ANTYDEZYDERATA

Usunąć krzyż i Chrystusa z chrześcijaństwa, bo drażnią czcicieli Potwora Spaghetti, Mahometa oraz wyznawców Sabbataja Cwi! Usunąć krzyż z krzyża! Czcijmy niepowtarzalność formy płatków śniegu!

Usunąć chrześcijaństwo z Europy, bo drażni sk….synów i mafie! Ale po usunięciu chrześcijaństwa nadal stosować chrześcijańskie miłosierdzie w stosunku do wysadzających kościoły i budujących meczety! Walczmy maczetami i meczetami o miłosierdzie dla tych, którzy płyną na mafijnych statkach po to, by się pomodlić do miłościwego Allaha o to, żeby jak najszybciej nas zlikwidował! Do broni! Do Róży! Von Thun!

Usunąć historię Polski, bo drażni Tuska, Ziemkiewicza i Grossa!

Usunąć państwa narodowe i wprowadzić obywatelstwo europejskie dla połowy Afryki i ćwiartki Azji!

Usunąć książki O.Fallaci, Song Hongbinga, B.Prusa i P.Lisickiego! Usunąć naukę pisania! Listy wyborcze tej umiejętności nie wymagają.

Usunąć seks heteroseksualny z wyjątkiem stref No Go!

Usunąć bezpieczeństwo z Europy! Tak mówią mądre, wybrane, naćpane, nachapane chopy. Jak mówią autorytety religijne, musimy być gotowi na męczeństwo bezrefleksyjne. Całe nasze życie to cierpienie. Cierpmy z podniesioną głową, otwartymi portfelami i w imię czegoś. Bo bez imienia, tak jakoś głupio. Jak w imię czegoś cierpi, to lepiej się łupi tym, co go łupią.

Utwórzmy bank serc i nerek dla Sorosa i pozostałych hojnych rodzin!

Usunąć świat dla półświatka! I korzeń w imię wolności poruszania się kwiatka! Usunąć noce, bo w nocy nie dojrzewają owoce!

Każda rodzina niech weźmie do domu dwóch najeźdźców! I komornika! I portret Pieronka!

Usunąć narody niewybrane!

Usunąć logikę tego faszysty Arystotelesa! Niech żyje ponadlogika i podlogika, wtedy nikt nam nie zafika. Oraz logiki nieskończenie wartościowe, które z żyrafy w mig zrobią wynaturzoną krowę!

Usunąć Balzaca! Czytajmy reportaże z wnętrza własnej bielizny, które z narażeniem życia robi w windzie wielka Elfriede Jelinek (z rodu jakubowego) na widok jurnego faszysty! Czytajmy Dawkinsa Richarda póki z mózgu nie utworzy się musztarda!

Utworzyć na wszystkich uczelniach katedry sado-masochizmu! Czasy katedr Notre-Dame odchodzą w przeszłość!

Usunąć podziały! Usunąć części mowy i zdania! Usunąć znaki przestankowe! Dość dyktatury wielokomórkowców! Usunąć różnice między mową a milczeniem, wdechem a wydechem, trzeźwym a pijanym! Sklejmy się, złóżmy, zgódźmy – w wielu ciałach – jeden duch!

Usuńmy różnice między domem a sklepem, domem a fabryką, pracą a snem, snem a jawą, prawdą a kłamstwem, bohaterstwem a zdradą, pieniądzem a powietrzem, niewolą a swobodą, czasem a wiecznością, pięknem a ohydą! Niech sufit zjedna się z podłogą!

Niech żyje kraina mlekiem i miodem płynąca! Niech żyje wilk w gardle zająca! I hurysa gorąca! Niech żyje bez pszczół spijany miód! Niech żyje cud! I obietnice! I mózg przewrócony na nice! I mit! I kit! Volenti iniuria non fit…

Usunąć biedę i nędzę i pieniędze! Usunąć nierówności i z ludzkich członków usunąć łupiące kości! Ze skóry usunąć dziury! Ze słoików konfitury!

Niech żyje GMO umysłowe! Myśl antylogicznie modyfikowana, niech żyje od wieczora aż do rana!

Oddziały położnicze przenieśmy na cmentarze, nad świeżo wykopane groby! Oszczędzimy na transporcie i komunikacji. Skupujmy narządy do przeszczepów od jeszcze nienarodzonych! Będzie to tzw. narząd dłużny. Ci, co nami rządzą nie mogą chorować! Jesteśmy winni im prawie wieczne życie!

Usunąć IPN, PAN, CBA, ABW, OWP, ITD.! Usunąć wykrzykniki! Niech żyje kropka! Kropka wystrzału, kropka kuli, kropka atomu. Multi-znacząca, ponadwyznaniowa, singielka, nikogo nie represjonująca, tolerancyjna, wielobarwna, prowadząca niemy, ekumeniczny dialog z głuchymi. Nasza kropka jedyna! Z niej my wszyscy i w niej! W kropce.

Usunąć anonimowość i osobowość! Niech żyje gość! I ość! W gardle.

Niech żyje śmierć! Niech żyje! Niech żyje!

W imię nierozerwalnego sojuszu kretyna z sukinsynem! Pod okiem Nowego-Starego Ekonomicznego Planu.

 

[znalezione w ruinach zniszczonej wybuchem katedry w jednej ze stolic Europy w roku 2026]

 

 

 

 

 

You may also like...

14 komentarzy

  1. piko napisał(a):

    Cały tekst jest bardzo OK.

    Tylko dwa zestawienia budzą moje zastanowienie. Umieszczenie Ziemkiewicza w gronie szubrawców i zdrajców jak Gross i Tusk oraz Lisickiego wśród takich tuzów jak O.Fallaci, Song Hongbing, B.Prus.

  2. izaluka napisał(a):

    Kurde, ale świetny tekst. Tak właśnie jest. Jesteśmy w kropce, ale co zrobić, aby ten ludobójczy proces zatrzymać, a jego już istniejące skutki odwrócić? Oto jest pytanie.

    Modlitwa i zawierzenie Bogu, oddanie się pod opiekę Maryi, to jasne, ale co robić, aby nie być, poza prośbami do Najwyższego, bezczynnym? I nie mam tu na myśli takich oczywistości, jak bycie przyzwoitym, myślącym, mądrze wybierającym.

    W sytuacji, gdy ludzie w swej masie nie wierzą w „teorie” spiskowe, grupy faktycznie rządzące światem, poprzez posiadanie narzędzi przemocy psychicznej i fizycznej nad ludzkością – pieniądze i władzę, wszystko wskazuje na to, że ten wcielany przez sługi szatana plan, jest realizowany właściwie bez znaczącego sprzeciwu. Jesteśmy powszechnie truci propagandą i chemią. I nie mamy siły i woli, aby się temu przeciwstawić. Miliardy ludzi na ziemi tańczą do muzyki skomponowanej i dyrygowanej przez kilkadziesiąt, kilkaset osób. To wprost nie do wiary, a przecież tak właśnie jest.

  3. izaluka napisał(a):

    @colour
    Witam i cieszę się, że zawitałeś do nas i dziękuję za link.

    Na takie teksty, jak w linku, większość ludzi zwykle wzrusza ramionami traktując je jako teorie spiskowe, mimo, iż dzięki choćby Internetowi, w zasadzie sprawy te nie są już taką tajemnicą, jak kiedyś . Dzięki temu mogą one spokojnie być praktykowane, a gdy ludzie to wreszcie dostrzegą, pewnie będzie już za późno.

    „Tylko małe sekrety muszą być strzeżone. Wielkie trzymane są w sekrecie dzięki niedowierzaniu opinii publicznej.” (Marshall McLuhan)

  4. nagor napisał(a):

    @
    Gdzieś jest ta godzina końca chaosu .
    Zanosi się na smutny koniec czy tylko Europy? Kiedyś eksperymentowano w Kambodży też dla poprawności.

  5. cisza1 napisał(a):

    @WAWEL24
    Smutna prawda…. notka super!

    Tyle lat (oficjalnie 300) ciężkiej i konsekwentnej pracy przynosi „cudowne” efekty, takie których większość „patrząc nie widzi” a nawet widząc nie przyjmuje do świadomości.

    Niech żyje racjonalizm bez ratio i fideizm bez fides!
    Człowieka (z) animizować a zwierze i roślinę (z) personifikować… oczywiście za wyjątkiem wybranych, mądrzejszych.
    Polacy mają jeszcze szanse!
    Wielu widzi i rozumie.
    Viva Cristo Rey!

  6. cisza1 napisał(a):

    @izaluka
    „Tylko małe sekrety muszą być strzeżone. Wielkie trzymane są w sekrecie dzięki niedowierzaniu opinii publicznej.”

    Za małymi sekretami ugania się sfora z tabloidów, plotkarzy etc.
    To przynęta rzucona płatnej sforze.
    Ci, którzy próbują dotknąć tematu wielkich kłamstw, to „spiskowcy”, ksenofoby, faszyści…do wyboru.
    Bogu dzięki jest ich coraz więcej.

  7. Zolw napisał(a):

    Bardzo ładne! Spełnienia tego, byle na zachód od Odry, wszystkim lewakom życzę. I kawałek szkła.

  8. cisza1 napisał(a):

    @Zolw

    Piszesz wkurzony, to zrozumiałe…
    Wtedy trzeba by albo Odrę zaminować ( choćby wieprzowiną ) albo szybko sprowadzić naszych do domu.

  9. Zolw napisał(a):

    @cisza1

    Fakt, przerysowałem. Ale pisze nie tyle wkurzony, co pod wpływem olśnienia, że jesteśmy już od dawna w stanie gorącej wojny. Nie tylko z Abdullahami, lecz i z lewakami w Brukseli.

    Sami lewacy jeszcze nie mordują, na razie przyglądają się, jak to robią Abdullahowie.

    Dzięki Bogu za Odrę, Kaczyńskiego i jankeskie Abramsy w Żaganiu!

  10. Tadeusz_K napisał(a):

    @Wawel
    Super tekst, cała prawda.
    Oniemiałem z wrażenia, gdy się spojrzy na całość w jednym miejscu.
    A tu jest całość.
    -Dzięki.

  11. abyssdotpl napisał(a):

    Dobre, gratulacje.

    Leciałem w samolocie w zeszłym tygodniu z Różą von.
    Odrażające babsko.
    Wlazła najpierw, liczyłem na to, że ją dorwę w business class i powiem kilka ostroznych procesowo słów.
    Choć raczej jyz po starcie.

    Niestety, siedziała gdzieś dalej, a ja z racji lenistwa, zmęczenia, zatłoczenia samolotu i niechęci do publicznych burd nie szukałem jej.
    W końcu to różnica (procesowa): opieprzyć kogoś w przelocie, a szukając go specjalnie.

    Obawiam się, że tak to się skończy ze wszystkimi zdrajcami.
    Powinni wisieć, a nawet kopa w d. nie dostaną.

  12. Zolw napisał(a):

    @abyssdotpl

    Nie żałuj! Takie, jak ona właśnie z tego żyją, że na bezczela wytrzymują wszystko, co moglibyśmy o nich pomyśleć. Sądzę, że nawet Ty nie byłbyś w stanie „odpalić” w niej przyzwoitości.

    Dla precyzji: „von” to był ten Niemiec, co ją był pojął za prawowitą małżonkę. A ona jest de domo Woźniakowska z Krakowa.

  13. Tadeusz_K napisał(a):

    @cisza1
    23 maja 2017 o 22:33

    „Tyle lat (oficjalnie 300) ciężkiej i konsekwentnej pracy przynosi „cudowne” efekty, takie których większość „patrząc nie widzi” a nawet widząc nie przyjmuje do świadomości.”

    @izaluka
    23 maja 2017 o 21:58

    „Na takie teksty, jak w linku, większość ludzi zwykle wzrusza ramionami traktując je jako teorie spiskowe, mimo, iż dzięki choćby Internetowi, w zasadzie sprawy te nie są już taką tajemnicą, jak kiedyś .”
    ///

    Jeśli przeprowadza się alogiczne/antyludzkie eksperymenty na żywym organizmie społecznym/narodowym to trudno jest zachować tajemnice, a które stanowią punkty programowe od 300 lat.
    Ktoś wreszcie zacznie dociekać przyczynę tej aberracji.
    Dlatego też stosują ONI zasadę złodzieja, który złapany z rękę mówi, że to nie jego ręka.
    Począwszy od marksa zatrudniają dwojakiego rodzaju osobników:
    1.odpowiednio predysponowanych karłów moralnych, którzy tworzą tzw. teorie,
    2.gemby, które lansują tych z ad.1, a każde wykazanie ich głupoty, zadaniowca, prawdziwego celu tej niby teorii kwitują oszołomstwem, teoriospiskowcem, ciemniactwem etc..etc.

    Weźmy dla przykładu najbardziej widoczne (a znane przynajmniej od stu lat) kwestie:
    a). homoseksualizacja- genderyzm, twórca narracji (no bo nie teorii) „genialna” J. Butler,
    b). feminizm – wielka plejada „genialnych” matek -trudno zliczyć (ale ojcowie: Lukacs, Munzenberg)
    c). wielka migracja- twórca narracji „genialny” (jak marks) bauman,
    d). walka z Bogiem, z KRK- „genialny” R. Dawkins

    Np. palący dzisiaj ad. c).

    Punkt programowy znany od lat 30tych XXw (widnieje w stosownych dokumentach).
    Rozwinął się po II w. na szwedzkim organizmie.
    Pozytywny test eksperymentu zdynamizował zjawisko na całą Europę.
    Pomijając bełkot baumana najczęściej słyszymy o empatii, solidarności, chrześcijańskim miłosierdziu etc. …. A nic o źródłach i przyczynach, nie wspominając o celu.
    A cel jest jeden: atomizacja społeczeństw, sianie zamętu i chaosu, przygotowanie gruntu…..do czego?- do celu ostatecznego
    Cel ostateczny: opanowanie społeczeństw/narodów dla Nowego Porządku Swiata.

    Po tym co wyżej włączają teraz się gemby z ad.2). ze swoją narracją teoriospiskową, krytyką ciemniactwa, oszołomstwa i iks_fobio „teoriami”..

    Plejada „geniuszy” zadaniowców:

    J. Butler

    Bauman

    E. Jelinek

    G. Lukacs

    W. Munzenberg

    R. Dawkins

Dodaj komentarz

Przejdź do paska narzędzi