O Ulrichu, dwóch gołych mieczach i Reducie Dobrego Imienia

Sprawa reparacji wojennych od Niemiec na rzecz RP rozkręca sie coraz bardziej i zaczyna żyć w światowych mediach. Bardzo dobrze. Nadarza się doskonała okazja żeby zafundować światu lekcje historii i ukrócić kampanie pomówień i oszczerstw w sprawie zarzucanego nam współuczestnictwa w bestialstwach jakich dopuszczali się Niemcy i ich sprzymierzeni w okresie II Wojny Światowej na terytorium okupowanej i wymazanej na pięć lat z europejskiej mapy Polski.

Dostępne jest opracowanie Biura Analiz Sejmowych Kancelarii Sejmu, która daje podstawe prawną i zielone światło dla RP do zajęcia stanowczego stanowiska i oficjalnego zwrócenia  sie do rządu Republiki Federalnej Niemiec w sprawie wyrównania strat poniesionych przez Polske na skutek niemieckiej agresji i pózniejszej piecioletniej okupacji Polski podczas której Polacy byli traktowni na zasadzie podludzi i niewolników.

Hans Frank zapisał w swoim dzienniku:

„Otrzymałem polecenie bezwzględnego złupienia zdobytych ziem wschodnich; mam doprowadzić do ich całkowitej gospodarczej, społecznej, kulturalnej i politycznej dewastacji.”

Plan agresora, Zjednoczonego Państwa Niemieckiego pod nazwą III Rzeszy miał być zrealizowany – na zdobytych terytoriach po podbitym państwie Polskim – poprzez kompletną eliminacje (eksterminacje) polskiej inteligencji, polskich elit, polskich Żydów i degradacja pozostałej części społeczeństwa do roli nisko kwalifikownych niewolników pracujących na rzecz niemieckiego pana i w rezultacie stopniowa eliminacja narodu polskiego poprzez planową polityke wygładzania społeczeństwa ( 600 kalorii dziennie dla Polaka i 200 kalorii dla polskiego Żyda ), kontrole urodzin (aborcja i sterylizacja) i niespotykany gdziekolwiek indziej w okupowanej Europie, terror i nieludzkie traktowanie podbitego społeczeństwa.

Publiczne egzekucje, uliczne łapanki, pacyfikacje polskich wsi i miasteczek, Ghetta, obozy koncentracyjne i obozy zagłady, zakładnicy, 10:1 ratio – stały się polska, okupacyjna, codziennością…

Hans Frank w wywiadzie dla ” Völkischer Beobachter”

„Gdybym o każdych siedmiu rozstrzelanych Polakach chciał rozwieszać plakaty, to w Polsce nie starczyłoby lasów na wyprodukowanie papieru na takie plakaty.”

Reakcja Niemców w sprawie reparacji, to koncert niemieckiej bezczelnosci , arogancji i buty. Szczytem bezczelności jak na razie jest artykuł opublikowany w „Sueddeutsche Zeitung” przez niejakiego Stefana Ulricha. Bezczelność tego typka równa jest prawie bezczelności innego Ulricha wysyłajacego polskiemu królowi dwa gołe miecze, aby mu dodac odwagi i zachęcić do walki. Jak sie to skończyło, to znający historie wiedza dobrze. Zwykle niemiecka buta zamieniająca się w śmierć i zniszczenia w Europie kończy sie obiciem niemieckiego ryja i podkulonym ogonem i przysiegami, że już nigdy więcej…

To że Niemcy nie będą chcieli płacić, to jest zupełnie zrozumiałe. Lepiej jest przecież dla nich mordować, ukraść, zniszczyć i nie płacić…jak  być pociagnietym do odpowiedzialności i płacić…i na dodatek, tak juz im dobrze szło w przerzucaniu odpowiedzalności za swoje zbrodnie na Nazistów i Polaków…

Paradoksalnie, przy temacie reparacji, znalazła się tez doskonała okazja dla niemieckich liderów do odwrócenia uwagi niemieckiego społeczeństwa od problemów z jakimi im sie przyszło mierzyć. Obniżenie standartu zycia. Problemy z bezrobociem i szaleństwa starszej Pani z jurnymi emigrantami. To juz passe. Teraz wrogiem ma byc znowu Polska i jej rząd. Jak zawsze zreszta.

Pomijac to, Niemcy maja wszelkie prawo protestować – ale przecież od czego są sądy międzynarodowe? Od tego zeby w nich dochodzić sprawiedliwości.

Dlatego trzeba dążyć żeby sprawa reparacji nie ulotniła sie za sprawą dyplomatycznych magików, ale żeby oparła się o międzynarodową wokandę. Postawić na stole sędziowskim fakty. Fakty swiadczące o niemieckim ludobójstwie, okrucieństwie i terrorze, które samym swoim ciężarem, na pewno doprowadzą sprawę do pozytywnego dla Polski finału. Jestem o tym przekonany, choc wiem że nie będzie łatwo.

Jan Mak w zakończeniu swojej notki o reparacjach wojennych, pisze:

„Gra jest ryzykowna. Jeśli PiS w sytuacji niemieckiej agresji politycznej przegrałby wybory, to zostaniemy na dobre krajem drugiej kategorii, który nie będzie miał żadnego wpływu na przyszłość Europy i naszą własną.Nadchodzi więc dla Polaków czas próby.Jaka mentalność ma w Polsce przewagę? Kim naprawdę dzisiaj jesteśmy?”

Dużo w tym racji bo z dyskusji o odszkodowaniach wojennych nie można się juz wycofać. Wycofanie i niedoprawadzenie sprawy do końca skutkować będzie w przyszłości nową falą oszczerstw i pomówień rzucanych na Polske, a na to nie możemy sobie pozwolić.

Świat jest w szoku wielkością reparacji i nie bardzo wierzy w możliwość ściągnięcia przez Polskę tej sumy. Niech nie wierzy. Finansowy aspekt sprawy jest szalenie istotny , ale nie on jest tutaj najważniejszy. Czy uzyskamy wszystkie pieniądze od Niemców, czy nie, najważniejsza jest lekcja historii jaką możemy dać pogrążonemu w ignorancji swiatu. Na to nie ma ceny. Dlatego nalezy sprawe dociągnąć do sądów.Ważne jest przywrócenie właściwych proporcji w relacji kat – ofiara i ogólnonarodowa terapia i otrząśnięcie się  ze skutków sztokholmskiego syndromu na który cierpi część polskiego społeczeństwa namawiającego do porzucenia sprawy w imie relacji i przyjazni Polsko-Niemieckiej.

Niemcy, używaja argumentu ze nic nam sie należy. Bo minął juz czas…bo stracili ziemie na wschodzie…bo unia przysyła nam pięniądze…

Coś powiedzieć muszą. A my? Nie możemy sie już cofnąć. Trzeba pomóc Polsce…

Bo co z latami naszego zniewolenia na skutek niemieckiej agresji po tym niby ‘wyzwoleniu” od niemieckich katów? A co z zapłata za niewolniczą prace narodu polskiego podnoszącego kraj ze zniszczeń?  A co z pieniędzmi na odbudowe kraju odliczanych od głodowych wypłat naszych dziadków i rodziców w powojennym PRL-u?  A co z latami straconymi przez pokolenia Polaków zamknięte w sowieckim obozie pracy przymusowej za Żelazną Kurtyną? A co z roszczeniami naszych zydowskich przyjaciół z USA?

Rządy w Polsce się zmieniają i nie ma gwarancji że następny rząd nie zbagatelizuje sprawy i nie wyrzuci jej do śmietnika pod biurkiem. Nie możemy jako naród sobie na to pozwolić i powinniśmy zacząć akcje zbierania podpisów pod Obywatelskim Projektem zobowiązującym rząd polski do wypłat odszkodowań polskiemu społeczeństwu za lata niewolniczej pracy i odbudowe kraju ze zniszczeń wojennych za pieniądze kradzione z pensji polskiego narodu. Polskiego Narodu pieniądze.

Proszę mnie zle nie zrozumieć.Nie chodzi mi o akcje przeciwko Polsce, tylko o formę zabezpieczenia się, w przypadku antypolskiego rządu. A mielismy już tych rządów kilka.

Wymusić w ten sposób należy na każdym rządzie w Polsce obowiązek wypłacenia tych odszkodowań i niech nastepni rządzący Polską i jednocześnie „przyjaciele” Niemiec sie wtedy sami martwią skąd wziąść na to kase. Z Brukseli, czy z Berlina? Nam jest to obojetne. I niech sie Niemcy nie zasłaniaja wymówką, że sami Polacy nie chcą tych odszkodowań. Bo co? Bo głupie te Polacken?

Nie takie głupie i wreszcie niech Niemcy zrozumieja. Nie chodzi o zemstę, tylko o sprawiedliwość. Do pracy zatem Reduto Dobrego Imienia i zaczynaj zbierać podpisy obywateli popierających i domogajacych się odszkodowań. Nalezy nam się.

 

 

 

http://s.tvp.pl/repository/attachment/a/3/8/a38841860946e88ab406e0c0782efc631505124005494.pdf

https://www.salon24.pl/newsroom/808964,niemiecki-dziennik-polski-rzad-to-wrog-niemcy-musza-bronic-polakow-przed-pis

 

https://www.salon24.pl/u/janmak/809066,reparacje-wojenne-na-spokojnie-nadchodzi-czas-proby

You may also like...

42 komentarze

  1. nagor napisał(a):

    @ProvoCatio
    Witaj
    Tak masz rację ,jak się zaczęło oficjalnie i głośno , to tylko kontynuacja ma sens .
    Zważ jednak ,że to co chcemy dotyczy państwa niemieckiego a ono jest traktatowo w kurateli yankesów , która ich bardzo uwiera .
    Teraz są juz dwa powody aby szybko federalizować unię pod swoją dominacją i prawnie podmiot niemiecki zniknie jako strona sporu i obiekt nadzorowany przez amerykę.
    Przykładamy rękę do reformy UE , świadomi lub nie , różnicy celów którymi kierują się europejskie(niemieckie) elity na podział wg klucza państ powolnych i opornych . Opinia już jest przygotowana , że co było złego to nazisci , których dzisiaj najwięcej jest w polsce bo nawet nad imigrantami nie mają litości .Bo niemcy to tolerancja i „cherclisch willkommen” a mowa o oprawcach pod ich adresem , burzy ten obraz. Wynika ,że ucieczka w reformę i to szybką UE jest lekarswem przed efektem „zlekceważonej świni” .
    Pytanie na dzisiaj , kto będzie szybszy ? ,bo oni są zderminowani , a my zagadani .

  2. Tadeusz_K napisał(a):

    @ProvoCatio
    #Finansowy aspekt sprawy jest szalenie istotny , ale nie on jest tutaj najważniejszy.#
    _____________
    Zupełna zgoda z wszystkimi zawartymi tezami..
    Dość niemieckiego konstruowania kata z ofiary.
    pzdrw.

  3. aleksandraniemirycz napisał(a):

    Tak, nie wolno odpuścić.
    To sprawa państwa, nie rozumiem tylko, co miałaby tu robić Reduta?
    Jak na poważnie, to na poważnie! I w miarę szybko, chociaż sprawa wymaga solidnego przygotowania.
    Zbieranie podpisów??? Jeśli rząd chce sprawdzić wskaźniki poparcia dla tego działania, może i powinien to zrobić we własnym, a nie „fundacyjnym” imieniu – będzie skuteczniej i bardziej miarodajnie.
    Ale – po co właściwie?
    To nie jest kwestia demokracji,tylko międzynarodowego prawa karnego.
    I siły państwa – w walce o sprawiedliwość.
    Jak zawsze – musimy przede wszystkim być silni, i liczyć na siebie.
    Co do „serdecznych przyjaciół”… oczywiście, miło ich mieć:)

  4. cisza1 napisał(a):

    @ProvoCatio

    Tymczasem sobie opowiadamy, pokazujemy oczywiste argumenty etc. i dobrze. Niech się prusactwo oswoi z tematem. Natomiast oficjale żądania trzeba (tak myślę) opracować „na zimno”, bez emocji i porządnie w oparciu o prawa międzynarodowe.
    Gdzieś już pisałam, że byłoby dobrze zatrudnić „adwokata diabła”; niech szuka słabych punktów jeszcze przed oficjalną publikacją żądania.
    Tu NIE może być żadnej pomyłki!

  5. ProvoCatio napisał(a):

    @ ALL

    trzeba się brać do roboty i organizować ten Obywatelski Projekt i zbierać podpisy. Zabezpieczać się zeby cwaniaczki w polityce znowu nie zrobiły nas w konia. nic nie robi takiego wrażenia jak kilka milionów podpisów.

    Pozdrawiam wszystkich

  6. E.B napisał(a):

    @Provocatio

    Na Citizengo można chyba wstawić własną petycję.
    Może napisz list do Prezydenta i Premier w tej sprawie. Potrafisz 🙂
    Umieść tam jako petycję i będziemy się podpisywać.
    Nie czekaj, aż ktoś się za to weźmie. To będzie żyło własnym życiem.
    Rozpropagujemy i będzie odzew.

  7. ProvoCatio napisał(a):

    @ ebns24

    dobry pomysł. może zrobimy to wspólnie jako blogerzy PT?

  8. nagor napisał(a):

    @ebns24
    Zauważ , Pani Aleksandra w sprawie podpisów ma rację , uważam tak samo .
    Proponujesz taką pracę bez celu , to prawo miedzynarodowe jest areną właściwą a nie jakieś podpisy obywateli. To nie samorząd .

  9. ProvoCatio napisał(a):

    @ nagor

    mając podpisy nie będzie można kłamać że wolą Polaków jest zrzeczenie sie reparacji. po za tym przed milionami podpisów Parlament Europejski nie moze przejść do porządku dziennego. podpisy, podpisy, podpisy…

    jest sondaż zrobiony w Polsce że 51% Polaków jest przeciwko. 51% ????

    zapomnieli tylko dodac że nie 51% Polaków, tylko ankietowanych i nie podali nawet gdzie i na jakiej liczbie sondaz został zrobiony. kłamia rano, wieczór i w południe…

  10. ProvoCatio napisał(a):

    @ aleksandraniemirycz

    Pani Aleksandro, liczenie na siebie to podpisy. mozna się wtedy policzyc.

  11. nagor napisał(a):

    @ProvoCatio
    Wyjątkowo , ale się mylisz ,to rząd do trybunału a nie do erokołchozu , Prawnicy a nie obywatele . Decyzja Rządu jest wiążąca a nie sondaż

  12. ProvoCatio napisał(a):

    @ nagor

    to nie sondaż. to o czym ja mówie, to głos suwerena.

  13. ProvoCatio napisał(a):

    @ nagor

    rządy sie zmieniają. znowu przyjda europejskie fircyki i sobie będą rządzić jak im się podoba. dlatego trzeba zobligowac rząd do działanie i nie pozwolić sie im wycofać.

  14. E.B napisał(a):

    @Provocatio

    Możemy to zrobić wspólnie. Niech się inni wypowiedzą.

    Jak już to zrobimy to spróbuję napisać do Macieja Świrskiego, może to poprą swoim autorytetem.

    @Nagor

    Sprawy prawne oczywiście należą do rządu. To rząd będzie występował na arenie międzynarodowej i prowadził na zimno tę sprawę.
    Petycja to osobna rzecz. To opinia Polaków. Tak jak mówi Provo, nie będą mogli kłamać, że nam na tym nie zależy.
    Umieszczę tam podpis z wielką radością. Nie mogę już patrzeć jak nas oskarżają o własne zbrodnie. To jest wyjątkowo zwyrodniałe i cyniczne. Buta niemiecka w pełnej okazałości.

  15. ProvoCatio napisał(a):

    @ ebns24

    Super! Podróż dookoła świata zaczyna się od pierwszego kroku 🙂

    Do dzieła! 🙂

  16. nagor napisał(a):

    @
    Przecież to wyszło z okolic rządowych ! Oni muszą być gotowi aby stawiać sprawę , Jak ucichnie ich działanie , to wtedy tak , bedzie racja działania społecznego .
    Ale to tylko moje zdanie.

  17. ProvoCatio napisał(a):

    @ nagor

    wyszło od nas. zaczeliśmy to i dokończymy.

  18. E.B napisał(a):

    @Provocatio

    Napisz. Miałeś już dobrą notkę na ten temat. Będziemy recenzować

  19. E.B napisał(a):

    Zajrzałam na CitizenGo. Można utworzyć bez problemy własną petycję. Trzeba tylko napisać treść oraz dlaczego inni mają ją poprzeć.

    http://www.citizengo.org/pl/utworz-petycje

  20. ProvoCatio napisał(a):

    @ ebns24

    Ewa, jedziemy z tym koksem? 🙂

  21. E.B napisał(a):

    A to Reduta Dobrego Imienia. Tak piszą o zniesławianiu Polaków m.in. przez Niemców:

    http://www.anti-defamation.org/rdiplad/przystap-do-reduty-walcz-z-oszczerstwami/

  22. E.B napisał(a):

    Provo

    Chcesz? To można spróbować.

  23. E.B napisał(a):

    Provo

    To można napisać jako list poparcia dla działań rządu w sprawie reperacji.
    JK mówił, że będą o to walczyć. Takie wsparcie to nic złego. Dodaje sił.

  24. ProvoCatio napisał(a):

    @ ebns24

    dobra, otwórzmy worek! La positiva guerrera! do dzieła!

    🙂

  25. E.B napisał(a):

    No to sztama przez ocean 🙂

  26. ProvoCatio napisał(a):

    @ ebns24

    no to sztama i na pohybel nazistowskim pokrakom 🙂

  27. E.B napisał(a):

    Na pohybel!!

  28. Tadeusz_K napisał(a):

    @ProvoCatio
    „no to sztama i na pohybel nazistowskim pokrakom”
    ______________
    Sztama i na pohybel.

    Niemiecka reperacja historii I+II w.św. i Reparacje

    :


  29. Adam Kadmon napisał(a):

    Od gadania nie przybędzie efektów. Potrzebne są przemyślane czyny na ZIMNO nie bezustanna jeremiada, tak sądzę. Pozdrowienia drogi mój W.

  30. Tadeusz_K napisał(a):

    @ebns24
    #Nie mogę już patrzeć jak nas oskarżają o własne zbrodnie.#
    ____________
    Oskarżają nie tylko o zbrodnie ale i o to, że:
    -krnąbrna Polska nie oddała korytarza,
    -odmówiła współpracy w napaści na ZSRR.
    Tym to działaniem była przyczyną wybuchu II w.

  31. Tadeusz_K napisał(a):

    @Adam Kadmon
    Od gadania nie przybędzie efektów.
    _______________
    -Niezupełnie.
    Wskutek wieloletniej bierności Polski (w imię dobrosąsiedztwa) w aspekcie niemieckiej reperacji historii IIw. opinia światowa coraz przychylniej przyjmuje tezę jakoby Polska była przyczyną tej wojny. Za cztery pokolenia zupełnie zniknie słowo jakoby, a pozostanie tylko na pewno/de facto..

  32. ProvoCatio napisał(a):

    @ Tadeusz_K

    ładna gąbcia tego z krawatem.

  33. ProvoCatio napisał(a):

    @ Adam Kadmon

    trzeba mówić Adamie. przecież my tutaj mówimy na zimno i z wyrachowaniem i od naszego gadania pocą się Niemcy.

    Pozdrowienia dla Kadmonowej i dla Ciebie, Adamie 🙂

  34. E.B napisał(a):

    Daniel Kawczyński, deputowany brytyjskiego parlamentu:

    Uważam, że Polska powinna walczyć o reparacje, bo rządy Bieruta, Gomułki, Gierka i Jaruzelskiego były nielegalne i działały pod wpływem komunistycznej Rosji. Nie reprezentowali narodu polskiego, więc nie mieli prawa podpisywać żadnych umów z Niemcami.
    Jeżeli pomyślimy o tym jak kompletnie zniszczona była Warszawa a miliony Polaków zostało zabitych, to nadszedł czas, by o to walczyć.
    Stany Zjednoczone i Wielka Brytania muszą pomóc Polsce. To my podpisywaliśmy porozumienia jałtańskie, które spowodowały, że Polska na pięćdziesiąt lat znalazła się pod tyrańskim reżimem komunistów. Rozmawiałem z obecnymi tutaj amerykańskimi kongresmenami, którzy popierają mój pogląd, że Wielka Brytania i Stany Zjednoczone mają moralny obowiązek, by wesprzeć Polskę w domaganiu się reparacji za straty, które ten kraj poniósł w czasie wojny.

    (..)Byłem dziś z wizytą w polskim parlamencie, gdzie poseł Arkadiusz Mularczyk pokazał mi dokument, który dla polskiego rządu przygotowali prawnicy pokazujący jaki możliwości ma Polska.
    Powinniśmy zgłosić się z tą sprawą do sądów międzynarodowych, a jeżeli Niemcy odmówią zapłacenia reparacji, sprawa powinna skończyć się w Międzynarodowym Trybunale Sprawiedliwości.

    (…)W czasie debaty w brytyjskim parlamencie nt. relacji polsko-angielskich, którą rozpocząłem, jeden z moich kolegów powiedział bardzo ważną rzecz.
    Stwierdził, że podpisanie porozumień jałtańskich było jednym z najczarniejszych momentów historii naszego narodu.
    Podpisaliśmy je po wielu latach wojny myśląc, że to najlepsze rozwiązanie dla Europy. Widzimy jak były nieuczciwe i jakie konsekwencja poniosła Polska i jak cierpiała.
    Nie chodzi tu tylko o starty i zniszczenia wojenne, Polska i polska gospodarka były przez pięćdziesiąt lat niszczone przez komunizm.”

    więcej tu:

    https://wpolityce.pl/polityka/358345-nasz-wywiad-brytyjski-posel-wielka-brytania-i-usa-maja-moralny-obowiazek-by-wesprzec-polske-w-domaganiu-sie-reparacji-od-niemiec

  35. nagor napisał(a):

    @ebns24
    Witaj
    Nie wierzę sukinkotom za grosz . A w dobre intencje , to już wcale .Mają interes wyhamować niemiecki rozpęd , bo dali im zbytnio pohasać miast czuwać traktatowo i hamulcem mamy być my. Raz z lewa raz z prawa , karabin w każdym polskim domu ,2-4 milionów ostudzi niecne zamiary rozgrywania , wszystkich razem wziętych .

  36. E.B napisał(a):

    @Nagor

    Też im nie wierzę. Ale interes może być wspólny i trzeba to wykorzystać.

  37. ProvoCatio napisał(a):

    @ ebns24

    wspólny z naszymi zydowskimi braćmi…i koło sie zamyka 🙂

  38. nagor napisał(a):

    @ebns24
    Tak się składa , że interes to mają oni , My mamy krzywdy do wyrównania .Gdyby zrozumieli sens tego co mówią , GB i USA robiliby zrzutkę za Jałtę nie oglądając się na niemców .A samo przyznawanie nam oczywistości słowami , to jest interes ,że odwalimy coś za nich na własny rachunek , znów stając pomiędzy młotem a kowadłem.
    Niech w ramach zrzutki odpalą nam po milionie karabinów szturmowych , to rozmowa będzie miała sens z niemcami i ruskimi .
    Bo tak nie oddamy guzika bo chodzimy z gołym tyłkiem .Szukają durni co dają się wykorzystać , tak to rozważ .

  39. nagor napisał(a):

    @ProvoCatio
    Nie pojąłem tego koła , kto z kim na jeden wóź siądzie ?
    Oni , bracia tam już siedzą , kogo mamy ciągnąć jeszcze.

  40. ProvoCatio napisał(a):

    @ nagor

    nie chodzi zeby ciagnac woz, bo od ciagniecia sa papugi ( adwokaci), tylko o to zeby na jednym wozie pojechac po Niemcach razem z WJC. I kolo sie zamyka:)

  41. nagor napisał(a):

    @ProvoCatio
    Witaj , chłodny coś dzisiejszy poranek a Ciebie gorączka dopadła .
    Widziałeś takie coś, aby Swoi od Swoich dębili dla goji .???
    Bądź pragmatykiem, problem jest nasz , albo go nie ma. Taka jest rola papug . Kółko graniaste to w przedszkolu jest hitem , albo stary niedźwiedź …, mam chuteczkę haftowaną co ma cztery rogi….. one mają morał .Twoje kółko jest bez morału.

Dodaj komentarz:

Przejdź do paska narzędzi