Jutro jest poniedziałek

Może Ci się również spodoba

28 komentarzy

  1. nagor napisał(a):

    @Stary Wrocek
    Ano , parszywy poniedziałek .Jesienny .Może też się zdarzyć , że historyczny , bez złudzeń . Pewne ,że potrwa dłuzej niż tydzień w różnego rodzaju zajściach , obejściach , maszach i wycieczkach personalnych . Taki mamy folklor turystyczny tego roku i ślizgawki w perspektywie .Będzie się ślizgał akt poselski z obywatelskim na prezydenckim przy zniczach , pod okiem rządowego .
    Ciekaw jestem ile liści opadnie a które będą jeszcze wiśieć w szczycie ślizgania . A wszystko przez poniedziałek .

  2. cisza1 napisał(a):

    „Nie wiem co jutro będzie: oprócz tego, że będzie poniedziałek.”

    Nic takiego ważnego nie wydarzy się….nowe projekty dopiero trafią do sejmu i chyba przez wiele poniedziałków potrwają dyskusje, jęki, wrzaski zanim cokolwiek się urodzi. To nowa gra, nowe szczęście albo nieszczęście.
    Tak sobie myślę.

  3. ebns24 napisał(a):

    @Stary Wrocek

    Ta notka to głos rozsądku. Nie da się bez Andrzeja Dudy przeprowadzić dalszych gruntownych zmian i PiS musi to uwzględnić.
    To prawda, że AD porwał ludzi. Sama byłam na spotkaniu wyborczym i wiem jak to wyglądało.
    Zresztą gdyby został nasz kochany Bronek na II kadencję, to w ogóle byłoby dużo trudniej. Należy więc zachować umiar i dystans do obecnej sytuacji.
    Ale, przyznam, rozczarowałabym się bardzo, gdyby AD zastopował tę reformę. Mam nadzieję, że tak się nie stanie.
    Jeżeli chcą rzeczywiście zmienić Polskę na lepsze, muszą odłożyć na bok różne ambicje i animozje. I dotyczy to obu stron.
    Ta sprawa to dzwonek alarmowy. A wyborcy patrzą i nie będzie litości.

  4. piko napisał(a):

    Co będzie? To proste, będzie tak jak było.

    Nie po to Prezydent odbył spotkanie z podejrzaną Gersdorf (po którym wyszła zadowolona) żeby było inaczej.

    Jej obecność na zaprzysiężeniu „dublera” (nowe pojęcie prawnicze) to znak że się dogadała z Dudą że krzywdy nie będzie, ale jednocześnie kasta, totalniacy i sralon przypomnieli skąd jej nogi wyrastają i lekko skarcili.

    Albo się zaorze ten syf jednym pociągnięciem albo będzie nieustający smród.

  5. Stary Wrocek napisał(a):

    @nagor

    Ciekawe ujęcie sprawy :)))

  6. Stary Wrocek napisał(a):

    @cisza1

    Oby nie było już takich emocji, niepotrzebnych

  7. Stary Wrocek napisał(a):

    @ebns24

    Komentarz pełen rozsądku, dziękuję 🙂

  8. Stary Wrocek napisał(a):

    @piko

    Jak się ma przeciwników zmian to najpierw trzeba ich próbować „odwrócić”. To podstawowy warunek wprowadzania zmian, każdy, kto się parał zarządzaniem to wie.
    Wywalanie ludzi nie jest najlepszym sposobem, wszystkich się nie da wymienić z dnia na dzień.
    Cele celami, ważny jest sposób. Trzeba zmienić mentalność ludzi.

    Sądzę, że będzie dobrze. Za jakiś czas

  9. piko napisał(a):

    Ok, nie mówię że wszystkich od razu i wszędzie trzeba wywalić. Trzeba po pierwsze zmienić zasady funkcjonowania tej władzy.

    Nie jestem demokratą ale ta zgangrenowana władza przez jakiś czas musi czuć że jest zależna od wyborców, np. sądy rejonowe od lokalnych społeczności, okręgowe od wyborców na poziomie np. województwa, itd.

    Bądźmy realistami – kogo Wrocku chcesz odwracać 🙂 🙂 Przecież spora część aparatu sprawiedliwości (ta najważniejsza) jest podległa różnym służbom i agenturze. Bez tego przecież afery z AG i VAT na czele nie byłyby możliwe.

    Słyszałeś coś o akcji „Temida”?

  10. Stary Wrocek napisał(a):

    Dobrze.
    Może kiedyś napiszę notkę o tym, jak ja bym zmienił system sądownictwa.
    Oczywiście, że kasta musi zmienić myślenie, tyle tylko, że my w mediach widzimy jeno tych funkcyjnych Żurków i innych.
    Nie znamy opinii sędziów szeregowych, niezaangażowanych w różne frukta.
    Do nich należało najpierw dotrzeć, zyskać ich poparcie. Bez nich się nie uda. Oni, ci szeregowi sędziowie nie analizują ustaw, Kupują to, co mówią im funkcyjni.

  11. piko napisał(a):

    Co rozumiesz przez kastę?

    Ja rozumiem tych co byli na kongresie sędziów, ludzi z KRS, SN, jakiś Zollów, Rzeplińskich, Tulejów, Safianów czy innych Stępniów. Myślę, że jest ich w całym aparacie ok 10%. To dużo.

    Oni żadnego myślenia nie zmienią, to są ludzie do usunięcia a w każdym razie do pozbawienia roli decyzyjnej i opiniotwórczej.

    Pewnie czytałeś jak promotor prezydenta Dudy profesor Zimmerman z UJ gębą robił dla niemieckiej prasy. To jest jedna sitwa, które zajmują eksponowane stanowiska.
    http://nczas.com/wiadomosci/polska/promotor-andrzeja-duda-udzielil-wywiadu-niemieckiej-gazecie-polska-to-praktycznie-dyktatura/

    I co, też chcesz takiemu szubrawcowi zmienić myślenie?

    Uczelnie to jest następny bastion betonu. UJ z wydziałem prawa i Hartmanem to jest szajs. Jak JM Rektor może tolerować u siebie takie bydle jak Hartman? Ano może bo on taki sam.

  12. Anonim napisał(a):

    @piko

    Funkcyjni mnie nie interesują. Tu zgoda.
    Ciekawi są ci szeregowi sędziowie

  13. cisza1 napisał(a):

    @ebns24
    Wszyscy o relacjach Duda-Kaczyński!

    Czy pani premier Szydło, która ma ogromne poparcie jest rzeczywiście „nikim”?

  14. ebns24 napisał(a):

    Cisza

    Pani Premier jest wspaniałą kobietą-politykiem. Najlepszym Premierem jakiego mieliśmy. Ale karty rozdaje JK i niech tak zostanie.

    Próbuję się rozeznać co takiego przedstawił Prezydent. Jak to ma w końcu być z sędziami SN i KRS? Czy odejdą i będą nowi? I kiedy odejdą? Jak skończą 65 lat?
    Rozumiesz coś z tego?

  15. nagor napisał(a):

    @cisza1 18:18
    Witaj
    Znów dobre pytanie , sugerujące nawet prawidłową odpowiedź.
    Oddzielmy dwie rzeczy nazwisko od funkcji aby nie przenosić oceny na osobę .
    Pamiętasz ile czasu trwało formowanie tego gabinetu , długo , nawet bardzo .Nazwisko wymagało wielu negocjacji w gronie decyzyjnym nowogrodzkiej . Taki przypadek trzecia linia na front i potrzeba asekuracji z teczkowych bo ambicje i wcześniejsze obiecanki kontra poparcie społeczne. Patrząc w konsekwencji na skład rady ministrów stare asy i trójka nowych (premier , wiece premier , skarb) , resztę z zamkniętymi oczami można było ustawiać do nominacji .To zakres kompetencji w ramach figur JK w radzie ministrów decyduje de vacto czym się ona zajmuje .Wszystkim i niczym wice Gliński zastępujący premiera ,szef ministrów i komitetu Kowalczyk pierwszy hamulcowy w pionach gospodarczych kilka indywidualności w resortach siłowych oraz wyłączony pion Morawieckiego i koalicjanci na fuchach.
    Ja współczuję pani Premier jak zarządzać tymi czuwającymi , dając twarz całości bez mocy sprawczej na wielu kierunkach .
    JK ma dylemat bo powinien ją usamodzielnić w wiekszym stopniu , ale zapowiedzał przegląd w listopadzie .

  16. cisza1 napisał(a):

    @ebns24

    Chyba nie jest zle…mają odejść (SN) ale prezydent może przedłużyć wybranym. A KRS – będą nowe wybory wg nowych zasad. Tak to zrozumiałam ale…
    Byle by się teraz w sejmie nie spieszyli ale „rozprawiali” szczegółowo aż do znużenia:)))

  17. ebns24 napisał(a):

    Cisza

    W konstytucji jest zapis, że 15 członków KRS wybiera nie wiadomo kto. Decyduje ustawa. Więc może to powinien zrobić naród? I po kłopocie.
    Resztę wybiera sejm, senat i prezydent. Kilku wchodzi z klucza.
    To byłoby upodmiotowienie narodu i wyautowanie opozycji na śmietnik.

  18. cisza1 napisał(a):

    @nagor
    Ano…są figury „z koalicyjnego przymusu” – obaj nomen omen na G :))
    Trzeci – pan Ziobro nie tańczy w takt szefa, próbował nawet przegiąć i dobrze! Dobrał sobie młodych zastępców; chyba samodzielnie.
    Ja też współczuję pani Szydło i życzę jej, by „starzy” zrozumieli fenomen tej dzielnej kobiety.

  19. ebns24 napisał(a):

    Art. 187.

    Krajowa Rada Sądownictwa składa się z:
    1) Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego, Ministra Sprawiedliwości, Prezesa Naczelnego Sądu Administracyjnego i osoby powołanej przez Prezydenta Rzeczypospolitej,

    2) piętnastu członków wybranych spośród sędziów Sądu Najwyższego, sądów powszechnych, sądów administracyjnych i sądów wojskowych,

    3) czterech członków wybranych przez Sejm spośród posłów oraz dwóch członków wybranych przez Senat spośród senatorów.

    Krajowa Rada Sądownictwa wybiera spośród swoich członków przewodniczącego i dwóch wiceprzewodniczących.
    Kadencja wybranych członków Krajowej Rady Sądownictwa trwa cztery lata.
    Ustrój, zakres działania i tryb pracy Krajowej Rady Sądownictwa oraz sposób wyboru jej członków określa ustawa.

    Nie trzeba zmieniać konstytucji. Ustawa określa wybór 15 członków KRS. Powinien to zrobić naród, a kandydaci mają być jak żona Cezara.

  20. ebns24 napisał(a):

    Czy ktoś wie jak wybiera się członków SN wg konstytucji?

  21. nagor napisał(a):

    @ebns24
    Witaj
    Sędziów SN nie wybiera się z konstytucji a z ustawy o SN z kandydatów przedłożonych przez KRS

  22. ebns24 napisał(a):

    @Nagor

    To znaczy, że bardzo ważne jest kto zasiada w KRS. Kadencja sędziów SN trwa 6 lat. Teraz miała się zakończyć zgodnie z proponowaną ustawą PiSu. Czy Prezydent to podtrzymał? Nie mogę się tego dowiedzieć, a to jest bardzo ważne.

  23. nagor napisał(a):

    @ebns24
    nie sprawdzałem czy jest już jako druk sejmowy ,bo tylko tam coś jest ,poza 65 lat . Nie ma chyba takiego wprost zawieszenia kadencji bo było by głośno. Czekam na druk sejmowy będzie jaśniej jeszcze
    go nie ma

  24. ebns24 napisał(a):

    @Nagor

    No, właśnie. Najważniejsza jest KRS. Dzisiaj były tylko jakieś przedbiegi. Konkretu nie ma.

  25. nagor napisał(a):

    @ebns24
    Jak wynika z ust.o SN to do Krs wchodzi I Prezes oraz dwóch sędziów w puli 15 oraz prezes NSA (stara ustawa SN obowiązująca)

  26. Tadeusz_K napisał(a):

    @Anonim
    24 września 2017 o 22:01
    Zastanawiam się tu w tym momencie u kogo bardziej zaawansowany jest infantylizm:
    – czy u mie czytelnika spodziewającego się jakiegoś identyfikatora człowieka (w dobie jego animilizacji),
    -czy u ciebie mającego trudności w wyartykułowaniu, że nie jesteś małpą.
    No cóż, poprawność jewropejsko_polityczna jest po twojej stronie.
    Pytanie czy tylko tak być musi?
    -Sorki.
    ps.
    Odbieram to jako lekceważenie czytelnika.
    PT daje szerokie możliwości anonimowości, ale naturalnie sprzeciwia się animalsom (np. typu POKOT).
    Zdrówka dla animalsów.
    🙂

Dodaj komentarz

Dla triumfu zła potrzeba tylko, żeby dobrzy ludzie nic nie robili- E. Burke.
Przejdź do paska narzędzi