„Przymusowa relokacja imigrantów” – NIE! Podpisz się.

Komisja Europejska domaga się od Rządu Rzeczypospolitej zgody na przymusową relokację imigrantów z krajów Europy zachodniej do Polski, wbrew opozycji niemal 75% społeczeństwa polskiego.

Adresat/Adresaci petycji: Pani Premier Beata Szydło

Popieram poniższy list:

„Są takie chwile w dziejach narodów i państw, gdy jasno widać, że los całej zbiorowości, wspólnoty politycznej zależy od decyzji konkretnych osób.

Decyzji podjętych w konkretnym momencie.

Decyzji, które determinują nie tylko najbliższą przyszłość, ale także następne dziesięciolecia.

W dziejach Polski były już takie momenty – w czasach odległych decyzja Mieszka o chrzcie Polski, decyzja panów małopolskich o unii personalnej z Litwą, a w czasach nam bliższych – w latach 80 – decyzja konkretnych osób z kręgów opozycyjnych o przystąpieniu do rozmów z komunistami, czego owocem jest taka a nie inna forma transformacji po 1989 roku.

Wszystko wskazuje, że zbliżamy się do podobnego momentu dziejowego.

Komisja Europejska (a w istocie Niemcy) żąda od Rządu polskiego zgody na przymusową relokację imigrantów do Polski.

Te bezprecedensowe naciski instytucji europejskich na Rząd Rzeczypospolitej, szantażowanie sankcjami, odebraniem funduszy w przypadku odmowy, są całkowicie sprzeczne z traktatami, które Polska podpisała wstępując do organizacji międzynarodowej jaką jest Unia Europejska. Równocześnie w Polsce tzw. opozycja totalna prowadzi akcję polityczną wspierającą te naciski.

Ewentualna zgoda Rządu RP na przymusową relokację imigrantów będzie zgodą na zmianę struktury ludnościowej Polski na najbliższe dziesięciolecia, a w istocie na zawsze. Będzie to zgoda na likwidację dotychczasowego polskiego stylu życia na rzecz zupełnie nieprzewidywalnych i obcych nam wymagań „multikulturalizmu”. I wreszcie – będzie to także zgoda na sprowadzenie powszechnego niebezpieczeństwa ataków terrorystycznych na mieszkańców Polski.

Istnieje niezaprzeczalny związek pomiędzy muzułmańskimi imigrantami osiedlającymi się w Europie a aktami terroru jakie mają miejsce w różnych krajach Europy – tak było we Francji, gdy zginęły Polki, w Niemczech, gdy zginął polski kierowca. Radykalizacja ludności muzułmańskiej następuje także w kolejnych pokoleniach, czego dowodem jest ostatni zamach w Manchesterze i poprzednie we Francji i Anglii. Sprowadzony przez Niemcy na Europę kryzys migracyjny dał efekt w postaci wielu aktów terroru, lecz co więcej – jest też kryzys zaufania do europejskiej elity rządzącej, która zaślepiona ideologicznie nie jest w stanie zdiagnozować źródeł problemu, który sama spowodowała. Ideologia politycznej poprawności, którą wyznają, odbiera tym ludziom narzędzia diagnostyczne umożliwiające prawidłową reakcję na zagrożenie.

Zamiast tego osoby wzywające do opamiętania oskarża się o ksenofobię i zamyka usta cenzurą w mediach. Co więcej – to właśnie środowiska, które popierają „otwarcie granic” dla niekontrolowanej imigracji a przeciwników oskarżają o ksenofobie i faszyzm są obiektem szczególnej nienawiści radykałów islamskich. Ten paradoks jasno pokazuje, że mamy w Europie do czynienia juz nie tylko z masowym brakiem rozsądku a le zanikiem logicznego myślenia.

Tymczasem poparcie działań polskiego rządu to nie ksenofobia lecz wynik logicznego wnioskowania – skoro istnieje korelacja pomiędzy ilością zamachów a liczbą imigrantów, skoro zwiększenie liczby imigrantów islamskich w Europie daje efekt w postaci braku kontroli nad całymi miastami, a bezpieczeństwo obywateli – zwłaszcza kobiet – drastycznie spada, to oczywistym jest dla każdego nie zaślepionego polityczną poprawnością, że ewentualna relokacja imigrantów do krajów takich jak Polska jest sprowadzeniem na obywateli tych krajów niebezpieczeństwa utraty życia w zamachu lub też zagrożenia innymi aktami przemocy, takimi jak gwałt, pobicie, rabunek, zabór mienia i w końcu – przemocy kulturowej, doprowadzającej do lęku przed wyrażaniem swojej wiary czy poglądów.

Polska ma za sobą doświadczenie kontaktów z agresywnym islamem – to na Polakach spoczął obowiązek bronienia Europy przed islamizacją w wieku XVII.

Polacy mają także doświadczenie współżycia w jednym, wspólnym państwie z innymi narodami – Rusinami (dziś byśmy ich nazwali Białorusinami i Ukraińcami), Litwinami, Żydami (dla których Polska była krajem schronienia przez wiele stuleci), Ormianami, także Niemcami.

W polskiej tradycji, dzięki 400 letniej Unii polsko-litewskiej jest silnie zakorzeniona wielokulturowość, której częścią są także polscy Tatarzy, muzułmanie – wierni synowie Ojczyzny.

Polacy nie są ksenofobami ani też nie odnoszą się do innych narodów wrogo – najlepszym dowodem jest to, że po niesłychanych dziejowych krzywdach wyrządzonych Polakom przez Niemców, Rosjan i Ukraińców, odnoszą się do przedstawicieli tych narodów przyjaźnie.

Jednakże Polacy – a Polakiem jest każdy, kto przyznaje się do polskiego kodu kulturowego – przywiązani są do swojej tradycji i nie pozwolą, aby w imię ideologicznego zaślepienia europejskie elity zmieniły polski styl życia i polską przyszłość poprzez przymusową relokację imigrantów.

Czym innym jest pomoc mieszkańcom krajów dotkniętych wojną u nich, na miejscu – tej trzeba udzielać i to skutecznie.

Dlatego nie zgadzam się na relokację, popieram opór przeciwko szantażowi Komisji Europejskiej, popieram działania polskiego rządu w tej sprawie.

Od niezgody na żądania Komisji Europejskiej (a w istocie Niemiec) zależy los polskich przyszłych pokoleń – czy my sami, nasze dzieci i wnuki, polskie kobiety, będziemy żyć w bezpieczeństwie i polskiej tradycji poszanowania wolności i tolerancji, czy też na naszych ulicach będzie rządziła przemoc, szariat i zabobon.

Raz rozpoczętego procesu islamizacji, poprzez wpuszczenie imigrantów, nie da się zatrzymać, a multikulturalizm w wydaniu unijnym jest iluzją, czego dowodem są wydarzenia we Francji.

Wzywam wszystkich rozsądnie i logicznie myślących do wsparcia Rządu w tej sprawie.

Niech Rząd Pani Beaty Szydło wie, że w sprawie utrzymania ciągłości polskiej tożsamości kulturowej ma mocne poparcie obywateli i ma silny mandat do odpowiedzenia NIE na żądania Komisji Europejskiej w sprawie przymusowej relokacji imigrantów do Polski!

Maciej Świrski

Założyciel Reduty Dobrego Imienia

Warszawa, 27.05.2017”

http://www.citizengo.org/pl/71061-sa-takie-chwile-w-dziejach-narodow-i-panstw-gdy-jasno-widac-ze-calej-zbiorowosci-wspolnoty?dr=&utm_source=email&mkt_tok=eyJpIjoiTmpNMFkyTm1NMkV5WVRGaCIsInQiOiJtU1hTdFYyK3dlM3lrUldwY1dUXC9mOXNheUJ3YW5QQ0ZyVHY5OHlBUUloaUc4ZXlqTlVYbE05S3lDcGZlZzcweXN4S21uRUFQRGx4TFRVVmZhTU4zSkFvTFg3dmZCV1ZLMkliVjcrdFNMaU9jUFk2cGlTWVpjZ2R1WXF3YXJIMUsifQ%3D%3D

Dzisiaj ok. 9:30 zebrano  67.345 podpisów!

 

You may also like...

7 komentarzy

  1. piko napisał(a):

    Nie za dużo komentarzy jak widać. Podpisałem bo:

    Polska nie może ulegać naciskom zewnętrznym w spawach o których decyduje samodzielnie.
    to nie są uchodźcy – to jest zaplanowany najazd, finansowany przez zbrodnicze dla naszej cywilizacji organizacje
    jak Niemcy zapraszały chordy to jakoś nie pytały co inni o tym sądzą
    państwa grupy Schengen nie mogą wpuszczać na swój teren kogo popadnie bez kontroli
    sytuację zapalną na Bliskim Wschodzie i w Afryce Płn. nie stworzyła Polska i nie ma powodu żeby z tego tytułu ponosiła konsekwencje
    co do solidarności to „rura” ma być Niemiecka a nachodźcy wspólni?

  2. E.B napisał(a):

    Cisza1

    Ja już to wcześniej podpisałam Przysłali mi.

    Pozdrowienia

  3. Tadeusz_K napisał(a):

    @ebns24
    podpisałem ponad tydzień temu.

    @piko
    #Nie za dużo komentarzy jak widać.#
    -No.
    -„bardzo optymistyczne” to.

    #zaplanowany najazd#
    – bardziej przypomina zaplanowaną inwazję.
    Ale jakkolwiek by to nazwać, to proceder nachodźczy jest zaplanowany i z całą bezwzględnością realizowany.

  4. Tadeusz_K napisał(a):

    Rdzenni “syryjczycy”:

    Smutny i biedny nachodźca:

  5. Tadeusz_K napisał(a):

    Za pieniądze łożone w nachodźczy proceder można by zbudować chyba dwie Afryki.

  6. nagor napisał(a):

    Formuła tej petycji była zamieszczona już wcześniej na PT . Więc się powtórze i ja . Rząd realizuje w sprawie przymusowej relokacji stanowisko , które wspieram . Ma dostępną formułę referendalną zapytania , ale ma inne plany czasowe tego pytania i to szanuję .
    Dodam , przy dość dwuznacznym stanowisku hierarchów KK w tej materii adresowanie tego typu petycji uważał bym za właściwe i celowe z moim podpisem .

  7. Tadeusz_K napisał(a):

    @nagor
    #przy dość dwuznacznym stanowisku hierarchów KK #
    -wg moich info stanowisko jest takie:
    „pomagać na miejscu powstawania zdarzeń wymagajacych pomocy”.

Dodaj komentarz

Przejdź do paska narzędzi