Europejskie wartości…? ( cz. 2-ga).

You may also like...

11 komentarzy

  1. E.B napisał(a):

    Jerzy Grunwald wraca do Polski z emigracji. Ma dość „islamizacji Szwecji” i ostrzega przed:

    „faszystowską poprawnością polityczną! W jej myśl, jak nie popierasz polityki emigracyjnej, to jesteś ksenofobem, jeśli nie popierasz parady gejów to jesteś homofobem. Jeśli jesteś patriotą, to jesteś faszystą. Mamy do czynienia z praniem mózgów, takim jak w latach 30. w Niemczech, gdzie kłamstwo powtarzane sto razy stawało się prawdą. I tą samą doktrynę propaguje w Polsce PO, Nowoczesna, KODy Śmody i wiele organizacji pozarządowych stosujących socjotechnikę odmóżdżania młodych, często zagubionych ludzi.”

    Coraz więcej Polaków chce wracać z „raju” do Polski. Niemcy po raz trzeci gotują Europie śmierć.

  2. piko napisał(a):

    Nikt normalny nie będzie przykładał ręki do promowania dewiantów i dewiacji. I nie wolno nikogo do tego zmuszać. Natomiast dziś podmieniono znaczenie niektórych podstawowych pojęć i normą stała się nienormalność na którą trzeba się godzić.

    Jeżeli przyszedłby facet z zamówieniem na wydruk np. wizytówek to jego orientacja nie ma znaczenia. Co innego druk materiałów promujących dewiację.

  3. Tadeusz_K napisał(a):

    @piko
    #Jeżeli przyszedłby facet z zamówieniem na….itd..#
    //
    Z logicznego punktu widzenia, to bez względu z czym ktoś przychodzi, wykonawca ma prawo odmówić wykonania, czyli po prostu nie zawrzeć umowy.
    Brzęcząca moneta wykonawcy do niczego nie zmusza.
    Brzęk mamony jak na razie wymusza działania kasty.

  4. Tadeusz_K napisał(a):

    @ebns24
    Islamizacja Europy i to multi_pulti to następna unijna „wartość” po w/w..
    W „obronie” tej „wartości” trwa zażarty bój.
    Krew leje się strumieniami na ulicach i w obiektach – nawet krew dzieci.
    Komorowski w przerwie polowania na jelenie i niejaka a. pakuła (yntelektualystka po licencjacie) toczą także bój o sprowadzanie nachodźców. Ta ostatnia to nawet matematycznie uzasadniła zasadność swobodnego napływu nachodźców do Polski.

  5. piko napisał(a):

    „Usługodawca ma prawo nie zawrzeć umowy.”

    Jak najbardziej. Z tym, że biznes polega na dobrowolnym zawieraniu umów i zarabianiu pieniędzy więc musi być ważny powód dla którego odmawia się usługi pomimo możliwości jej wykonania.

    Podawanie przykładu z piekarzem który odmawiał by sprzedaży pieczywa łysym jest demagogią. Łysi (rudzi czy włochaci) nikomu nie szkodzą. Zboki naruszają obyczajność i nie należy przykładać ręki do ich działań propagandowych.

  6. Tadeusz_K napisał(a):

    @piko
    #Zboki naruszają obyczajność i nie należy przykładać ręki do ich działań propagandowych.#
    -Tak!
    To jest kwestia zasadnicza.
    Propagowanie dewiacji winno być zabronione.
    Stanowi ono jednak (jak widać) „wartość” unijną.

  7. piko napisał(a):

    @tadeusz_k

    c.b.d.o.

  8. cisza1 napisał(a):

    @Tadeusz_K

    „umyślnie i bez uzasadnionej przyczyny odmówił wykonania usługi jednej z fundacji LGBT, a był zobowiązany ją wykonać”.

    Sędzia w tym wyroku skłamał bezczelnie – drukarz wyraznie podał przyczynę i ją uzasadnił.To raz.
    Dwa: był zobowiązany? Jaki przepis nakazuje wykonanie usługi? A gdzie wolność?

    Pomijam kuriozalność samego oskarżenia.

  9. Tadeusz_K napisał(a):

    @Cisza1
    2017 o 21:01

    „był zobowiązany ją wykonać”.
    //
    To tak jak za czasów okupacji niemieckiej (39-45r):
    kto miał konia był zobowiązany stawiać się do wywózki drewna z lasu .
    Tożsamy obowiązek i umowa obowiązywała drukarza o co zadbał kastowy pełnomocnik „suwerena”.

    Uważam, że w tejże hucpie istotne jest „badanie” przez LGBTQ dalszych granic przyzwolenia i ich przekraczania.
    Dlatego z taką furią zajęły się tą sprawą wszystkie polit_poprawne instytucje (co to?-jeden drukarz na świecie jest?).
    To tylko maleńki początek – budują katalog określony w Ad.1..

  10. Tadeusz_K napisał(a):

    „projekt wielka migracja”- jako wartość unijna.

    Miał to być następny ciąg (cz. 3), ale @ebns24 wyprzedziła.
    A skoro tak, no to tak.

    Ostatnimi czasy coraz częściej pojawia się w publicznej przestrzeni diabelski plan/koncepcja/projekt prywatnego importu abdullachów.
    Skoro nie można drzwiami frontowymi, to może kuchennymi?
    Projekt dla jednych finezyjny i wysublimowany, a dla innych ordynarny jak postać niejakiego zaratustry komororuskiego.
    Tenże zaratustra komoruski rzekł był na dniach owych, że:

    1.Nie rozumiem wystąpień premier Szydło, która mówi, że Polska nie przyjmie uchodźców. To skandal, błąd wizerunkowy, to podlizywanie się najgorszej części swoich wyborców.

    2.Przyjmowanie uchodźców to kwestia moralna. Polska jest krajem wystarczająco dużym, żeby to zrealizować. Być przyzwoitym i nie ponieść wielkich kosztów.</em.

    Cóż to jest jedna rodzina na parafię? To jest do zrobienia.

    Dla historyków @robertzjamajki i @wawel24 sytuacja ta winna być jasna w swoim przekazie.
    Konrad Mazowiecki sprowadził Krzyżaków, a zaczęło się tylko od dwóch (słownie sztuk dwie).

    Gdy zostaną otwarte drzwi dla prywatnego importu abdullachów, to nigdy ich domknąć nie będzie można.
    Zaimportowani mają rodziny w setki liczące.
    Następne rodziny następne setki liczące.
    I wtedy dopiero zacznie się jazgot, kwik i szaleństwo lewków/femenów/kodów/LGBTQ:
    „kto to widział zabraniać łączenia się rodzin”!… itp. narracja zaratrustrich komoruskich.
    Zaiste szatański plan!
    Nowa diabelska koncepcja!

Dodaj komentarz

Przejdź do paska narzędzi