
    Jestem oklejana taśmami (kinesiotaping) jak przesyłka pocztowa.

  6. lordJim napisał(a):

    @piko
    jest git 🙂 drugą zwrotkę a przedtem refren plis 🙂

  7. lordJim napisał(a):

    @cisza1
    Przesyłka pocztowa to by musiała jeszcze adres naklejony mieć 😀 😀
    Śmigaj ale nie za szybko 🙂

  8. cisza1 napisał(a):

    @piko

    Donikąd?
    Zobacz, ktoś tu na PT dał notkę „Jesień”, pokazał otaczające go złote piękno.
    Wyjątkowe.
    Po szarości, przyjdzie biel i na nowo cud, na nowo.
    Pory roku, pory życia…

    ps.szklana pętla niepewna jak „szklane schody”

  9. Tadeusz_K napisał(a):

    @lordJim

    -Witaj.
    Jak nic przypomina mi to drogę w środkowym odcinku Piotrków_Kielce.

    Wagabunda z Ciebie.

    Lord w drodze:

    Pozdrawiam.

  10. Tadeusz_K napisał(a):

    @lordJim

    Mam do Ciebie prośbę:

    Wejdź w kwadracik Komentarze+ Spam.
    Skierowałem tam (do Spamu) komenty jakiegoś żartownisia z Indonezji.
    Systematycznie zalewa mój wpis komentarzem (tej samej treści reklamowej) z przekierowaniem.
    Czy potrafisz go załatwić aby zamilkł?

  11. lordJim napisał(a):

    @Tadeusz_K
    Droga być może podobna ale (niestety)w innym kraju 😉
    A z tych zabawek leci muzyczka 😉
    choć gostek z gitarką prawie jak ja 😀

    Pzdr

  12. lordJim napisał(a):

    @Tadeusz_K
    Obadam, co da się zrobić 😉 Pewnie zmieni tora..

  13. Tadeusz_K napisał(a):

    @lordJim
    Dodam, że:
    -kierunek wydaje się oryginalny-Dżakarta.
    -logo przekierunkowuje na reklamę medyczną
    -komenty nie ukazują się we wpisie/pod wpisem, a tylko w prawym pasku, a ich treść dopiero na ogólnej liście komentów.
    -Spryciarz.
    Mam nadzieję, że dasz sobie z nim radę.
    To dla mnie nie jest problemem-małe nic.
    Problem w tym, że tacy spryciarze mogą zalać PT (innych autorów) i pytanie jak się temu przeciwstawić.
    Najprościej byłoby właczyć Opcję: „komentują tylko zarejestrowani”.
    Taka była moja sugestia.
    Ale to odpada przy sprzeciwie wielu.
    A ten co to zgłaszał akces rejestracji (wiesz) w ilościach hurtowych uspokoił się co nieco, na razie.
    Uznał chyba, że mamy łatwość puszczenia w kosmos jego pracy pstryknięciem palca.
    ps.
    #A z tych zabawek leci muzyczka 😉#
    -No, no, no!-ładne zabawki.

  14. lordJim napisał(a):

    @Tadeusz_K
    🙂

  15. Tadeusz_K napisał(a):

    @lordJim

    Wagabunda Lord przygotowuje buty (słusznie) do dalszej drogi:

    🙂

    ps.
    Autorem zdjęcia (selfie) jest sam adresat. 🙂

  16. lordJim napisał(a):

    @Tadeusz_K
    juz ruszyłem 😀 😀

  17. Tadeusz_K napisał(a):

    @lordJim

    Oj!_oj!.
    Cosik ciężko ci jest.
    Na Saharze jesteś?
    „nie ma wody na pustyni?”- no to ruszamy w inne klimaty…

    Biedny Lord.

  18. naleśnik napisał(a):

    @lordJim

    jak sie w zakret wchodzi, to sie redukuje, a nie daje po termosach… 🙂

  19. Tadeusz_K napisał(a):

    @naleśnik
    #jak sie w zakret wchodzi, to sie redukuje,#

    A to już jest kwestia napędu jaki się posiada pod siedzeniem.
    Ja na ten przykład dodaję „gazomierza” , aby płynnie wyjść z zakrętu.
    Z tym nie zgadza się moja żona wbrew mechanice- no i konflikt odwieczny sobie trwa.
    Nie przetłomaczy nijak nie.
    🙂

  20. piko napisał(a):

    @lordJim

    Lordzie, taką historyjkę napisałem do Twojego filmiku i muzyki

    Wstaje kolejny mokry dzień,
    Wyciąga ze mnie resztki snu
    I pyta w lustrze cicho mnie,
    A co ty jeszcze robisz tu?

    Horyzont mokry woła mnie
    Wspomnienia precz i z oczu sen
    I opór decha – pęd krople tnie
    I obraz twój rozmywa się.

    Droga donikąd przede mną,
    Droga ginąca we mgle.
    Co będzie jutro – nie wiem,
    I czy to dobrze, czy źle?

  21. lordJim napisał(a):

    @naleśnik 🙂
    A może pod górkę miałem? 😀

  22. lordJim napisał(a):

    @Tadeusz_K
    o qrcze 😀 wieki nie słuchałem 😀

  23. lordJim napisał(a):

    @piko
    Oooo! Jest super 🙂 Wielkie dzięki 🙂
    Można na Tobie polegać jak na Zawiszy 🙂

  24. Tadeusz_K napisał(a):

    o qrcze 😀 wieki nie słuchałem 😀#

    No widzisz?
    Sam wywołałeś.

    O!_@piko już całość Twoich refleksji w refleksach zra_narracjonalizował.
    Sorki za postepujące ‚nowo_słowo_twórcze’.
    🙂
    ps.
    Ty myśl Lord jak utrącić natręta-ja nie mam pomysłu..

  25. piko napisał(a):

    Tadeusz Lord

    Oooo! Dzięks.

    ps. Facet czasami musi się wnerwić, wsiąść i pognać gdzieś przed siebie

  26. Trzmielka napisał(a):

    U mnie właśnie po dość pogodnym dniu rozszalała się ulewa. Tak więc i filmik, i muzyczka, i całkiem niezły wierszyk nastrajają mnie pozytywnie – jaki sympatyczny „dżdż”…

    Zanim zaczęła się ulewa, schował się na moim balkonie jakiś biedny skurczony gołąb i nie miałam serca go wygonić. A on wszedł sobie przez uchylone drzwi do pokoju. I tak został na noc – wcale się nie boi, przemieścił się tylko parę kroków w głąb pokoju, jak zaczęła się ta ulewa. I śpi, Już nie jest skurczony… Może to symulant?

  27. lordJim napisał(a):

    @piko
    ot co 🙂
    Z Twoim wierszykiem 😉

  28. lordJim napisał(a):

    @Tadeusz_K
    Chwasta zakwasiłem, póki co..

  29. lordJim napisał(a):

    @Trzmielka
    Tak sobie myślę, co ja bym z tym gołąbkiem zrobił…gdybym miał serce 😉 🙂

  30. ebns24 napisał(a):

    LordJim, Piko

    Ładnie Wam wyszło. Nie ma to jak współdziałanie. Wespół, zespół….:))

    Pozdrawiam

  31. Trzmielka napisał(a):

    @lordJim

    No właśnie, też pisząc pomyślałam sobie, że takie przewrotne jest to powiedzenie: „nie maiłam/em serca coś zrobić”.

    Na rosół gołąbka nie warto, rosół jest bardzo niezdrowy 😉

  32. lordJim napisał(a):

    @ebns24
    Brakuje jeszcze tej, co by to ładnie zaśpiewała 🙂 Wiesz o czym myślę..? 😀

  33. lordJim napisał(a):

    @Trzmielka
    Jak by nie powiedzieć, zawsze będzie chodziło o to samo 🙂

    „Na rosół gołąbka nie warto, rosół jest bardzo niezdrowy 😉”
    ale smaczny 😀

  34. ebns24 napisał(a):

    LordJim

    O Luli?

  35. lordJim napisał(a):

    Luli to już dawno nie widziałem, więc pomyślałem o Tobie 🙂

  36. ebns24 napisał(a):

    Lordzie, ja i śpiewanie… :)). To nie ten trop :))

  37. nalesnik napisał(a):

    @ Tadeusz_K

    dodaje ” gazomierza”, owszem, ale jak sie wychodzi z zakreta 🙂

  38. piko napisał(a):

    @lordJim

    Ty to potrafisz coś zrobić z niczego. Kupuję obraz.

  39. piko napisał(a):

    @trzmielka

    Miły widok jak dziki (?) zwierzak szuka u człowieka schronienia. U mnie też była ulewa i Ciapek się schował pod okapem. Ma miejscówkę na ogrodowym krześle, które specjalnie dla niego zostawiłem. Dostał jeść a jak przestało lać zniknął w ciemności. Gołębi nie specjalnie lubię ale takiego też bym przygarnął. Lubię takie gołąbki, które same lecą do gąbki, tzn. w kapuście.

    Z miesiąc temu banda srok przyleciała na taras a jedna z rozpędu wpadła do domu. Wyobrażasz sobie jak lata po salonie i obija się o okno w dachu jak mucha o szybę?
    W końcu wylądowała w pokoju z widokiem na brzozy i zmęczona przycupnęła przy oknie. Miałem okazję z bliska się przyjrzeć ptaszkowi a nawet go wziąć do ręki. Bidna była tak zestresowana, że nawet nie darła się.

    Wypuściłem oczywiście. Strat nie było poza dwoma kupami.

  40. ProvoCatio napisał(a):

    @ lordJim
    @ piko

    fajnie zrobiony jutubek, muzyczka I liryka.

    good job 🙂

  41. lordJim napisał(a):

    @Piko
    Wspólny obraz 🙂 a ja tylko pociągnął 😀

  42. lordJim napisał(a):

    @ProvoCatio
    TNX! 🙂

  43. lordJim napisał(a):

    I znów w drogę ruszam …do środy co najmniej..
    Howgh!

  44. piko napisał(a):

    @provocatio

    … bo nas dwóch to jak innych trzech …!

  45. piko napisał(a):

    @lordJim
    Szerokiej drogi

    https://youtu.be/Jx_nW2Sdye8?list=RDJx_nW2Sdye8

    Na moje skromne wyczucie wierszyk podchodzi pod bluesa.

    Można by dopisać kolejne zwrotki o tym jak zła kobieta go potraktowała i teraz tylko uciekająca droga jest w stanie go ukoić …

  46. cisza1 napisał(a):

    @Lord @piko

    Super, gratulacje!
    Muzyka i słowa – grand prix internetu:)

  47. piko napisał(a):

    @cisza1

    Podwójnie się zaczerwieniłem – za siebie i Lorda 🙂

    A ogród czeka na suchy dzień żebym mógł sprzątnąć to co z drzew spadło na trawę. Dużo roboty czeka.

  48. ProvoCatio napisał(a):

    @ piko

    a takich trzech jak Was dwóch…to nie ma ani jednego 🙂

  49. piko napisał(a):

    @provocatio

  50. Trzmielka napisał(a):

    @piko

    Komentarz o 4.05? Jesienna bezsenność? A dzisiaj przesunięcie czasu i noc dłuższa o godzinę…

    Jakiś Leśmianowy ton jest w Twoim wierszu. Nawet przypomniał mi się wiersz, który kiedyś znałam na pamięć – a napełniał mnie stale niewysłowienie pięknym smutkiem:

    Mrok na schodach. Pustka w domu.
    Nie pomoże nikt nikomu.
    Ślady twoje śnieg zaprószył,
    Żal się w śniegu zawieruszył.

    Trzeba teraz w śnieg uwierzyć
    I tym śniegiem się ośnieżyć –
    I ocienić się tym cieniem
    I pomilczeć tym milczeniem.

    Piękno, które jest w poezji, wskazuje nam nieznany jeszcze sens drogi we mgle.

    Bardzo mnie obaj wzruszyliście i zainspirowaliście tą „w nicość śniącą się drogą” – Ty i @lordJim. Dziękuję!

  51. piko napisał(a):

    @trzmielka

    Tak Trzmielko, doba mi się poprzesuwała, coś mnie dręczy i spać nie daje. Ale ogólnie jest OK.

    Leśmian, Staff, Przerwa-Tetmajer, Pawlikowska – Jasnorzewska, Asnyk to moi ulubieńcy.

    Zbliża się 1.11 i ten wiersz naszej poetki zawsze jest ze mną:

    Zaduszkówka

    Zardzewiały pąk róży, fiołek purpurowy,
    Ziarna maku z uciętej, niegdyś szumnej głowy,
    Liść zatrzymany w biegu
    I płaczu pokusę
    Zalejmy jak łza czystym, mocnym spirytusem.
    Jeszcze garść pocałunków
    Zwarzonych jarzębin,
    I niech butlę na słońcu wiatr jesienny ziębi,
    Byśmy mieli na tydzień krzyżami pocięty
    „Zaduszkówkę”,
    Bo innej nie widzę pociechy…

    Słowo ma jednak swoją siłę i musi być odblaskiem czegoś co jest czymś poza nami.

  52. Trzmielka napisał(a):

    @piko

    Coś mi się nie podoba ani ten wiersz, ani pomysł na „zaduszkówkę”.

    Wiesz – niedawno pomyślałam: tyle Ich jest po tej drugiej stronie, a my, żyjący, to tylko garstka. To tam jest nasz prawdziwy Dom. I to do niego zmierza ta „droga ginąca we mgle”. Morze świateł na cmentarzach w Zaduszki mówi, że jest „Droga, Światło i Życie”.

    Mamy szansę przemierzyć tę naszą własną, jedyną drogę – tyle jest wspaniałych „rzeczy świata tego” przy tej drodze, I tyle okazji do zamyśleń, jak choćby przy tym filmiku, melodii i wierszu… To jedyny raz w całym Wszechświecie się wydarza.

  53. ebns24 napisał(a):

    Trzmielka

    10/10

    Pozdrawiam

  54. piko napisał(a):

    Trzmielka
    28 października 2017 o 21:37

    No masz rację 10/10. Ale co ja zrobię, że mi się ten wiersz podoba? Nie w przesłaniu, że tylko pociecha w upiciu się na okoliczność rozstań.

    31.10 wstawię swój wiersz listopadowy. Pewnie go znasz.

  55. Tadeusz_K napisał(a):

    @lordJim
    27 października 2017 o 22:08

    Indonezja działa nadal.
    Zmienił miasto.

  56. lordJim napisał(a):

    Co prawda, wróciłem wczoraj ale późno było 🙂
    Dzięks za pamięć 🙂

    @Tadeusz_K – spróbowałem blokady, zobaczymy jaki będzie skutek.

    Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Dla triumfu zła potrzeba tylko, żeby dobrzy ludzie nic nie robili- E. Burke.
Przejdź do paska narzędzi