Poczet zdrajców II

Партрэт Міхала Клеафаса Агінскага (Michał Kleafas Aginski)

__

Ostatnia litewska deklaracja „demaskatora” Zychowicza, przypomniała mi wpierw innego, „zagubionego Litwina” – moralistę Miłosza, Czesława (że nie wspomnę samego mistrza „ekumenisty” Adama…). Ale już po chwili jeszcze inni, sławni inaczej, Litwini przyszli mi na myśl – przede wszystkim über-zdrajca Michał Kazimierz Pac (o Radziwiłłach będę musiał jeszcze osobno napisać), a zaraz potem ten, tak niewinny wydawałoby się, „mazurkowy” książę-pożegnanie-ojczyzny Ogiński.

DALEJ

 

 

You may also like...

4 komentarze

  1. boson napisał(a):

    Starolitewski kompozytor i teoretyk muzyki, pamiętnikarz, pisarz polityczny, podskarbi wielki litewski (1793–1795), miecznik wielki litewski od 1789 roku, senator rosyjski, członek konfederacji targowickiej, członek konfederacji grodzieńskiej 1793 roku, dziś najbardziej znany jako autor poloneza a-moll nomenomen Pożegnanie Ojczyzny.

  2. E.B napisał(a):

    Jak się to wszystko czyta, to dochodzi się do wniosku, że sami dla siebie jesteśmy największymi wrogami. Nic się w tym względzie nie zmieniło.
    A tam lubię Pożegnanie Ojczyzny.

  3. boson napisał(a):

    W zasadzie, to jest notka o Litwinach, no i nie jesteśmy sami dla siebie największymi wrogami – tak tylko w szkole nam mówią…

  4. boson napisał(a):

    „Utwór ten posłużył jako główny wątek filmu radzieckiego „Polonez Ogińskiego” (Belarusfilm, 1971) o pseudohistorycznej fabule (w czasie okupacji hitlerowskiej poloneza wykonuje na organach organista-Polak, ukrywający się w białoruskim (od września 1939 r.) Zdzięciole i pomagający radzieckim partyzantom), co przyczyniło się do niezwykłej popularności Poloneza w krajach byłego ZSRR.

    U zarania niepodległości Białorusi pojawił się także projekt stworzenia hymnu Białorusi opartego właśnie na melodii poloneza „Pożegnanie ojczyzny” Ogińskiego (tzw. „Poloneza Ogińskiego”).”

Dodaj komentarz:

Przejdź do paska narzędzi