Wojna Ewy Kopacz z Polską

Może Ci się również spodoba

18 komentarzy

  1. Tadeusz_K napisał(a):

    „Jedno chcę powiedzieć PiS-owcom, którzy na trumnach robią politykę: Chcecie mieć wojnę, to będziecie ją mieli. Będę się biła o swoje dobre imię. To ja byłam w Moskwie, a nie politycy PiS. Przecież gdyby wtedy chcieli tam pojechać i pomóc rodzinom ofiar, nikt by im nie zabronił”

    Jaką wojnę?
    Z kim?
    Powtarza powiedzonko tuska wypowiedziane przez niego na samym początku próby dążenia PIS do prawdy.
    Kopaczka_kłamaczka wypowiada wojnę w obronie kłamstw swoich , tuska i komorowskiego z linii szczynukowicz.
    Dobre imię? 🙂
    Kopaczka_ Nameter zakopała to imię wielokrotnie na 20m w głąb- nie tylko w/s Smoleńska.
    Przypomnę jej jak to nakazywała sumienie wyjmować i pozostawiać w szafce ubraniowej przed wejściem do KPRM.
    Teraz może toto imię odkopać tylko koparka nasiębierna, ale napotka tylko zgniliznę.
    Była w Moskwie jako WOLANT*_ariuszka z pensją ministra-dobre sobie.
    A jeszcze lepsze jak na kolanach śpiewała anodinie peany jak to rąsia w rąsie, ramie w ramie w pocie czoła …. i takie tam bzdety.
    -Buta i ohyda.

    *Wolant= kolumna sterowa, sterownica – urządzenie sterujące umysłami i sterem wysokości mózgu pod kopułą.

  2. nagor napisał(a):

    Witaj SW .
    Wojnę Polsce wypowiedzieli ci co ją tak wysoko ustawili dając w wyborach swój głos . Z Bulem podobnie a to ten sam pokrój ludzi promowanych , indywidualne zera , których nic nie rusza , gotowi wykonać wszystko nawet za cenę osobistej kompromitacji .

    Dzisiaj już po wojnie ale byli naszymi reprezentantami przez ich ogląd oceniano Polskę , to było porażające , czyżby naród na tyle zdziczał ?
    Ten pokrój ludzi tak ma jak koń w kieracie , chodzą w koło bo inaczej nie potrafią a myślenie jest czymś nieosiągalnym .
    Dzisaj to jej wojna z samą sobą , której nie wygra bo przyzwyczajenia są drugą naturą .

  3. Tadeusz_K napisał(a):

  4. abyssdotpl napisał(a):

    To jest wielomówna, nieudolna imitacja człowieka.
    Zauważyłem tą zdegenerowaną postać materii gdy, jeszcze jako poseł, zapluwała się przeciwko zakazowi palenia w miejscach publicznych. Przejrzałem ją w tej chwili i skwitowałem – „durne bydlę bez skrupułów”.
    Durne bydle bez skrupułów było w PO skazane na sukces.
    Rozsądni i przyzwoici ludzie brzydzą się tego tknąć.
    Jednak uważam, że należy ją powiesić.

    Ona jest nieważna, ale chodzi o to, żeby podobne jej kreatury nie pchały się na świecznik.
    Muszą wiedzieć, że to dla nich groźne.
    Słupy muszą sie bać i znać cenę.

  5. Włóczęga napisał(a):

    „Panie Premierze!

    Zakończyła się Żałoba Narodowa po największej Tragedii w historii powojennej Polski. W wyniku karygodnych zaniedbań, niekompetencji i arogancji staliśmy się jedynym na świecie krajem, który w jednym momencie stracił całe Dowództwo Wojska, ze Zwierzchnikiem Sił Zbrojnych Prezydentem Rzeczpospolitej Polskiej na czele. Apeluję do Pana o podjęcie radykalnych kroków mających na celu ratowanie Polskich Sił Zbrojnych i systemu antykryzysowego Państwa….”
    http://silyzbrojne.plportal.pl/artykuly/armia-spolecznosc-historia-wiadomosci/tresc-listu-gen-petelickiego-do-premiera-tuska

  6. Tadeusz_K napisał(a):

    @abyssdotpl
    6 czerwca 2017 o 10:17

    Słupy muszą sie bać i znać cenę.#
    //
    _Otóż to!

  7. ebns24 napisał(a):

    Pani była premier (niestety premier) jest symbolem mentalności dużej części Polaków doby post komunistycznej.
    Dlatego wielu nie wadzi jej krętactwo, usłużność, zakłamanie, głupota. Ona jest po prostu jedną z wielu. I to jest nasz wielki problem.
    On zniknie, jeśli zmienimy się my.

  8. piko napisał(a):

    „My” – to znaczy kto? Ja, Ty, Tadeusz_k?

    W każdej społeczności są durnie, kanalie, ludzie podatni na propagandę.

    Jak ci „my” mają się zmienić? Szkolenia proponujesz? Pogadanki?

  9. nagor napisał(a):

    @piko
    Większość z nas miała biologię w szkole, nie u każdego , to co było w szkole zostało jako zainteresowanie i nie tylko z biologii .
    Życie wymusiło zajęcie się tym co na codzień konieczne z wyboru lub z przymusu .Ogólny poziom świadomości pozostał w gestii mediów informacyjnych i od ich roli jak spełniają swoja funkcję zależy wypadkowa poziomu świadomości .
    Informację zastąpiono propagandą o celowym skrzywieniu i to skrzywienie dominuje w ocenie rzeczywistości i problem jest podobny w swej naturze , jak i co zrobić kiedy mamy już tych nachodzców .Błędne koło , ale bez zmiany mediów tak jak bez zamknięcia granic nie ma szans na zmianę i uporanie się z tym co już jest .

  10. ebns24 napisał(a):

    Piko

    Personalizujesz.
    My tzn. duża część naszego społeczeństwa. Jak dokonać zmiany mentalności?
    To dobre pytanie. W dwudziestoleciu międzywojennym wystarczyło jedno pokolenie edukowane w wolnej Polsce.
    Oczywiście nie doszli przecież do doskonałości, ale żebyśmy tylko tacy byli.

    Potrzebna właściwa edukacja na każdym poziomie, nie tylko szkolnym, poprzez wszelkie media, czynniki społeczne, państwowe, kościelne.
    Wspólna orka na ugorze. Szczególnie skierowana do młodego pokolenia, bo starszego nie zawsze uda się zmienić.

  11. nagor napisał(a):

    @ebns24
    W zasadzie zgadzam się z Tobą .Wszystkie ogniwa zinstytucjanalizowane edukacji , grup społecznych , wyznaniowych itp są w zasięgu programowym .Pozostaje problem mediów jako instytucji oraz stylu edukacji/informacji społecznej.
    To jest poważny problem edukacyjny przekaźników i osób biorących udział , nawet w dyskusjach gdzie propagandzie przeciwstawia się przekaz antypropagandy , czesto a nawet przeważnie wspierany argumentem „za waszych czasów to było……” zamiast podać argument czemu tak jest najlepiej jak robimy bo…………
    To dość powszechna zmora obecnych elit ten styl prowadzenia narracji w odniesieniu do minionego czasu a przemilczaniu argumentacji własnych decyzji / wyborów . Swiadcząca albo o nie kompetencji/powierzchowności wiedzy przedstawicieli w poruszanej dyskusji , albo o braku umiejętności komunikacyjnych , to powinno dyskfalifikować ich obecność w dyskursie . Zjawisko powszechne w wypowiedziach ministrów, posłów i funkcyjnego aparatu PIS . Na tym polu grają do własnej bramki – smutne.

  12. piko napisał(a):

    @ebns24, @nagor

    Sorki ale jestem uczulony na używanie tego typu kolektywnych określeń (my, zrobiliśmy, jesteśmy odpowiedzialni, itp.) w takich dyskusjach.

  13. ebns24 napisał(a):

    Piko

    Nie irytuj się :)). Będę pamiętać.

  14. ebns24 napisał(a):

    @Nagor

    Masz rację. Sposób argumentowania jest bardzo ważny. Nazwałabym to propagandą pozytywną, nie negatywną. Ale ona zawsze będzie porównawcza. Dlaczego tak jest lepiej, niż było poprzednio. Tego się nie uniknie.

    Problem mediów jest następnym do rozwiązania. Na pewno nie ostatnim. Media, które są w przeważającej większości w rękach zagranicznych, w tym głównie niemieckich, nie będą edukować zgodnie z naszą racją stanu. To przypomina niestety czasy okupacji niemieckiej, ale wtedy się tego nie czytało.
    Były podziemne wydawnictwa, które z narażeniem życia powstawały i były kolportowane, np. Biuletyn Informacyjny. Państwo Podziemne wiedziało czym jest prawdziwa informacja i jakie ma znaczenie.

    Dopóki nie odbijemy rynku mediów z rąk zagranicznych, dopóty nie będzie prawdziwej szansy na edukację i kształtowanie Polaków. To jest temat zaniedbany i niedoceniany przez PiS. I to się zemści.

    Jest co prawda internet, RM, trochę polskich wydawnictw i TVP, ale to jeszcze za mało, żeby przeciwstawić się rynkowi opanowanemu przez obcy i wrogi nam kapitał.
    A TVP nie wykorzystuje swojej szansy.

    Może to jeszcze za krótki czas, żeby ten temat opanować, ale on jest niezwykle ważny i koniecznie trzeba podjąć działania w kierunku repolonizacji rynku mediów.

    My robimy co możemy. Ale w internecie też toczy się ta propagandowa wojna, czego niesławnym przykładem jest to, co się stało z S24.

    Muszę tu ocenić te działania, bo one uderzyły w nas.
    Rozbito z premedytacją środowisko blogerskie, które było nastawione pro polsko i pro państwowo.
    Salon może nie był powszechnie czytany, tak jak inne platformy, ale jednak do niego zaglądano, miał swoich czytelników. Były poruszane tematy niewygodne, choćby Smoleńsk. Tylko tu byli blogerzy poddawani inwigilacji. Ludzie już znali się, pozawiązywały się sympatie i grupy blogerskie. Było silne środowisko patriotyczne.

    Jak widać to przeszkadzało, więc trzeba było coś z tym zrobić i zrobiono.
    Dzisiaj to już nie salon, to karzełek dawnego salonu. Zostało jeszcze trochę blogerów broniących naszej racji, a także piszących ciekawe notki, ale znaczna większość to trolle, wypuszczane z różnych nie polskich stajni.

    Wypączkowało z dawnego salonu kilka platform blogerskich, jak nasza, Eski, Coryllusa, ale to już nie ta siła, kiedy byliśmy razem.

    Ta wojna z nami będzie jeszcze długo trwała, bo PiS przytłoczony różnymi sprawami nie docenia wagi informacji i propagandy. Jest również zbyt spolegliwy w stosunki do ludzi, którzy w różny sposób zdradzili polską rację stanu.
    Brak reakcji na takie zachowania, zemści się. Nasze pięć minut nie będzie wiecznie trwało. Trzeba się maksymalnie umocnić w każdej dziedzinie, bo mogą przyjść czasy niesprzyjające nam.

  15. nagor napisał(a):

    @ebns24
    ==sposób argumentowania ….====
    Wiesz jeżeli zamierzeniem wywodu dyskutanta jest wyłącznie sprowadzenie uzasadnienia do kryterium porównawczego z tym co było wcześniej, to takie zachowanie/stanowisko przypomina wdrukowanie gotowej oceny do świadomości widza/słuchacza , wyłączając jego osobistą ocenę. Taki przekaz doprowadza do braku zainteresowania prowadzoną dyskusją bo, każda kończy się tym samym zwrotem narracji w każdym temacie , ja już straciłem cierpliwość i nie słucham , bo to strasznie irytujące kiedy mam mieć własną ocenę a dostaję nachalnego gotowca .

  16. ebns24 napisał(a):

    @Nagor

    No, niekoniecznie. Porównanie przecież nie jest gotową oceną. Ocena należy do słuchacza i do niego należy wybór.
    Natomiast na pewno należy przedstawić perspektywę i jej zalety.

  17. anoX napisał(a):

    News: http://10iv2010.blogspot.co.uk/2017/06/moskiewskie-identyfikacje-wiekszosc-cia.html#more

    Moskiewskie identyfikacje „Większość ciał była w całości” Uszkodzenia czaszek – Roman Misiewicz

    (..) „Proszę, mówcie o tym co Was boli. To nie tylko Wasz ból. Nie zważajcie na tych, którzy z urzędu będą Was od tego odwodzić lub szydzić z Waszych słów i cierpienia. Prawda jest ważniejsza niż interesy różnych politycznych koniunkturalistów. Społeczeństwo dojrzewa poznając prawdę o losie swoim i swych elit. Jeśli ktoś tłumaczyć Wam będzie, że powinniście milczeć, bo Polacy nie dorośli do poznania prawdy, pomyślcie, że mówi z pogardą o tych, którzy go spośród siebie wybrali. Czy to naród nie dorósł do zmierzenia się z prawdą, czy raczej jego elity? Pamiętajcie, że tylko dzięki Wam możemy poznać fakty o naszej narodowej tragedii, a właściwie prawdę o nas samych.”

    jest to slowo skierowane do rodzin smolenskich przez autora, ktory w swej notce powrocil do sprawy stanu cial w Moskwie.

  18. ebns24 napisał(a):

    @Anox

    Pisaliśmy o stanie ciał od kilku lat na S24. Ale nikt nie chciał podjąć tego tematu.
    Sam ten fakt burzy wszystkie dotychczasowe ustalenia. Rodziny milczą bo się boją. Wystarczy im tej jednej tragedii. Ale fakty są nieubłagane i one zburzą w końcu ten mur milczenia. Umarli przemówią, już zaczynają mówić.

Dodaj komentarz

Dla triumfu zła potrzeba tylko, żeby dobrzy ludzie nic nie robili- E. Burke.
Przejdź do paska narzędzi