Przejdź do paska narzędzi

Palikociarz w ataku

Aj waj, jacy ci katolicy są niefajni.

Niby to wierzą, ale jakoś nie tak.

Zbyt płytko miejscami, a miejscami zbyt głęboko.

Czasami zbyt fanatycznie, a czasami za mało wyczuleni na krzywdę innych, tych innych przez duże I.

Niby to wierzą, ale przecież nie rozumieją, w co.

Niby to rozumieją, ale spłycają.

Niby zgłębiają, ale co tu zgłębiać.

Nie wnikają w szczegóły.

Zbyt wnikają w szczegóły.

Religijni na pokaz.

Do kościoła coraz mniej chodzą.

Nie słuchają papieża.

Są piątą kolumną, bo słuchają papieża.

Nieprawdziwi tacy jacyś i to jest tragedia.

Do bólu prawdziwi, a przez to jarmarczni w swojej religijnej prawdziwości.

 

Mogę tak długo, ale po co?

 

Zauważyłem pewien sposób zachowania, który nieomylnie wskazuje, że mamy do czynienia z palikociarzem.

Otóż palikociarz, czy to w ataku, czy też w obronie, zajmuje się recenzowaniem zachowań religijnych adwersarza. Nagle staje się znawcą wszelkich zasad wiary i zaczyna pouczać wierzących co robia niedobrze, powierzchownie, nieszczerze i nie dość, lub za szczere i za bardzo.

Nie wchodząc w polemikę z palikociarzem Wysokim, który objawił się tu na naszym blogu, zwrócę się do niego pryncypialnie.

Otóż, Wysoki, jak zwykle bełkoczesz.

 

Jaka jest twoja religia?

Czyżby latający potwór spaghetti?

 

Czy też wierzysz w nieistnienie Boga?

Bo można odnieść wrażenie, że znajdujesz się we władzy ogoniastego, rogatego.

Ta twoja notka to taki krzyk rozpaczy, wzywanie pomocy, no nie?

To musi być okropne.

Ale ci nie współczuję. Zawsze masz do wyboru – egzorcystę, lub wannę z ciepłą wodą i plastikową torbę na głowę.

Wybór należy do ciebie.

Może Ci się również spodoba

7 komentarzy

  1. E.B pisze:

    :))))

    Ta notka to jak egzorcyzm :)). Ale palikociarze to też ludzie. Taki zimny prysznic dobrze robi.
    Chyba masz rację, że jesteśmy dla niego ostatnią deską ratunku :)).

  2. abyssdotpl pisze:

    @ebns24
    Nie ukrywam, że lubię wyjaśniać niejasne sytuacje.
    Niechże się @Wysoki albo nawróci na ludzkość, albo utopi.
    Co się (i innych) będzie tak dalej męczył.

  3. fatamorgan pisze:

    Witam Autora i Pierwszą Komentatorkę i to w znaczeniu dosłownym (w mojej opinii)

    No cóż, przypadek blogera @Wysoki jest bez wątpienia przypadkiem b/szczególnym.
    Jego szczególność jest wieloraka i wielopłaszczyznowa bez wątpienia.
    Jeśli pozwolicie – to powyższe nieco rozwinę.

    Bloger ten, najwyraźniej szuka tego – co w życiu mu w wyniku i poprzez zapewne zmiany ustrojowo/polityczne w Polsce umknęło i znikło.

    Tak, słowo „znikło” będzie tu zapewne właściwym —> trafnie użytym słowem.

    Użytym, na określenie pewnych „braków” – który ten bloger zapewne boleśnie obecnie, czyli
    już w kocowej fazie (czego to zapewne@Wysoki i ludzie jego przszlosci i natury – przeżyć nie może) ery eksperymentu (marksowskiej natury) w Polsce.

    Ten to właśnie (zapewne!) upadek – unikalnej formy centralnie sterowanego socjalizmu (komunistycznej formy i natury) pod patronatem i kontrolą Związku Radzieckiego – dostarczającego ludziom pokroju @Wysoki przez cale dekady etyczno/moralnej natury form marksistowskiej etyki zastępczej —-> powoduje u @Wysoki nostalgie polityczno/ustrojową.

    Manifestująca się tu na naszym-salonie – treścią pisanych przez tego blogera notek.

    Pytaniem które należałoby by tu zadać, jest pytanie o następującej treści:

    Czy aby możemy @Wysoki w jakikolwiek sposób, efektywnie pomóc?

    Jakkolwiek osobiście w powyższe mocno wątpiąc, nie będę celowo sugerował innym blogerom żadnej z alternatywnych w naturze —->TAK-NIE na postawione pytanie odpowiedzi.

    Szansa, nawet, jeśli będąc w specyficznym przypadku @Wysoki wyjątkowo NIKŁĄ! jednak jakaś istnieje.

    Tym to też optymistycznym (lub pesymistycznym) akcentem, co pozostawiam do indywidualnego wyboru adresatów tego wpisu (oraz ewentualnych czytelników) tego komentarza – zakończę.

    Pozdrawiam Panią/Pana bardzo serdecznie

  4. fatamorgan pisze:

    Komentarz dodany (kopia org, )bez logowania w wyniku—-> „fatamorgan Twój komentarz oczekuje na moderację.
    15 maja 2017 o 02:18”

    ====================================================

    Witam Autora i Pierwszą Komentatorkę i to w znaczeniu dosłownym (w mojej opinii)

    No cóż, przypadek blogera @Wysoki jest bez wątpienia przypadkiem b/szczególnym.
    Jego szczególność jest wieloraka i wielopłaszczyznowa bez wątpienia.
    Jeśli pozwolicie – to powyższe nieco rozwinę.

    Bloger ten, najwyraźniej szuka tego – co w życiu mu w wyniku i poprzez zapewne zmiany ustrojowo/polityczne w Polsce umknęło i znikło.

    Tak, słowo „znikło” będzie tu zapewne właściwym —> trafnie użytym słowem.

    Użytym, na określenie pewnych „braków” – który ten bloger zapewne boleśnie obecnie, czyli
    już w kocowej fazie (czego to zapewne@Wysoki i ludzie jego przszlosci i natury – przeżyć nie może) ery eksperymentu (marksowskiej natury) w Polsce.

    Ten to właśnie (zapewne!) upadek – unikalnej formy centralnie sterowanego socjalizmu (komunistycznej formy i natury) pod patronatem i kontrolą Związku Radzieckiego – dostarczającego ludziom pokroju @Wysoki przez cale dekady etyczno/moralnej natury form marksistowskiej etyki zastępczej —-> powoduje u @Wysoki nostalgie polityczno/ustrojową.

    Manifestująca się tu na naszym-salonie – treścią pisanych przez tego blogera notek.

    Pytaniem które należałoby by tu zadać, jest pytanie o następującej treści:

    Czy aby możemy @Wysoki w jakikolwiek sposób, efektywnie pomóc?

    Jakkolwiek osobiście w powyższe mocno wątpiąc, nie będę celowo sugerował innym blogerom żadnej z alternatywnych w naturze —->TAK-NIE na postawione pytanie odpowiedzi.

    Szansa, nawet, jeśli będąc w specyficznym przypadku @Wysoki wyjątkowo NIKŁĄ! jednak jakaś istnieje.

    Tym to też optymistycznym (lub pesymistycznym) akcentem, co pozostawiam do indywidualnego wyboru adresatów tego wpisu (oraz ewentualnych czytelników) tego komentarza – zakończę.

    Pozdrawiam Panią/Pana bardzo serdecznie

  5. abyssdotpl pisze:

    „Czy aby możemy @Wysoki w jakikolwiek sposób, efektywnie pomóc?”

    Ponieważ wierzę w Miłosierdzie, wierzę też, że dla @Wysokiego jest nadzieja.

    Nie skreslam go.

    Podsuwam pewne alternatywy.

  6. gość pisze:

    Ten spadochroniarz z salonu24 posługujący się niezliczoną już ilością nicków to jest osoba niepełnosprawna umysłowo. Leczyć należy a nie dyskutować.

  7. abyssdotpl pisze:

    „Ten spadochroniarz z salonu24 posługujący się niezliczoną już ilością nicków to jest osoba niepełnosprawna umysłowo. Leczyć należy a nie dyskutować.”

    Właśnie, w ramach leczenia, staram się skłonić go do poważnych życiowych decyzji.
    Widzę, że jest zagubiony i potrzebuje pomocy.

Dodaj komentarz: