Dlaczego bronią sądów a nie HGW?

Może Ci się również spodoba

4 komentarze

  1. izaluka napisał(a):

    @Stary Wrocek
    Bezkarność HGW i innym (wielu aferzystom) zapewniało rozgrzane sądownictwo. I dalej zapewnia. Po co protestować, skoro sądy (a wcześniej niezreformowana prokuratura) i tak nie pozwolą na sprawiedliwe osadzenie HGW i jej podobnych. Poza tym, jakie nośne hasło można byłoby w jej obronie rzucić ogłupionemu społeczeństwu, aby zechciało protestować?

    Nie jedną łapkę w górę dałam Twoim notkom, ale tym razem zachowam neutralność.

  2. Stary Wrocek napisał(a):

    @izaluka

    Dziękuję za komentarz. Doceniam :))

    Uważam, że sądownictwo wymaga użycia pługa, glebogryzarki, kultywatora i brony. Tu się zgadzamy na pewno. Chodzi mi tylko o to, że można to było przygotować lepiej. Dużo lepiej.

    Przed chwilą Marsz. Senatu powiedział w TV:

    „gdyby nie te krzyki pod oknem, to być może bardziej wnikliwie rozpatrzylibyśmy …”

  3. nagor napisał(a):

    @Stary Wrocek
    Sądy to asekuracja we wszystkich aferach i przekrętach .i spokojny sen poprzedników przez ćwierczwiecze .
    To one chronić miały i mają przed ewentualną karą a nie ulica bo doszło by do linczu .

  4. saopaulo2017blog napisał(a):

    Zgadzam się z @Izaluka i @Nagorem
    Gdy obroni się sady, to nie ma potrzeby czegokolwiek dalej bronić…
    Sędziowie to zrobią sami bez pomocy ulicy…
    To jest ich ostatnia deska ratunku i stąd ta DETERMINACJA

Dodaj komentarz

Dla triumfu zła potrzeba tylko, żeby dobrzy ludzie nic nie robili- E. Burke.
Przejdź do paska narzędzi