W czym tkwi Istota spacerów i biegów-autor: Tadeusz_K

Spacery/biegi uruchamiają pewne pozytywne procesy fizjologiczne.
Ale… nie w nich tylko zawiera się istota ich dobrodziejstwa.
Pan Bóg zmaknął duszę w ciele, którym steruje bioeloktronika.
Dlatego też dla wzmocnienia tego ciała niedoskonałego dał mu narzędzie- specjalne kanały energetyczne Ziemi.
Szatkują one Ziemię ze „wschodu na zachód” i z „południa na północ”.
Odległości są regularnej wartości, ale….co ok.50/60 m są wielokrotnie wzmocnione.
(Na ryc. pogrubione).
.
Ryc.:

.
Z mechanicznego punktu widzenia (ot mechaniczne interpretacje Świata) Ziemia jest stojanem, a człowiek ramką (wyr. elektromechaniczne).
Gdy ramka (podczas np. spaceru/biegu) przecina promieniowanie stojana to w ramce (człowieku) indukują się pozytywne oddziaływania.
Jakie?
Oto problem do rozwiązania…..?
W Świecie wysterylizowanym z mądrości przodków naszych to czary/mochery są.


Aneks-Negatywy:
1. długotrwałe spoczywanie ramki w strumieniu promieniowania stojana (np. sen-usytuowanie leża).
2. drzewa nad kanałem energetycznym (stojana=Ziemi) rosną wbrew przyciąganiu ziemskiemu, czyli krzywo-inaczej: z odchyleniem od pionu.

You may also like...

5 komentarzy

  1. Tadeusz_K napisał(a):

    Gdy wiem, gdzie przebiega kanał energetyczny mogę zastosować zwielokrotniony algorytm Lenina:
    10 kroków do przodu i dziesięć kroków do tyłu.
    Ale zastanawiam się, czy nie nastąpi wówczas zjawisko anihilacji działania. 🙂

  2. Marek Lipski napisał(a):

    Każdemu polecam,od czasu do czasu obejmowanie dużego drzewa.”Uruchamiają pewne pozytywne procesy fizjologiczne ale i psychiczne.Dąb,Lipa czekają na każdego.

  3. izaluka napisał(a):

    @Tadeusz_K
    „10 kroków do przodu i dziesięć kroków do tyłu.
    Ale zastanawiam się, czy nie nastąpi wówczas zjawisko anihilacji działania.”

    Z całą pewnością. Dlatego część ludzi udaje, że coś robi, a część nie robi nic 😀

  4. Tadeusz_K napisał(a):

    @Izaluka
    Ja nie żartuję.
    Te potężne i regularne kanały energetyczne istnieją namacalnie.
    Człowiek musi mieć narzędzia do ich identyfikacji, a zwierze ma to wbudowane w mózg.
    Pytanie : dlaczego i po co?-czemu mają służyć?

  5. Tadeusz_K napisał(a):

    @Marek Lipski
    23 lipca 2017 o 14:24
    Tak mówią.
    Dodają jeszcze brzozę, a wykluczają olchę..
    Lipa i brzoza nie są agresywne, ale dąb tak.
    Sprawdziłem to.
    Ten ostatni gatunek homo_drzewialny (?) (idea w rozumieniu zielonych oczywiście) nie zezwala rosnąć obok żadnemu drzewu.
    Dokładnie tak, jak tym tupającym drzewiastym idiotom w barierki przed sejmem.

Dodaj komentarz:

Przejdź do paska narzędzi