Wklejanie zdjęć/obrazów do komentarzy.- Tadeusz_K

Mamy dwa typy zdjęć/obrazów:

1.zdjęcia publiczne będące już w tzw. chmurze, czyli na serwerach,

2.zdjęcia prywatne.

 

Nasz PT przyjmuje następujące formy adresu:

https://…coś tam…..jpg

http://…coś tam…..png

 

Część I.

Ad.1). Zdjęcia publiczne znajdujące się już w internetowej społeczności.

Tu problem sprowadza się do znalezienia istniejącego adresu internetowego (tzw. odnośnika).

Można ten adres uzyskać posługując się prawym przyciskiem.

 

a). w GoogleChrome wygląda to tak:

-kliknąć prawym przyciskiem, gdy myszka spoczywa na interesującym obrazku.

-otworzy się podMenu: 1.Kopiuj adres obrazu, 2. Szukaj obrazu w Google, 3. Zbadaj.

Jeśli ad.1 i ad.2 nie pozwala uzyskać adresu typu **https:// z rozszeżeniem jpg** Lub **http:// z rozszeżeniem png** to trzeba skorzystać z inspektora **Zbadaj**. Wtedy wyświetli się okno i kod adresu. Kliknąć 2x lewym na niebieskim i skopiować adres, i wkleić tam gdzie potrzebujesz np. do komentarza.

 

b). w FireFox:

-kliknąć prawym,

-wbrać lewym Pokaż info o obrazie,  skopiować adres i wkleić do komentarza.

.

Lub inspektorem Zbadaj–> Edit HTML–>Kopiuj–> Kopiuj wewnętrzny.

Uwaga:

Procedury wymienione w części pierwszej dostępne są tak dla zalogowanych jak nie zalogowanych i nie zarejestrowanych.

 

CzęśćII.

Ad.2). Zdjęcia prywatne .

To obrazy/zdjęcia przez nas wytworzone= aparat foto, zrzuty ekranu komputera, ekranu TV, z filmu YT, przerobione wg programów do obróbki zdjęć etc. w folderze Obrazy.

Problem polega na nadaniu takim obrazom adresu internetowego.

Można tego dokonać:

– tu na PT poprzez Kokpit–>Media–>Dodaj nowe (dotyczy tylko zalogowanych),

– poprzez darmowe portale np. demotywatory.pl, fotosik.pl itp.(z tego mogą korzystać wszyscy).

Koniec.

 

To na pozór może wydawać się skomplikowane, ale po wybraniu ulubionej metody i trzykrotnym zastosowaniu procedurę wykonuje się w ciemno.

Zdarza się czasami tak, że nie uzyska się pożądanego adresu jednym sposobem i wtedy należy zastosować inny z w/w..

You may also like...

8 komentarzy

  1. nagor napisał(a):

    @Tadeusz_K
    Witaj
    do Ad.2 – trzeba się zalogować aby dostepny był kokpit ? Z marszu nie ma tam dostępu do kokpitu .

    z publicznymi można bez logowania?

  2. Tadeusz_K napisał(a):

    @nagor
    Witam……:)
    Oczywiście, że tak-dokładnie tak.
    Nie zalogowany nie ma dostępu do kokpitu.
    Uszczegółowiłem-dzięki.
    Napisałem to w odezwie na narzekania @ProvoCatio- on jest o statusie Autora.
    Pytanie tylko, dlaczego Ty nie zgłosiłeś jeszcze akcesu do takiego statusu?

  3. nagor napisał(a):

    @Tadeusz_K
    Jestem bywalcem PT ,ale zapisanie się do każdego statusu to coś ,tak jak działanie przeciw sobie a tego unikam .Ale nie wykluczam .
    Na drugą część pytania czy z publicznego można bez logowania domyślam się , odpowiedzii , że tak

  4. @@__ napisał(a):

    @nagor

    #czy z publicznego można bez logowania domyślam się , odpowiedzii , że tak#
    Jestem przekonany, że tak.
    Sprawdzam jako nie zarejstrowany i nie zalogowany (bo nigdy nie próbowałem):
    .

  5. Tadeusz_K napisał(a):

    Jest OK.

  6. Tadeusz_K napisał(a):

    Info dla @Trzmielka
    /
    1.Wprowadzić zdjęcie do biblioteki.

    .
    2.Zaznaczyć.

    .
    3.Wprowadzić w stan edycji.

    .
    4.Edytować.

    Uwaga:
    Zmniejszać można do „zera”, a powiększyć nie można poza rozdzielczość oryginału.

    _______________
    Po przeskalowaniu np.:
    1).242×186 (max)

    2).50×38

    3).10×8

    ps.
    Proszę @Trzmielka poćwiczyć to tutaj dowolnie, aby komuś tam nie przeszkadzać.. 🙂
    Jeśli będzie problem to jak w dym.
    Pozdrowienie.

  7. Tadeusz_K napisał(a):

    @Trzmielka
    I jeszcze jedno spostrzeżenie;

    Wybrane zdjęcie z biblioteki można kilkakotnie skalować i nie ma to wpływu na adresy gdzieś indziej zapisane (w różnych wpisach).
    Powstaje coś w rodzaju zapamiętanej rodziny adresów http.

  8. Trzmielka napisał(a):

    @Tadeusz_K

    Dziękuję serdecznie, skorzystam przy następnej okazji.

    Rzadko mam potrzebę posłużenia się obrazkiem, mocno niepokoi mnie nawet obecna „cywilizacja obrazkowa”. Często sygnalizuje regres kulturowy – studenci np. wiedzę najchętniej zamiast z książek czerpaliby z filmów. Efektem jest zanik pamięci u młodych osób i kompletny mętlik w głowie: rozpacz czarna, jeśli trzeba uporządkować fakty na osi czasu.

    Ale na PT na szczęście obrazki pojawiają się wtedy, kiedy trzeba.

    Pozdrawiam! 🙂

Dodaj komentarz:

Przejdź do paska narzędzi