Łajba rozhuśtana

You may also like...

95 komentarzy

  1. piko napisał(a):

    E tam. Pełna zgoda to na cmentarzu panuje.

    Jak kto nie ma własnego rozumu to musi kierować się cudzym i to jest dopiero problem.

  2. robertzjamajki napisał(a):

    @syzyfoptymista

    Na majówce mrówki
    opuściły mrowisko
    napiły się wódki
    rozpaliły ognisko
    Od ogniska żaru
    mrowisko się pali
    mrówki całe w żalu,
    co to będzie dalej?
    Dalej to, co zwykle,
    co spalone przykre
    trzeba odbudować
    żeby nie żałować
    tej wypitej wódki
    na majowe smutki.. 🙂

  3. Kaptah napisał(a):

    @Syzyfoptymista

    A powodem nie pogoda
    Tylko brak wspólnego wroga

    ===============================
    Sytuacja determinowana psychicznie
    Trafnie podsumowana, w dodatku lirycznie:)

  4. ProvoCatio napisał(a):

    @ Syzyfoptymista

    A powodem nie pogoda
    Tylko brak wspólnego wroga

    ;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;

    jak to brak? a Erek?

  5. adamkonrad napisał(a):

    @Provo

    😀

  6. adamkonrad napisał(a):

    @syzyfoptymista
    Ładne

  7. syzyfoptymista napisał(a):

    @Piko

    Zgoda, czyli niezwalczanie się nawzajem. A rozum, wiadomo, nie wszyscy dostali w takiej samej ilości.

  8. robertzjamajki napisał(a):

    Erek rowerek
    spacerek bez nerek
    Berek

  9. syzyfoptymista napisał(a):

    @ProvoCatio

    Erek też jest członkiem załogi 🙂

  10. ProvoCatio napisał(a):

    @ adamkonrad


    sie wyrwie Erkowi
    zęby krat
    kajdany i bat
    i runie

  11. syzyfoptymista napisał(a):

    @Kaptah

    Sytuacja determinowana psychicznie
    Trafnie podsumowana, w dodatku lirycznie:)

    Profesjonalista zawsze uzasadni fachowo 🙂

    Dzięki 🙂

  12. robertzjamajki napisał(a):

    @ProvoCatio
    Ten, no..od koparek za peerelu 🙂

  13. piko napisał(a):

    Znaj proporcjum mocium panie.

    To jest portal gdzie sobie piszemy to i owo, i tamto, i robienie z tego jakiejś sprawy „narodowej” czy innej jest, że tak powiem delikatnie, zabobonem.

    Jak mnie, czy kogokolwiek z tu piszących nie będzie, żadnej dziury w niebie nie będzie.

  14. Kaptah napisał(a):

    @Syzyfoptymista

    Gdybyś zobaczyła, że piszę jako Sinuhe,
    nie zdziel mnie aby za wielonikowość obuchem.
    Występuję sobie u Was w parce,
    bo ten drugi nick mam w innej przeglądarce

  15. ProvoCatio napisał(a):

    @ robertzjamajki


    i od koperku na młodych ziemniaczkach pod kefirek
    i sadzone jajeczko 🙂

  16. syzyfoptymista napisał(a):

    @Piko

    A kto robi z tego sprawę narodową? W końcu to Ty jesteś jednym z ojców założycieli i Tobie powinno zależeć, by ten projekt miał szansę przetrwania. Zbędne nakręcanie emocji nie służy niczemu dobremu. Nadmiar energii lepiej wykorzystywać w sprawach tego wartych.

  17. syzyfoptymista napisał(a):

    @Kaptah

    Znam Twój drugi nick 🙂

  18. ProvoCatio napisał(a):

    @ syzyfoptymista

    czlonek zalogi, albo osmy, obcy… 😊

  19. adamkonrad napisał(a):

    @Provo

    o
    dokłądnie

    🙂

  20. adamkonrad napisał(a):

    Wyklęty powstań ludu ziemi
    erka ciemiężce zrzucić czas
    nie będzie nam wytykał bani
    tej co tak ładnie spuchła nam

    😀

  21. adamkonrad napisał(a):

    każdy tu rzeźbi tak jak może
    cóż że od czapy gada wciąż
    myślmy wybrani, namaszczani
    my ponieśiemy pieść tą w świat

  22. piko napisał(a):

    Jestem jednym z ojców założycieli? Miło to czytać ale tak do końca nie jest.

    Urok takich miejsc polega na tym, że nie są zarządzane i szansa ich przetrwania wynika z naturalnych procesów docierania się zbiorowości która to miejsce tworzy.

    Ja żadnych emocji nie nakręcam a nawet odradzam spożywanie żab. Nie jestem za strofowaniem kogokolwiek, za pouczaniem. Jak rozumiem piszą tu dorośli ludzie a nie dzieci i takie teksty o zgodzie, słoneczku i ptaszkach nie trafiają do mnie. Trochę przypominają „Imagine” lub „Pust’ wsiegda budziet sonce”.

    ps. Jakiego wspólnego wroga, żeby nas zjednoczył, proponujesz? 🙂

  23. adamkonrad napisał(a):

    koniec tych krzywd, tych niesłychanych
    tajemnych lotów w telaviw
    powstaną ludzie pomiatani
    logice wydrą każdy ząb

  24. adamkonrad napisał(a):

    przecudny bełkot w świat popłlynie
    nie jeden erek wzniesie brew
    już jutro tu pozamiatamy
    będzie właściwie wicie jak

  25. nagor napisał(a):

    @adamkonrad

    Śpiewasz muminkom , czy to jakaś ideologiczna ofensywa ? Coś przeoczyłem?

  26. adamkonrad napisał(a):

    @nagor
    wiesz
    może i muminkom

  27. adamkonrad napisał(a):

    ja tam nie wiem, kto tam siedzi

    😀

  28. nagor napisał(a):

    @adamkonrad

    Tam?
    taka melodia i pieśn skądś znajoma dla tamtych , antidotum – nie spoczniemy nim dojdziemy nota bene Czerwonych Gitar

  29. ProvoCatio napisał(a):

    @ adamkonrad


    Erek sobie pyr pyr pyr
    a my wmiestie atvieciajem
    myr myr myr

    ( fragment większej całości )

  30. adamkonrad napisał(a):

    @Provo

    jak zwykle
    😀

  31. nagor napisał(a):

    @ProvoCatio

    to zwrotka i refren zarazem !?
    całości wolę nie znać
    Zycie mi jeszcze miłe

  32. Trzmielka napisał(a):

    Widzę, że niesłychana wena poetycka niemal wszystkich ogarnęła! Ja powiem prozą, że miło mi wciąż tu zaglądać, nawet kiedy znajduję jakieś głupotki i głupstewka.

    Emocje nieraz grają, czasem ktoś się zachowa nie fair – trudno, tak bywa. Najważniejsze, że na Polskim Tekstem wciąż mogę znaleźć coś ciekawego, ważnego i nowego. I spotkać sporo osób, z którymi już się zżyłam. Nie zawsze mają one te same poglądy, co ja (i świetnie!), więc mogę ciekawie podyskutować i porozmawiać. A czasem nawet odebrać od kogoś dobrą szkołę, co to znaczy „zachować się jak trzeba” – na własnym przykładzie, bez pouczania innych.

    Nie zgoda, ale wzajemny szacunek jest potrzebny – tak sądzę.

  33. adamkonrad napisał(a):

    do tomika poezji antyerkowej potrzebowałem jakiegoś wzniślejszego utworu na wstęp
    takiego co oddał by wielkość oburzenia i determinacji antyerkowej
    krzywdziciela bzdety wytykającego
    nikt odpoiwedniego utworu nie dostarczył
    musiałem sam

    syzyfki ładny wierszyk zamieszczę w epilogu

  34. cisza1 napisał(a):

    @syzyfoptymista

    Gdyby tak ta łajba PT była np.pełna starców w stanie terminalnym albo też płynęła po Morzu Martwym byłby wtedy wzorowy spokój 🙂
    Wyobrażasz to sobie?
    Tu żywi ludzie są.
    Tu wieją emocje.

    Huśtanie mi nie straszne, wypadnę za burtę? pływam świetnie :))

    ps.sama przecież wiesz coś o tutejszych burzach.

  35. nagor napisał(a):

    @adamkonrad

    Coś źle kombinujesz Adamie. Zaczynasz od antybohatera i anty poezji .
    Taki tomik to ryzykowna sprawa bez bohatera , swoją drogą anty to zła konotacja w naszym języku .
    Przemyśl to jeszcze

  36. Majtki HeluTka napisał(a):

    @syzyfoptymista 3 maja 2017 o 16:08
    Zgoda, czyli niezwalczanie się nawzajem.

    Zdaje się, że nie dalej jak wczoraj został wrzucony do morza jeden z rozbitków, którzy tu dopłynęli wpław. I o ile się nie mylę, to właśnie Ty z pomocą pewnego sympatycznego majtka złapaliście tego rozbitka za ręce i nogi, rozhuśtaliście i z pluskiem wrzuciliście do morza.

  37. Mewa HeluTkowa napisał(a):

    @piko 3 maja 2017 o 17:02
    ps. Jakiego wspólnego wroga, żeby nas zjednoczył, proponujesz?

    Już chyba tylko ja zostałam… 🙁
    Ale nie będzie łatwo, bo ja nie płynę z Wami, tylko czasem przylatuję. Jak wędrowna mewa.

  38. syzyfoptymista napisał(a):

    @Piko

    Odnoszę wrażenie, że masz dość ponurą naturę, ciekawe czy od zawsze, chcciaż tak naprawdę, to nie interesuje mnie to.

    ps. Jakiego wspólnego wroga, żeby nas zjednoczył, proponujesz?

    Nikomu nie każę szukać wrogów, bo najczęściej sami się znajdują, ale jeżeli już, to chociażby ideologicznego.
    Zresztą może nie wroga, ale powiedzmy adwersarza o innych poglądach.
    A tu, póki co jest młócka pomiędzy „swoimi”. Swoimi?

  39. adamkonrad napisał(a):

    @nagor
    Wcale nie kombinuję.
    A tomik doskonały być nie musi
    🙂
    Czy anty ma zła konotację?
    Bo ja wiem
    😀
    2 dni temu kilku blogerów biegało niekoniecznie w związku z jskimś tematem
    I deklarowało czy są anty to czy tamto
    dosyć zabawne to było

  40. syzyfoptymista napisał(a):

    @Provocatio

    czlonek zalogi, albo osmy, obcy…

    Póki co, ja tu monolitu nie widzę, zresztą nie oczekuję go, ale…coraz mniej sympatycznie tu zaczyna być.

  41. ProvoCatio napisał(a):

    @ adamkonrad

    krufkopodrywacz i siarododawcz do zdrowej wody i wkrecacz nietoperzów i krzywopatrzek i w ogóle podejrzany. krótko mowiąc awanturnik. Erek.

  42. syzyfoptymista napisał(a):

    @Trzmielka

    Nie zgoda, ale wzajemny szacunek jest potrzebny – tak sądzę

    Zgoda na niezgodę 🙂 Czasami w rymowankach stosuje się pewne uproszczenia – żeby się rymnęło 🙂

  43. syzyfoptymista napisał(a):

    @adamkonrad

    syzyfki ładny wierszyk zamieszczę w epilogu

    Ale mój wierszyk nie jest antyerkowy, ma ogólny wydźwięk 🙂

  44. adamkonrad napisał(a):

    @Provo
    chyba utrafiłeś w sedno

    A w wolnym czasie stonkę pokrzywdzonym zrzucał i cyklistówki wdziewał

    😀

    Element niepewny

  45. syzyfoptymista napisał(a):

    @cisza1

    Huśtanie mi nie straszne, wypadnę za burtę? pływam świetnie :))

    ps.sama przecież wiesz coś o tutejszych burzach

    Ja pływać nie umiem 🙁

    I wiem.

  46. nagor napisał(a):

    @adamkonrad

    ==I deklarowało czy są anty to czy tamto
    dosyć zabawne to było===
    sam dałeś przykład ,że anty to śliski temat a w tytule zaczynać od niego ………?
    Ale Twój tomik ……. ostrzegałem

  47. adamkonrad napisał(a):

    @syzyfoptymia

    Wiem
    Tak aby na końcu tunelu było swiatełko
    😀

    Choć tak napradę to nie za bardzo je widzę
    Może dlatego nagor ma wątpliwości do komozycji

  48. syzyfoptymista napisał(a):

    @Majtki Helutka….

    Zdaje się, że nie dalej jak wczoraj został wrzucony do morza jeden z rozbitków, którzy tu dopłynęli wpław. I o ile się nie mylę, to właśnie Ty z pomocą pewnego sympatycznego majtka złapaliście tego rozbitka za ręce i nogi, rozhuśtaliście i z pluskiem wrzuciliście do morza

    Jak widać każdy ma swoje majtki i dobrze.
    Jeden z rozbitków powiadasz? A ja myślę, że to ktoś w rodzaju „uchodźców”, którzy nielegalnie przekraczają granice w niecnych celach. Ja nie rzuciłabym mu tratwy ratunkowej, jeżeli już, to odprawiłabym z powrotem tam, skąd przybył.

  49. abyssdotpl napisał(a):

    „Bo ja burzy tutaj nie chcę

    Niech załoga tak zapoda

    By zapanowała zgoda

    Nie brnąć dalej w żadne kłótnie

    Lepiej niech tu będzie cudnie

    Niech załoga się obudzi

    Wszak to miejsce dobrych ludzi"

    Zupełnie sie nie zgadzam.
    Musi być awantura, bo inaczej nie chce sie pisać.

  50. syzyfoptymista napisał(a):

    @abyssdotpl

    Awantura, ale nie o pierdoły.

  51. nagor napisał(a):

    @syzyfoptymista

    Kto pływa to burza mu nie straszna , a Ty do burty się nie zbliżaj .
    Piko namiętnie szuka wroga , a jak trafia to o zjednoczeniu (co by to znaczyło) zapomina , taki zapalczywy w jednoczeniu .
    Wiesz , zastanawiam się o jakim zjednoczeniu sie mówi ? Jest wspólne miejsce , pogadać można, czy wszyscy mają być kuzynami?
    W rodzinie to chyba trudniej o odmienność poglądów.
    Czegoś nie łapie………

  52. ProvoCatio napisał(a):

    @ syzyfoptymista

    żartujemy przecież. bedzie dobrze 🙂

  53. syzyfoptymista napisał(a):

    @nagor

    Ja też coraz mniej łapie… czepialstwo nawet do słów użytych w zwykłej rymowance… wszystko trzeba wytłumaczyć i sprecyzować, bo niezrozumiale…. a polszczyzna nie obczyzna…ale cóż, rozumem nierówno podobno dzielili, pogodziłam się już ze swoim deficytem 🙂

  54. syzyfoptymista napisał(a):

    @Provocatio

    Mam poczucie humoru i to niemałe, ale to powinno działać w obie strony. Złośliwość i ironia też nie są mi obce, to wręcz moje dobre znajome 🙂

  55. ProvoCatio napisał(a):

    Muzyczny Przerywnik

  56. nagor napisał(a):

    @syzyfoptymista
    ==Awantura, ale nie o pierdoły.==
    Ten asortment „pierdoły ” jest podwójnie względny
    gdzie się zaczynają a gdzie kończą
    czego dotyczą i kogo
    Tylu ilu piszących tyle granic i tematów
    i nigdy to nie są ” awantury” raczej poczucie taktu zawodzi gdy sprowadza się to do salonu krzywych zwierciadeł .

  57. syzyfoptymista napisał(a):

    @nagor

    Masz rację, co do względności „pierdół” – po prostu trzeba mieć wyczucie, by odróżnić z czego można robić zadymę i czy warto.

  58. nagor napisał(a):

    @syzyfoptymista
    ważne , salon krzywych zwierciadeł dopuszczony w grupie co się umówiła na taką dopuszczalność bez akceptacji nie powinien być przenoszony na innych , tu chyba jest problem z umiarem/taktem

  59. syzyfoptymista napisał(a):

    @nagor

    Zapewne masz rację.

  60. adamkonrad napisał(a):

    @nagor
    Zwierciadeł tak
    Czy krzywych?
    😀
    To już osądza czytający

  61. adamkonrad napisał(a):

    Co dokładnie i w jakim zakresie zostało ‚skrzywione’
    Myślę że bardziej chodzi o analizę treści różnych twierdzeń
    Wiem że niektorzy tego nie lubią

  62. nagor napisał(a):

    @adamkonrad

    anlizę treści istotnych merytorycznie – dyskusja
    analizę personalną wypowiedzi róznych twierdzeń – bardziej hejt- krzywe zwierciadło
    granicą jest waga tematu jak dopuszczamy różnice zdań – zostańmy, każdy przy swoim .takt
    w grupie umówionej między sobą wg reguł domówienia , ale przenoszenie tych zasad poza grupę to też hejt

  63. adamkonrad napisał(a):

    @nagor

    a jednak zupełnie tak tego nie odbieram
    człowiek ponosi odpowiedzialność za to co mówi
    a nowoczesne techniki manipulacji polegają właśnie na szepnięciu tu czy tam słówka czy dwóch
    każde może nie istotne zostawione same sobie, cóż że fałsz, lub nieusprawiedliwe postawienie intencji w wątpliwość
    ale razem układają się w całość

  64. adamkonrad napisał(a):

    na tym to polega @nagorze
    😀
    a manipulacji należy się sprzeciw

    jeśli ktoś ma dowody, ba uzasadnienie swoich wątpliwości
    jeżeli mają one jakikolwiek sens
    zawsze może je przedstawić

  65. adamkonrad napisał(a):

    ale na pewno nie uwiarygadnia intencji pośpieszna zmiana linkowań w tekście, by zakryć źródło swoich ‚delikatnie’ wyrażonych wątpliwości

  66. adamkonrad napisał(a):

    tylko widzisz
    namnożyło się ludzi mówiących mową wiązaną
    nie powiedzą wprost, uzasadnić nie potrafią, względnie takie nie istnieje
    za to ciągną i ciągną
    sączą i sączą
    by schować się w nabożne teksty i udawać niewiniątka na koniec
    ofiary prześladowań
    😀

    ja coś mówiłem – a skądże
    co tam, zawracanie głowy
    jakie samoloty!
    😀

    a nawet – czy to takie istotne, przecież to było słowo czy dwa

    tak, istotne

  67. adamkonrad napisał(a):

    więc może nie mówmy o hejcie
    a o obnażaniu metod manipulacji

    wiem, nie dla wszystkich wygodne

  68. syzyfoptymista napisał(a):

    @adamkonrad

    Adamie, a nie lepiej pomyśleć, jak wyjść z impasu?

  69. nagor napisał(a):

    @adamkonrad
    Racja, jeżli to manipulacja zamierzona -dezinformacja należy ją sprostować , jeżeli nieścisłoś dookreślić ,
    Jeżeli obraz jest ten sam z innego linku , to o obraz chodzi czy o link? co było istotne jak obraz , to problemu nie ma .
    Jeżeli jadę z A do B na białych kołach a one są defacto czerwone i pobyt w B jest istotą , to kolor kół jest upierdliwością .Wątpliwość
    Bądzmy ludzmi , albo automatami co dzielą włos na czworo dla samego dzielenia bo to przekracza dobry smak ,
    i jaka w tym radość że podzielił na pięć , trzy.
    Nie masz poczucia ,że kiedyś można temat zakończyć nawet mając rację dla świętego spokoju .Czy chodzi o pryncypialność mojej racji , mego ego .

  70. adamkonrad napisał(a):

    oj problem jest
    jeśli ktoś jest już na etapie ‚falszywego proroka’
    a udaje, że na etapie ‚zaniepokojonego, czy zdziwionego’
    to moim zdaniem – fałsz

  71. adamkonrad napisał(a):

    i po co zmienia?
    skoro wszystko jest ok, normalne i zwykłe?

  72. nagor napisał(a):

    @adamkonrad
    Tak wyglądają jak ludzie przy barze co sączą i sączą a barman nalewa az padną . Tak im to smakuje , że żaden nie chce wyjść pierwszy.
    Smieszne i przykre taka małostkowość dmuchać ten balon aż pęknie .
    Poważni ludzie .? Albo to forma erystycznej zabawy , taka konwencja

  73. adamkonrad napisał(a):

    @syzyfoptymista
    przepraszam, że pod notką ugodową
    i naprawdę, męczy mnie to wszystko nieźle

    na razie milknę
    zresztą chyba powiedziałem co mnie niepokoi
    i co obserwuję

  74. nagor napisał(a):

    @adamkonrad
    cytujesz jakieś słowa , oddalając się od problemu nawet jak uznasz to za fałsz to wracasz do czyiś zachowań a to już lustra a nie argumenty

  75. E.B napisał(a):

    All

    A może poszukać wspólnego wroga? Ponoć na salonie są treści wołające o pomstę.
    Może zrobić wypad i sprawić takiemu prawdziwy „łomot”? Wtedy wszyscy będą mogli użyć swoich wyostrzonych „brzytef”, a jak wrócą, to już nikomu nie będzie się chciało dalszych bojów i nastąpi upragniony, błogi pokój na PT.

    Może warto to przemyśleć?

  76. cisza1 napisał(a):

    @adamkonrad
    ale na pewno nie uwiarygadnia intencji pośpieszna zmiana linkowań w tekście, by zakryć źródło swoich ‚delikatnie’ wyrażonych wątpliwości…

    Przegiąłeś.
    Chodzi o LOGO w komentarzu w mojej notce.Pod nim napisałam, że zmieniłam żródło z portalu pierwszego z brzegu na „Radio watykańskie” Linka w ogóle nie podawałam.

    Cisza1 8 kwietnia 2017 o 23:52

    „Logo podróży papieża do Egiptu (28-29 kwietnia 2017 r.) UWAGA: w obliczu napaści pewnego blogera wyjaśniam: LOGO jest LOGIEM i ja nie mam z tym nic wspólnego poza ty, że je zamieściłam. Było na wielu stronach – wzięłam pierwszą z brzegu. teraz dałam LOGO z samego zródła tj. Watykanu!
    logo podaję na nowo, by nie było wątpliwości….”

    Po zaczepkach ze strony takich tropicieli, jak ty, dałam łopatolologicznie dowód, że logo jest logiem niezależnie skąd pobrane!! Pojmujesz?
    Ty, któremu siedzi w głowie „sprawa” z przed miesiąca, który nadal tropi …..co chcesz człowieku wytropić?

    Trzymajcie mnie ludzie…. to chyba rzeczywiście obsesja.

  77. adamkonrad napisał(a):

    @Cisza1
    link o jakim pisałem dotyczył skąd pobierany był obraz
    link – powiązanie, nie znaczy że ścieżka
    nic nie przegiąłem – napisałem jak było

  78. adamkonrad napisał(a):

    pierwsza z brzegu na stronie hejterskiej wobec Papieża
    no takie przypadkowe pierwsze z brzegu
    na pewno google na pierwszym miejscu wyrzucił

  79. adamkonrad napisał(a):

    uzupełnienie
    nie znaczy że ścieżka klikalna

    wielkie mi śledztwo to stwierdzić

  80. adamkonrad napisał(a):

    a co obserwuję napisałem w komentarzach powyżej
    powtarzanie nie ma sensu
    odpowiedzialność za słowa, skoro je się rzekło to stanie za nimi a nie udawanie wariata
    albo stwierdzenie – palnąłem/am głupotę

    ale nie udawanie – nic nie zostało powiedziane
    bo zostało

  81. adamkonrad napisał(a):

    i dobranoc
    bo zmęczony jestem rozmiarem bezsensu jakiego dziś byłem świadkiem
    metoda na jakże wredną krytykę Erka jest zaś prosta – uczciwość

  82. izaluka napisał(a):

    @adamkonrad
    Zanim udasz się na odpoczynek przeczytaj sobie: http://naszsalon24.org/2017/05/03/cukroffa-wata-wielkiego-brata-powrot-szolniezy/#comment-29719

    Nie byłeś świadkiem. Byłeś aktywnym uczestnikiem. Krytyka nie jest wredna, tylko zasłużona i nie dotyczy tylko Erka, ale jak najbardziej również Ciebie. O uczciwości zaś lepiej się nie wypowiadaj, bo uporczywe nękanie nie jest jej przejawem.

  83. adamkonrad napisał(a):

    @Izaluko
    że mi grozisz jeśli mówić nie przestanę?
    przeczytałem, skopiowałem
    niby śmieszne ale nigdy nie wiadomo

  84. cisza1 napisał(a):

    @adamkonrad

    zmęczony?
    Strzały z maszynowego i 5 pudeł.
    Mam tego dość!

    kopiuj, kopiuj….

  85. adamkonrad napisał(a):

    jakich pudeł?
    🙂
    powiedziałem coś, co nie jest prawdą?
    co?

  86. izaluka napisał(a):

    @adamkonrad
    Jeśli nękać nie przestaniesz. Czegoś nie rozumiesz?

  87. adamkonrad napisał(a):

    nigdy nie zacząłem
    🙂

  88. lordJim napisał(a):



    😉

  89. adamkonrad napisał(a):

    @
    nic
    jeszcze raz dobranoc
    to był ciekawy dzień jesli chodzi o PT

  90. Cogi napisał(a):

    @Piko
    „Jak mnie, czy kogokolwiek z tu piszących nie będzie, żadnej dziury w niebie nie będzie”.

    Nie gadam z Tobą 😀 😀 😀 . Poczułam się nikomu niepotrzebna 😀

  91. piko napisał(a):

    @cogi, no co Ty?

    Toć napisałem komentarz pod Twoim tekstem. Znaczy się tekst był potrzebny, czyli autor też.

    c.b.d.o

    ps.
    Te kobitki to kokietki.

  92. Cogi napisał(a):

    @piko
    🙂 🙂 🙂

  93. Obserwator napisał(a):

    Poczytałem sobie trochę jak wygląda wojna między koteriami na waszym salonie i mój wnioske jest taki: jedna damska bokserka chciała pokazać, że potrafi pociągnąć za sobą tłumy. Zamiar spalił na panewce, ale przypadkowo kuzyni dowiedzeli się, co o ich aktywności sądzą inni. Brawo kochani, najlepiej jak się sami pozagryzacie.

Dodaj komentarz

Przejdź do paska narzędzi