szczytowanie słodziaków

zawiera lokowanie produktów:

– Kiedy Niemcy i Francja mówią jednym głosem, Europa może iść do przodu. To coś więcej niż symbol, to etyka pracy — oświadczył Emmanuel Macron. Europa jest naszą najlepszą ochroną przed światowymi wyzwaniami. Żaden prawdziwy europejski projekt nie powiedzie się, jeżeli nie będzie pasował Niemcom i Francji. Symbioza między obu krajami jest „koniecznym warunkiem” rozwoju Europy— dodał

-szczyt „promieniował duchem nowego optymizmu”.przyczynkiem do tego sukcesu było wspólne niemiecko-francuskie przygotowanie tego spotkania.- powiedziała angela merkel. Współpraca okazała się solidna i zaowocowała dobrymi wynikami- oceniła frau merkel

– Postanowiliśmy przyspieszyć procedury rozpatrywania wniosków o azyl. kryzys uchodźczy nie jest czasowym zjawiskiem, będzie trwał i wymaga długoterminowej odpowiedzi. Uznał postawę Merkel podczas kryzysu migracyjnego za „odważną” i zapewnił, że zawsze będzie stał po jej stronie— dodał Macron.

-Jest stały postęp w kwestii zwalczania przyczyn migracji i zabezpieczenia granic zewnętrznych, jesteśmy tutaj zgodni, niestety nie ma postępu w kwestii rozdziału (uchodźców) w Unii Europejskiej. Musimy nadal o tym rozmawiać. To jest ważniejsza część problemu, dotyczy solidarności między krajami, ale nie poświęciliśmy temu dziś zbyt wiele czasu, ponieważ wiedzieliśmy, że nie możemy osiągnąć postępu-zaordynowała kanclerz… Byłoby wspaniale, gdyby się nam udało rozszerzyć tę gotowość na wszystkie kraje UE, ale to jeszcze potrwa. Nie przestanę o tym mówić, ponieważ moja koncepcja Europy jest taka, że gdy siedzimy przy jednym stole i mamy wspólne granice zewnętrzne, to musimy wczuć się w sytuację premiera Grecji czy Włoch, u których codziennie pojawiają się nowi uchodźcy- rozszerzyła swą wypowiedź…
nie można się tylko cieszyć, że jest się gdzieś w środku, gdzie nie dociera tak wielu uchodźców. Zdolność do postawienia się w sytuacji innego to bardzo ważne zadanie, które musimy sobie uświadomić, żeby dojść do kompromisu”. Wszędzie tam, gdzie niepokoimy się, że te wartości mogą być naruszane, Komisja (Europejska) ma legitymację, możliwości traktatowe, by nazwać rzeczy po imieniu. Uważam, że my też musimy nazwać je po imieniu.

via:https://wpolityce.pl/polityka/345611-merkel-z-macronem-manifestuja-w-brukseli-zgodnosc-pogladow-i-wspolprace-kiedy-mowimy-jednym-glosem-europa-moze-isc-do-przodu

trudno nie odnieść wrażenia, że styl tych komunałów przypomina paczuszkę czekoladek dla dzieci.

You may also like...

13 komentarzy

  1. nagor napisał(a):

    @nohood

    Zanosi się na Unię totalną jak w wyborach zostanie angela . W otoczeniu takich macaronów , junkerów , tusków itp wymiecie wszystkie inaczej myślące poglądy , bo brak brytyjczyków to brak hamulca . Takie działania są możliwe tym bardziej ,że Franciszek to milcząco wspiera.

    Nie dostrzegam szans na zmiany proponowane przez V4 , bo bliższe jest realizacja cesarstwa europejskiego niż niezależnych bytów narodowych . Nawet mam wątpliwości czy możliwy/dopuszczalny jest Polexit . Wszystko zależec będzie od naszych protektorów jak długo możemy stawiać opór , a zmiana paradygmatu w dostępie do broni wydaje się konieczna i im wcześniej tym efekt będzie większy na każdym polu politycznym wewnetrznym i zewnętrznym , jeszcze przed napływem emigrantów .
    Nie widzę innej drogi do zachowania nawet jako takiej niezależności .

  2. nohood napisał(a):

    @nagor:
    zobaczymy co zadeklaruje trump.
    poczynania ameryki odczytuję jako ostrożną realizację dobrej woli.
    i trudno dziwić się tej ostrożności biorąc pod uwagę wszystko, co działo się u nas przez ostatnich 25 lat.
    wszystko zależy od skali wsparcia, jakie stany będą mogły udzielić polsce i krajom v4 w budowaniu strategii obronnej i gospodarczej.
    myślę, że bez powszechnego dostępu do broni jakakolwiek strategia jest nierealistyczna.

    co do franciszka- niestety jego ludzkie przekonania biorą czasami górę nad misją papieską.
    nadzieja w tym, że Duch Święty wieje kędy chce i zazwyczaj lubi nas zaskakiwać.

  3. ProvoCatio napisał(a):

    @ nohood


    na Netflix pojawił się film o Rycerzach Zjednoczonej Europy – 1st SS Panzer Division Leibstandarte SS Adolf Hitler.

    http://www.imdb.com/title/tt4544696/

    https://en.wikipedia.org/wiki/Alessandro_Pepe_(director)

    …bezczelne i zuchwałe….

  4. Tadeusz_K napisał(a):

    @Nohood
    #Symbioza między obu krajami jest „koniecznym warunkiem”- rzekł macron.
    -No, no, no…
    Dynamika budowy NWO otrzymuje zastrzyk przyspieszenia „Δa” jako wynik symbiozy.
    Pełna determinacja wdrożenia neomarksistowskiego programu.
    -Ciężko będzie.

    #nie można się tylko cieszyć, że jest się gdzieś w środku, gdzie nie dociera tak wielu uchodźców. # – rzekła merkel.
    Czyli M doskonale zdaje sobie sprawę, że mówi o piekle na ziemi.
    A „gdzieś w środku” to ma chyba na myśli Polskę/Węgry/Czechy.

  5. nohood napisał(a):

    @provocatio:

    dzięki za strzałkę. obejrzę w wolnej chwili.
    kino uwielbia takie konflikty: nazista i żydóweczka…

  6. E.B napisał(a):

    Ta symbioza franko-germanów bierze się stąd, że zaczynają się bać słowiańskiej Europy, która się budzi i odkrywa swoje prawdziwe korzenie, z których będzie czerpać siłę.
    Nie zapominajmy, że Trump ma żonę Słowiankę. Lady Melania jest nasza :)).

  7. nohood napisał(a):

    @tadeusz:
    wszystkie wiarygodne proroctwa mówią, że żyjemy w czasach ostatnich…
    niektórzy z komentatorów wskazują na aktywizację superwulkanów?
    jeden z nich znajduje się na terenie niemiec.

    http://losyziemi.pl/juz-polowa-superwulkanow-swiata-wykazala-aktywnosc-sejsmiczna

    wszystkie starania nwo rozsypią się jak domek z kart.
    konfrontacja będzie natury duchowej z efektami w świecie materialnym.

  8. nohood napisał(a):

    ewa
    🙂

  9. cisza1 napisał(a):

    @ nohood

    „Lewackie dupki hyc do kupki”!
    „Pierwszą prędkością” naprzód, w nicość…

  10. nohood napisał(a):

    @cisza 🙂

  11. Błotosmętek napisał(a):

    Ja to bym sie nawet zgodził na przyjecie powiedzmy 1000 „uchodźców” (pomijajć „subtelności” czy umieścimy ich w ogrodzonych drutem kolczastym obozach- wszystko w imie „solidarności europejskiej”) pod warunkiem, że Włochy i Niemcy najpierw deportują 500 tysięcy.
    Czyli „pomóz sobie sam a wtedy i my ci pomożemy”.

  12. nohood napisał(a):

    @błotosmętek:
    ja nie wiem czy politycy włoscy chcą pomóc włochom.
    mam wątpliwości.
    chodzi o przesunięcie odpowiedzialności na nas, gdyż społeczeństwo włoskie, czy niemieckie nie jest w stanie przyznać, że są tak nierozważni, że sami wybrali do władz własnych katów.
    co za tym idzie ważne jest aby przemawiać do ludzi.
    elity europejskie straciły tą umiejętność.
    na szczytach tzw. władzy panuje kompletna izolacja i myślenie życzeniowe.

  13. Zolw napisał(a):

    Czołem 🙂

    Od kilku dni mam takie „intuicyjne przeczucie”, że jeszcze za naszego życia (i to raczej niebawem) dojdzie do kolejnego starcia Polski z Niemcami. Nie mówię „wojny” tylko dlatego, żeby nie wywoływać wizji nurkujących Stukasów, ale myślę o starciu „gorącym”.

    Co więcej – myślę, że tym razem mamy wszelkie dane ku temu, żeby tym razem im solidnie dokopać.

    Już dzisiaj zacząłbym zbierać miedź i cynę na przyszłe pomniki Kaczora, Antoniego, +PLK, PAD-a, PBS i Morawieckiego (w tej kolejności). Jeśli do starcia dojdzie – wyjdziemy z niego obronną ręką, dzięki dokonaniom tych ludzi. Jeśli NIE dojdzie – to dzięki pracy tych ludzi.

    A tym, którzy pomyślą, że bredzę, odpowiem prośbą o zastanowienie się nad klimatem stosunków polsko-niemieckich pod koniec życia Marszałka i 4 lata później.

Dodaj komentarz:

Przejdź do paska narzędzi