Upadek Ziemkiewicza, czyli plemiona, naród, lans i endecja

You may also like...

7 komentarzy

  1. @meszek napisał(a):

    Zbyt emocjonalne, to obniża wartość tekstu.

  2. nohood napisał(a):

    ostro pojechałeś wawelu.

    polityczne ambicje literatów- temat warty zastanowienia.
    jak bogata wyobraźnia potrafi deformować racjonalną ocenę faktów oraz wpływać na potencjał formułowanych przewidywań.

    pozdrawiam

  3. ProvoCatio napisał(a):

    @ nohood


    wcale nie za ostro Szefie. obnażył Wawel hipokryzje Dyndały.

    jak wakacje? udały się i trzeba odpocząć po nich?

    🙂

  4. nohood napisał(a):

    provo- nie uwieraj tym szefem. 🙂 szef jest jeden i jedna szefowa.
    nie twierdzę, że źle. ziemkiewicz nie ustaje. mniej więcej raz na trzy lata zakłada organizacje o aspiracjach politycznych zastrzegając, żeby nie nazywać jej partią…

  5. nohood napisał(a):

    provo- dokładnie zmęczyłem się odpoczynkiem i teraz muszę wypocząć. 🙂

  6. piko napisał(a):

    Ciekawa i emocjonalna analiza. Rozumiem Twoje wzburzenie ukryte za lekką formą. Znam publicystykę RAZa choć ostatnio nie czytam ale nie podejrzewam żeby nagle zdurniał. Może być że jest to kwestia używanych słów, uproszczeń, skrótów, nieadekwatnych porównań.
    Jak przeczytam co napisał to dam głos.

    Zdjęcie z rtm. Pileckim to bardzo ostry komentarz.

    ps.
    Dobrze jest na początku zdefiniować kto to są Polacy. Według mnie to bardzo szerokie pojęcie zawierające również tych który „żywią” się papką GóWnianą i pobierają kroplówkę z TVN.

  7. cisza1 napisał(a):

    @wawel

    Nie znam RAZa jako polityka.
    Chyba sam wie, że nim nie będzie.
    Drwiąco-cyniczny dobry w programie satyrycznym

Dodaj komentarz

Przejdź do paska narzędzi