Księdzu Stanisławowi…

Może Ci się również spodoba

6 komentarzy

  1. Cogi napisał(a):

    Byłoby super, gdyby Nohoodowi się udało!

  2. cisza1 napisał(a):

    @Cogi

    Ksiądz sam jest totalnie nie sieciowo- komputerowy 🙂

    Prof. Dakowski oddaje mu swoją stronkę … może i nam się uda dzięki Nohoodowi.

  3. Cogi napisał(a):

    @cisza1
    Jeśli znalazłby się ktoś, kto by jego teksty przepisywał na komputerze i wysyłał mailem, ja mogę się zająć zamieszczaniem na stronie.

  4. nohood napisał(a):

    zobaczymy jak będzie… 😉

  5. izaluka napisał(a):

    @Cogi
    Ja mogę przepisywać teksty księdza Stanisława.
    PS. Piszę z komórki idlatego nie jestem zalogowana.

  6. nohood napisał(a):

    co ma się udać albo nie udać nohoodowi?
    albo ksiądz uzna, że chce komentować rzeczywistość powiedzmy raz w miesiącu,, dzieląc się przemyśleniami, albo uzna, że są ważniejsze rzeczy.
    ja ze swojej strony mogę rejestrować to, co ksiądz stanisław będzie miał do przekazania i po ustaleniu akceptowalnej formy publikacji i innych warunków zamieszczać u nas.

Dodaj komentarz

Dla triumfu zła potrzeba tylko, żeby dobrzy ludzie nic nie robili- E. Burke.
Przejdź do paska narzędzi