polityka

O Audycie Warszawskim, który chciał być Audytem

Na portalu UM Warszawa pojawiła się (w ostatni piątek) taka oto zajawka (zapowiedź): Informacja ta pojawiła się wraz z konferencją pani prezydent Warszawy z okazji zakończenia audytu reprywatyzacyjnego. Raportu (sprawozdania) z przeprowadzonego audytu nie ma jeszcze na stronach UM Warszawa ale ma się pojawić w tym tygodniu – zgodnie z obietnicą pani Hanny Gronkiewicz-Waltz. Czekam […]

via O Audycie Warszawskim, który chciał być Audytem — MUZEUM TORTUR INTELEKTUALNYCH

3 thoughts on “O Audycie Warszawskim, który chciał być Audytem

  1. @Stary Wrocek
    Sam piszesz często ,że administracja wykonuje tylko to co przewiduje procedura . I tego dotyczy cytowany przez Ciebie cel audytu .
    Jest kolejność wymaganych prawem papierów , to wszystko gra , bo nie o treść i zasadność tych papierów chodzi a o ich komplet .
    Na tyle głupi nie byli aby wypłacić czy oddać dokonali bez stosownej podkładki .Na tym polega audyt , jest teczka to kamienicy nie ma , nie ma teczki to kamienica jest . Proste jak konstrukcja prezydenta korporacji.

  2. Z uwagi na ogrom przestępstw (wykrytych i jeszcze nieznanych) w aspekcie ilościowym i jakościowym należy pilnie wydłużyć okres przedawnienia przestępstw. Instytucje do badania tychże spraw nie nadążą w załżonych terminach.

Dodaj komentarz