Nie ma rzeczy niemożliwych i dlatego uważam, że PT przetrwa..

Nie ma rzeczy niemożliwych i dlatego uważam, że PT przetrwa nawet gdy zostanie tu tylko parę osób. Poza tym generalizowanie, przypinanie latki, określanie mianem getta, czy prawicowego kibucu (hehe) tego miejsca i generalnie naszych, podbitych od stycznia nowych miejsc (nasze personalne blogi, blog nohooda – naszsalon) jest tylko niepotrzebna paplanina internautów typu @robin i jemu podobnych. Można przy tym pofilozofować i napisać, że samo paplanie na nasz temat świadczy o tym, że jednak istniejemy w sieci i jak mawiał pewien klasyczny uotr:
ważne że mówią, nieważne co..
Minęło już dziewięć miesięcy, odkąd wybraliśmy nowy rodzaj wolności na necie i można, a nawet trzeba (w ramach owej robinowej mantry) utwierdzić się w przekonaniu o słuszności tamtej decyzji.
Jestem po internetowych, dosyć długich wakacjach, także mam jakiś dystans do naszego wspólnego przedsięwzięcia i na pewno (statystycznie rzecz ujmując) mimo pewnej niszowości i kameralności tego, co wspólnymi siłami dociągnęliśmy do teraz, obecne PT może się pochwalić oryginalnym systemem moderowania (w zasadzie bez adminów) i dosyć ciekawym profilem publicystycznym (tak tak robinie).
Rozprawmy się zatem z zarzutem TWA (towarzystwo wzajemnej adoracji)..
Znam parę portali i forów dyskusyjnych, gdzie piszą tylko znajomi, bliscy sobie ludzie (chodzi o światopogląd i fora dyskusyjne, a nie serwisy randkowe) i nie ma tam mowy o jakimś egalitaryzmie, poza tym to miło być w formacji elitarnej..
Aha i po co nam taka Pytia, jak Eska?

Jest nas tu teoretycznie jakieś czterdzieści kilka osób, większość z owej grupy autorów i komentatorów wpada tu sporadycznie, gdy jest coś ciekawego do obgadania. Nikt tu nie bije piany dla samej statystyki odsłon. Do przeszłości należy co prawda bytność w tym miejscu Erka, ale jak obserwuje jego poczynania (a obserwuje) to facet w zasadzie nie opuszcza pewnej formy wypowiedzi i wiadomo, ze rży ze wszystkiego, co wartego wyśmiania. Tyle o nim, bo tu mignęło mi w statystykach, ze jak odszedł, to nam spadło.. no spadło i co z tego? Pooglądajcie sobie czasami, jakie filmiki robią furorę na youtube, to zrozumiecie, ze odejście Erka, prześmiewcy i kabareciarza uratowało być może to spokojne miejsce przed profilem rozrywkowym (co proponował w pewnym momencie M.Lipski). Zresztą prześmiewcami jesteśmy my wszyscy, a już nasz @Provocatio, to ma swój sznyt niepowtarzalny i o niebo lżejszy dowcip od ciężkiego (trochę niemieckiego) erkowego z krufffkami..

27 września 2017 roku
RobertzJamajki

You may also like...

9 komentarzy

  1. robertzjamajki napisał(a):

    Ha, kibuc prawicowy – que pa sa? 🙂

  2. Tadeusz_K napisał(a):

    @robertzjamajki
    #dlatego uważam, że PT przetrwa nawet gdy zostanie tu tylko parę osób.#

    To, że brakuje gremialnego pisania, czy też komentowania nie świadczy, że brak jest czytelników.
    -Jest ich niemało.

    Na przestrzeni ostatnich dwóch tygodni zarejestrowało się sześciu nowych chętnych, którym nadano status Autora.
    Powoli zainteresowanie rośnie.
    Naparzaczy tu brakuje-fakt.
    Ale czy oni są potrzebni z tym przywłaszczonym mottem nijakiej holand:

    aby było tak jak było.

  3. robertzjamajki napisał(a):

    @Tadeusz_K
    Nie są potrzebni naparzacze, o tym wspomniałem, ale za dużo świętego spokoju ucina dyskusję i o tym należy również pamiętać..

  4. Tadeusz_K napisał(a):

    @robertzjamajki
    „PT może się pochwalić oryginalnym systemem moderowania (w zasadzie bez adminów) i dosyć ciekawym profilem publicystycznym (tak tak robinie).”
    /
    Tak.
    Ta oryginalność polega na tym, że nie ma moderowania.
    Ale…
    -myślę nad stworzeniem słownika na bazie beletrystyki @robina, który to słownik z automatu będzie moderatorem wysyłającym komenty w kosmos.

    Automatyczna Reguła PT:
    Jeżeli komentarz będzie zawierał którekolwiek z tych słów {słownika} w swojej treści, nazwie użytkownika, jego adresie URL czy email lub adresie IP, zostanie on przeniesiony do kolejki do moderacji. Jedno słowo lub adres IP na linię. Sprawdzane są również fragmenty słów, tak więc słowo „WordPress” spełnia warunki kryterium „press”.

  5. cisza1 napisał(a):

    @witajcie 🙂

    Piszę, czytam. Ostatnio pytałam delikatnie i troskliwie: co z naszym @Nohoodem?
    Niechby choć dał mały znak…
    Niebawem znowu jadę ćwiczyć ciało, biorę laptopa. Wszystkich pozdrawiam serdecznie.
    Sursum Corda!

  6. RobertzJamajki napisał(a):

    Hej ciszo,
    @nohood, a właśnie gdzie on przepadł?

  7. E.B napisał(a):

    Robert i Wszyscy

    Bardzo lubię PT. Jest tu specyficzna atmosfera, która stopniowo się ukształtowała. Stopniowo też kształtuje się profil i tematyka. Już widać w jaką stronę będziemy zmierzać i czego można się po PT spodziewać.
    To dużo jak na pierwsze 9 miesięcy, tym bardziej, że jest to nasza pierwsza taka próba i skład początkowy był dość przypadkowy.
    I zapewne musiało dojść do różnych utarczek, ucierania się i przebijania tego, co ma być tu głównym nurtem. Dzisiaj ten nurt jest już widoczny.
    Szkoda Erka i szkoda Cogi, ale może jeszcze do nas wrócą i wejdą w te ramy PT, jakie już są.
    Z całą pewnością jest tu miejsce na swobodne, poważne dyskusje o polityce i wszystkim co nas interesuje, uwiera, budzi ciekawość. Jest miejsce na poezję, muzykę, fotografię, historię, żarty, rozmowy bardziej swobodne i osobiste.
    Dla mnie to jest wymarzone miejsce blogerskie.
    Jeżeli pozostali i ci co przyjdą, podzielać będą moją ocenę, to oczywiście, że przetrwamy i będziemy się rozwijać.

    Ale miejsce będzie zawsze trochę elitarne, utarczki z trollami, jakie mają miejsce na S24, tu nie przejdą, bo trollle się nie utrzymają. Szkoda na to czasu.
    S24 stracił swój salonowy sznyt i trąci czworakami. Rzadko mogą tam przebić się normalni rozmówcy, choć dobrych autorów wciąż nie brakuje.
    Chciałabym, żeby swoje notki umieszczali również u nas. Nie ma w tym przecież nic złego.

    Rok szybko minie i trzeba porozmawiać co dalej. Umowa na razie jest na rok i dobrze by było gdyby Nohood się odezwał. Również LordJim.
    Mieliśmy taką rozmowę odbyć w sierpniu, ale Kapitana gdzieś wcięło. Mam nadzieję, że nic złego się nie dzieje.

    Dobrze, że zacząłeś te rozmowę. Trochę nas Robin zainspirował :)).

  8. cisza1 napisał(a):

    @ebns24, Robert i wszyscy

    Droga @Cogi pokaż „rogi” :)))) Widzę Ciebie, bo Poznań to dziura.
    „To dużo jak na pierwsze 9 miesięcy,…”
    Idealnie. „Ciąża’ donoszona, czas na „poród”. Dzieciak waży mało, ciałko wątłe ale rokuje wspaniale.

    Cześć!

  9. E.B napisał(a):

    Cisza

    Dobre podsumowanie :)). Dzieciaka trzeba odżywić :)).

    Cześć, ale odzywaj się 🙂

Dodaj komentarz:

Przejdź do paska narzędzi