„Zaraza”jakaś wlazła na PT?

Może Ci się również spodoba

29 komentarzy

  1. robertzjamajki napisał(a):

    @cisza1
    Kto zacz,nszwiska, adresy, kontakty..
    Bez tego nie wiadomo kogo zwalczac?

  2. cisza1 napisał(a):

    @robertzjamajki
    Zwalczaj na oślep, jeśli musisz! Tu taki klimat….
    Umiesz chyba…..
    Ale po co to dorosłemu człowiekowi, po co?

  3. Tadeusz_K napisał(a):

    @Cisza1
    Toż to stalking:
    zdefiniowany jako uporczywe nękanie powodujące uzasadnione okolicznościami poczucie zagrożenia lub istotne naruszenie prywatności.
    od 6 czerwca 2011 r. stanowi przestępstwo, zagrożone karą pozbawienia wolności do 3 lat (art. 190a § 1 k.k.)

    Wyśledzimy i zapuszkujemy na lat 3..

  4. cisza1 napisał(a):

    @Tadeusz_K

    Nick zmieniony?
    Sięgasz do literatury Cogi, kiedyś o tym pisała ale to uczone definicje. Nie na temat!
    Notka o czymś bardziej prymitywnym jest:))

  5. Cogi napisał(a):

    @cisza1
    Tylko nie uczone, tylko nie uczone, tak? 😀 😀 😀

  6. Tadeusz_K napisał(a):

    @Cisza1
    nick…
    Taki miał być, ale system nie przyjmował..na tej pierwszej platformie.
    Ale po zapoznaniu się z systemem…można .
    Drażnił mnie ten pin.
    Pozostałych kwestii nie rozumiem.

  7. Tadeusz_K napisał(a):

    @Cisza
    sorki.
    Już załapałem i rozumiem jak @Cogi wniosła interpelacje’.

  8. cisza1 napisał(a):

    @Cogi
    Skoro nie uczone to chociaż pedagogiczne:)))

  9. janekp1 napisał(a):

    @Cisza1
    Możesz wyłożyć kawę na ławę? Przynajmniej ja nie łykam o co chodzi.

    Pozdr

  10. Cogi napisał(a):

    @cisza1
    pedagogiczne mogą być 😀

  11. arthurkw napisał(a):

    o matko jedyna jako to o kogo chodzi o Erka chodzi….
    Też mu polecam wycieczkę do Ziemi Swietej samolotem bo wtedy nie zababrzą mu paszportu pieczątkami tylko dadzą karteczkę i będzie mógl bez zmainy paszportu pojechać sobie np do Emiratów…
    Ja już miałęm tę nieprzyjemność przekraczać też granicę z tym świętym krajem lądowo i potem musiałem zmieniać paszport…
    A wgl to o co kaman wam wszystkim tutaj?

  12. cisza1 napisał(a):

    @janekp1

    Pytasz, więc wyjaśniam:

    Jest tu na PT jeden taki, językoznawca, który już kilka razy przyczepił się tego, co ja piszę u siebie, w moich notkach.
    Nic nie rozumie ale się czepia. Nie pierwszy raz.

    Łazi, węszy, starcza mu słowo Izrael albo cuś podobnego, by zaczął wypluwać swoje mądrości odnosząc się do mnie.
    Tym razem mało się / z nienawiści?/ nie udusił, co sam wyznał: „ Ale napotykam tez na takie kwiatki jak ten.. no i piszę notke, bo inaczej się uduszę”.

    Przeżył jakoś i wraz z koleżanką tropił a to paranoję a to antysemityzm …zagalopowali się w ferworze plucia nawet fym-a obrobili, bo jakżeby inaczej.

    Tu całość tego bełkotu:
    http://naszsalon24.org/2017/04/29/gra-w-skojarzenia/

  13. cisza1 napisał(a):

    @arturkw
    O co chodzi?
    Napisałam w notce.
    Co roku zmieniają tam tzw. wykaz krajów nieprzyjaznych i problem wtedy, gdy ktoś ma nieszczęście mieć w paszporcie „trefną” wizę.
    Kto tam leci częściej, ten wie…

  14. arthurkw napisał(a):

    To juz wiem tez od dawna…ale kiedys wbijali izraelska wize nawet na lotnisku co z automatu juz przeklreslalo podróże ewentualne do krajow arabskich wiekszosci z nich. Teraz juz przynajmniej mozna zalizcyc Izrael bez sladu w paszporcie…ale tylko drogą lotniczą.

  15. janekp1 napisał(a):

    @Cisza1

    Wybacz, że nie znałem sprawy, ale omijam notki o niczym lub o krufkach.
    Jeżeli chodzi o FYM to spodziewałem się, że prędzej czy później, zlecą się tutaj „znawcy tematu” i przystąpią do działania.

  16. Sao Paulo napisał(a):

    @Ciszo
    Napisałam w tych „grach-w pomidora” swój komentarz.
    Najwyższy czas olewać trolli, bo bardzo ich bawi gdy wszyscy latają wokół krufek, cokolwiek by to znaczyło i dyskutują z tymi pensjonariuszami pewnego zakładu…
    Mają najwyraźniej okreslony cel do spełnienia więc jeżeli to gołym okiem widać, to po co im dawać satysfakcję. Helutki, adamokonrady , erki itd czują się świetnie w swoim towarzystwie i nie pzeszkadzajmy im:))

    MOJE KOMENTARZE

    Sao Paulo 30 kwietnia 2017 o 22:55
    @erka
    Musisz się straaaaaaaaasznie nudzić… Że też chce się Tobie tak bez sensu rzeźbić i szukać dziury w całym. O co Tobie właściwie chodzi??? Coby ktoś nie napisał , to masz jakieś fundamentalne, egzystencjonalne problemy…Najlepiej Ci wychodzą rozmowy o krufkach i niech tak zostanie :)))
    Czy ktoś spoza krufkowego towarzystwa te brednie komentuje??
    A krufkujcie sobie dowoli. Wasza sprawa, więc zostawcie innych w spokoju jeśli was temat nie interesuje, nie pasuje, nie leży, nie rozumiecie…
    A jeżeli nie wiesz, to zapytaj po prostu. Nie pasuje Ci temat Żydów? Trudno…
    Nikt nie powiedział, ze to będzie portal ku sprawianiu przyjemności erkowi, albo trzeba było napisać statut/konstytucję/regulamin – WOLNO O WSZYSTKIM PISAĆ TYLKO JEDEN WARUNEK, MA SIE PODOBAĆ ERKOWI, ADAMOWIKONRADOWI! koniec i kropka!

    Sao Paulo 30 kwietnia 2017 o 23:35
    @arturkw

    „Trochę mnie to wszystko przerasta o co tu wlascie kaman tak ogolnie…. Zupelnie nie jarzę dlaczego nie mogą sobie różne opcje pisac do woli co chcą i komentować jak chcą i wyp…ć kogo chcą ze swoich blogów i ogólnie czuc sie dobrze?”

    „Poczytaj sobei lepiej co ten salonowy plotkarz i intrygant występujący tutaj „anonimowo” wypisuje…To jest dopiero przykład typowej cioty intrygantki. No, ale wolny portal. Niech tu się realizuje coby dostarczać niektorym rozrywkę.”

    No więc właśnie. Typowe cioty intrygantki/baby z magla, bo świetnie się czują we własnym towarzystwie. I niech tak sobie pitolą, pierdu-pierdu, pitu-pitu, sraty- taty, krufka z krufką, a całej reszcie co do tego…
    Tak samo jak co im do tego o czym inni piszą.
    Poza krufkowaniem, pitoleniem, nic merytorycznie nie piszą, więc po co się nimi zajmować…
    To typowy trolling i absorbowanie uwagi wielu osób bzdurnym angażowaniem się w jałową dyskusję.O to tylko chodzi.
    Proponuję grę w pomidora i olewanie, to poziom w sam raz na te progi i na dyskusje z nimi gdziekolwiek indziej. A najlepiej w ogóle ignorować , bo kaftana nie mam….

  17. cisza1 napisał(a):

    @sao paulo
    Masz rację.
    Niech sobie piszą…

    Tę notkę napisałam po to, by zareagować na obsesję tego blogera objawiającą się w postaci niezrozumiałej dla normalnego człowieka agresji słownej.
    Upatrzył sobie akurat mnie. Obsesja…
    I to nie pierwszy przecież raz.

    Wywęszył antysemityzm (oczywiście bezobjawowy), bohater!
    Jakim sposobem mogę pozbyć się „nachalnego” czepialskiego, nie wiem.
    Olać, jak muchę brzęczącą?

    Nigdy na S24 nie spotkałam się z czymś takim.
    Wiesz o tym dobrze.
    Dobrej nocki

  18. nagor napisał(a):

    @cisza1
    Witaj
    Rosjanie w ramach „nowych czasów ” zamienili okazję do świętowania z niechlubnej rewolucji na chlubne wygnanie z Moskwy .
    Bo łatwiej bić się w piersi cudze niż własne , bo można mocniej i zdecydowanie. Taki cyrk dla pospólstwa a efekt widoczny .
    Wracając do cyrku (nie przepadałem za nim) ale towarzyszył mu gabinet krzywych zwierciadeł co deformował rzeczywistość aby było śmiesznie i wesoło (w zamyśle) tworząc w odbiciu nowy byt .
    Były też takie instytucje na zasadzie krzywych zwierciadeł tworzące nowe byty, ale nie po to aby było śmiesznie i wesoło ale smutno i ponuro dla tego co tam wszedł jak go wezwali .
    Uważam , że do zabawy z kimś , w salonie krzywych zwierciadeł należy dostać przyzwolenie , inaczej jest to forma instytucjonalna kreacji nowej rzeczywistości i daje świadectwo o zabawiających się .

  19. cisza1 napisał(a):

    @nagor
    Mądre i aktualne…
    Wkleję cytat z Wawela, który pokazuje nam, jak było, jest i pewnie będzie.

    W encyklice Humanum genus (20 kwietnia 1884) Leon XIII wypowiedział niezwykłe słowa ( dzięki wawel za przypomnienie)

    „Jeśli nie kochacie prawdy, to choćbyście twierdzili, że ją kochacie i stwarzalibyście takie pozory, wiedzcie, że w danym momencie zabraknie wam odrazy wobec tego, co jest fałszywe, i po tym da się rozpoznać, że w rzeczy samej prawdy nie kochacie”.
    Stare ale nie starzejące się.
    Maj :))

  20. cisza1 napisał(a):

    Ja kończę już…bo tak naprawdę wolę bocianki i obserwację gniazd.

    Co chciałam powiedzieć napisałam w notce.
    Teraz tylko dopowiadam.

    Przypomnę rk1, że dwa razy prosiłam grzecznie:
    skłamałeś – przeproś!
    To takie proste…. a dla blogera rk1okazuje się zbyt trudne
    Jeżeli kłamstwo nazywa łagodnie: mówieniem nieprawdy, to pokazuje publicznie, jaka jest jego moralność, nic mi do tego.

    Niech da mi spokój i nie „bada” więcej moich notek, nie szuka źródeł, skąd ja biorę cytaty, z jakiej stronki wzięłam słynne logo etc.
    Niech nie zachowuje się jak prokurator – amator.

    Niech zajmuje się sobą i swoimi sprawami, to przecież proste i uczciwe…

    Może przestanie wreszcie drążyć i kombinować : co myśli @Cisza?
    Niech go to nie obchodzi, nie zajmuje, bo i tak się nie dowie.

    Mamy cudny miesiąc maj, miesiąc Maryi ważny dla Polaków…
    spuszczam więc zasłonę miłosierdzia :))

    ps. mam nową cudną notkę, aktualną i „niekontrowersyjną”

  21. Anonim napisał(a):

    Oneerek to kret który chce rozwalić wasz salon. I jakaś kobieta musiała go potraktować z buta, więc teraz się odgrywa.

  22. cisza1 napisał(a):

    @anonimie
    Zapomniałeś się przedstawić

  23. wawel24 napisał(a):

    Anonim
    1 maja 2017 o 14:07

    „z butą?”

  24. wawel24 napisał(a):

    cisza1
    1 maja 2017 o 11:14

    „mam nową cudną notkę, aktualną i „niekontrowersyjną”

    Ja tam wolę bez dwóch zdań kontrowersyjne :).
    Właśnie po kontrowersyjne wchodzi się do netu. Od obłych jest prasa.
    Z tym, że aby chodzić po kontrowersyjnych – trzeba mieć hart ducha 🙂 i uzbrojenie ;). A komu się chce biegać w rynsztunku, i to gdy słońce przygrzewa.

    Słoneczne pozdrowienia 🙂

  25. cisza1 napisał(a):

    @wawel24

    Dziękuję.
    Tak jakoś mi wychodzi, że o czymkolwiek bym nie napisała to albo niepoprawna kontrowersja konfuzje u liberalnych wzbudza albo cuś podobnego.

    Notka o fladze jest bardziej wyważona i nie tyka „teorii spiskowych”, stąd cudzysłów.

    Za słoneczne dzięki i wzajemnie; u nas wietrznie i chmurnie ale w sercach maj:))

  26. wawel24 napisał(a):

    cisza1
    1 maja 2017 o 00:48

    „Wywęszył antysemityzm (oczywiście bezobjawowy), bohater!”

    Kto? Erek?
    Nie wierzę. Erek to inteligentny bloger. Nie używałby tak niejasnego, niedookreślonego, źle zdefiniowanego, podejrzanego pojęcia. „Antysemityzm” jako pojęcie to brat rodzony wroga ludu, wroga klasowego, sprzeczności klasowych, kułaka. Pałka pojęciowa do walenia po głowach i straszak na słabych w myśleniu i ogólnie na strachliwych i sentymentalnych (Alfred M.Lilienthal nazywa ten drugi stan umysłu „religijnym sentymentalizmem ludzi pojmujących Biblię dosłownie”).
    „Antysemita” (w sensie w jakim ludzie dziś to słowo używają) to pojęciowy przodek „wroga ludu”. Znaczy tyle, co „wróg ludu wybranego”. Tłumacząc się z tego, że nie jesteśmy antysemitami, albo chwaląc się, że nimi nie jesteśmy – wysiadujemy kukułcze jajo.

    Podsumowując, jeśli pojawiają się jakieś jednostki dworujące sobie z innych nazywając ich antysemitami (czyli biorąc za dobrą monetę tę pałkę pojęciową w postaci słowa „antysemityzm” i z uciechą rozdając nią razy, pojęcia, którego nawet zdefiniować nie potrafią i które ktoś im wymyślił), to domyślać się możemy trojakiej przyczyny owej przypadłości (b.trafnie Lilienthal, żydowski historyk i prawnik, nazwał takie osoby : „anty-anty-semici” [anti-anti-Semites]) 1. słabość myślenia 2. sentymentalizm 3. strach (tchórzliwość), ew. czwarta przyczyna: niedoinformowanie.

  27. wawel24 napisał(a):

    cisza1
    1 maja 2017 o 00:48

    Uzupełnienie

    Czwartą przyczynę podciągnąć można pod drugą, bo jeśli ktoś bez znajomości faktów i źródeł obnosi się ze swoją ignorancją, to wskazuje to także na słabość myślenia.

  28. wawel24 napisał(a):

    miało być: „pod pierwszą”

  29. cisza1 napisał(a):

    @wawel24
    Nie wierzę. Erek to inteligentny bloger.

    Być może tak…nie interesuje mnie jego inteligencja; nie znam go z S24.
    Ja nie cenię sobie inteligencji człowieka tak wysoko, tak jak cenię mądrość, często spotykaną u ludzi prostolinijnych, nie obłudnych i po prostu dobrych.

    Nie tłumaczę się kim jestem, kim nie jestem a antysemityzm, faszyzm itp.traktuję jako użyteczną etykietę.
    Zbyt często bywam w Ziemi Świętej, znam nieco tamtejsze społeczności, realia i śmiech mnie ogarnia, gdy ktoś w moich wpisach „dopatruje się czegoś”, czego tam nie ma.
    I tak kilka już razy…

    Napisałam notkę i komentarz do tego blogera (tutaj i po jego notką 11:14 ) a gdybym była mężczyzną chętnie dopisałabym jeszcze to,by zrozumiał, że mam dość:
    „Niech się ode mnie od…..y !”
    Nie wprost ale dopisałam )))

    ps.
    Ostatnio wielu ludzi dopada, wzorem sejmowych występów, pospolite prostactwo i agresja vide niektóre tutejsze „dialogi”.

Dodaj komentarz

Dla triumfu zła potrzeba tylko, żeby dobrzy ludzie nic nie robili- E. Burke.
Przejdź do paska narzędzi