Może Ci się również spodoba

47 komentarzy

  1. adamkonrad pisze:

    Filmik jakby znajomy

    😀

  2. E.B pisze:

    Provo.

    Jak to trzeba czytać? 🙂

  3. Robin pisze:

    Ty to się nigdy nie wysilasz.
    Dajesz jakieś video i (ewentualnie) jedno zdanie komentarza – i chwatit’
    Teraz nawet Ci się pisać nie chciało (co mogę nawet zrozumieć, jako notoryczny leń), ale masz tego plusa, żeś otwarty, uprzejmy, niezbyt zaimpregnowany – a co za tym idzie – człowiek z Ciebie normalny.
    Nie wwlekasz się w jakieś polityczne harce, nie gardzisz innymi …
    Po prostu = coś niesamowitego po Waszej stronie.

    Obyś unikał korków na Piątej Alei!
    Mówią, że lepiej wtedy jechać na północ FDR Drive, albo West Side Highway (czyli 12th Avenue).
    Prawda li to?

  4. ProvoCatio pisze:

    @ adamkonrad


    znajomy. uprzedził mnie z plagiatem jakiś anonim 🙂

  5. ProvoCatio pisze:

    @ ebns24

     z uwagą 🙂

  6. E.B pisze:

    Provocatio.

    :)))) Tak myślałam :)))

  7. adamkonrad pisze:

    Dobra
    Zmieniam zdanie co do logowania

    😀

  8. ProvoCatio pisze:

    @ Robin

    wszystko się zgadza, oprócz: Fifth Ave. przeciez sam wiesz że piatą na północ nie dojedziesz.poza tym highways na Manahttanie opłaca sie brać tylko pomiędzy godzinami szczytu. w pick hours bardziej opłaca się korzystac z aleii i ulic i też trzeba wiedziec z których 🙂

  9. Znawca pisze:

    Polak i stado krów / recytatyw kurw, w środku nocy na Białorusi.

  10. Anonim pisze:

    Piąta (do wysokości CP, albo bardziej na północ) jest dwukierunkowa, podobnie jak Park Av.
    Proszę.
    Nie strzelaj kitów.
    I tak już tu się kłócicie, że za chwilę Ty z Erkiem zostaniecie, a potem trzeba będzie brać szczotę i zamiatać, bo ostatni zawsze wychodzą na głupów 🙂

  11. ProvoCatio pisze:

    @ Znawca


    a faktu, że „recytator kurw” jest w sumie rzeczy dobrym, ciężko pracujacym na swoje utrzymanie człowiekiem, to juz Znawca nie zauważył?

  12. ProvoCatio pisze:

    @ Anonim

    tym drugim kierunkiem to daleko na północ nie zajechałbys Robinie :))))

    dwukierunkwa od zjazdu z FDR przez kilka ulic do wysokości może 135 Street a pózniej już tylko jedenkierunek – południe Robinie. a CP zaczyna się od 59th do 110th. nijak nie chce wyjść na Twoje 🙂

  13. Anonim pisze:

    E tam …
    Mam patent, by przejechać z Battery do Washington Heights (okolice 195 St) w niecałe pięćdziesiąt minut.
    Oczywiście w dzień, in rush houres.
    Wiesz, o czym piszę? … 🙂

  14. ProvoCatio pisze:

    @ Anonim

    subway’em. w przeciwnym razie – good luck 🙂

  15. Anonim pisze:

    Kiedyś na metro były „tokeny” – teraz są karty podobne do tych samochodowych (E-Z).
    Z tego powodu metro odpada.
    Bierzesz po prostu albo zachodnią autostradę (West Side), albo wschodnią (FDR) – i spokojnie w czterdzieści minut jesteś na wysokości GWB, którym możesz pojechać do obmierzłego Nju Dżersej.
    Oczywiście nie piszę o godzinach, kiedy chłopaki z Wall Street, albo Plaza spieszą się do/z roboty.
    To byłoby wyczynem godnym Niki Laudy. 🙂

  16. ProvoCatio pisze:

    @ Anonim

    a co za różnica, token czy bilet? kto w NYC spieszy się do roboty? 🙂

  17. Znawca pisze:

    @ProvoCatio

    Nie zauważył i dziękuje za zwrócenie uwagi. Wychodzi na to, że skrzywdziłem człowieka z powodu przeoczenia.

  18. Anonim pisze:

    Różnica jest taka, że na kartę mnie nie stać.
    A do roboty się spieszą młodzi yuppies, którzy jak na godzinę przed otwarciem kancelarii nie zdążą – popełniają seppuku w swoim domku na Long Island.
    To młode bysiory, które Japończyków mogliby w kompleksy wprowadzić, jeśli chodzi o wydajność i punktualność w robocie.
    Taki jak jedzie ulicą – to czmychaj do najbliższej bramy, albo próbuj na szybko z komórki sobie pogrzeb zamówić.

  19. HeluTek pisze:

    Oto jak nocne białoruskie krowy mogą stanowić inspirację do rozmów o NYC.

    PS.
    Trzeba było napisać: Oglądać tylko z włączonym dźwiękiem.

  20. ProvoCatio pisze:

    @ Znawca


    „Który skrzywdziłeś człowieka prostego
    .
    Spisane będą czyny i rozmowy.

    Lepszy dla ciebie byłby świt zimowy
    I sznur i gałąź pod ciężarem zgięta.”

    doigrałeś się Znawco

  21. ProvoCatio pisze:

    @ Anonim


    mlodzi już nie chcą mieszkac na Long Island, chyba że na Long Island City, albo na Greenpoint, albo Bedford albo Wiliamsburg i jak kto ma więcej kasy to na Manhattanie. Studio na LIC startuje od 1,5 mil. Long Island jest dla starych snobów.

  22. ProvoCatio pisze:

    @ HeluTek


    zwykłe nocne polaków rozmowy 🙂

  23. Znawca pisze:

    @HeluTek

    Kilkoma z wczorajszych komentarzy wlałaś sporo niepokoju w nasze męskie serca.

    Pozwolę sobie wyjść z konwencji tego portalu i zapytam wprost – co się stało?

  24. ProvoCatio pisze:

    @ Znawca

    Pozwole sobie odpowiedziec za
    HeluTka na pytanie ” co sie stalo?”

    Nic sie nie stalo. Wiosna

  25. Znawca pisze:

    @ProvoCatio

    Bagatela!

  26. ProvoCatio pisze:

    ucieknoł mi avatarek i pióro

  27. ProvoCatio pisze:


    coś siem pokićkało cy cuś?!

  28. ProvoCatio pisze:

    @ ja będe interweniował u góry. tak być nie może!

  29. ProvoCatio pisze:

    @ podszywaja sie ! kto sie podszywuje?

  30. rk1 pisze:

    @Provo

    olej go.

  31. adamkonrad pisze:

    Miałem ten sam problem niedawno
    ktoś wyraźnie pracuje nad problemem jak się podszyć

  32. adamkonrad pisze:

    =ja będe interweniował u góry. tak być nie może!=

    jak wysoko?

    😀

  33. ProvoCatio pisze:

    @ adamkonrad


    tak wysoko jak trzeba żeby dopaść jebusa 🙂

  34. Znawca pisze:

    W razie, gdyby mnie ktokolwiek podejrzewał o takie zachowanie niniejszym oświadczam, że ja się na tym portalu pod nikogo nie podszywałem i podszywać nie zamierzam.

    Osobiście szukałbym zresztą sprawcy raczej w oparciu o motyw chęci udowodnienia czegoś komuś, niż czystej złośliwości. Dlatego określenie „jebus” zdaje mi się pochopne, jakie to bowiem przesłanki wskazują na rodzaj męski podszywacza?

    Życzę refleksji oraz wstrzemięźliwości w osądach.

    Dobranoc

  35. HeluTek pisze:

    @Znawca 25 kwietnia 2017 o 11:13
    Pozwolę sobie wyjść z konwencji tego portalu i zapytam wprost – co się stało?

    To jaki tam z Ciebie Znafca, skoro o takie rzeczy musisz pytać. 😛

  36. Znawca pisze:

    Niektórzy rozdają krówki, a ja niekiedy wyrażam zainteresowanie.

    Taki ze mnie empatyczny Znafca.

  37. HeluTek pisze:

    Znawca 26 kwietnia 2017 o 01:02
    Niektórzy rozdają krówki, a ja niekiedy wyrażam zainteresowanie.

    A ja Cię poznałam po stylu i to nie teraz, tylko dużo wcześniej.
    Nudzi Ci się trochę na salonie bez nas?

  38. Znawca pisze:

    Styl – to brzmi dumnie 🙂

    Natomiast pytanie jest zbyt osobiste, abym udzielił tutaj odpowiedzi. Poza tym nie do końca potrafię rozgryźć, co się kryje za użytą przez Ciebie liczbą mnogą.

  39. HeluTek pisze:

    Znawca 26 kwietnia 2017 o 01:13
    Natomiast pytanie jest zbyt osobiste, abym udzielił tutaj odpowiedzi.

    Taaa…, i to mówi ten, który mi zadawał pytanie: ‚Co się stało?’.

    Poza tym nie do końca potrafię rozgryźć, co się kryje za użytą przez Ciebie liczbą mnogą.

    Mówię o tutejszej loży szyderców.

    Dobranoc, Znafco,
    życzę Ci sukcesu w pantarejowaniu. :*

  40. Znawca pisze:

    Loży mi nie brakuje, ale życzeń… może trochę 🙂

    Dobranoc

  41. rk1 pisze:

    @Znawca:

    szczypadełka.

    😀

  42. Cogi pisze:

    @Provo
    A jakiś morał z tego filmu jest?

  43. ProvoCatio pisze:

    @ Cogi


    naturalnie że jest. wyszły z lasu z lewej strony i weszły do lasu po prawej.

    🙂

  44. Anonim pisze:

    Yuppies są wszędzie.
    Trochę nie pojąłeś mojej myśli – na LI stoją kurorty i posiadłości, które oni traktują jak Ty swoją działkę przy pętli tramwajowej. W zimie tam ledwo jakiego ochroniarza uświadczysz. Wymiera całe Hampton, Sag Harbor i inne wioski, które w lecie przypominają plaże z milionem Chińczyków.
    Trzeba jednak przyznać obiektywnie, że większość stałych mieszkańców wyspy podjeżdża sobie na Manhattan kolejką i wysiada wprost na Grand, albo Penn Station.

    Eeee …. Wiesz naturalnie pod jaką budowlą mieści się PS?
    Wiem, że wiesz 🙂

  45. lordJim pisze:

    @ProvoCatio

    😀

  46. Znawca pisze:

    @rk1

    Jaka szkoda, że ten miły komentarz przeczytałem dopiero po przebudzeniu. Może nadałby snom nieco urozmaicenia. Tak w nich było monotonnie, że aż… nie chciało się wstawać 😀

Dodaj komentarz:

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Przejdź do paska narzędzi