Wymiar sprawiedliwości i bezradności

Nie rozumiem. Nie rozumiem skąd to oburzenie. Że buczeli? Że wyszli? Że skandowali? A czegoście oczekiwali?* Że przyjmą list Prezydenta RP owacją na stojąco? Że będą przysłuchiwać się wystąpieniu Wiceministra Sprawiedliwości z należną uwagą i atencją? Jesteście dziećmi czy jesteście tak bardzo naiwni? Przecież to było oczywiste, że tak się zachowają. Przemówienie pana wiceministra na […]

via Wymiar sprawiedliwości i bezradności — MUZEUM TORTUR INTELEKTUALNYCH

You may also like...

3 komentarze

  1. Hej, Wrocku! Oczywiście, że szukamy, a przynajmniej mamy tai zamiar, szukać sojusznikow. Jednak szukanie sojuszy w Palestrze, to jak przysłowiowe szukanie igły…
    Zlewaczały system edukacji prawników sprawił, że nawet najbardziej światle, młode umysły stały się zaściankowe. Faktem jest- trzeba oczyścić Wymiar Srawiedliwości i nie rękoma nadzwyczajnej kasty. Działać, a nie brylować na mównicach.
    Pozdrawiam i dziękuję, jak zwykle celne konkluzje:)

  2. Anonim napisał(a):

    „Ale to nie znaczy, że trzeba zmieniać wymiar sprawiedliwości przy pomocy cepa. Naprawdę są inne metody.”

    W niedalekiej przyszłości jest szansa na zmianę:http://di.com.pl/maszyny-juz-zastepuja-prawnikow-i-lekarzy-nauka-pamieciowa-i-matematyka-przestana-byc-potrzebne-57489

  3. Włóczęga napisał(a):

    I znów machnąłem anonima!

Dodaj komentarz:

Przejdź do paska narzędzi