Co najmniej 40 lat

Może Ci się również spodoba

3 komentarze

  1. ebns24 napisał(a):

    Rzeczywiście, jest coś na rzeczy. Od razu przyszedł mi do głowy Adam Hofman. Dzisiaj już jest innym człowiekiem.
    Do polityki trzeba dorosnąć. To jest szczególny zawód.

  2. nagor napisał(a):

    @Stary Wrocek
    Witaj
    Poruszamy się w temacie wolności i praw podstawowych obywatela . Patrząc z tej perspektywy samo podniesienie wieku nie chroni przed pomyłką , złym wyborem . Bo ktoś 40 letni z determinacją poruszania się w polityce będzie już sprawnie wycinał maczetą wśród dżungli kandydatów aby stanąć w szranki wyborcze , czy zmieni przekonania i styl jak będzie wybrany ? Wątpię bo nawyk machania zostanie a perfekcja wcześniejszego doświadczenia będzie tym czymś co robi najskuteczniej .
    Każdy ma prawo ubiegać się o kandydowanie do polityki ale na równych prawach , jak o prawojazdy .Musi spełnić określone kryteria aby uzyskał prawo w ruchu drogowym zabezpieczając własne i innych bezpieczeństwo .
    Kierowca zawodowy ma jeszcze do pokonania wiele testów w tym psychologiczny . W polityce stanowiska to też zawód i odpowiedzialność za bezpieczeństwo innych wiele większe niż kierowcy zawodowego , ale jedynym obecnie kryterium to przynależność do jakiejś grupy politycznej co daje szansę wyboru .
    W strefie gospodarki pomijając kryteria zawodowe aplikanta , testy psychologiczne i sprawności zarządania ludzmi decyduje o możliwości zajmowania stanowisk kierowniczych .O innych przykładach nie wspomnę . Każdy jest świadomy , że aplikując musi spełnić takie warunki przewidziane dla osiagnięcia celu .Dlaczego więc w polityce jest inaczej ? To dobry temat, bo przyczyn można upatrywać wielu , a oglądając obecna klasę polityczną nasuwa się sam .
    Czy wyłączając funkcje radnych , pozostali kandydaci do polityki nie powinni mieć wykonanych jednolitych testów psycho-osobowościowych dostępnych wyborcom przed aktem wyboru .Wynik takiego testu sam w sobie nie wyklucza z kandydowania ale podnosi świadomość wybierających , kogo wybierają i czego mogą się spodziewać z jego strony.
    Tak się składa , ze to poparcie dla zgłaszającej organizacji , jest czynnikiem wiodącym motywacji głosowania , ale są tam też możliwości wyboru w obrębie listy i taki wynik testu byłby przydatny .
    Propozycja prawie jak z reformą sądownictwa ,sami o sobie lubią decydować też politycy .

  3. tichy napisał(a):

    Autorze,

    a niby czemu wiek lat 40 jest taki magiczny?

    Są 4-latki mądrzejsze od 40 latków.

    Podobnie, 6-latki, którym niektóre znaczne – politycznie – 60-latki ani się nie umywają.

    Poseł Jaki – hmm.. – no, palnął se. Póki co, prawo jest takie, jakie jest,i żadne jego wypowiedzi, twitty, wywiady tego nie zmienią. Ale może se pisać/mówić co chce, a jego wypowiedzi media kolporotowć – tudzież „niezależni blogerzy” – do woli.

    Bicie piany, ot co.

    A wszystko wychodzi w praniu.

Dodaj komentarz

Dla triumfu zła potrzeba tylko, żeby dobrzy ludzie nic nie robili- E. Burke.
Przejdź do paska narzędzi