Jak wyrzucano mnie z pracy (2)

Może Ci się również spodoba

3 komentarze

  1. nohood napisał(a):

    @stary wrocek

    ale faza!
    też mógłbym na ten temat napisać,
    lub podobny- jak na początku sam się zwalniałem, gdyż przerastał mnie poziom deprawacji i obłudy otoczenia.
    no nic niezależnie-
    będzie to temat na poranną kawę.

    @wszyscy:
    dobrej nocy wszystkim życzę w tym miejscu, zauważając, że dzięki wam-wszystkim polskim tekstem jest coraz bardziej interesującym miejscem w sieci.
    za co wam dziękuję.
    owacje dla lordajima, dla provocatio i dla tadeusza, oraz grona naszych prześwietnych pań. mógłbym was wymieniać wszystkich kilka razy z rzędu, ale i tak wiecie o co mi chodzi.
    super było tu powrócić po krótkich wakacjach.

  2. ebns24 napisał(a):

    Nohood

    Dzięki Szefie :))

    Ale Ciebie brakowało nam. Dobrze, że już jesteś 🙂

    Dobrej nocy 🙂

  3. Ciele napisał(a):

    Mit młodego zdolnego. Firmę, w której pracowałem, taki właśnie „nowoczesny menedżer” 30+ skurczył z 70 do 15 ludzi. Czułem, że jest do tego zdolny i zdążyłem ewakuować się trochę wcześniej, samodzielnie. Firma informatyczna, kiedyś duża.

Dodaj komentarz

Dla triumfu zła potrzeba tylko, żeby dobrzy ludzie nic nie robili- E. Burke.
Przejdź do paska narzędzi