polityka

Nagroda „Złotego Cepa”

Ja, Stary Wrocek, będąc trzeźwym oraz zdrowym na umyśle i ciele, ustanawiam nagrodę „Złotego Cepa” jako wyraz mojego uznania dla osób, które nie potrafią utrzymać języka za zębami nawet znajdując się w stanie trzeźwości. Pierwsze wydanie nagrody trafia w ręce pana Rzecznika, który postanowił dolać oliwy do ognia nie bacząc, że ogień już się niebezpiecznie […]

via Nagroda „Złotego Cepa” — MUZEUM TORTUR INTELEKTUALNYCH

8 thoughts on “Nagroda „Złotego Cepa”

  1. @Stary Wrocek
    Witaj , jeżeli tak szybko będziesz tym cepem honorował , to ich braknie w kraju i zostaną zawiedzeni kandydaci . Proponuję cep przechodni wraz z laudacją .To współzawodnictwo o wyższy poziom cepa następnego od poprzedniego , taki marsz ku doskonałości.

  2. @Stary Wrocek
    Tak fakt , tym bardziej podobiznę.
    To producenci cepów zacierają ręce.

  3. Ten łapiński sprawia wrażenie jakoby samodzielnie rządził pałacem prezydenckim i wszystkimi jego lokatorami.
    To już druga poważna wpadka tego figuranta.
    Może onże jest specjalistą od fermentacji?

  4. Nagroda jak najbardziej zasłużona.
    Ta wypowiedź powinna stać się podręcznikowym przykładem jak NIE powinien wypowiadać się rzecznik 🙂

  5. @Stary Wrocek
    „Widział Pan polityka, który by oddał to, co dostał?”

    Wałęsa oddał nagrodę Człowiek Roku z 2004.Są wątpliwości czy to nagroda czy tytuł?czy polityk,czy …?

  6. @Cisza1
    #Brylował w kampanii prezydenckiej, doczekał się uznania szefa ( szefów ? )#
    Ma (jak widać) wszelkie kwalifikacje, aby wespół_zespół stworzyć trio z grabcem i kerwińskim.

Dodaj komentarz