Niech się święci 1 maja.

You may also like...

21 komentarzy

  1. nohood napisał(a):

    i robią to produkując wielkie kłamstwo, czyli zestaw koniecznych do rządzenia iluzji.
    opartych na systemie autorytetów, których nie wolno kwestionować.. kłamstwo i przemoc- biblijne atrybuty szatana.

  2. Tadeusz_K napisał(a):

    @nohood
    Sprytnie zmanipulowali swoje święto pod święto tzw. Pracy.
    Mają chyba ubaw patrząc jak nieświadomi wyznawcy maszerują ulicami miast tego dnia.

  3. cisza1 napisał(a):

    „Niech się święci 1 maja”

    Niech, niech, niech….a „nasi” flago powywieszali, nowe nazwy wymyślili byle tylko nie wypisać się z tryndu światowego.
    A przecież jest tak, jak napisałeś.
    Mnie zastanawia także to, dlaczego „Święto flagi” akurat jutro?
    O tym moja nowa notka (spiskowa:)))

  4. nohood napisał(a):

    no tak. proletariatu przeciw własności. gnoje generują konflikt w taki sposób, że niezależnie od tego kto przegra, oni są wybrani. porzucając biedzie ideologiczne kość a ta biegnie jak głupia powiewając lewicowym sztandarem. dla tych którzy zakochali się w posiadaniu mają z kolei doskonałą kontrolę nad systemem koncesjonowanej chciwości. i tak kręci się ten postępacki kołowrotek. jak wyjść z tego zaczarowanego kręgu?

  5. nohood napisał(a):

    przepraszam za literówki. pisanie z komórki kiepsko mi idzie…

  6. Sao Paulo napisał(a):

    @Tadeusz_K , @ nohood

    Święto tzw.Pracy na ich rzecz.
    „zestaw koniecznych do rządzenia iluzji.
    opartych na systemie autorytetów, których nie wolno kwestionować.” i na systemie aksjomatów, dogmatów, imperatywów, dyrektyw, kanonów, wytycznych, regulaminów itp, które ich chronią i umożliwiają im rządzenie tymi nieświadomymi wyznawcami…

  7. Tadeusz_K napisał(a):

    @nohood
    „jak wyjść z tego zaczarowanego kręgu?”
    ///
    -Trudna sprawa….
    Ocieramy się tu o kwestię „globalnej świadomości”, chyba.
    Po drodze musimy przejść okres, który ja nazywam „determinizmem z konieczności”.
    W naszej religii podane są recepty ominięcia tego okresu np. Fatima i inne.
    Ale jednak panuje błogostan i lenistwo.
    Dlatego też spełniają się i spełnią się zapisy zawarte w Ap. św. Jana.
    O!-np. w Szwecji:
    -dynamizacja technologii czipowania ludzi,
    -jednocześnie wprowadza sie wycofanie pieniądza z rynku (ujemna stopa procentowa= należy opłacać sobie posiadanie gtówki).
    -Nikt się nie sprzeciwia, milczenie.
    No i jak to bagatelizować zapis Ap.:
    „kto nie da się opięczętować, to ani nie sprzeda, ani nie kupi”.
    -Co raz to bliżej.

    ///
    (Firma Kaspersky wraz ze Szwedami myślą nad technologią biologicznego połączenia człowieka z komputerem/internetem !! Czyli jak od zawsze Szwecja stanowi poligon eksperymentów przeciwko człowiekowi).

  8. Tadeusz_K napisał(a):

    Ja przeproszę państwa za dłuższą nieobecność-pilna praca

  9. nohood napisał(a):

    niema wyjścia trzeba robić własne państwo ignorując zasady zamordystów od złego i jajogłowych karierowiczów z urzędu sprzedających własną i nie własną dupę każdemu kto zaoferuje lepszą emeryturę, czyli de facto social.

  10. nohood napisał(a):

    tadeusz
    a kto rządzi szwecją?

  11. piko napisał(a):

    Likwidacja święta 1 maja to byłby test. Ciekawe kto by darł dzioba najgłośniej? I dlaczego?

  12. nohood napisał(a):

    @piko
    to akurat łatwo przewidzieć- ci, którzy utożsamiają się z założycielami tego i innych świeckich tzw. świąt.
    rewolucja w wydaniu postępowym. gdzieś czytałem, że 1 mają jest jedną z najważniejszych dat w satanistycznym kalendarzu rytualnych. można powiedzieć- jacy ci okultyści są sentymentalni.

  13. piko napisał(a):

    🙂

    Ale dlaczego nasz kochany PiS nie zlikwiduje tego święta? 🙂

  14. nohood napisał(a):

    każdy świętuje co chce. lula napisałaby- każdemu jego święto. 🙂

  15. piko napisał(a):

    OK, niech sobie każdy świętuje co chce. Ja lubię koty i świętuję Dzień Kota od czasu do czasu. Ale nie nalegam aby to był dzień wolny od pracy bo wiem, że są tacy co mają psy lub kanarki i nie koniecznie lubią koty i chcieliby ten dzień świętować (połączenie psa z kotem i kota z kanarkiem z reguły nie jest dobre).

    Na pewno Jarosław Kaczyński odwiedza ten blog więc proszę tą drogą o wykreślenie z kalendarza święta 1.05.

    Pan Zandberg może wziąć urlop na 1.05 i świętować do woli.

  16. Tadeusz_K napisał(a):

    @piko
    „Na pewno Jarosław Kaczyński odwiedza ten blog ”
    – to marzenie, czy teza?

  17. Tadeusz_K napisał(a):

    Kto, kiedy, dlaczego i po co zmanipulował 1-go maja:

    Wielkie kłamstwo Święta 1 Maja
    Dzień 1 maja jest „świętem” komunistycznym (tzw. „Święto Pracy”) właśnie jako pamiątka powstania Zakonu Iluminatów (1 maja 1776) , a nie z powodu krwawej robotniczej manifestacji w Chicago jaka miała się odbyć rzekomo w dniu 1 maja 1886 roku. Jak pisze w swojej książce ks. prof. M.Poradowski, przebieg ówczesnych wydarzeń był zasadniczo inny niż się powszechnie utrzymuje. W dniu 16 lutego 1886 r. rozpoczyna się strajk robotników w fabryce maszyn rolniczych Mac Cormik. Strajk ten przedłuża się do 3 maja (!) , kiedy to przybyła z Europy grupa zawodowych terrorystów, która dołączyła do strajkujących , nadając strajkowi charakter rewolucyjny i powodując gwałtowne zamieszki w mieście, głównie na placu Haymarket. 130 policjantów , pod komendą kapitana Ward usiłowało opanować te gwałty i niszczycielskie manifestacje. W momencie kiedy kapitan Ward z podniesioną dłonią przemawiał do manifestantów (jak to widać na jego pomniku), terroryści rzucili bomby na policjantów zabijając siedem osób , w tym i kapitana Ward, a siedemdziesiąt osób ciężko raniąc. Grupa terrorystów wraz ze swoim przywódcą Samuelem Fieldem została aresztowana i oddana władzom sądowym. Po kilku miesiącach , 2 listopada 1886 r. , Sąd Najwyższy skazał czterech terrorystów na karę śmierci i wyrok został wykonany. Co ciekawe w Chicago na placu Haymarket ustawiono później pomnik , który oddaje hołd nie robotnikom, lecz policji , a głównie kapitanowi Ward, który w zajściach tych stracił życie. Jak z tego wynika powyższe wydarzenia nie dają żadnych podstaw do powoływania się na dzień 1 maja , jako datę rzekomej krwawej robotniczej manifestacji , gdyż w dniu tym w Chicago nic takiego nie zaszło ,bowiem akt terrorystów przybyłych z Europy i nie mających nic wspólnego z robotnikami z Chicago miał miejsce w dniu 3 maja. Mimo to pierwszy Kongres Międzynarodówki Komunistycznej odbyty w Paryżu w 1889 roku w setną rocznicę Rewolucji Francuskiej , uchwalił dzień 1 maja „świętem klasy robotniczej”, rzekomo dla uczczenia pierwszomajowego strajku w Chicago.

    Fragment przedruku z:
    https://stopnwopoznan.wordpress.com/iluminaci-kompendium-wiedzy-cz-2-wplyw-na-wydarzenia-historyczne-klamstwo-1-%E2%80%93-majowego-swieta/

  18. piko napisał(a):

    Ani marzenie, ani teza. Taki sobie żarcik.

  19. Tadeusz_K napisał(a):

    @piko
    „Ciekawe kto by darł dzioba najgłośniej? I dlaczego?”

    -zapewne ci, którzy nigdy „nie zhańbili” się pracą.

  20. cisza1 napisał(a):

    @
    A w sercu jewropejskiej demokracji obchody huczne i z hukiem. O ofiarach lewactwa dane skrywają!
    Niech się święci, niech się kręci….

  21. Tadeusz_K napisał(a):

    @Cisza1
    „A w sercu jewropejskiej demokracji obchody huczne i z hukiem.”
    Znać, że to 300-tna rocznica podwalin pod fundamenty.

Dodaj komentarz

Przejdź do paska narzędzi