„Patriotyzm upaństwowiony” czyli o obawach Jezuity brata Damiana

Może Ci się również spodoba

95 komentarzy

  1. abyssdotpl napisał(a):

    Przeczytałem.
    Brat Damian to kretyn.

    Madel był chory umysłowo.

    A Franciszek…

    Tak to jest z tymi Jezuitami.
    Co jeden to pewien przypadek kliniczny.

  2. fatamorgan napisał(a):

    Witam serdecznie!

    Pozwolę sobie zauważyć, czy aby tych „klinicznych przypadków” nie widać ostatnio zbyt wiele? Proszę zauważyć, że wśród i pośród, bezsprzecznie najstaranniej, można by nawet śmiało powiedzieć, celowo najlepiej kształconych (jako grupa) zakonników i kapłanów Kościoła Rzymsko Katolickiego. A może, tak częste wśród Jezuitów „przypadłości” to nie jest jedynie przypadek?

  3. ebns24 napisał(a):

    Przeczytałam tego brata.

    Najlepiej skomentował to @Zbigwie;

    „Brat Damian znowu wypisał głupoty.
    Jezuitom zdarza się to częściej niż innym zakonom”.

    Nic dodać, nic ująć, nawet nie chce mi się tego komentować. Ale może ma Pan rację, że potrzebny jest desant na S24.
    Umówiliśmy się tu, że ich „olewamy „, ale można to przemyśleć jeszcze. Jakaś wspólna akcja, taki wypad i”łomot” sprawiony jakiemuś pogubionemu albo zadaniowemu.
    Może to by uspokoiło atmosferę, bo byłby wspólny wróg i przestaliby się w końcu sami wyniszczać :)).

    Rzadko tam zaglądam, bo nie chcę się denerwować, Wystarczy tu emocji :)).

    A wracając do państwowego patriotyzmu, to Pan sam może powiedzieć, jak bardzo w innych krajach jest on upaństwowiony, choćby w USA i nikomu to nie przeszkadza, a wręcz przeciwnie. Ludzie byliby zdumieni, gdyby państwo nie szerzyło patriotyzmu i jego wszelkich zewnętrznych oznak.

    Tylko u nas można wsadzić flagę w kupę i uchodzi to bezkarnie. Gdzie indziej za taką profanację byłaby surowa kara.
    W Polsce wciąż widocznie są ludzie, którym szerzenie patriotyzmu jest nie na rękę.

    Pozdrawiam

  4. Polel napisał(a):

    Hi:)
    Fatku normalnie i wogole
    NO-TO hiba czas se tu ciupke
    NO ciupke wiecej jak ciupke bankowo
    Tylko tracisz
    NO-BO primo sorto
    Note walnales
    NO-ALE hiba nie gusto tego elite ‚ towarzystwa ‚
    NO-BO nie ma nic o Kim’s z NICH
    NIE ma o tym kogo nielubisz
    Nie ma o tym kto tu niema pisac
    Kogo banowac komu komenty usuwac
    Kto tu ‚ nie pasuje ‚
    NO-i bankowo nie o KROFFKACH…..

    Pi-eSy :))))))))))))
    Pi-eSy#2 :))))))))))))))))
    Pi-eSy#3 :)))))))))))))))))))))

  5. Polel napisał(a):

    Hi Ewcia 🙂
    Tylko nie pisz Polelowi ze ‚ jatrzy ‚
    NO-BO nie jatrzy tylko ‚ dzieli sie ‚
    Friendly
    Observations
    And only obeservations
    One doctore share’s hes private
    Very private obserwatins
    With he’s Best Friend
    Another doctore
    Na blogowisku swojego Big Friend
    NO-TO hiba jezd OK
    :))))))))))))

  6. ebns24 napisał(a):

    Polel.

    Myślę, że jest o’key. :))

    Pogadałeś w końcu jak doktor z doktorem, taka mała konsultacja lekarska :)).

    Poza tym wszyscy są zajęci teraz „krufkami”, śledztwem w sprawie ( do końca nie wiem w jakiej, straciłam już orientację).
    Nikt nie zwróci uwagi na innego typu jątrzenie:)). No bo oczywiście, że jątrzysz, tylko tak podstępnie, żeby nie wyglądało….
    Ja to wiem, ale w końcu trochę się już znamy, inni może się nie połapią :))). W tym cała nadzieja :))

    Pozdro (szyfrem piszę, wiesz …) no i dodam parę nawiasów, na dokłądkę ;)))))))))))))))))))

    No.

  7. Polel napisał(a):

    Ewcia:)
    NO-TO ciupke Polelowi ulzylo
    NO-ZE jezd OK :)))))))
    NO-ALE …….zeby tylko Fatek nie myslal
    NO-ZE Ty myslisz
    NO-ZE ‚ joonnnntrze ‚
    :((((((((((
    NO-zeby nie bylo no…

  8. ebns24 napisał(a):

    Myślisz, że Fatek myśli, że ja myślę ? :)))

    Czasami mi się zdarza myśleć, ale przecież nie cały czas :)))))))))

    Spodobały mi się te nawiasy :))))))))))
    W końcu kto z kim przestaje …….

    Napisz sobie gdzieś na ścianie: mnie jątrzyć nie kazano, cobyś nie zapomniał, no bo zawsze można się zapędzić :)).
    No, a wtedy to już na pewno Fatek pomyśli, że ja myślę :)))))))

    Chyba nieźle zamieszałam. Już nikt się nie połapie :))

  9. Polel napisał(a):

    Ewcia:)
    Obiecaj ze jak cos
    NO-TO ciupke sie wstawisz za Polela
    NO-JAK by bylo :(((((
    NO-ZE ‚ niestosownie ‚ cos bylo albo co
    Fatek prosil Polela zeby zachowywal sie tutaj stosownie
    NO-ALE Polel ma Pi-ejcza z takiego normalnego University
    NO-takiego co jezd in first 100 hiba tylko :(((((
    NO-TO bankowo
    NO- nie zawsze WIE :(((((((
    NO-JAK sie ‚ jooonnnnntrzyyyy ‚
    NO-TAK with style jak Fatek sie naumial
    NO-TAK na max ‚ STOSOWNIE ‚
    Pi-eSy Thanks Ewciu in advance:))))))

  10. ebns24 napisał(a):

    Fatka trzeba się słuchać. Wie co mówi :). W razie jakby co, to się wstawię, znaczy się do Fatka :).

    Ćwicz się tak w ogóle w tej stosowności, bo Nohood ma zamiar zaprosić tu księdza Małkowskiego, a to jest bardzo zacny człowiek i kapłan.
    Nie wiem jak zniesie ‚krufki” i w ogóle, więc reszta musi być stosowna :).

    Nie masz za co dziękować. Dla Ciebie, po starej znajomości prawie wszystko :)). No teraz to mam już przechlapane na amen :))))))

  11. Polel napisał(a):

    Ewcia:)
    Normalnie i wogole
    NO-TO supero news :)))))
    Na max primo sorto news
    NO-BO jak bedzie ksiadz
    NO-TO saloniczek moze poswiecic
    NO-a to tym co tutaj no
    NO przeciesz wiesz Ewcia hiba co robia……
    NO-TO bankowo !!!!!!!
    NO- ani ciupke nice zaszkodzi
    NO-a pomoc ciupke wiecej jak ciupke moze
    :))))))))))))))))))))))))
    Pi-eSy Ewcia Polel do Kosciolka chodzi ( no jak moze )
    Ksiadz u Polela to swieta ( prawie ) Osoba jezd
    Zobaczysz jaki Polel nice bedzie
    Na max !!!!!!!
    Bankowo !!!!!!!!!!!!

  12. wawel24 napisał(a):

    fatamorgan
    3 maja 2017

    Dzięki za info o tym tekście Brata Damiana. Zaraz poczytam. Ale już widzę, że jakieś dziwne rzeczy pisze.
    Nie spodziewałem się, bo kilka jego notek podobało mi się. Jezuici to karny zakon. Pewnie któryś z przełożonych skrócił smycz :).

    Pozdrowienia Fatamorganie 🙂

  13. tichy napisał(a):

    Frater Damian pisze rozsądnie i bez bicia piany, choć niekoniecznei trzeba się z nim zgadzać.

    Są sposoby, by wyrażać owe niezgadzanie się. Niektóre normalne – wypracowane przez stulecia.

    Ale beka?

    Fuj.

  14. Błotosmętek napisał(a):

    @autor
    (…) zbytnie okazywanie przez obecne elity rządzące – patriotyzmu. (…)

    Wydaje mi się, że nic takiego w tekscie nie ma. Generalnie tekst sensowny, radże porównać:

    „Nie każdy, który Mi mówi: Panie, Panie!, wejdzie do królestwa niebieskiego, (…)

  15. abyssdotpl napisał(a):

    Po latach pedagogiki wstydu potrzebne jest podkreślenie patriotyzmu.
    Dziwię się, że ten brat tego nie rozumie.
    Dla mnie jego tekst to typowe rzucenie gownem w wentylator.

    @Błotosmętek – analogia nie trafiona.

  16. Błotosmętek napisał(a):

    @abyssdotpl

    Oczywiście, że trafiona. Tak jak „europejskość” patriotyzm może byc cepem do walenia przeciwnika po głowie i takim bywał i bywa. Patriotyzm nie zastępuje rozumu, przyzwoitości, pracowitości, skromności i wielu innych „nudnych” cnót.
    Dzis niejedna kanalia wymachuje flagą.

  17. abyssdotpl napisał(a):

    @ Błotosmętek

    „Patriotyzm nie zastępuje rozumu, przyzwoitości, pracowitości, skromności i wielu innych „nudnych” cnót.”
    Zatem obecny rzad nie ma tych pozytywnych cech, a ekipa ryżej kanali oraz idiotki Kopacz miała rozum, przyzwoitość, pracowitość, skromność i wiele innych cnót.

    Wiesz, jesteś smierdzącym manipulantem, kłamcą, prowokatorem, szmatą i PO-wska k…wą.
    Masz-li dość, czy mam ci jeszcze w oczy plunąć?

  18. Błotosmętek napisał(a):

    @abyssdotpl

    .(…) Zatem obecny rzad nie ma tych pozytywnych cech, a ekipa ryżej kanali oraz idiotki Kopacz miała rozum, przyzwoitość, pracowitość, skromność i wiele innych cnót. (…)

    A gdzie ja to napisałem?

    (…) Masz-li dość, czy mam ci jeszcze w oczy plunąć?(…)

    Twoje „plucie” omija mnie szerokim łukiem…. Ani mnie ziebi ani grzeje…

    Nie wiem czy jesteś tylko chamem czy tez jednoczesnie idiotą, który paru linijek nie potrafi ze zrozumieniem przeczytać….

  19. Polel napisał(a):

    Hi Ewciu:)
    Normalnie i wogole
    NO-TO message mam Ci DAC Od Fatka
    NO-ZE sie ustosunkuje do tego co pisalas
    NO-JAK wroci no na ciupke wybyl…..
    NO-TO Polel przekazal jak by co :)))))
    NO-ALE se LOOKam i hiba Tyy tez wybylas:(((
    Ciupke szkoda ze CIE nima :((((
    NO-TO Lookne se tutaj ciupke pozniej
    Pi-eSy Ale duecic fajowy se na blogowisku Fatka
    Gifts from each other ‚ daje ‚
    Lubie to :))))))))))))

  20. ebns24 napisał(a):

    Polel

    Właśnie tu zajrzałam. Dzięki za wiadomość. Praca nas ciągle uszlachetnia i trudno się temu uszlachetnianiu oprzeć :)).
    Pozdrowienia dla Fatamorgana.

    No właśnie rozgorzała tu dyskusja o patriotyzmie, szkoda tylko, że taka jątrząca :)).

    Ksiądz ze święconą wodą jest niezbędny, bo inaczej się pozabijają :).

    A wracając do tematu patriotyzmu. Praktyczny patriotyzm realizuje żołnierz, bez wielkich słów, realizuje się też przez pracę i wychowywanie dzieci. Ale są przecież takie momenty, kiedy potrzeba tych wielkich słów, łopocących flag, zewnętrznych oznak patriotyzmu.

    Czy może być tego za wiele szczególnie tu, po latach zniewolenia? Czy można oskarżać polityków, że wreszcie mówią o polskości tak jak się należy?
    Nawet jeśli ktoś robi to koniunkturalnie, to ten fałsz szybko się zauważy.
    Ja tu nie widzę żadnego problemu.

    A jak to jest w Ameryce, w armii amerykańskiej?

  21. Polel napisał(a):

    Ewciu:)
    Ale podpuchy walisz :))))))))
    NO-BO BANKOWO !!!!!!!
    Dobrze hiba wiesz jak w USA jezd
    Wszedzie jezd patriotycznie na max!!!!!
    NO-nie tylko w Army :)))))))))))
    Ewa temu Jezuit to hiba pogielo intelecto
    Od pie….nia na max o Europian multikulti
    LOL :)))))))))))
    Pi-eSy Jak patriotyzm Polish government brother Damiano boli
    To niech se Sam leb utnie no do dupy miec jezd totally empty leb !!!!!!!
    Finito o tym ‚ bracie ‚

  22. ebns24 napisał(a):

    Polel.

    Nas tu próbują przerobić na takich trochę europejskich kosmopolitów. Najpierw flaga europejska a potem dopiero polska. Pracowano nad tym długo, więc nie dziw się, że ludziom się trochę poplątało.

    W Ameryce powinno to być trudniejsze, bo tam jest zlepek narodów, a jednak…..

    My jesteśmy przecież jednorodni narodowo, jak chyba żaden kraj, ale nam wmówiono, że patriotyzm to jest jakaś zaściankowość.

    Kiedyś nawet młodemu chłopakowi, który śpiewał w programie TV jakąś piosenkę patriotyczną, usiłowano wmówić, że to co robi to obciach. Pisał o tym Echo.

    Tylko kibice nie mają z tym problemu. No, to robiło się z nich kiboli. Jeden nawet dość długo siedział w areszcie.
    Tak tu było, więc teraz nie wszyscy mogą się z tym pogodzić. Nawet wydawałoby się poprawnie myślący ludzie, jak brat Damian.

  23. Polel napisał(a):

    Ewcia:)))))))))))
    Wez ze przestan hahahaha
    LOL :))))))))))))))))
    Odbija I Tobie????????????
    Ewula co Ty pleciesz hahahaha
    Ewcia !!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Jak by braciszek Damiano ‚ poprawnie myslal ‚
    NO-TO by Glupi nie byl !!!!!!!!
    NO-i glupot nie pisal !!!!!!!!!!!!!
    LOL :))))))))))
    Hiba to jezd proste !!!!!!!!!!!!!!
    :)))))))))))))))))
    :)))))))))))))))))))

  24. ebns24 napisał(a):

    Ja go wcześniej nie czytałam, ale podobno pisał rozsądnie, więc myślę, że się pogubił.

  25. Polel napisał(a):

    Ewcia Ewcia
    Jezuit zagubiony hahaha
    LOL :)))))))))))))
    Pi-eSy Polel nie pisal ze ten braciszek
    Moze gupla udaje ciupke
    NO-ALE walic go czy pisze jak pisze no jezd glupi
    NO-Czy za gupla ‚ robi ‚ bo Jezuito #1 daje taki przyklad
    :))))))))))))))

  26. ebns24 napisał(a):

    1 powiadasz? Nie wywołuj wilka z lasu, bo tu już o to była niezła awantura :)).

  27. cisza1 napisał(a):

    ebns24

    Napisałaś: Nohood ma zamiar zaprosić tu księdza Małkowskiego, a to jest bardzo zacny człowiek i kapłan.

    Zajrzałam ukradkiem :))) Zalogowałam się.
    Napisałam dziś notkę o ks.Małkowskim.
    @izaluka ma wytrych i wklei ją, dla NIEGO 🙂

    Uciekam i pozdrawiam Wszystkich

  28. ebns24 napisał(a):

    @Cisza1

    To super. Dowiemy się więcej. Księdza Małkowskiego bardzo tu nam potrzeba, z wielu względów.
    Miał ciekawy ale bardzo trudny życiorys i do tej pory chyba jeszcze ciągną się za Nim te sprawy.
    Nohood pisał, że mimo tego, pozostał ciepłym, radosnym człowiekiem.

    Mam nadzieję, że zbyt długo ta przerwa w Twoim pisaniu nie będzie trwała.. Wracaj w zdrowiu i w pełni sił.

    Dzięki, że jeszcze zdąrzyłaś to napisać.

    Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie

  29. ebns24 napisał(a):

    errata: zdążyłaś

  30. Polel napisał(a):

    Hi Ewciu:)
    Polel wilka z lasu wywolywac hiba niemoze
    NO-BO Sam jezd wilkiem :))))))))))
    NO-CO zebami co ugryz intelecto moga straszy albo co :))))))
    Ciupke fun z tego jezd DLA Polela :)))))))))
    LOL :))))))))))))
    Robinek sie hiba roztrzasl ze strachu hahahaha
    Boi sie nawet ciupke pogadac z ‚ wilkiem ‚
    Znowu Polela style pisania my nie pasuje
    Hahahaha :)))))))))
    Bidulek hiba dalej ‚ przezywa ‚ jak Polel
    Na old salonusku Roberto EGOsika :))))))))
    NO-TAK przycial o ciupke wiecej jak ciupke :)))))))))))))
    NO-ALE przynajmniej stupid Robinek nie jezd
    NO-BO Polela boi sie :)))))))))))))

  31. Polel napisał(a):

    Ewciu:)))))
    Ciupke se poczytalem co people pisza
    NO-TU na tym new salonisku
    Nrmalnie i wogole robi sie fajowo
    Ciupke se poczytalem co Ty piszesz tez
    :)))))))))))))
    Ewcia NIE ‚ ubolewaj ‚ tak bardzo NAD tym
    Co tutaj sie dzieje :)))))))))))))))
    New salonisko zyje :)))))))))))
    NO-TO musowo musi TENTNIC to zycie
    Se pomysl NAD ZYCIEM ciupke no
    :))))))))))))))))))
    Jak DLA Polela bankowo jezd OK
    NO-BO lepsze zycie saloniska
    NO-takie jakie jezd !!!!!!!!!!!!!
    Niz CISZA !!!!!!!!!!!!
    Bo cisza to by byla new saloniska smierc
    Pi-eSy Ludziska jak ciupke wyluzuja
    To bankowo bedzie ALL i ciupke wiecej jak ALL
    OK
    :)))))))))))))))

  32. ebns24 napisał(a):

    Jak wyluzują :). Ale nie wiem, czy potrafią. Jak na razie to załoga uzbrojona po zęby, „brzytfy” naostrzone, strach wyjść na pokład, bo z kajut się ostrzeliwują.
    Jak tak dalej będzie, to pójdziemy na dno.

    Masz jakiś pomysł na to opamiętanie?

    W końcu kapitan nam zwieje, część załogi się wyrżnie, zostaną niedobitki.
    A tak było miło na początku.
    Tu życie wrze, to prawda, całkiem dobrze się gotuje, ale za chwilę wykipi 🙁

  33. Polel napisał(a):

    Ewcia:)
    Ze kipi to supero jezd
    NO-BO para bankowo musi sie ulatniac
    NO-zeby nie rozpierdzielilo kotla
    NO-a kociol Ewciu
    NO-TO na new salonisku BIG jezd
    Lubie to :))))))))))))
    Cos sie dzieje no sie dzieje
    Nudy nima :))))))))
    NO-TO fajowo jezd
    :))))))))))

  34. ebns24 napisał(a):

    Oj, Polel, Ty się dobrze bawisz, jak się coś dzieje :)). Widzę, że Ci się tu podoba, mimo pary :)).
    Ale chodzi o ten kocioł, coby nie wyleciał w powietrze :)). Taki big kocioł :))). Jakby wyleciał to byłby huk na całą Polskę i pół Ameryki :)).

    Tak wszyscy są zajęci sobą, że nie zauważyli, że nadchodzi kataklizm, za 75 lat co prawda, ale zawsze :)). Może to lepiej, że nie zauważyli, bo jeszcze by zamarli :))).

    Co prawda jeden koniec świata już nie tak dawno przeżyliśmy, w 2012, o ile pamiętam, no ale ten w przyszłości to na pewno będzie prawdziwy. Szkoda tylko, że nie sprawdzimy, no chyba, że Ty :)).

  35. Polel napisał(a):

    Ewciu:)
    In this moment jezd OK
    Spin spokojnie End hiba nie bedzie
    Tak se mysle ze ciupke ‚ ostyglo ‚
    NO-Tak we mysle po tym co ciupke wiem……
    NO-ALE bylo SO CLOSE !!!!!!!!!!
    To close for Polela gusto & taste
    Really CLOSE !!!!!!!!!!!!!

  36. ebns24 napisał(a):

    No, mam taką nadzieję. Ale widzisz, że wariatów nie brakuje, Komuś mogą puścić nerwy.

    @Robertzjamajki pisał o końcu, który przyjdzie z kosmosu, o ile wcześniej ludzie sami sobie tego nie zrobią.

    Na starym salonie jest trochę o sytuacji. Na razie zakonotowałam , później poczytam.

    Ale dobrze, że się uspokoiło.

  37. Polel napisał(a):

    Ewcia:)
    Ciupke mi sie smiac chce:)))))))
    NO-BO Ewciu sa small and BIG problemos
    Walic kosmos i wszechswiata problemos
    Ziemskie ciupke bardziej BIG bankowo sa
    !!!!!!!!!!!!
    LOL :))))))))))
    You will newer known how funny that was
    :))))))
    Ty o kosmosie a tu.. o malo co……
    Sorry Ewciu :))))))))
    Polel sie nie z Ciebie smieje
    NO-BO co innego ciupke bardziej bylo smieszne
    :)))))))
    Oj zebys Ty Ewcia wiedziala
    Jak smieszne :))))))))))
    Na max :))))))))

  38. ebns24 napisał(a):

    Polel, a powiesz mi, co Cię tak rozśmieszyło?

    No przecież z tym kosmosem to też różnie może być, chociaż największe problemy to ludzie sobie sami stwarzają. Tu też.

    Powiesz?

  39. Polel napisał(a):

    Ewa!!!!!!!
    Tego nie moge :((((((
    Sorry but not this time
    Pi-eSy You are smart enough to get the idea…..
    Just read one more time how Polel react this time
    Ewa trust me for a reason!!!!!!!
    Some imploitments can be a nightmare for’ regular ‚people
    What don’t have anything to do with their leaders shit….
    Polel will never want to…..but would do it that’s what sucks!!!!!!!!!
    I am who and what I am Ewa
    ……………
    ,:(

  40. ebns24 napisał(a):

    Polel

    Pamiętam, przecież to było niedawno. Czasem tworzy się takie sytuacje, żeby mieć lepszą pozycję przetargową i osiągnąć zamierzone cele polityczne.
    Nie myślałeś tak?
    Najważniejsze, że jest spokój, przynajmniej jak na razie.
    Wiem, że to nie było po Twojej myśli, ale nie masz wyboru, skoro tak zdecydowałeś.

  41. Polel napisał(a):

    Hi Ewcia:)
    Normalnie i wogole pure a la politico :))))
    NO-TO Polel TAK bankowo ‚ nie myslal ‚
    NO-BO couple mam obrzydzenie do politico :)))))))))))))
    Wiesz Ewcia Polel ciupke wiecej jak ciupke stara sie unikac politico ….
    NO-a to ze jezd Pi.ejH.Doctore in Politicale Science’s to tak tylko ciupke for fun :))))))))))))))
    NO-i bo to bylo hahaha
    LOL :))))))))
    NO-tak …..very easy to achieved for Polel.:))))))))))))
    NO-BO Ewciu
    First I have Masters degree’s from :))))))
    Political Science :)))))))))))))))
    NO-TO Polel being ciupke leniwy……poszedl se easy way po Pi-ejcza :)))))))
    NO-ALE being doctore politolog po Polsku ani ciupke nie zmienia Polela
    Total lock of ;
    Gusto and taste for politico
    :)))))))))))))))))))
    Pi-eSy Normalnie i wogole to wale politico
    NO- bo.politico nielubie !!!!!!!!

  42. Polel napisał(a):

    Fatka Ewciu dalej tutaj nima
    Tak se ciupke dumam why??????
    Dawno Fatek dawal last comments
    NO- a mowil ze bedzie…..
    Pi-eSy Ciupke sie naumialem LOOKowac and find what I’m looking for na tym new salonisku
    :))))))))))))))

  43. Polel napisał(a):

    Ewciu:)
    Hiba bedzie na new salonisku rosolek serve albo co :)))))))
    NO-BO noty walniete o kurach juz sa :))))
    LOL :)))))))))))))
    Pi-eSy Lubie dobry rosolek miam miam
    Zjadlbtm se rosolek z makaronikiem miam miam
    Wiesz ciocia Jadzia pycha gotuje taki rosolek i makaron robi do niego az zolciutki od jajeczek
    Miam miam pyszny jezd :)))))))
    NO-ale tutaj gdzie jezdem to se bankowo nie zjem :((((
    Rosolkow tu nima :((((
    No hiba zeby from Chinese style Restaurante
    NO-ALE rosolek skosnookowych to zawsze jakosis Polelowi tak jakosik no smierdzi …
    Pi-eSy#2 Bankowo gotuja chinczyki kury razem z piorami hiba albo co
    NO-BO ciupke brzydko pachnie :(((

  44. Polel napisał(a):

    Ewcia:)
    Ciebie nima Fatka nima
    NO-i nawet rosolku nie bedzie :((((
    NO-TO ide na ciupke
    Popytam ciupke bo musze se poszukac jakiejsik restaurante co moze rybki.dobre serve
    :))))))))))))))
    NO-BO Polel bardzo lubi rybki
    Lubie rybki miam.miam :)))))
    NO-ALE to juz hiba Ewulka wiesz
    :))))))))
    Pi-eSy No a teraz to juz bankowo tez wiesz
    NO-ZE politico to ani ciupke nielubie

  45. Polel napisał(a):

    On Ewcia bo bym se zapomnial
    Snilo sie Polelowi cosik
    NO-ZE hiba is time for small nu-nu!!!!!!!!!!!
    No czas na takie se malutkie ;
    ‚ bombardowanie ”
    Pi-eSy Ciekawe bydzie cy sie sybko spelni Polela sen
    Pi-eSy #2 Jak sie spelni to zamiast poetry pisac……
    NO-To hiba za Prophet Polel bedzie robil …….

  46. Polel napisał(a):

    Ewciu:))))
    Znowu jezdem…
    NO-ALE Ciebie nima :(((((
    Fatka nima :((((((
    Normalnie i wogole nikogo hiba tu nima :(((((((((
    Polela komenty dalej widac…….
    NO- a to sums !!!!!!!!!
    NO-BO to bankowo znaczy !!!!!!!
    NO-ZE tutaj malo kto zaglada na to new salonisko :((((((((((((((((()
    Ciupke szkoda :((((((((
    Pi-eSy No a walnal Fatek note i tlumaczyl co i jak…..
    Fatek sie niemyli jak cos przeglowkuje wiadomo bylo ze tak bankowo bedzie!!!!!!!!!!
    :(((((((((((((

  47. ebns24 napisał(a):

    Polel.

    Widzę, że już zwiedziłeś PT i wszelkie kurniki a nawet obserwatoria pogodowe 🙂

    No, ale nie wiesz, że Erek się ewakuował na swoją tratwę, bo mu tu zatrute czekoladki podają, a my zaczęliśmy pisać nową konstytucję.
    No bo jak ma być narodowa to czemu nie my :)).

    Nohooda na razie nie ma i rządzi Cogi, w koronie. Tak więc babskie rządy nastały. Jeszcze Znawca się przebranżowił w Wysokiego, a tak w ogóle to w normie :)).

    Martwię się o Ciebie, bo dawno się nie odzywałeś, a teraz jeszcze coś przepowiadasz. Ale chyba nie jest tak dramatycznie skoro rosołki Ci w głowie :))

    Fatek też milczy, tylko nie wiem, czy nienawistnie jak Prezes, czy też tak się zapracował.

    Polel, nie wiem gdzie jesteś, ale dobrze, że się odezwałeś.
    Polityka, w wydaniu obecnym, nie może się nikomu podobać. Można powiedzieć: polityko, daj żyć :).

  48. ebns24 napisał(a):

    A w ogóle to Ci się nie dziwię, że Ci przyszła ochota na rosół, skoro tu tylko kury i koguty na tapecie :))

    A Ty masz przecież polskie geny, a więc i polskie smaki. Z polskością nie wygrasz :))).

  49. Polel napisał(a):

    Ewciu:)
    News o Cogusi ze robi za adminka
    NO-TO primo sorto jezd :)))))))))))))
    NO-BO Cogusia to Polela kupmela jezd :))))))))))))))))))))))
    Hiba bankowo.Polela komenty nie beda juz teraz znikac :)))))))))
    NO-i Cogusia Homowiadomo jezd
    NO-CO tez sie ciupke liczy :))))))))
    Normalnie i wogole to sie jej liczy na plus :)))))))))))))))))
    Cogusia adminosek :)))))))
    WOW l:))))))
    Na max ubie to :)))))))))))

  50. Polel napisał(a):

    Ewcia :))))))
    Sie nice obijaj no :))))))))))))
    Riposte na Polela komenty walic prosze zaraz tu :))))))))))))
    NO-zeby nie bylo take
    NO-ZE ze jezd sie znaczy bylo
    Polela gently do i tykanie po telefone na nic :))))))))))
    Pi-eSy lubie moj telefone :))))))))))
    Do….tykac :)))))))))))
    Fajowy jezd jak jezd wlaczony :)))))))

  51. ebns24 napisał(a):

    Tylko nie jontrz, bo znowu będzie i Cogusia Ci nie pomoże:))) Ty już wiesz, o czym piszę :)).

    A tak w ogóle to tu sami jacyś filo animelsi są. Jak nie krufki to kury i koguty :)) Taki sobie bezpieczny temat wymyślili. Chociaż krufki okazały się groźne i wywołały różne skutki :)).
    Teraz Erek się zaciął i nie ma się z kim pokłócić.
    Dobrze, że chociaż Ty się odezwałeś. To nie znaczy, żeby się pokłócić, wcale nie :))

    Tylko lepiej już nie śnij :)). Zaczynam się bać Twoich snów :)).

  52. Polel napisał(a):

    Ewcia:)))))))
    NO-ZE Polel
    By
    Niby to mial jonnntrrrzyc???????
    When????????
    How?????????????
    NO WAY :)))))))))))))))))))))
    Pi-eSy Fajowo ze l za ciemny lud
    NO-TO guaranteed
    NO-ZE :))))))))))))))))))))
    Bankowo nie zalapia
    LOL :))))))))))))))))))))
    NO-BO tak subtellolutnie
    NO-i bardzo’ stosownie ‚ co chcialem to w komencue napisalem
    Pi-eSy

    😉

  53. ebns24 napisał(a):

    No way, no way,,,,,,,powiedzmy :))

    Masz dzisiaj dobry humor. Rybki były odpowiednie, czy też chiński rosół ? :))

    A zajrzałeś do naszej nowej strony o konstytucji? Dopiero się za to zabieramy, ale jakieś małe zainteresowanie ogółu. Wolą o kurach :)))

    Oj, przypomniała mi się piosenka o kurach, którą Ci kiedyś wkleiłam, pamiętasz? Byłeś wtedy strasznie głodny, a ja się tak błyskotliwie wstrzeliłam w temat. To były czasy :)).

    Zaglądasz czasem na Salon? Eska podobno napisała ciekawą notkę. Muszę i ja ją przeczytać, ale później.

  54. Polel napisał(a):

    Ewcia:)
    Polel ma do Eski zagladac??????
    :)))))))))))))))
    NO-ALE why
    NO-i poco?????
    NO jak wiadomo jezd
    NO-ZE bankowo jezdem ciupke wiecej jak ciupke lepszy jak Eska :))))))))))))
    Pi-eSy Ewciu o Eska to byla uno note Polela na old salonisku :)))))))))))
    Jak bylo finito pisania
    To z Eska zostala tylko kreska
    Se Ewcia sprawdz :)))))))))))))))
    Pi-eSy#2 Sam we pojde na old salonisko LOOKnac czy Polela trick z kreska z Eska dalej dziala :)))))))))
    Pi-eSy#3 Ewcia jak by Polel tak bardzo bardzo bardzo chcial :)))))))
    NO-TO by obszedl te blokady co se te Moran’s Polelowi walneli on the login side :)))))))))))))
    NO-ALE ciupke za leniwy jezdem NO-i wale i JANKEsikow i ich site
    Pi-eSy#4 Zszamalem se double order RYBEK po Francusku:))))))))
    Sie znaczy wiadomo ze z double frytkami tez :))))))))
    Nie takie byly pycha jak w Polela Restaurante …….miam miam
    NO-ALE byly OK miam miam
    Pi-eSy#5 Ten nowy co niby Wysoki jezd ……
    NO-TO jezd ciupke nadety i ciypke wiecej jak ciupke strasznie smieszny :))))))))))))))
    LOL :))))))))))))))
    Future here is looking good:)))))))))
    Pi-eSy#6 Where is Father….how long ????????
    Kiedy swiecic bedzie new salonisko?????’
    Polel welcome spech szykuje
    Taki stosowny bedzie normalnie i wogole full szpan !!!!!!!!!!!
    Just in case…….
    Jak by co albo adminiki nawalily albo co
    Pi-eSy#7 :)))))))))))))))))))))))

  55. Polel napisał(a):

    Ewcia:)
    Jak by ‚ Wysoki ‚ na Fatka blogowisko przylazl i sie ciupke obrazil ze pisalem o nim ‚ nadety ‚
    NO-TO my napisz ze privately pisalem Ci ze jezd jajowy z niego gosc…….
    NO-BO jak sie nadnie i obrazi
    NO-TO ucieknie tak jak Robinek ze stachu uciekl ……….
    Ciupke szkoda ze Roberto wybyl
    Taki roszkoszny w tej pozie byl :)))))
    NO-i teraz Polel is not having fun
    Sie znaczy enough fun :))))))))))
    :)))))))))))))))))))))))
    Na blogowisku Fatka wiadomo
    ONLY!!!!!!!!!!
    Stosowny fun effffffffcourse :)))))))))))

  56. fatamorgan napisał(a):

    @ Szanowni Czytelnicy i Komentatorzy Naszego-Salonu!

    Na wstępie, pragnę wszystkim komentującym na moim skromnym blogu, bardzo serdecznie podziękować za zamieszczone tu komentarze.
    Jednocześnie przeprosić za sytuacje do której niestety, ale doszło.
    Mam tu na myśli niezamierzone przeze mnie zaniedbanie.

    Prowadzenie bloga wiąże się bowiem nierozłącznie – z koniecznością poświecenia przez piszącego bloga – proporcjonalnie adekwatnego i odpowiedniego zamieszczonym wpisom komentatorów przedziału czasu.
    Koniecznego, właściwemu udzieleniu odpowiedzi na zamieszczone przez czytelników/komentatorów wpisy i komentarze.

    Jak już wspomniałem powyżej, winnym jestem zaistniałym zaniedbaniom w relacji do powyższych spraw i uwag. Jednakże, co chciałbym zaznaczyć i podkreślić, tylko i wyłącznie z jednego powodu. Chronicznego braku dostępnego ku poprawnemu prowadzeniu bloga – odpowiedniego przedziału wolnego (kwestia innych palących zajęć) czasu.

    Raz jeszcze dziękując – bardzo komentatorów za zaistniałą sytuacje przepraszam.

    Pozdrawiam wszystkich Was bardzo serdecznie.

    Postscriptum Pomimo „niesprzyjających czasowo okoliczności” w miarę i na miarę możliwości, staram się śledzić wpisy, zarówno te zamieszczane tu – na moim skromnym blogu, jak i większość notek i wpisów na publikowanych na „nasz-salon”

  57. ebns24 napisał(a):

    Polel.

    Ale się opisałeś, a mnie i Fatamorgana praca w jasyr wzięła :)) Ale przecież i Ty wiesz, jak to czasem bywa.

    Co do Father, dla którego masz już gotowy speech, to nie wiem kiedy będzie. Nohood czeka, aż wróci Cisza, która zna księdza i w tym pomoże. A Cisza ma jakieś swoje prywatne sprawy, które musi załatwić.
    Ale napisała notkę na ten temat, przeczytaj w międzyczasie.

    Jak na razie trochę tu się zrobiło pustawo, ludzie zajęci albo cuś.
    Dobrze, że Fatamorgan się odezwał, bo już myślałam, że wybył stąd po angielsku, jak niektórzy :)).

    Pogoda staje się tematem dominującym. No i kury. Kury jak kury, ale ta pogoda……..

    Polel, u nas zimno już od połowy września i nie zanosi się na zmianę w najbliższej przyszłości. Nie dziw się, że ludzie się trapią.Szkoda tylko, że przyczyn szukają nie tam gdzie one są. No, ale biznes można zrobić na wszystkim.

    Zajrzę tu jeszcze później 🙂 Na razie muszę coś zjeść. Ale nie ryby :)).

  58. Polel napisał(a):

    Ewciu:)
    Normalnie i wogole zjesc dobrze :))))))
    Bankowo dobrze jezd :))))))))))
    NO-ALE nie salate i marchewke
    NO-BO czlowiek to.hiba nie jezd krolik zeby trawke jadl:)))))))
    NO-i bankowo hiba nie krowy powinien czlowiek miec papusiajac food taste :)))))))))))))
    Polel lubi RYBKI jesc miam miam :))))))
    NO-BO pyszne sa na max :)))))))))))
    NO-ALE nie wszytkie sa pycha….
    Tylko te najlepsze:))))))
    Perfecto do consumption jezd
    Salmon bo to lososiek jezd miam miam PYCHA !!!!!!!!!!!!!
    Wedzony is THE BEST !!!!!!!!!!!!!!!
    Rybki co zjadaja ciupke mniejsze rybki sa pycha tez :))))))))))))))
    Te sie powinno jesc ‚ smarzone ‚ miam miam:))))))))))))))))
    Take rybki sa perfecto do szamania jak byly se few minuts w ubranku z buleczki tartej z ziolkami i jajeczka na maselku :))))))))))))))))))))
    Delisius times 10 !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Especially fresh catch :)))))))))))))
    Rybki co byly kupowane mrozone to juz NIE TO samo jezd 🙁 …………..
    NO hiba ze byly tylko w lodzie ciupke i bez freezing……..
    Rybek tych dobrych :)))))))
    NO-TO Polel lubi duzooooooo jesc
    :))))))))))))))))))))
    Duzoooooooo !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  59. Polel napisał(a):

    Ewcia:)
    Normalnie i wogole to ciupke strange jezd…….
    Fatek byl na swoim blogowisku uno moments walnal i wybyl se !!!!!!!!
    Ciupke strange jezd
    NO-JAK NAS!!!!!!!!!!!!!!!!
    NAS!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!/
    Fatek ‚ potraktowal ‚ :((((((????????
    Ani hi ani hello ani NIC !!!!!!!!!!!!
    Hiba musze CALLnac do Fatka…..
    NO-i zapytac ‚ co grane jezd ‚ ?????………
    Pi-eSy Wiesz cosik Ewcia ??????
    NO-BO Polel NIE !!!!!!!

  60. Cogi napisał(a):

    „Cogusia adminosek :)))))))
    WOW l:))))))
    Na max ubie to :)))))))))))Cogusia adminosek :)))))))
    WOW l:))))))
    Na max ubie to :)))))))))))”

    Nie chciałabym tej radości zakłócać, ale muszę wyznać, że Cogusia cud, że blog umiała założyć, więc na żadne administrowanie techniczne możecie nie liczyć 😀 😀 😀 .

  61. ebns24 napisał(a):

    Polel.

    Ja też nie wiem. Ale może Fatek, jak się zaczął obracać w tych wysokich kręgach, to nas już nie zauważa? No bo, gdzie nam do tych kręgów.? Ty jeszcze przynajmniej sobie wysoko polatasz, ale ja to tylko po ziemi, najczęściej latam do pracy, bo zawsze jest późno.
    W chmurach to tylko miewam czasem głowę, no jak mogę :)).
    Fatek nas potraktował jak wszystkich. No ale, czy my tacy wszyscy? Też się niepokoję :))

    W ogóle tu jest cały czas stres. Ostatnio byłam u Erka (mówię Ci to tylko w tajemnicy, jakby co).
    Chciałam wpłynąć, ale zostałam tylko potraktowana czekoladką. Nie wiem tylko czy zatrutą czy nie, bo w pudełku były różne. No i mam dylemat.
    Ale widzę jakąś notkę w temacie, jeszcze nie czytałam. Znaczy się, zaczyna coś się dziać. Znowu :).

    A wracając do tematów bardziej apetycznych, to nie myśl sobie, że ja żywię się samą trawą i marchewką.
    Nie jem dużo co prawda, ale w zasadzie wszystko. Dzisiaj jadłam polski żurek z wkładką, rozmaitą. Pomarz sobie :)).

    Ryby u nas są przeważnie mrożone i niedobre. Jeśli kupuję, to tylko atlantyckiego dorsza bez glazury.
    Ale pamiętam smak świeżych ryb, które łowił mój Tata, takich śródlądowych. Były pyszne :).
    Więc rozumiem Twoje smaki.

    A w ogóle to dobrze robisz, że jesz ryby, bo tam w Ameryce to macie tyle GMO w żywności, że starczyłoby dla całej planety. Tylko ryby się uchowały :))

    Teraz lecę poczytać o Erku i Adamie 🙂

    .

  62. fatamorgan napisał(a):

    Pani Ewo,

    spieszę wyjaśnić (pospieszany do złożenia dodatkowych wyjaśnień przez Polela) że oczywiście nie było i nadal nie może być mowy – o jakimkolwiek (tym bardziej celowym) ignorowaniu przeze mnie zarówno Pani, jak i Polela komentarzy. Gwoli wyjaśnienia.
    Jestem dodatkowo zajętym, realizowaniem (wywiązywania się z…) b/pilnych zobowiązań, związanych po prostu z moją pracą zawodową.
    Nic ponadto – nie miało i absolutnie nie ma miejsca.

    Pozdrawiam Panią serdecznie

  63. fatamorgan napisał(a):

    Polelu!

    Naśladując swojego duchowego mentora – zachowaj wiekszy dystans.
    Nie zaszkodzi Samurajowi —-> uzbroić w cierpliwość!.

  64. ebns24 napisał(a):

    Fatamorganie 🙂

    Proszę sobie nie brać do serca, tego co tu wypisujemy z Polelem. Żartujemy sobie troszkę, przecież wiem, że jest Pan zajęty pracą.

    Nie zna Pan Polela – prowokatora? No i teraz mnie się oberwie, jak tu przyjdzie :)).

    Jak będzie Pan miał troszkę luzu, to proszę zajrzeć do naszej strony konstytucyjnej. Klika się w obrazek w górnym prawym rogu. Jeśli chce się wstawić komentarz, trzeba na stronie kliknąć najpierw w tytuł notki.

    Pozdrawiam i życzę spokojnej pracy 🙂

  65. Polel napisał(a):

    Fatku!!!!!
    OK I will acknowledge!!!!!
    You are GOOD !!!!!!!!
    So…..
    Point for You!!!!!!
    NO-BO trafifes komentem Polela w samo czolko :(((((
    Normalnie i wogole :(((((
    Just pure perfection on your side
    I will give You that !!!!!!!!!
    Pi-eSy Not intended as a exciuz!!!!!
    Not in any way… but!!!!!!!!
    Heppend just happened
    Because!!!!!
    I lower the gard for a second and forgot how good You really are

  66. fatamorgan napisał(a):

    Drogi Przyjacielu!

    Jak widzę, po odczytaniu Twojego komentarza – zaczynasz ponownie przywiązywać zbytnią wagę do niemających znaczenia szczegółów i zwykłych drobnostek. Jeśli nawet i trafiłem, to przecież nie mając w zamierzeniu Ciebie w żaden sposób ranić.
    Czyżby „to” miejsce i na Ciebie negatywnie zadziałało?
    Negatywnych emocji nazbierało się tu aż nadto wiele i bez naszego udziału.
    Wiesz to, bo sam mówiłeś o tym przecież.
    Nie będziesz chyba chciał i od nas dokładać. Skoro, wiemy obydwaj, jak niepodobnym to byłoby do Ciebie. Dlatego (nie tylko zresztą dlatego) proponuję Polelu zakończyć niezwłocznie.
    Tym bardziej, że wprawdzie możemy powiedzieć sobie wiele, lecz czy aby na pewno – warto zrobić to „tu”? Zakończmy, zapomnijmy – raz jeszcze proszę. Chociażby i dlatego, abyśmy Polelu nie poddali się tutejszym „zwyczajom”. Domyślisz się zapewne z łatwością, co pisząc powyższe miałem na myśli. Nie posłużę się celowo, pewnym Twoim powiedzeniem. Chociaż – przyznasz chyba, (domyśl się proszę o które to powiedzenie chodzi) czyż, nie byłoby w zaistniałej sytuacji aż nadto trafnym?

  67. Polel napisał(a):

    Fatku:)
    Why did You feel that was imperative for You to step up to heights far above bloom will be unknown for a witless doctore like Polel :))))))))))))
    Pi-eSy Looking invertylly Fatku I can’t stop looming in to who’s little dark mini..creation was just under the scope :)))))))))))))
    Pi-eSy#2 Fatku 🙂 just forgive me for above and we will be eeeeeven :)))))
    :))))))))))

  68. fatamorgan napisał(a):

    Polelu!

    Nie mam nic przeciw temu, abyśmy uznali – że zakończenie remisem jest najlepszym rozwiązaniem. Jednym słowem pełna zgoda.
    Tym bardziej, że Twoja ocena (pozornie jedynie zbyt pospieszna) nowego autora piszącego
    na naszym-salonie, była znacznie lepsza od mojej.

    Przyznać bowiem muszę, że wymieniając uwagi z @Wysokim, bezcelowo
    marnowałem jedynie czas.
    🙂

  69. Polel napisał(a):

    Hi:)
    Fatku :))))))
    WOW!!!!!!
    Are You trying to eknowledge Polel’s opinions can be above your own ????
    :)))))))))
    That’s a first l just hope not last…
    LOL
    :))))))))

  70. fatamorgan napisał(a):

    No prosze!
    Polelu, widzę – że jesteś.
    🙂

  71. Polel napisał(a):

    Jezdem jezdem Fatku :))))))))

  72. Polel napisał(a):

    Ciupke tylko szkoda jezd
    NO-ZE Ewci niema
    Se juz bankowo piunka juz :((((

  73. Polel napisał(a):

    Fatku
    Let me ask You
    Can I still call????
    If is not !!!!!
    If is……not to late
    Let say ‚ to late ‚ in minimum double sense efffffcourse
    :))))))

  74. fatamorgan napisał(a):

    Oczywiście, że możesz Polelu.
    Co za pytanie.
    Tak nawiasem mówiąc, to miałem właśnie Tobie zaproponować dokładnie to samo.
    🙂

  75. Polel napisał(a):

    Supero:))))))
    Callne Fatku na house #
    NO-TO damy na 3 way video in conference mode
    NO-BO surprise !!!!!!
    Mam Bargisikow on line
    :)))))))))))

  76. fatamorgan napisał(a):

    Pani Ewo!

    Jeśli Pani pozwoli, to może jednak odpowiem na Pani komentarz zamieszczony na blogu @Wysoki celowo tutaj na moim blogu. W relacji do = w odpowiedzi na:

    „(…)Widzę, że Pan też nie wytrzymał(…)”

    Przyznaję – tym razem nie wytrzymałem.
    Nie bez zasadnego ku temu powodu.

    Pozostawianie bowiem wpisów podobnych wpisowi @Wysoki – zupełnie bez odpowiedzi, jest
    w mojej opinii błędem. Niewłaściwym w obecnej sytuacji politycznej w Polsce błędem.

    Uważam bowiem, że jest tak dalece posuniętej pre-medytacyjnej natury celowej manipulacji „niezauważanie” (w sensie – niereagowania na) —-> jest biernym na dokonywanie kolejnych manipulacji przyzwoleniem nas wszystkich.
    Szczególnie – w przypadku manipulacyjnej działalności osób, piszacych w stylu i formie podobnej blogerowi@Wysoki.
    Dlatego właśnie, nie zawsze jestem skłonny – zgodzić się z jedynie – ignorowaniem!
    Wpisów takich —-> i podobnym omawianemu wpisowi @Wysoki.

    Powraca tu dlatego i to – o czym ostatnio pisałem.
    Mam tu na myśli, potrzebę, ponownego być może przemyślenia zasadności i celowości, naszej nieobecności na portalu Salon24.pl.
    Co w konsekwencji (nie ma tu w tym przypadku żadnego znaczenia, że w wyniku tzw. skutku ubocznego = niezamierzonej przez większość z nas konsekwencji) doprowadziło i nadal doprowadza wraz z dalszym upływem czasu —-> do całkowitego wręcz „oddania pola” na (nie zapominajmy o tym fakcie!) nadal b/poczytnym polskim portalu internetowym jakim jest nadal Salon24.pl.

    Oddania pola ludziom, charakteru i pokroju podobnego blogerowi @Wysoki.

    Jak słusznie Pani zauważyła, człowiekowi nie pozbawionemu zarówno inteligencji, jak i przecież, dość znacznych i dlatego znaczących umiejętności manipulowania opiniami osób często słabo poinformowanych (rozliczne mogą istnieć takiego stanu powody)
    Przez co nieprzygotowanych i zdecydowanie dlatego niepredysponowanych – do właściwej, poprawnej oceny docelowych intencji = zaistnienia politycznej natury manipulacji.

    Ujmując w inny sposób powyższe i niejako reasumując powyższe:

    Osoby podobne blogerowi @Wysoki – właśnie poprzez posiadanie przez nie pewnych szczególnych umiejętności w manipulowaniu opiniami osób innych (w tym przypadku opiniami internautów) w połączeniu z posiadaniem przez nie dozy inteligencji, potrafią być szczególnie efektywnymi.

    Nie mówimy tu bowiem o często b/prymitywnych tzw. „zadaniowych”
    Skierowanych na internetowe pole walki – lecz mówimy tu o ludziach odpowiednio predysponowanych, do dokonywania b/skutecznej (niestety, aż w zbyt wielu przypadkach) propagandowej natury manipulacji.

    Nie cieszy mnie tu fakt, że bloger @Wysoki podjął działalność na „naszym-salonie”.

    Pozornie bowiem, mógłby cieszyć, jeślibyśmy chcieli dokonać zbytniego w mojej opinii uproszczenia = postrzegać, podjecie przez @Wysoki „tej i takiej” działalności, jako ewidentny dowód rosnącego zainteresowania tym miejscem w internecie.
    Oczywiście w sensie optymistycznie/domyślnym – jako zauważenie jegoż tu „obecności”
    w formie—–> dowodu pasującego do wysnutej tezy —–> o rosnącym znaczeniu w polskiej blogosferze „naszego-salonu”.

    Pani Ewo, proszę mi wierzyć, że obserwuje bardzo starannie, rozwój „naszego-salonu”
    i to z kilku powodów. Jednym z nich, jest moja wnikliwa obserwacja tego miejsca, jako świetny materiał porównawczy. Materiał (zaistniałe w realnym świecie internetu doświadczenia) który będę mógł z pewnością wykorzystać w przyszłości.
    Mam tu na myśli —> już w trakcie wprowadzenia w życie i właściwego „uruchomienia” – wspólnego z Panem Bargos zamierzenia, Tego, o którym to – uprzednio pobieżnie jak Pani zapewne pamięta wspominałem.

    Wielka jedynie szkoda, że obrana została dla NS24 jedna z najdłuższych – możliwych do wyboru dróg.

    Nie zamierzam jednak absolutnie wnikać w powody.
    Wszytko co robię, to obiektywnie i profesjonalnie oceniam jedynie początkowy i obecny w danym czasie stan. Progresywnie analizując postęp/rozwój, alternatywnie zaś zastój stagnacje = postępu/rozwoju nikłość czy nawet i brak brak.
    Oczywiście w pewnych przedziałach czasu, mierzonych już od powstania dziewiczej, następnie zaś tej strony internetu. Powyższe, oczywiście w miarę i na miarę dostępnego ku temu czasu.
    Nie jest to jednak zbyt skomplikowana analiza w relacji do b/niskiego stosunkowo stopnia jej trudności. Co właśnie dlatego, pomimo niedużego nakładu mojego czasu – nie wpływa zbyt znacząco na wyciągane przeze mnie b/proste i – wręcz oczywiste dla było nie było profesjonalisty wnioski.

    Na ten (miedzy innymi) oraz te i podobne temu/tym temat/y rozmawialiśmy przez kilka ostatnich godzin z Polelem i P/Bargos. Który to nawiasem mówiąc, ponownie poprosił, abym Panią serdecznie w jego imieniu pozdrowił.
    Co czynię z wielką przyjemnością.
    Jednocześnie jednak posiadając nadzieje, czego zupełnie tu nie ukrywam a zaś wręcz przeciwnie, o co nadal i tu zabiegam! (aby nie było co do tego drogi Bronku wątpliwości) niestety, ale jak dotąd bezskutecznie, że Szanowny Pan Bargos, łaskawie da się (wreszcie!) przekonać i namówić.

    Jak Pani się zapewne już domyśla, przekonać i namówić, do zarejestrowania się jako bloger – lub przynajmniej jako absolutne minimum (chociażby jedynie) do czynnego komentowania wpisów na tym „naszym-salonie”. Musze tu Pani zdradzić, że p/Bargos jak się okazuje, dość regularnie, (wnioskując po Jego znajomości treści i tematów tu poruszanych) – czytuje wpisy i komentarze na „nasz-salon”.

    Znowu się późną porą zbytnio rozpisałem.Kończę już zatem.

    Pozdrawiając serdecznie Szanowną Panią (w własnym już teraz imieniu)
    🙂

  77. ebns24 napisał(a):

    Witam, Fatamorganie 🙂

    Różnica stref czasowych jest jednak nieco uciążliwa czasami i nie pozwala się szybko porozumieć. Ale i tak się rozumiemy.

    Problem manipulacji medialnej, w tym również w sieci, stał się obecnie powszechny i jakoś trzeba sobie z tym radzić.
    Można powiedzieć, że my jesteśmy już weteranami tej wojny medialnej i nie łatwo nas czymś zaskoczyć, ale czasem i my ulegamy jakimś sprytnym interpretacjom, należy więc demaskować interpretatorów i ich machinacje :)).

    Pisze Pan, że Nasz salon to mało znaczące miejsce w przestrzeni internetu, ale jednak
    nawet to niewielkie miejsce wzbudziło czyjś niepokój, jako przyczółek myślenia patriotycznego i zwyczajnie polskiego.

    PT zaczyna się więc jawić jako, na razie gniazdko, patriotycznych szerszeni, najlepiej więc podziałać wyprzedzająco. Zanim okrzepnie i przyciągnie być może innych, osłabić ten sposób myślenia, wzbudzić jakieś wątpliwości, przekierować na inne tory.
    Sprytne to, ale odkryte przestaje działać.

    I zgadzam się z Panem, że należy demaskować i tępić taką nieprzyjazną nam propagandę w sieci. Proponowałam kiedyś takie wypady na S24, na wybrane notki i wsparcie właśnie myślenia pro polskiego z jednoczesną demaskacją manipulacji.
    No, ale na razie bez odzewu. Sama nie podpisałam tam regulaminu, więc nie mam wstępu. Ale jeśli zdecydowalibyśmy się na takie działania, no to cygan dla towarzystwa dał się powiesić :)))

    Pisze Pan, że stanowimy dobry materiał do analiz 🙂 Z pewnością, do analiz różnorakich, nie tylko pod kątem portalu funkcjonującego w sieci, ale także różnych zachowań Polaków na wolności :)).
    Jakieś wnioski na przyszłość pewnie z tego będą.

    Dziękuję Panu Bargos za pozdrowienia i odwzajemniam je bardzo serdecznie. Pamiętam BB ze starego salonu. Zawsze z ciekawością i często z uśmiechem czytałam Jego wpisy i komentarze.
    Oczywiście, byłoby bardzo ciekawie gdyby zechciał do nas dołączyć. Tu nie ma cenzury, jak na starym i można pisać o wszystkim.
    Czasem tylko trochę sami siebie poobijamy, ale potem to mija i jest znowu przyjemnie 🙂
    Zachęcam więc, proszę spróbować 🙂

    Dziękuję Fatamorganie za ten komentarz i serdecznie Pana pozdrawiam

  78. fatamorgan napisał(a):

    Pani Ewo!

    Bardzo Pani dziękuję za tak obszerny komentarz. Poruszyła Pani w nim kilka istotnych
    spraw i tematów. Mam nadzieję że najpóźniej w trakcie dzisiejszego wieczoru – będę mógł Pani nieco szerzej odpowiedzieć.

    Pozdrawiam Szanowną Panią jak zawsze serdecznie

    Poscriptum: Niestety, ale muszę Panią powiadomić o tym, że nasz przyjaciel Polel – jest najprawdopodobniej, bardzo już teraz daleko od „domu”. Dostałem bowiem od Niego dzisiaj nad ranem, b/krótkiego w treści SMS – zawierającego jedynie suchą, b/zwięzłą informacje o jego natychmiastowym opuszczeniu (odlocie z..) kontynentu północnoamerykańskiego
    (special deployment in minutes time!).

  79. ebns24 napisał(a):

    Fatamorganie.

    Proszę mnie tu nie straszyć. Wszystko będzie dobrze, z Polelem też.

    Poczekam na Pana odpowiedź 🙂

    Pozdrawiam

  80. fatamorgan napisał(a):

    Pani Ewo!

    Przepraszam, ale odpowiem na kwestie poruszone w poprzednim Pani komentarzu innym razem.
    Jako, że starałem się w ciągu dzisiejszego dnia (z wiadomych powodów) pomimo pozornego braku informacji w ogólnie dostępnych mediach, odczytać i przeanalizować dzisiejsze alternatywne dla mas-media (już? —->dostępne!) źródła informacji.
    Oczywiście, mam tu na myśli specyficzne informacje, dotyczące określonych relacji i sytuacji międzynarodowych. Próbując odgadnąć i zrozumieć, czego to – zapewne już wkrótce będziemy świadkami.
    Analizując wybijające się z informacyjnego szumu łączące się z sobą szczepki i zlepki
    informacji, doszedłem po pewnym czasie do wniosku, że najprawdopodobniej wkrótce
    będziemy niemymi świadkami, fazy końcowej (alternatywnie zaś zaistnieniu procesu przeobrażeń) krwawego konfliktu w Syrii.
    Konfliktu rozpętanego i komplikowanego sprzecznymi interesami b/wielu krajów (w tym kilku regionalnych i światowych mocarstw)

    Wydarzenia w Syrii, określane prze media w zbytnim uproszczeniu – jako „wojna domowa”
    – to jednak również (a może właśnie przede wszystkim!) niezwykle tajemnicze w swej genezie powstanie na tamtych terenach (i nie tylko tam) Państwa Islamskiego.
    Zwanego czasem jako ISIS (alt. IS)

    Jeśli moja ocena i analiza dostępnych informacji – oraz tzw. przeczucie – bardzo! = intensywne/nasilone przeczucie) mnie nie myli, to w najbliższych dniach
    (następnie tygodniach, ale przedział czasu liczony w tygodniach – już jako
    „ostateczne zakończenie” i czyszczenie terenu… ) dojdzie na terytorium Syrii i Iraku
    do bardzo natężonych działań militarnych.

    Nie napisałem celowo wojny, bo zapewne b/szybkie „działania” – zostaną tym razem przeprowadzone w taki sposób, jakiego świat dotąd jeszcze raczej nie widział.

    Na takiego typu pospieszne „finalizowanie” tego sztucznie wywołanego i podtrzymywanego
    przez USA – UK – Rosje i wiele innych zainteresowanych stron konfliktu (czyt. krajów)
    wszystko, co był;em wstanie się dowiedzieć i b/pospiesznie przyznam szczerze przeanalizować – bardzo mocno wskazuje.

    Jak szybko i jak właściwie, zakończy się ten wyniszczający od lat Syrię (oraz wiele innych ościennych Syrii krajów) „konflikt” – gdyby nie pewien „dodatkowy element” (niestety!) ciekawym byłoby i zapewne będzie w najbliższych dniach obserwować.

    Niestety, ale z wielkim niepokojem czekam teraz kolejnym dni i dalszych informacji.

    Pozdrawiam Panią serdecznie.

  81. Tadeusz_K napisał(a):

    @fatamorgan
    12 maja 2017 o 07:29
    Ubolewasz nad postacią @Wysoki.
    Więc napisz to u niego – ja mam taki zwyczaj, że nic bez nas o nas.
    Gdy wykazywałem to o czym mówisz bezpośrednio na jego stronie (gdy tytułował się jako @Znawca – zresztą niców było wiele) zbeształeś mnie niemiłośiernie i zakończyłeś eotem.
    A ja z @Wysokim vel @Znawca dalej sobie dyskutuję i mówię mu wprost co o nim myślę (resztę pominę, zachowam dla @Wysokiego).
    🙂

  82. ebns24 napisał(a):

    Witam, Fatamorganie.

    Rzeczywiście jest to niepokojące. Z różnych informacji, które ja też śledzę, wynika, że na tamtym terenie zgromadzono większe niż zazwyczaj siły amerykańskie i nie dzieje się to dla zabawy.

    Polel także ostatnio wspominał, między wierszami, że coś się szykuje. I też nie bezpodstawnie.
    A więc Pana analizy, choć pospieszne są zapewne prawdziwe.

    Prezydent Trump jest innego typu prezydentem niż Barak Obama, w wielu kwestiach. Jest również, przynajmniej dla mnie, trochę hazardzistą i będzie grał wysoko. I tylko mam nadzieję, że nie przeszarżuje.

    Polel będzie w samym środku wydarzeń, dlatego ja również niepokoję się o Niego. Syria i Irak to tereny dla Niego znajome, ale też dramatyczne. Żołnierz nie ma wyboru, musi realizować plany swoich przywódców, nawet wtedy, kiedy się z nimi nie zgadza. Miejmy nadzieję, że wróci do nas niedługo cały i zdrów.
    Jeśli będzie miał Pan jakieś informacje, to proszę się podzielić nimi ze mną. Polel jest mi bliski, choć znamy się tylko przez internet i życzę Mu jak najlepiej, na całe Jego dalsze życie. I mam nadzieję, że nie wybierze życia z armią w tle 🙂

    Pozdrawiam Pana

  83. Tadeusz_K napisał(a):

    @ebns24
    Skoro @Polel został „sformatowany” to oznacza novum w dotychczasowej bezradności Świata…(imposybilizm zdeterminowany)..
    Ufam Trumpowi i jego zdrowemu radykalizmowi.
    Dotychczas to jakowaś zabawa była, disko polo, festyn ludowy, czy coś temu podobnemu..takie żarty, takie wycieczki Wołodyjowskiego w głab obozu wroga.
    Nie kcem alem muszem, albo muszem ale nie kcem.

  84. ebns24 napisał(a):

    @Tadeusz_K

    Amerykanie wracają na pozycję jedynego rozgrywającego. Mają ku temu środki, jak chyba żadne państwo świata.
    Ale Rosja będzie bronić swojej pozycji na tamtym terenie, bo chyba nie ulega żadnej wątpliwości, że to będzie starcie USA i Rosji.

  85. Tadeusz_K napisał(a):

    @ebsn24
    ” że to będzie starcie USA i Rosji.”
    ///
    -Niewątpliwie.
    Mniemam jednak, że znajdą się obaj na pozycjach takich, że będą korzystne dla normalnch spokojnych ludzi.
    Kosztować to będzie wiele krwi.
    A czy Polska wylała jej zbyt mało w swojej historii?
    Kto wylał więcej? – ręka w górę.
    A ponadto.
    Może wreszcie skończy się ta zaprogramowana propaganda sorosa o emapatii.
    (rockefellery- wywołujemy wojnwy, gdzie chcemy i jak chcemy).

  86. fatamorgan napisał(a):

    @Tadeusz_K 13 maja 2017 o 14:24

    Witam na moim skromnym blogu.

    Pan pisze:

    „(…)Ubolewasz nad postacią @Wysoki.
    Więc napisz to u niego – ja mam taki zwyczaj, że nic bez nas o nas.(…)”

    mylnie i bezpodstawnie!

    Albowiem, napisałem na stronie @Wysoki odpowiednie, skierowane bezpośrednio w jego kierunku komentarze. Nie pozostawiając żadnych wątpliwości co do tego, co o @Wysoki i jego manipulacjach myślę i dlaczego.

    Dalszych jedenak moich „rozmów” z tym blogerem po prostu nie przewiduje.
    Nie widząc w rozmowach z „telewizorem” (jak Polel tb/rafnie nazwał @Wysoki) praktycznie większego – a nawet i żadnego sensu.

    Co zaś do tego fragmentu:

    „(…)Gdy wykazywałem to o czym mówisz bezpośrednio na jego stronie (gdy tytułował się jako @Znawca – zresztą niców było wiele) zbeształeś mnie niemiłosiernie i zakończyłeś eotem.(…)”

    Nie wiem i absolutnie nie zamierzam dociekać – czy @Znawca i @Wysoki to jest ta sama osoba.

    Jeśli mnie pamięć nie myli,to napisałem jedynie 1 komentarz (jedno, maksymalnie dwu zdaniowy) na blogu @Znawca.

    Dlatego, użyte określenie, celowo zacytuję raz jeszcze:

    „(…)zbeształeś mnie niemiłosiernie(…)”

    jest absolutnie bezpodstawne, będąc minimum —-> bardzo znaczną przesadą w tym przypadku.

    Mój komentarz był bowiem TYLKO I JEDYNIE! reakcją na pewne „formy” językowe – jakie w stosunku i kierunku —–> nowego autora NS24 (tak jedynie postrzegałem @Znawca w tym czasie)
    Moja uwaga w żaden sposób nie dotyczyła istoty sporu czy samej treści (sensu stricte treści)

    Pozwolę sobie w tym miejscu jedynie jeszcze zauważyć co następuje.

    Pomimo tego, że b/często zgadzamy się w wielu naszych opiniach (wielu kwestiach) niekoniecznie uznajemy jak widać (chociażby i na powyższym przykładzie) jakich „form i technik argumentacji” należy i powinniśmy używać.

    Mam nadzieje, że wytłumaczyłem w stopniu wystarczającym – zarówno cel zamieszenia przeze mnie omawianego komentarza, jak i szerszy aspekt i zasadność tegoż komentarza przeze mnie dokonania.

    Pozdrawiam

  87. Tadeusz_K napisał(a):

    @fatamorgan
    „Albowiem, napisałem na stronie @Wysoki odpowiednie, skierowane bezpośrednio w jego kierunku komentarze. Nie pozostawiając żadnych wątpliwości co do tego, co o @Wysoki i jego manipulacjach myślę i dlaczego.”
    -zgadza się, zauważyłem to.
    „Dalszych jedenak moich „rozmów” z tym blogerem po prostu nie przewiduje.”
    -to po co wspominasz o tej historii na własnym blogu?
    Zastanawia mnie wlasnie ta technika.
    Jaki jest Znawca/Wysoki każdy wie, ale mam wątpliwości co do wyrażania się na jego osobę poza jego blogiem/stroną/witryną (jak zwał, tak zwał).
    I to tylko tyle i aż tyle.
    Widzę, zę doskonale pamiętasz moje odwołanie.

    Przy okazji dzięki @fatamorgan, bo dzięki tobie jestem tutaj.
    Ale nie podoba mnie się technika pisania notki na notkę adwersarza po to, aby uwypuklić swoje stanowisko i dokomentować..
    Wszystkich Was tu lubię, ale ze swojego pogladu nie rezygnuję.
    To Wy zweryfikujcie swoje stanowisko.
    Pozdrawiam, nie czuję zadry, ani żalu- jeno sympatie.
    No bo do kogóż mam się zwrócić????
    Do pętaka o którym wspomina ProvoCatio?
    🙂

  88. fatamorgan napisał(a):

    Pani Ewo!

    Przepraszam za to, że jeszcze nie odpowiedziałem na Pani wpisy
    Który to już raz…
    Niestety, ale (pomimo soboty) bylem po prostu wyjątkowo zajętym.
    Zerkałem na nasz-salon jedynie można by rzec z doskoku.
    Dlatego, odpowiedziałem do tej pory jedynie na komentarz @Tadeusz_K.
    Bardzo „ciekawy” komentarz
    🙂
    Kolejny jednak, znajduje jeszcze ciekawszym. Nie bez powodu (powodów)
    Do którego to jednak wpisu, zmuszony jestem brakiem wolnego czasu, ustosunkować się dopiero najbliższej (mam nadzieje) przyszłości.

    Odnośnie i w relacji przedmiotu moich obserwacji i analiz o których pisałem w ostatnim komentarzu skierowanym w Pani kierunku, bardzo dużo „nowego” się dzieje.
    Staram się zatem, aby maksymalnie na bieżąco – b/uważnie śledzić rozwój sytuacji.

    Pozdrawiam serdecznie

  89. fatamorgan napisał(a):

    @ebns24 12 maja 2017 o 15:12

    Witam!

    Tym razem w nowym, również u mnie już dniu Pani Ewo.
    Postaram się w tym komentarzu – nadrobić nieco moje zaległości w naszych wspólnych „rozmowach”.

    Pierwsza kwestią, którą Pani poruszyła jeszcze w komentarzu z 12 maja – to niedogodności
    w wspólnym komunikowaniu – wynikające z różnic w strefach czasu w których żyjemy.
    Uważam jednak podobnie jak i Pani, że najważniejszym jest , że najczęściej, pomimo tego utrudnienia „rozumiemy się”.
    To zaś jest bardzo dużo.

    Problemy wynikające w zauważalnego niestety ostatnio coraz częściej, znacznego nasilenia wszelkich form zorganizowanej manipulacji w sieci, nie są niestety, nie nalezą do typu problemów, które są, czy mogłyby być – przez nas w jakikolwiek sposób rozwiązywalnymi.

    Nie znaczy to jednak, że powinniśmy ten problem ignorować i pozostawiać samemu sobie, udając —-> że nie zauważamy manipulacyjnego charakteru i skutków tegoż nasilającego się
    (w warunkach polskiej blogosfery) nieustannie zjawiska.

    Rozumiem, że jesteśmy w miarę zgodni co do tego, że czasem powinnyśmy reagować.
    Tu – fragment zapożyczony z Pani komentarza:

    „(…)PT zaczyna się więc jawić jako, na razie gniazdko, patriotycznych szerszeni, najlepiej więc podziałać wyprzedzająco. Zanim okrzepnie i przyciągnie być może innych, osłabić ten sposób myślenia, wzbudzić jakieś wątpliwości, przekierować na inne tory.
    Sprytne to, ale odkryte przestaje działać.

    I zgadzam się z Panem, że należy demaskować i tępić taką nieprzyjazną nam propagandę w sieci.(…)”

    jest wyrazem i wykładnią naszej jak się okazało wspólnej. bo jakże podobnej sobie (nieomal fundamentalnie) opinii—–> o tym zjawisku i tym, co my = pojedynczy blogerzy, możemy a być może nawet i powinniśmy robić (ewentualne przeciwdziałania)

    Kwestie zasadności i wyboru używanych (indywidualnie) form działania, w sensie wybrania najskuteczniejszych form przeciwdziałania, to szerszy, można – by powiedzieć całkiem osobny, kolejny już temat (raczej, jeśli już – to zdecydowanie „na”—> przyszłość).

    Na koniec kwestie przydatności naszego-salonu przy dokonywaniu analiz.

    Praktycznie w moim komentarzu, tym poprzedzającym – omawiany Pani komentarz, napisałem
    o tym „jako obserwator”! —-> praktycznie wszystko, co do napisania w tym temacie było.

    Ujmując temat w nieco odmienny sposób, napisałem prawie wszystko, co napisać było dla mnie, jako obserwatora (i analityka) powstania i dalszego rozwoju NS24 właściwe w tym czasie.

    Wszystko bowiem co najprawdopodobniej napisałbym więcej w tym temacie, mogłoby z łatwością zostać uznane jako zbytnia krytyka tej strony założyciela + wybranych przez niego administratorów.
    Tego zaś chciałbym, powodowany rozlicznymi „przeciw” – zdecydowanie uniknąć!

    Pozdrawiam Panią serdecznie

    P.S Pana Bargos nadal szczerze i usilnie namawiam. Jednakże i czy ze skutkiem – to już zapewne przyszłość pokaże/
    🙂

  90. ebns24 napisał(a):

    Witam, już nocą w Polsce 🙂

    Odniosę się jeszcze do tego, co napisał Pan o naszym portalu.
    Uważa Pan, że jest to najdłuższa droga do osiągnięcia sukcesu – szerszego rozwoju. Być może, nie ma bowiem dopływu nowych autorów i nie ma specjalnie podejmowanych jakichś działań w tym kierunku.
    Ale w tej chwili to jest celowe, bo Nohood dopiero w wakacje będzie miał czas na sprawy techniczne, różne ulepszenia i dopiero wtedy będzie zapraszał innych. A plany ma.

    Może to i dobrze, że na razie jesteśmy tu sami, bo sami ze sobą mamy sporo problemów. Czasem strasznie się tu kotłuje, ale myślę, że już powoli uczymy się ze sobą współegzystować.
    Polacy mają swój temperament i on chyba musiał tu dać znać o sobie, musiał wybuchnąć, po latach trzymania nas w ryzach, również na starym salonie. Tu jest życie, jak kiedyś powiedział mi Polel na moje utyskiwania, że wrze i kipi. I to jest ważne, że jesteśmy i spontaniczni i emocjonalni.
    I myślę, że jednak mamy milczących czytelników.

    Jesteśmy bardzo specyficznym i unikalnym miejsce w internecie, ale trochę zamkniętym. I pewnie wielu obawia się jak będą przyjęci i czy się tu zaaklimatyzują. Zrobiliśmy się trochę hermetyczni i dlatego nie dziwię się panu Bargosowi. Coś trzeba będzie i z tym zrobić.

    Na pewno jest nas za mało, bo tematów do podjęcia jest bardzo dużo. Mnie brakuje poważnych analiz politycznych, może też aktualnych wiadomości. Stary salon to podaje, ale oni są zawsze spóźnieni. Najszybciej dowiaduję się z RM.
    Ale o tym będziemy rozmawiać w wakacje. Może Pan też się włączy 🙂

    Pozdrawiam 🙂

  91. fatamorgan napisał(a):

    Pani Ewo!

    Pisze Pani:

    „(…)Uważa Pan, że jest to najdłuższa droga do osiągnięcia sukcesu – szerszego rozwoju. Być może, nie ma bowiem dopływu nowych autorów i nie ma specjalnie podejmowanych jakichś działań w tym kierunku.(…)”

    Tak, tak właśnie uważam!
    Zaznaczając jednocześnie uprzednio bardzo jasno i wyraźnie, w jakich celu i znaczeniu zamieściłem takowe moje uwagi i ocenę = w jakich samo-naznaczonbych „granicach”.
    Zacytuje teraz celowo moje słowa:

    „(…) napisałem
    o tym „jako obserwator”! —-> praktycznie wszystko, co do napisania w tym temacie było.

    Ujmując temat w nieco odmienny sposób, napisałem prawie wszystko, co napisać było dla mnie, jako obserwatora (i analityka) powstania i dalszego rozwoju NS24 właściwe w tym czasie.

    Wszystko bowiem co najprawdopodobniej napisałbym więcej w tym temacie, mogłoby z łatwością zostać uznane jako zbytnia krytyka tej strony założyciela + wybranych przez niego administratorów.
    Tego zaś chciałbym, powodowany rozlicznymi „przeciw” – zdecydowanie uniknąć!(…)”

    Wychodząc z cytowanego powyżej mojego stanowiska w tych kwestiach, jednocześnie stanowczo podtrzymując takowe = tak ujęte i przedstawione stanowisko NADAL! —-> w całej rozciągłości,

    DLATEGO – nie odpowiem celowo na kolejne zdania, czyli kontynuacje przez Panią „tematu” – aż do momentu tego oto fragmentu:

    „(…)I myślę, że jednak mamy milczących czytelników.(…)”

    Pani oczywiście może myśleć – co tylko Pani uzna za stosowne „myśleć”
    Ja jednakże, obiektywnie i statystycznie stan naszego-salonu oceniając dodam tu od siebie:

    Niestety, ale są to jak „na-razie” – tylko i wyłącznie JEDYNIE! —-> „Pani życzenia”.

    Absolutnie Pani Ewo nie mające swego odzwierciedlenia w realnej i wymiernej przecież, statystycznej ocenie rzeczywistości.

    Ilość bowiem (Pani ich nazwala jako „milczących czytelników” jest w przypadku naszego-salonu niezwykle (przynajmniej jak do tej pory) niestety ale (przepraszam, że rozwieję teraz Pani marzenia i złudzenia) bardzo znikomą.

    Nie przesadzę bez wątpienia, jeśli wstępnie ocenię/określę (właśnie tego nie chciałem zrobić) omawianą „ilość” – jako jednocyfrową (i to niską) wartość – licząc w przedziałach czasu 24/godzinnych.

    Zapewne pamięta Pani – notkę, jaką swego czasu opublikowałem na dziewiczej stronie
    naszego-salonu. Nie bez zasadnego ku temu powodu.

    Niestety, ale już wtedy bowiem, progres zastoju i stagnacji był dla mnie b/wyraźnie i aż nadto widocznym. Wręcz alarmującym, była jednak zupełnie inna statystyka.
    Jeszcze jaskrawiej i bezsprzecznie świadcząca (w mojej ocenie) o bardzo niefortunnym – ZAPRZEPASZCZENIU SZANSY (przez i poprzez brak odpowiednich w relacji do wyjątkowej, jednakże b/ograniczonej zakresem czasu w relacji do zaistniałej i istniejącej (100x bardziej wtedy jak obecnie) specyficznej sytuacji na Salonie24.

    Takie sytuacje, jak ta —> do której doszło na początku tego roku w/na Salonie24.pl – są niesłychanie rzadkie. Bardzo przez to „wyjątkowe”.

    Reasumując – napiszę jedynie tak.

    Było – minęło i wielka szansa dla NS24 —->została niestety, ale (przynajmniej w mojej opinii) zaprzepaszczona.

    Można by teraz (po czasie) wiele dodać.

    Ale i poco o tym mówić?

    Czyli – w jakim celu właściwie rozważać – skoro! —–> szansa b/raptownego rozwoju NS24 bezpowrotnie (zaznaczam raz jeszcze, w mojej opinii!) jakoby bokiem NS24 już ominęła!

    Mam nadzieje, że moje powyższe „uwagi” (takimi bowiem jedynie są i takimi powinny dlatego pozostać) zostaną poprawnie odebrane. Jak Pani bowiem widzi, unikam pisania kolejnych notek – dotykających i poruszających: —> wszelkich „spraw i kwestii” pośrednio i bezpośrednio dotyczących rozwoju, zatem i przyszłości Naszsalon24.org.

    Wychodząc z b/prostego założenia, że sprawy te, należy zdecydowanie pozostawić założycielowi, de-facto właścicielowi, oraz i wybranym przez niego współtwórcom, czyli tutejszym administratorom.

    To jest zdecydowanie wszystko, co chciałem napisać w tym „temacie.
    Zaznaczam tu i stanowczo podkreślam. Napisać na własnym blogu!

    Pozdrawiam Panią jak zawsze serdecznie

    Postscriptum: Ostatnie 2 zdania dodałem do powyższego komentarza z rozmysłem i jak najbardziej celowo. Aby uniknąć, absurdalnych w naturze pretensji i kuriozalnie pretensjonalnych komentarzy ludzi, nie mogących pojąc i zrozumieć, że tematy i treści notek i komentarzy pisanych na indywidualnych blogach – pozostają w PEŁNI! —> do wybory i dyskrecji autorów!
    Czyli jedynych właścicieli i gospodarzy poszczególnych blogów.

  92. fatamorgan napisał(a):

    Pani Ewo (Wiadomości z ostatniej chwili!)

    Niestety, ale jestem w posiadaniu informacji i wiadomości, potwierdzających moje wcześniejsze analizy (oraz wcześniejsze, oparte na szczątkowych informacjach i przeczuciach domysły)
    Jak się okazuje (posiadane przeze mnie informacje potwierdzają się z wielu całkowicie niezależnych od siebie źródeł) zaledwie kilkunascie godzin temu, doszło bowiem BEZSPRZECZNIE! (pomimo nie podawaniu o tym fakcie praktycznie żadnych informacji = przy praktycznie całkowitym milczeniu światowych mediów) – do faktycznego i znaczącego wkroczenia b/licznych tzw. „oddziałów i sił specjalnych” USA i UK na terytorium Syrii.

    P.S Proszę jednak pamiętać, że te informacje (w mojej opinii opartej na dodatkowych informacjach…) – zdecydowanie nie świadczą! (najprawdopodobniej nie dotyczą)
    bezpośrednio w żaden sposób o obecnym miejscu pobytu, czy też losach Polela.

  93. ebns24 napisał(a):

    Fatamorgan.

    Witam i dziękuję za informacje. Jak widać depcze Pan po piętach Polelowi, a ja z Panem, tak jak poprzednio. Ale tym razem to już nie zabawa.

    Wiadomości o Syrii na razie nigdzie nie ma, ale wiem, że zaczynają się lub już się zaczęły, manewry sił amerykańskich i nie tylko, na Pacyfiku.
    Takie manewry zawsze są osłoną dla różnych akcji i zostało to zgrane w czasie.

    Ja też myślę, że Polel nie bierze bezpośredniego udziału w tej akcji, bo z tego co między wierszami można wywnioskować, to raczej będzie wykorzystany jako pilot.
    Ale bezpieczne to wszytko nie jest i dla Niego osobiście i w ogóle.
    Zobaczymy czy i kiedy ukażą się jakieś informacje. Będziemy trzymać rękę na pulsie a za Polela trzymać kciuki.

    A co do losów portalu, to rzeczywiście po powrocie do komentowania bez FB na starym salonie, nasza atrakcyjność nieco zmalała.
    Janki musieli się dobrze wystraszyć rosnącej konkurencji, bo to i Eska i my. Wolny rynek w sieci zrobił swoje. Skorzystali na tym użytkownicy S24.
    Zaglądam tam czasem, bo są tam autorzy, których czytałam wcześniej, ale generalnie to już nie jest to miejsce co było.
    Określiłabym je jako strasznie sztywne i napuszone. I aż się prosi, żeby powstała prawdziwa alternatywa, taki blogerski think tank myśli polskiej, gdzie będzie się rozmawiać o ważnych sprawach bez cenzury, bez tej nawalanki, którą żywi się S24.
    Dyskusje, nawet bardzo ostre, ale nie po to, żeby komuś przywalić, ale po to, żeby wyjaśniać i rozjaśniać.

    Dokończę za chwilę 🙂

  94. fatamorgan napisał(a):

    Pani Ewo!

    Fakt wczorajszego przekroczenia granicy Syrii od południowej strony granicy syryjsko-jordańskiej przez połączone i bezsprzecznie działające wspólnie „oddziały/siły specjalne” US. UK i Jordanii nie podlega już żadnej praktycznie dyskusji czy wątpliwości.
    To zaś, że światowe media zgodnie zamilkły – udając jakby, że nie są (jeszcze) w posiadaniu informacji o tak znacznym w skutki rozszerzeniu i poszerzeniu tego wieloletniego konfliktu militarnego, świadczy jednoznacznie i bardzo dobitnie o tym – jak dalece światowe media są w 21 wieku pod całkowitą kontrolą.

    Pod kogo właściwie w 2017 roku media i to jak widać praktycznie na całym świecie są kontrola, to już jednak jest inny temat. Niesamowicie złożony temat. Skomplikowany aż nadto – zbyt wieloma przyczynami i uwarunkowaniami. Pozostawmy tem specyficzny temat zatem chwilowo w spokoju. Tak będzie w obecnym czasie zapewne lepiej, ponieważ znacznie cel-owiej – jest skupić się jedynie na sprawach i kwestiach bezpośrednio dotyczących konfliktu w Syrii.

    Jednym słowem, skupmy się teraz jedynie na głównych informacjach (tzw. suchych faktach)

    Wspomniane zaś fakty, to przecież przede wszystkim —-> niezaprzeczalny już fakt przekroczenia syryjskiej granicy i czynnego włączenia się w militarnego typu „działania naziemne” b/licznych tzw. „sił specjalnych” US. UK i Jordanii.
    Sił działających i współdziałających w ścisłe określonym celu i najwyraźniej pod wspólnym dowództwem. Wprawdzie, dokładna liczba biorących udział w tych działaniach – oddziałów
    i jednostek naziemnych nie jest znana, lecz analizując pewne informacje i dane (b/starannie ukrywane, lecz jednak dostępne) doszedłem do wniosku, że mamy tu do czynienia – z łączną liczbą od 2000 do 4000 żołnierzy.
    Analizując sytuacje, nie sposób nie wziąć pod są uwagę faktu – że najprawdopodobniej (wszystko bowiem na to właśnie wskazuje) skład osobowy tego międzynarodowego „Expeditionary Force” (wiemy wprawdzie dotychczas jedynie o 3 krajach, jednak nie będę absolutnie zaskoczony, jak i jeśli okaże się, że w tej militarnej ekspedycji – zaangażowanych jest czynnie więcej krajów) stanowią głównie! żołnierze tzw. „jednostek i sił specjalnych”.

    To zaś stanowi o tym, że bez wątpienia – jest to całkowicie wystarczająca militarna siła – mogąca z łatwością diametralnie zmienić (lub nawet i zakończyć) syryjski konflikt i to —-> zmienić/zakończyć w niezwykle krótkim czasie.

    Już sam ten element (fakt) określa i stanowi o niezwykłym znaczenia zaistniałej obecnej na terytorium Syrii sytuacji.

    Nie można również zapomnieć ani na moment o bardzo przecież ostatnimi czasy
    czynnej —->militarnej, obecności Rosji w Syrii.

    Jawnie i efektywnie wspierającej militarnie rząd/y prezydenta Assada.
    Nie muszę chyba nawet i wspominać o tym, jak bardzo komplikuje to całą sytuacje.

    Oficjalnie ogłoszona, podana zaledwie kilka dni temu, nieoczekiwana informacja o decyzji Białego Domu – dotyczącej militarnej natury wspomagania i natychmiastowego uzbrajania Kurdów przez US. – postawiła bez wątpienia Turcje w niezwykle trudnej sytuacji.

    Podobnie przedstawia się sprawa z Iranem, któremu to krajowi, najwyraźniej (podobnie jak Turcji) właśnie pokazano, właściwe temu/tym krajowi/krajom miejsce w szeregu. Biorę również pod uwagę ewentualność, że podjecie tak daleko idących działań militarnych na terytorium Syrii przez USA – UK (pomijam tu celowo Jordan o czym za chwile) to również swego rodzaju „odpowiedz” największego i bez wątpienia nadal dominującego w świecie militarnie mocarstwa czyli USA
    (i jego głównego sojusznika) na rosyjskie zbytnie zaangażowanie w Syrii.

    Możliwym i bardzo w obecnej sytuacji prawdopodobnym bowiem jest, że podjęte właśnie, bardzo daleko idące militarnej natury działania – to wskazanie i pokazanie również i Rosji – właściwego i dla tego kraju miejsca w szeregu.

    Chiny prawdopodobnie chciałyby i to bardzo okazać swoje rosnące znaczenie.
    Pragnąc grać i odrywać znacznie większą role w obecnym teatrze działań w rejonie Bliskiego Wschodu,
    Obstawiam jednak zdecydowanie, że Chiny wiedząc doskonale o tym, że nie są jeszcze „militarnie gotowe” – nie będą nawet i próbować, czynnie włączać się w spór militarnie (poza ogłaszaniem być może w niedalekiej przyszłości, nic faktycznie nie znaczących protestów natury czysto dyplomatycznej)

    Chiny bowiem, budujące i rozbudowujące od lat swój potencjał militarny, nie są jeszcze na tyle militarnie silne, aby pokusić się (już teraz) na otwartą konfrontacje militarną z tak wielkim i całkowicie dominującym w świecie militarnie supermocarstwem – jakim nadal jest i zapewne na długo jeszcze pozostanie USA.

    Powrócę jeszcze zgodnie z zapowiedzią, do roli Jordanii w omawianych przez nas wydarzeniach. Jordan został w mojej opinii „wybrany” jako stosunkowo łatwo dostępny lokalny „sojusznik”.
    Myślę dlatego, że Jordan bierze udział w tej ekspedycji, przede wszystkim dlatego, bo potrzebne było USA i UK udostępnienie przez Jordan jego terytorium. Sam zaś czynny udział Jordanu w właściwych działaniach, to w mojej opinii jedynie rodzaj zasłony. Użytej przede wszystkim, w doraźnych i zapewne i przyszłych —> celach propagandowo-politycznych.

    Jak dalece wszyscy „międzynarodowi gracze” są zaskoczeni, niespodzianymi i nieoczekiwanymi zapewne „tak szybko” działaniami militarnymi USA i UK w Syrii – nic nie świadczy lepiej i dobitniej, jak oświadczenie Hussaina Mortaza, będącego szefem biura al-Alam w Syrii.

    Treść bowiem jego dzisiejszego oświadczenia, składa się i zamyka się w jedynie w poinformowaniu o tym, że władze w Damaszku wraz z sojusznikami (czyt. głównie Rosja) bardzo uważnie monitorują działania wojskowe Stanów Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii oraz Jordanii na terytorium południowych rejonów Syrii.

    Zaskoczenie i szok najwyraźniej jest tak wielkie – że nie wypowiedziane zostały (co jest więcej jak tylko znaczącym) nawet i najbardziej elementarne i najprostsze słowa protestu!

    Pozdrawiam Panią serdecznie

  95. ebns24 napisał(a):

    Witam ponownie 🙂

    Jak widać rozmowy na temat portalu przyjdzie nam odłożyć na lepszy czas. Wiadomości, które Pan podaje, a których nigdzie jeszcze nie znalazłam, są wielkiej wagi.

    W przyszłym tygodniu miały odbyć się następne pokojowe rozmowy w sprawie Syrii, pod auspicjami ONZ,.
    W poprzednich, w ubiegłym tygodniu w Astanie, stolicy Kazachstanu, Rosja, Iran i Turcja osiągnęły porozumienie w sprawie utworzenia stref bezpieczeństwa w Syrii.
    Przedstawiciele zbrojnej opozycji syryjskiej opuścili posiedzenie w Astanie w proteście przeciwko udziałowi Iranu. Według nich takie porozumienie zagraża integralności terytorialnej kraju. Opozycja wyklucza zaakceptowanie Iranu jako jednego z gwarantów planu pokojowego.

    24 – 25 maja ma się też odbyć szczyt NATO w Brukseli, przed którym jakaś cisza zapadła. O manewrach USA na Pacyfiku też trudno znaleźć informacje.

    Ale najbardziej interesujące i zaskakujące są wiadomości, które Pan podaje. Coś się musi więc rozstrzygnąć. Zaskoczenie jest chyba pełne, ale nie sądzę, żeby tak łatwo Rosja odpuściła sobie i może być na prawdę gorąco.

    Chiny z pewnością nie będą się włączać, bo gdzie dwóch się bije…..

    Proszę trzymać rękę na pulsie i przekazywać nam informacje. Jest Pan lepszy, od wszystkich agencji 🙂
    Niepokoję się tylko o Polela.

    Pozdrawiam Pana

Dodaj komentarz

Dla triumfu zła potrzeba tylko, żeby dobrzy ludzie nic nie robili- E. Burke.
Przejdź do paska narzędzi