Święto mitu porozumień sierpniowych i czym je zastąpić, by znikły przepychanki

Może Ci się również spodoba

26 komentarzy

  1. nagor napisał(a):

    @Wawel24
    Witaj
    Załączona do tekstu grafika wyjaśnia wszystkie nieporozumienia . Należy zdjąć maski .Co po części to czynisz dobrym tekstem .
    Ale coś istotnego umknęło Twojej uwadze aby obraz był klarowny tu i teraz .
    Chwila do mitu porozumień , to nie tylko telefon , ale też paszporty i bilet (nie w jedną stronę) wyjazdów doradców na zachód , kto żył w tamtych czasach to wie o co chodzi .
    Nie lekceważmy ludzi cienia ,że postwawili wszystkich w pierwszym szeregu narażając na dekonspirację swojego zaplecza . Faktyczne legendy postaw niezłomnych trafiały do piachu a swoim budowano legendę legendy . To stan wojenny był sitem wzmacniania legendy swoich przez internowanie aby się niepotrzebnie nie obijali o istniejącą rzeczywistość po jego wprowadzeniu . Nie szło internowć milionów ale szło poznać tych co w przypadku pozbawienia przywódców są gotowi ich zastąpić .
    To ewenemet wrocławskiego banku i osób z nim powiązanych aż do Komisji Krajowej . Ciekawa ta historia na dwa dni przed SW . To legenda tyle lat uśpiona .
    Dzisiaj kiedy przemalowane symbole na proporcach wypłowiały i stały sie widoczne zarysy tych orginalnych znalazła się teczka p. Kiszczakowej do fizycznej podmiany legend Solidarności na schowany w szafie zatęchły proporzec .Pewnie tam też gdzieś jest teczka podobna .
    Zważ ten ciąg zdarzeń lat ostatnich, wpadka 2005-2007 ,glina Smoleńska 2010 ,wybory 2015 i ich wynik, jaki nie miał prawa się wydarzyć.
    Więc żadne przepychanki się nie zakończą, bo nie o datę tu chodzi .
    Do zawłaszczania rocznicy masz rację i to należy ludziom tłumaczyć KTO świętuje na miejscu pamięci swoich ofiar.

  2. ProvoCatio napisał(a):

    @Wawel24

    świetna notka.

  3. ebns24 napisał(a):

    @Wawel, @nagor

    Trzeba rozróżnić dwie sprawy.

    Jedna, to dzisiaj już dla nas oczywista manipulacja i użycie ludzi służących systemowi wschodniemu lub zachodniemu, żeby przeprowadzić swoje cele.
    Już od lat 70-tych zaczęła się operacja podporządkowywania państw systemu sowieckiego zachodniej filozofii życia i ekonomii, a więc banksterce.
    Ci, którzy rządzili Polską zapewne mieli takie rozeznanie i musieli jakoś się w tym znaleźć bez strat własnych. Stąd porozumienie z tzw. opozycją konstruktywną i bezpieczny telefon Jacka Kuronia.

    Ale była też druga strona. To polska dusza, spragniona chociaż namiastki wolności i normalności. Niedoceniona chyba, bo karnawał Solidarności zaczął przybierać groźne rozmiary.
    Ja, 31 sierpnia świętuję właśnie to polskie, nieposkromione dążenie do zrzucenia obcego panowania, polską duszę wolności.
    Oczywiście ona była oszukiwana, manipulowana, w końcu zamknięta w obozach internowania i więzieniach, ale mimo takiego dławienia przecież nie umarła. Ona jest i dzisiaj znowu się odzywa.

    31 sierpnia to święto uzyskanych na chwilę pewnych swobód, święto odrodzenia wielu ludzi, którzy spoza komuny zobaczyli świat prawdziwych wartości i się nim zachłysnęli.

    Tak jak Powstanie Warszawskie dopiero po latach wygrywa, tak i Polski Sierpień ma dopiero przed sobą właściwą rolę do odegrania. Trzeba tę rocznicę odedrzeć z fałszu, jaki był i pokazać to co było największą wartością sierpnia.
    Polski sierpień, polski wrzesień, mają to samo podłoże wolnościowe. I mają też w tle zdradę państw, zdradę Polaków, ku przestrodze…..

    Ja tak patrzę na tę rocznicę. Należy ją świętować, ale właśnie tak.

  4. nagor napisał(a):

    @ebns24
    Witaj
    Swiętujmy polską duszę wolności bo to nam pozostało i jest pewne.
    Jak odedrzesz z fałszu to pozostaną ofiary, którym należy się pokłonić z szacunkiem i stracone/nie wykorzystane możliwości wzbudzające poczucie goryczy .
    ===Ona jest i dzisiaj znowu się odzywa=== (jak się odzywa to znaczy mamy nie to na co czekamy)
    Bez takich tekstów jak ten @Wawel24 , mętlik pojęciowy bieżącej odezwy skończy się tylko maskowym balem i zawiedzionymi złudzeniami duszy wolności .
    Bądzmy choć raz mądrzy przed szkodą i nazwijmy rzeczy jak winny być nazwane.

  5. ebns24 napisał(a):

    @nagor

    Dzisiaj wiemy, że nie ma czegoś takiego jak niewykorzystane możliwości. Solidarność nie miała szans od początku, tak jak PW. Wtedy mieliśmy nadzieję, tak jak Powstańcy, ale dzisiaj to wiemy. O tym dlaczego nie miała szans, trzeba mówić.

    ….mamy nie to na co czekamy……

    Owszem. Mamy nieposprzątany dom i mnóstwo spraw do naprawienia. Mamy również zagrożenia wewnętrzne i zewnętrzne. I tę obawę, że może znów jesteśmy manipulowani, że znowu ktoś okaże się zdrajcą.

    Ale jesteśmy na dobrej drodze. Nie marzyliśmy, że stanie się to za naszego życia.
    Jest za co dziękować Opatrzności, ale nie można spocząć na laurach. Jest tyle do zrobienia, również w sferze prawdy o naszej historii, szczególnej tej ostatniej.

    Dlatego takie notki jak Wawela witam zawsze z radością. Ale ośmieliłam się zwrócić uwagę na to, co Wawel pominął.

  6. nagor napisał(a):

    @ebns24
    Wiesz ,że do jastrzębi jest mi daleko , ale najbardziej denerwuje mnie klajstrowanie bylejakością czegoś co można nazwać po imieniu .
    Przywołujesz PW , tak tam szanse były nierówne , ale nie walczyliśmy sami ze sobą a cena najwyższa była wpisana w tę walkę.
    Solidarność to całkiem odmienna sytuacja , kiedy przeciwnik posłużył się osobami tworzacymi organizm Solidarność we własnym celu , pozorując konflikt interesów .
    Z milionów ludzi tylko nieliczni byli świadomi prowadzonej gry na najwyższym szczeblu a reszta ufała i upatrywała szansę na zmiany . Takiego wsparcia społecznego chyba długo jeszcze nie będzie , bo ludzie nauczeni tym doświadczeniem stali się ostrożniejsi .

    ===Ale jesteśmy na dobrej drodze.===
    To stwierdzenie , czy życzenie? Jak pamięcią sięgam to zawsze byliśmy „na dobrej drodze” ,tylko powroty były gorsze .

  7. ebns24 napisał(a):

    A jak powinna być, Twoim zdaniem, „dobra droga”?

  8. nagor napisał(a):

    @ebns24
    Witaj
    Oczywista i krótka odpowiedź to : Zapytajmy o to ludzi/społeczeństwo , kto pyta mniej błądzi .

    Moja subiektywna odpowiedż będzie dłuższa bo od czegoś ruszamy aby gdzieś dojść i opis miejsca gdzie jesteśmy determinuje drogę do pokonania. Niech za zbiorowisko posłuży nam ul pszczeli i jego cel.
    W starych czasach robotnice przysparzały dobra a wiadomy pszczelarz wybierał to dobro w sposób pozwalający przetrwać zimę ulowi .dobro miało swoje okreslenie kapitał Marxa -eksport rewolucji .Ilość trutni w takim ulu miała zapewnić sprawną dystrybucję na potrzeby pszczelarza i wkalkulowane w istnienie ula było ich frajerskie podjadanie dobra .
    Dzisiaj to też ul niby ten sam z zapracowanymi robotnicami , ale do pszczelarza nikt się nie przyznaje a kapitał nie ma narodowości bo jego posiadacze to filantropi niby na rzecz tego ula , szczególnie robotnic.Trutni namnożyło się bez liku i już nie tylko podjadają za frico ale wiadrami ciągną dobro wspólne na użytek własny .Robotnice coraz częściej rozglądają się za innym ulem bo jak długo można dawać się kiwać.

    Jeżeli za ul weźmiemy Państwo a za jego społeczność Naród to musimy dać sobie odpowiedź czy chcemy tworzyć Państwo czy rozlecieć się po innych ulach (Unia). Komorowski w roztaczanej wizji był za zagrzebaniem się po uszy w Unii , czyli likwidacją ula .Więc nie dziwi mnie cała działalność tego stronnictwa prowadząca do ruiny państwa i gospodarki aby nic nie spajało Narodu .
    Uzyskanie takiej odpowiedzi jest konieczne bo referendum akcesyjne nie dotyczyło takich zamierzeń Unii jakie dzisiaj narzuca .
    Konsekwencją wyboru jest też alternatywa pojęcia Naród jako zbiorowość ,lub pozostanie przejściowo określenie pochodzenia – narodowość .

    Odpowiedź na te pytania ustali kierunek który dopiero wyznaczy drogę .
    Moj typ to wizja ONR -Bóg ,Honor i Ojczyzna , jak chcemy mieć wolność jako Naród i poruszać sprawnie na drodze.

  9. ebns24 napisał(a):

    @nagor

    „Moj typ to wizja ONR -Bóg ,Honor i Ojczyzna , jak chcemy mieć wolność jako Naród i poruszać sprawnie na drodze.”

    Mój też, ale trzeba go wypełnić treścią. Jaka konstytucja, jakie prawo, jaki ustrój polityczny, społeczny, gospodarczy, jaka jest nasza solidarność narodowa itd.

    Nie do takiej Unii wstępowaliśmy. Rację miał pan Bukowski mówiąc, że to jest Związek Socjalistycznych Republik Europejskich. Miał rację, ale my temu nie dawaliśmy wiary.
    Dzisiaj się mocujemy z Unią i albo wygra nasza koncepcja, albo trzeba będzie się z Unią pożegnać.
    Banksterka zrobi wszystko, żeby to była federacja z wspólnym rządem, pieniądzem, prawem, wojskiem. To jest koncepcja wariata, działającego przeciw ludziom, przeciw pierwotnym założeniom Unii.
    Polska PiSu nie zgodzi się na to. Ale trzeba mieć jakąś inną alternatywę. Zbudować tę alternatywę.
    Trump też jest przeciw Federacji i powiedział to otwarcie, więc ma tu swoich wrogów.
    Ale dopóki jest prezydentem, to mamy wsparcie.

    Polska jest na początku drogi. Jej solidne drogowskazy trzeba dopiero jasno określić. Na razie raczkujemy, ale niech każdy robi swoje.

  10. nagor napisał(a):

    @ebns24
    Prezydent mówi o referendum konstytucyjnym co w domyśle stanowi ,że to Państwo ma być formą organizacyjną społeczeństwa .
    Pytanie wprost czy chcemy swojego Państwa , winno takie referendum poprzedzić z dużym wyprzedzeniem aby podjąć się założeń do zmiany konstytucji .
    Oceniając to co dzisiaj wyprawiają politycy wymachujący tym aktem przy kazdej okazji , trzeba być pozbawionym wzroku , słuchu i innych przymiotów ,aby nie zauważyć że obecna konstytucja jest ich imunitetem , przed jaką kolwiek odpowiedzialnością za grabierz ,dewastację i złodziejstwo uprawiane w imieniu państwa . Wszelkie prywatyzacje , karuzele podatkowe itd odbywały się przy biernej lub aktywnej roli instytucji państwowych i nikt niepoczuwa się i nie ponosi odpowiedzialności za dewastację państwa .
    Sami , wprost przed nasze oczy przedkładają dokument , który jest tego powodem ,że czują się bezkarni . (mnie to nie dziwi – Mamy taki imunitet co nazywa się Konstytucja)
    Jak w oparciu o ten sam dokument stworzyć państwo i struktury odpowiedzialne mające na celu dobro wspólne ? W oprciu o mafijną omerte można stworzyć jedynie nową mafię , czyli to ,co było i jak było .
    Ale pierwsza jest odpowiedź czy chcemy własnego Państwa aby przesądzić dyskusje unijne i wewnętrzne . Tak jak brytyjczycy zapytali wyjść lub nie wychodzić i postępują zgodnie z tym wynikiem.

  11. ebns24 napisał(a):

    „Ale pierwsza jest odpowiedź czy chcemy własnego Państwa ”

    Faktycznie, to jest sprawa zasadnicza. Ale myślę, że odpowiedź na to pytanie będzie w większości pozytywna. I różne powody za tym staną. Dla jednym to będzie patriotyzm i przywiązanie do tysiącletniej tradycji, a dla innych zwyczajny strach.

    Poddanie się dyrektywom unijnym w ramach państwa federacyjnego oznacza zalew imigrantów ze wschodu i południa, a to jest nie do przyjęcia, bo instynkt samozachowawczy jeszcze mamy. Doniesienia z Unii, a ostatnio dotyczące ataku również na Polaków (Rimini) są na tyle przerażające, że tylko ludzie, którym coś mózgi wyżarło, albo są prowadzeni, bo haki, obietnice jakichś apanaży, czy też zwyczajnie nas nienawidzą, bo nie są Polakami, mogą chcieć tego samego u siebie.

    Wyszehrad mówi jednym głosem. Rodzi się opozycja wobec zamierzeń federacyjnych i będzie tu zasadnicze starcie. Albo powrót do wspólnego rynku i zasad, które przyświecały powstaniu Unii, albo rozpad Unii. Nie ma innego wyjścia.

    PiSowi poparcie rośnie i może się tak zdarzyć, że w następnych wyborach zdobędzie większość konstytucyjną. I warto się zastanowić, co wtedy, czego chcemy, jakiego państwa.

  12. Tadeusz_K napisał(a):

    @ebns24
    Doniesienia z Unii,#
    /
    Wedle tych doniesień tworzy się powoli precedens, że kto ma dwa mieszkania/domy, albo dom nadwymiarowy’ będzie musiał przekazać je na rzecz nachodźców, a w drugim przypadku przyjąć nieodpłatnie specjalistów od gwałtów.
    Gdzieś już dawno czytałem, że tego typu przypadki miały miejsce w Niemczech,a teraz Włosi reaktywują ten pomysł lewactwa.

  13. Tadeusz_K napisał(a):

    @nagor
    Moj typ to wizja ONR -Bóg ,Honor i Ojczyzna”
    /
    Nie ma już takich pojęć @nagor.
    Makaron z Merkel wprowadza nowe definicje twoich (moich także) w/w pojęć:
    – ksenofobia,
    -nacjonalizm,
    -faszyzm,
    -homofobia,
    -nowoczesny patriotyzm (chociaż nikomu nie jest wiadomo co to z stwór; Nameter_smoleńska_z gębin 1 metra z komororuskim często to używali, ale nie zdążyli wyjaśnić),
    -solidarność (tylko nie wiadomo jeszcze kto z kim),
    -miłosierdzie (oznacza, że masz być kowadłem i wybaczać gwałcicielom 77 razy dopóki będziemy jeszcze żywi).

  14. nagor napisał(a):

    @ebns24

    ===„Ale pierwsza jest odpowiedź czy chcemy własnego Państwa ”

    Faktycznie, to jest sprawa zasadnicza. Ale myślę ……===
    Widzisz , rzecz polega na tym aby nie dywagować czy chcemy? i co myślimy indywidualnie . Na takie pytanie musi paść odpowiedź urzędowo podana – wynik referendum . Który umocuje poczynania Rządu w zajmowaniu określonego stanowiska oraz zamknie wewnętrzną dyskusje o innych możliwościach i zaleznościach poza traktatowych w UE .
    Wspomniałas wyżej ,że jest czas sprzyjający zmianami w USA i dzisiaj granie 3-trefl z nadwyżka dwóch lew to nie rozumienie szansy czasu a zadowolenie z nadwyżki oznacza klęskę na polu licytacji (stawianych zamierzeń).
    Dzisiaj jedyna gra to szlem w bez atu . Ale przenikliwość Jarosława to mało , potrzebne za przeproszeniem ,są jeszcze „jaja Orbana” , co w naszych warunkach daje tylko włączenie w grę ONR . Najwyżej będzie bez jednej , reszta graczy nie jest w stanie przelicytować , o rodzimych nie wspomnę bo wyjmują taką blotkę jaką im wskażą .
    Takie pytanie jak na wstępie i pozytywny wynik pozwoli budować całą resztę rozwiązań i świadomie trwać w postanowieniach nadanych przez Naród .
    Przypuszczam ,że włączenie ONR to koniec wyższości niektórych jadących na przyczepkę w PIS i w otoczeniu Jarosława ,co nawet jest konieczne.

    Dalej namawiasz do gry na poziomie trzy trefl ,
    Wykonanie takiego ruchu zapytania , utnie wiele nacisków z zewnątrz w nasze wewnętrzne sprawy bo to zostało raz i urzędowo rozstrzygnięte .

  15. nagor napisał(a):

    @Tadeusz_K
    Jak długo istnieje państwo co zowie się Polska ,a ja w nim mieszkam tak długo to co oni mówią , mam głęboko ……….gdzieś.
    Jak przyjdą z tą swoją nowomową , to pogadamy za pomocą wideł (może coś lepszego mi się trafi do tego czasu)
    Zanosi się ,że przyjdą ci uwiedzeni nowomową na kolanach prosić o schronienie , tak to widzę , bo u siebie staną się bezdomnymi .

  16. ebns24 napisał(a):

    @nagor

    O, widzę, że chcesz iść na całość :)). To tak jak nasi przyjaciele zza oceanu.

    A na tego szlema damy radę odpowiedzieć „re”, bo że kontra będzie to pewne?

    Jaja to ma nasza Beatka. Widocznie ma geny po Amazonkach :)). JK działa trochę po partyzancku i myślę, że się uzupełniają. Nie jesteśmy zbyt mocni jeszcze. Potrzeba i lwa i lisa, bo za dużo jest do stracenia.

    Niewiadomą okazał się Prezydent. I to mnie martwi.

  17. ebns24 napisał(a):

    Tadeusz

    W Rzymie ponoć demonstrowali przeciw wyrzucaniu imigrantów z zajętych nieprawnie przez nich domów. W Barcelonie chcieli więcej uchodźców. No to mają.
    To nie jest normalne. Może rzeczywiście czymś ich karmią, jak pisała Izaluka.

    Bojownicy teraz ogłosili, że wybierają się na Watykan. Jest coraz lepiej, a to przecież nie koniec.

  18. Tadeusz_K napisał(a):

    @ebns24
    Bojownicy#
    /
    Bojownicy..?
    A to specjaliści od wynajdywania pojęć pośrednich.
    Nie starczają już takie pojęcia jak emigrant, terrorysta, bandyta, nachodźca.
    Bojownicy…?
    No dobrze, a nawet lepiej, bo tym samym lewacy przyznają, że trwa już normalna, otwarta wojna pomiędzy islamistami, a Europejczykami.
    Bojownicy…czyli agresorzy, najeźdźcy.
    Wcześniej niźli później zdobędą wystarczające zasoby broni.
    Z noży przerzucą się na kałachy.
    Islamiści/najeźdźcy kompletują broń,a enuchy organizują marsze.

  19. ebns24 napisał(a):

    Tadeusz

    To dżihadyści z ISIS na Filipinach tak grożą papieżowi Franciszkowi.

    Agencja informacyjna dżihadystów z ISIS opublikowała film nagrany przez dżihadystów, Zapowiadają w nim, że „złamią religię krzyża”. Osobiście grożą też papieżowi Franciszkowi.

    Rzymskie służby znajdują się w stanie najwyższej gotowości. Dowódca gwardii szwajcarskiej oficjalnie przyznał, że zamach w Watykanie może być tylko kwestią czasu. Gwardziści podkreślają jednak, że cały czas czuwają. Wszystkie służby w Europie są w stanie najwyższej gotowości i sprawdzają każdy niepokojący sygnał.

    Przed dwoma dniami dżihadyści umieścili w Internecie inne nagranie, na którym jeden z nich, Mahomet Jasin Perez z Kordoby, z pochodzenia Marokańczyk, ostrzega, że zamachy w Hiszpanii jeszcze się nie skończyły. Zaznaczał, że jest to zemsta za „przelanie muzułmańskiej krwi podczas rekonkwisty”, która zakończyła się w końcu XV wieku.

    Do starcia z islamem będzie musiało dojść. Oni przegrają, ale ilu ludzi zginie.
    Trafiłam w necie na taki portal:

    https://jarek-kefir.org/2016/03/30/dla-doroslych-18-czym-jest-islam-i-dlaczego-chce-podbic-ziemie/

  20. nagor napisał(a):

    @ebns24
    ===A na tego szlema damy radę odpowiedzieć „re”, bo że kontra będzie to pewne?===
    Chodzi aby do gry doszło , nawet bez re , bo nie o punkty i współzawodnictwo tu biega w tym rozdaniu , a o nasze sprawy , polskie .
    Na co stać kobiety w desperacji , to one wiedzą najwięcej nie mnie oceniać. Patrząc na wizerunek medialny obecnej władzy to są te jaja , których brakuje , a kibice Legii je mają i to jest ten lew o jakim myślę .ONR i jeszcze raz ONR
    ===Potrzeba i lwa i lisa, bo za dużo jest do stracenia===
    Nie grając o szlema tracimy więcej niż w podjętej grze , to jest oczywistość i po zastanowieniu przyznasz rację ,że zagrożenie stratą to żaden argument . Bezruch to tylko straty , a czasu co nam sprzyja szkoda .
    Nie mam dostępu do wiedzy Prezydenta, ale bez niej , patrząc na formę realizacji zamierzeń większości sejmowej bez tego lwa ,który jest konieczny , też miałbym na jego miejscu mieszane uczucia .Tylko ryk lwa jest w stanie przywołać wszystkich na swoje miejsca .
    Jestem ciekaw kiedy JK to też zrozumie .

  21. nagor napisał(a):

    @ebns24 20:44

    ===Do starcia z islamem będzie musiało dojść. Oni przegrają, ale ilu ludzi zginie===

    Używasz czasu przyszłego , oni teraźniejszego . Reszta jest pochodną skali pokrętnej logiki.

    Równoczesny atak 200 osobników w 10 miastach (2000 razem) na terenie każdego zachodniego państwa spowoduje całkowity haos ,bezwład i paraliż (wojnę domową) patrz Hamburg G20 bez Allacha na ustach. Wynik jest loterią , bo przeciwnik to obraz większości mieszkańców.

  22. ebns24 napisał(a):

    Nagor

    To co dzieje się dzisiaj z Europą przywodzi mi na myśl Niemcy w latach 30-tych.
    Tam też ludzie ulegli szaleńcowi, dali się uwieść. Teraz jest podobnie. Ludzie zachowują się jakby stracili rozeznanie, jakby byli nienormalni.

    My z Unii na razie nie wyjdziemy, bo tak rozumiem Twoje rozwiązanie. Będziemy próbowali ją ratować, mam nadzieję budując sobie jakąś alternatywę.
    Polityk jednak musi patrzeć daleko do przodu. A ta przyszłość to starcie z islamem, bo tak się komuś zachciało. I do tego musimy się przygotować. To co nam każą unijni decydenci nie ma żadnego znaczenia. Polska polityka pod tym względem jest dobra.
    W kraju natomiast należy wreszcie zacząć karać. A jest kogo i za co.

  23. nagor napisał(a):

    @ebns24

    Europa Tak , tylko wtedy zamysłem było urządzić kogoś innego .teraz urządzają się sami na własne życzenie . Całe szczęście .

    Mówiąc o islamistach , dobrze prezydent Trump przypomniał w warszawie światu o naszej drodze i determinacji osiągania niezależności i o PW oraz spontan Solidarności . To dobra polisa i przestroga dla islamistów aby w tym miejscu nie zaczynać bo utkną na długo.

    Unia , kiedy referendum podtrzyma niezależność Państwa a Rząd będzie relizował te ustalenia to będzie wyznaczać granicę zależności .
    W zapędach federacyjnych się nie zmieścimy albo oni nas wywalą albo sami zrezygnujemy ,bo taki trend dominuje dzisiaj .

    Karanie – jest za co i jest jeszcze kogo , ale konstytucja chroni złodziei i nieudaczników na stołkach np HGW . Niektórych nawet Unia I co?

  24. ebns24 napisał(a):

    @nagor

    No nie wszystkich chroni. Są ewidentne przewinienia i myślę, że w końcu jakaś sprawiedliwość zacznie działać.
    Zobaczymy co nam Prezydent przygotuje. Już niedługo się okaże.

  25. nagor napisał(a):

    @ebns24
    Pewna sprawiedliwość to na Sądzie Ostatecznym , mam taką nadzieję . Dzięki i dobranoc

  26. ebns24 napisał(a):

    @nagor

    Dobrej nocy 🙂

Dodaj komentarz

Dla triumfu zła potrzeba tylko, żeby dobrzy ludzie nic nie robili- E. Burke.
Przejdź do paska narzędzi