(4) Co ma być przedmiotem referendum konstytucyjnego?

W 1997 odbyło się referendum konstytucyjne, które zatwierdziło Konstytucję przedstawioną przez Zgromadzanie Narodowe. Środowiska prawników powiązane z różnymi ugrupowaniami politycznymi, przedstawiciele partii politycznych i tzw. autorytety moralne wytworzyły kompromisowy zapis który został przegłosowany przez obie izby parlamentu jako projekt Konstytucji do zatwierdzenia.

Frekwencja podczas referendum wyniosła poniżej 50%, ale zgodnie z Ustawą Konstytucyjną z dnia 23 kwietnia 1992 r. o trybie przygotowania i uchwalenia Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej nie miało to znaczenia, mogłoby pójść na przykład 10 000 osób i referendum byłoby ważne.

Co prawda Ustawa o referendum z 29 czerwca 1995 r. w art. 9, ust. 1 stanowiła, iż referendum w sprawie istotnej dla państwa jest wiążące, gdy bierze w nim udział więcej niż połowa uprawnionych do głosowania, ale jak widać konstytucja nie łapie się na kategorię „sprawy istotnej dla państwa”.

Jeżeli sposób tworzenia nowej konstytucji i zapowiadane referendum ma podobnie wyglądać do poprzedniego, to ja stanowczo protestuję (na pewno wszyscy się tym przejmą i nie będą mogli spać).

Jak sobie wyobrażam tworzenie nowej konstytucji i jej zatwierdzenie?

(…)

Reszta jak poprzednio na witrynie o konstytucji. Komentowanie mile widziane, miejsce dowolne.

You may also like...

14 komentarzy

  1. E.B napisał(a):

    @Piko

    Przeczytałam ponownie wzmiankowaną przez Ciebie konstytucję Stanów Zjednoczonych i uderzyła mnie, jak zawsze, jej lapidarność i to, że trwa już ponad 200 lat. Konieczne uzupełnienia są w poprawkach.

    Mnie się marzy właśnie taka konstytucja, na lata. Ale, żeby taką stworzyć, potrzeba nad tym wspólnego namysłu, bo Polacy to jednak nie Amerykanie i lubią sami o sobie decydować.

    Nie jest tak, że nie ma ośrodka potrzebnego do takiego namysłu i koordynacji. Już się zresztą taki ośrodek objawił samorzutnie. Jest nim Prezydent i jego otoczenie. Prezydent, wybrany w wyborach powszechnych jest naturalnym autorytetem w tak ważnej sprawie.

    Ma zresztą do pomocy różne think tanki i mógłby taki osobny think tank konstytucyjny powołać z konstytucjonalistami, prawnikami i przedstawicielami różnych poglądów.
    Taki organ powinien mieć kontakt ze społeczeństwem i organizować różne debaty na ten temat, w TVP, np. co tygodniowe rozmowy z widzami na wzór Rozmów Niedokończonych z RM.
    Tam też powinny spływać różne propozycje od Polaków, indywidualne i wspólne.

    Na tej podstawie dopiero można sformułować pytania konstytucyjne i oczekiwać odpowiedzi od ludzi, którzy rozumieją o co chodzi i jakie są konsekwencje różnych zapisów.

    Obok innych ważnych spraw, wartości fundamentalnych, dla mnie bardzo istotne jest rozstrzygnięcie, jaki mamy mieć ustrój polityczny.
    Osobiście stawiam na ustrój prezydencki z prezydentem wybieranym powszechnie.
    Bezwzględnie należy rozdzielić funkcję ustawodawczą sejmu od wykonawczej rządu. Nie do pomyślenia dla mnie jest, żeby ministrowie mieli prawo głosu w sejmie, tak jak to jest obecnie.

    To są dla mnie podstawowe sprawy: wartości na jakich opieramy nasze prawo państwowe i ustrój państwa oraz sposób wybierania naszych przedstawicieli, którzy będą w naszym imieniu zarządzać państwem. Reszta to są tego pochodne.
    Konstytucja ma być krótka i jasna a preambuła to nasze credo.

  2. E.B napisał(a):

    I jeszcze jedno. To ma być konstytucja wolnego państwa, bo tak widzę Polskę AD 2017, więc powinien w niej znaleźć się zapis o wyższości naszej konstytucji nad innym prawem międzynarodowym, tak jak mają Niemcy.
    Żadne prawo międzynarodowe niezgodne z duchem i literą naszego prawa konstytucyjnego, nie może mieć w Polsce miejsca.

  3. piko napisał(a):

    System prezydencki, rozdzielenie władzy wykonawczej od ustawodawczej, konstytucja nadrzędna wobec zewnętrznych praw, zakaz uchwalania deficytu budżetowego, ograniczenie ilości posłów,

  4. cisza1 napisał(a):

    @piko

    Błędne koło…bez zmiany konstytucji przepis o referendach powoduje, że referenda albo są nieważne ze wzgl. na wysoki próg i co ważne, wyniki ważnego nie muszą być respektowane.
    Bywają kosztownym sondażem opinii.

    Z tego, co wiem proponowane przez prezydenta referendum nie będzie „konstytucyjnym” ale na temat zmian w obecnej. To również sondaż.
    Błędne koło…

  5. piko napisał(a):

    @ebns24

    Obecna konstytucja okrągłostołowa inaczej zwana Magdaleńską jest nie do przyjęcia.

    Z dyskusji o nowej powinni być wykluczeni zdrajcy i szubrawcy w osobach np. Kwaśniewskiego i Komorowskiego oraz środowiska które ich popierają.

    Niestety pewnie to się nie zdarzy jak również w obecnej sytuacji politycznej ciężko będzie ustanowić większość konstytucyjną.

    Ale pogadać nie zawadzi.

  6. E.B napisał(a):

    PIko

    W pytaniach konstytucyjnych powinien znaleźć się zapis o trybie uchwalania konstytucji.
    To nie parlament ma decydować o konstytucji, ale naród. To jest nasza konstytucja a nie 460 osób, czasem zupełnie przypadkowych.

  7. piko napisał(a):

    @cisza1

    Zmiana obecnej powinna polegać na wymianie na nową.

    Ciekawe jakie będzie pytanie jak dojdzie do referendum?

  8. piko napisał(a):

    @ebns24.

    Naród żadnej konstytucji z wielu względów nie wymyśli. Może co najwyżej wybrać z przedstawionych. Ważne aby wybór był świadomy i poprzedzony wszelkimi informacjami o skutkach wyboru.

    Zresztą nie jestem zwolennikiem ustalania w głosowaniu co jest dobre a co złe.

  9. E.B napisał(a):

    Piko

    „Naród żadnej konstytucji z wielu względów nie wymyśli. Może co najwyżej wybrać z przedstawionych. Ważne aby wybór był świadomy i poprzedzony wszelkimi informacjami o skutkach wyboru.”

    I o to chodzi.

    Ale konstytucji nie można narzucić. Ludzie muszą ją sobie wybrać. Napisać powinni fachowcy, w oparciu o dyskusję na ten temat.

  10. cisza1 napisał(a):

    @piko
    Ciekawe jakie będzie pytanie jak dojdzie do referendum?

    Pytań będzie sporo. Będą chyba obejmować to wszystko, co będą chcieli zmienić.

  11. nagor napisał(a):

    @
    Z nową konstytucją wszystkie uczone orzeczenia i powstałe na nich akty prawne Trybunału przejdą do historii . To jest ból wielki , uczonych w prawie autorytetów , ich wiedza psu na budę więc będą trwale przeciwni zmianie Konstytucji.

    A co z prawem unijnym ? Tym przyjętym na dzisiaj ? Timermansy wrócą konstytucję do porawki ?(euro)

  12. nagor napisał(a):

    @
    Posłowie wybierani max na dwie kadencje tak też senatorowie . Władza wykonawcza bez posłów i senatorów albo ,albo.
    Sędziowie ,pokoju w wyborach powszechnych kadencja 5 lat , sędziowie sadów nominowani na okresy 5 letnie po zaliczeniu s.pokoju . brak dalszej nominacji równa się utratą przywilejów z urzędu .

  13. piko napisał(a):

    @nagor 22:36

    Uważam, że Polska nadal jest suwerennym państwem i decyduje jak chce się rządzić. Mogę się mylić.

    Ciekawe czy gdyby w referendum obywatele zdecydowali, że wprowadzamy monarchę to wojska eurokołchozu by nas spacyfikowały?

    Kiedyś były takie hasła które po lekkich przeróbkach byłyby aktualne:
    Socjalizm albo śmierć,
    Na zawsze w sojuszu z ZSRR,
    Proletariusze wszystkich krajów łączcie się
    Niech żyje i umacnia się braterska przyjaźń i współpraca narodów Polski i ZSRR!
    Nie ma demokracji bez świadomej aktywności mas pracujących!
    Od socjalistycznej odnowy nie ma odwrotu!

    Można by wyliczać długo.

  14. nagor napisał(a):

    @piko
    UK ma monarchię i było , więc u nas kiedy mielibyśmy króla drugiego (pierwszego mamy w brukseli) to w jakim celu pacyfikacja . Bez króla jak będziemy uparci w swoich zamiarach to nasilą pacyfikację ,która już jest stosowana .Rzecz leży w niezależności naszego samostanowienia głównie , i innych wizji współpracy (okradania) – obowiązek euro waluty (ktoś musi do tego interesu dopłacić co ledwie dyszy)
    To jest ta inwazja za plecami nachodźów zdestabilizować aby przejąć kontrolę .
    Teraz hasła bliższe rewolucji francuskiej na sztandarze w kolorach tęczy .(równość, wolność………….) Taka gra w trzy karty

Dodaj komentarz:

Przejdź do paska narzędzi