changing seasons

Może Ci się również spodoba

13 komentarzy

  1. Robin napisał(a):

    Cicho wszędzie, pusto wszędzie
    Co to będzie, co to będzie?
    Nothingness
    Empitness
    Bezlitosna płowa pustka
    Masz spękane suche usta
    Pocałunek Wasz to śmierć
    Zabrali Wam ostatnią wodę i powietrze…. Ciekawy przyczynek do zaprzeczania i niedostrzegania smutnej prawdy. And GnR the best song is „Sweet child of mine”. Yes indeed 🙂
    Have a good life

  2. ProvoCatio napisał(a):

    @ Robin

    Ty juz siedem miesięcy na tym pogrzebie siedzisz i końca nie widać 🙂 🙂 🙂

    kwestia gustu, ale mnie się też podoba, choć nie uważam za najlepszą:

  3. Robin napisał(a):

    P,
    „Ty juz siedem miesięcy na tym pogrzebie siedzisz i końca nie widać”

    Chciałem się trochę wczuć w przeciętnego pisiorka, któremu nie przeszkadza siedemdziesiąta czwarta, czy osiemdziesiąta druga miesięcznica 🙂
    Akurat Wy wiecie wszystko doskonale o przeżywaniu żałoby i odprawianiu pogrzebów.
    I wiesz co?
    To działa!
    Co prawda na zasadzie „Dołożymy tym okropnym komuchom politycznie”, ale będziemy udawać, że o Śmierć i Ofiary chodzi.
    To wspaniały patent – przyznaję 🙂
    Dont say, your favourite is „November Rain”! I will kill you in painfull way … O yeah ..

  4. ProvoCatio napisał(a):

    @ Robin

    tutaj mamy nieprzecietne pisiorki. NIN 🙂

    niekoniecznie „November Rain”. wole ” Civil War „, „Knockin’ on Heaven’s Door”, „Patience” i tak dalej:

    🙂

  5. ProvoCatio napisał(a):

    @

  6. Robin napisał(a):

    No dobra, fajne songi. „Patience” właściwie już zapomniałem …
    Eeee…
    A kto Ci zrobił to zdjęcie na skuterku?
    Wzmocniłeś jakoś zawieszenie?

  7. ProvoCatio napisał(a):

    @ Robin

    spód – miód, Robinie.

  8. Robin napisał(a):

    Pokornie donoszę, Wasze Błagorodje, że kolejny odstępca pokazał się na „żółtym”, którego nie widziano tam od czasów Waszych deklaracji ” o niewracaniu”.
    Z przykrością zawiadamiam, że to jeden z tutejszych decydentów….
    Cóż …
    Miała rację Lula …
    Wszyscy tam wrócicie, tylko niektórym więcej czasu to zajmie 🙂

    Trochę głupi zawsze mieć rację 🙂

  9. ProvoCatio napisał(a):

    @ Robin

    Trochę głupi zawsze mieć rację

    ;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;

    tylko głupi ma zawsze racje 🙂 right as rain 🙂

  10. E.B napisał(a):

    Robin

    Czas już przywyknąć. PT jest i będzie. Ma przewagę nad salonem, bo tu nie ma trolli i cenzury. A nasza wolność polega na tym, że każdy z nas, jeśli zechce, może publikować i tu i tam. I nikt tego nie robi dla Janków tylko po to, żeby dotrzeć do większej liczby czytelników.
    I mam nadzieje, że tę możliwość swobodnej rozmowy docenią inni autorzy z salonu i będą również u nas publikować.
    Powoli zaczynają nas czytać w różnych zakątkach Polski i świata.
    Czas przywyknąć, Robinie 🙂 PT ma swoją atmosferę, sam to przecież widzisz.

  11. Robin napisał(a):

    EB,
    Nadawałabyś się na Panią Mazurek 🙂 Jakże daleko jednak zaszliście od swoich deklaracji, kiedy „nie wrócimy!” równało się prawie „No pasaran!”. Teraz swobodnie od nich odchodzicie (czytaj: robicie z gęby cholewkę) i zmieniacie kurs i amplitudę po uważaniu. To miłe, że bronisz zakłamanie co poniektórych, ale mnie ono akurat zwisa kalafiorem. Przecież to miejsce już dawno „umarło”, a trwanie w takiej postaci to po prostu urąganie Waszym zamiarom (pamiętasz je jeszcze? Te Wasze „wnet tu cały salon przejdzie”?). Dzień po dniu musieliście spuszczać z tonu, a po odejściu Kuzynów (których jakby trochę zaszczuliście) – lista obecności zaczęła się skracać w tempie alarmowym. Cóż Wam pozostało – trzeba brać, co dają i udawać, że od początku graliście o taką stawkę – choć brzmi to trochę błazeńsko, bo w internecie nic nie ginie, a więc i Wasza emfaza sprzed kwartału, nie dawniej przecież. Cóż..ostawaj optymistką – to ładne.
    „Powoli zaczynają nas czytać w r. zakątkach Polski i świata” :): Wybacz, ale są granice absurdu:)
    Stałaś się tak zaciekłą obrończynią tego miejsca, że naginanie faktów do rzeczywistości stało się dość zaskakującą jak na Ciebie codziennością. Ostawaj w zdrowiu … i w chłodzie. U mnie 33 C.

  12. E.B napisał(a):

    Robin

    U mnie było dziś więcej.
    Marudzisz……ale to niczego nie zmieni.
    Nikt tak naprawdę nie wiedział w jaką stronę to pójdzie. Zaczynaliśmy od zera, a dziś już mamy i portal i jego zdecydowany charakter. To nie mało, a o reszcie pomyślimy.

    Też Ci życzę przetrwania tej temperaturowej nawałnicy.

  13. ProvoCatio napisał(a):

    @ Robin

    tylko świnia zdania nie zmienia. 🙂

Dodaj komentarz

Dla triumfu zła potrzeba tylko, żeby dobrzy ludzie nic nie robili- E. Burke.
Przejdź do paska narzędzi