Humorki muchomorki

Może Ci się również spodoba

1 Odpowiedź

  1. piko napisał(a):

    Witaj
    Pomysł z muchomorkiem świetny.

    Mam wiersze jesienne – dwa,
    jeden taki – byle jaki
    a drugi smutny na jedno pa.

    Teraz ten byle jaki a smutny
    Jak przyjdzie dzień zaduszny.

    Ja to raz grabiłem, jak mnie coś naszło,
    Ale mi się grabie popsuły i mi przeszło.
    Zęby się wyprostowały – ha, ha – sorry to taki żart.
    Wiem kiepski – niewiele wart.

    Generalnie trawnik czyszczę kosiarką,
    Idzie to miło i dosyć szparko.
    Ale teraz czekam aż wszystko opadnie,
    Aż zrobi się łyso – czyli ładnie.

    A na sam koniec – co? Finał!
    To znaczy ja i dłuuuga drabina.
    Miło patrzeć jak dzielnie się wspinam.

    I wówczas rynny brudne przede mną,
    A niebo szare i ciężkie nade mną,
    A ziemia twarrrda pode mną.

Dodaj komentarz

Dla triumfu zła potrzeba tylko, żeby dobrzy ludzie nic nie robili- E. Burke.
Przejdź do paska narzędzi