Zobacz; bez sensu mkną lata

zapytaj co się z tobą stało

mierz dystans od siebie do ciebie

nie jesteś skorupą pustą

przeciwnie

być może zostaniesz a to

istotna różnica

 

miej nieco odwagi by przyznać

że nic ci nie wyszło z wyjątkiem

garści włosów którym i tak było

wypaść

 

już nie licz wirtualnych przygód

których nie spodziewasz się przeżyć

bezboleśnie

masz problem z sobą

z tym jak widać żyć idzie

i przeżyć

nieodmiennie

jesiennie

daremnie

gdy późna jesień zapuka do parku

zmieni zimę w codzienność

czy

sprostasz wyzwaniu dopełnionych snów

post factum dodano

zapomniano pre mortis

„Adamie, kobieta wyczuwa takie klimaty. Gdyby mogła i chciała, na pewno już wiedziałbyś o tym, a tak…pozostaje iskra, której nie wolno zmarnować. To piękna poezja, z głębi. Szczerze Ci gratuluję. Na taką mnie nie stać.

Jestem cienki Bolek;))”

 

gdzie nikt nie zagląda

chociaż podejdź

ukojenie odnajdziesz być może

nie koszmar

*     *    *    *     *     *

przed narcystyczną  pokusą

mówienia wspak poszukać

tej właśnie księgi tobiasza spisanej

w natchnieniu

w której opisano

wiele chwil piękna w drodze do chwil złych

czy opatrzność znajdzie

sposób

by dobrowolnie wejść w iskrę duszy nieśmiertelnej

 

*    *    *    *    *     *

 

znajdzie się przed zimą

cień ikony etiopów

osobiście intymnej na pojutrzejszą wiosnę

 

przy okazji opowiedz inną twoją rolę

teraz inny cień dwojakiej legendy

 

 

(ze Spisu Artefaktów)

You may also like...

1 Response

  1. Adam Kadmon napisał(a):

    Źródłem tego tekstu były rozważania Franciszka, pochylonego nad Księgą Tobiasza. Przyjąłem za znośną monetę kanoniczny, starotestamentowy tekst, negowany przez protestantów wymownych; uważają go za apokryf. Była to oś pierwotna, którą obudowało się osobistym sensem ostatniego z przedostatnich momentów życia autora. Taki powrót do pierwotnej dydaktyki, wskazującej że że przyczyną zła, może być nawet poszukiwanie dobra i piękna, co jest w zamierzeniu osobiste, niczym osobista biografia; jakiś jej ułamek-ułomek.
    Widać, że są tu nawet istotne elementy mistyki Wschodu.Papież przemówił do mnie, ja odpowiedziałem jak umiałem.
    Zalookaj do ostatniego wydania L’Osservatore Romano.

Dodaj komentarz:

Przejdź do paska narzędzi