Czy powinniśmy się bać?

„Władca świata” R.H. Benson. Słowa do czytelnika zanim rozpocznie lekturę: „Oby się tylko nie przeraził…” Jako, że trudno mnie przerazić przeczytałam. Napiszę w wielkim skrócie, nie zdradzając zakończenia…Ma nas, katolików po prostu nie być. Ci, którzy nie stchórzą i nie podpiszą „deklaracji niewiary” będą musieli zejść do podziemia, by uniknąć śmierci. Pardon, odejściu z tego […]

via Czy powinniśmy się bać? — CISZA

You may also like...

48 komentarzy

  1. nohood napisał(a):

    od dawna przygotowuję się do życia w podziemiu.
    zbieram doświadczenia w temacie jak przeżyć w miejskiej dżungli za równowartość 200 plz bez odmawiania sobie najpotrzebniejszych rzeczy….
    powiem ci ciszo mogą nas cmoknąć 🙂

  2. cisza1 napisał(a):

    @nohood
    Czytałeś tę książkę?

    Przeżyć fizycznie pewnie ja nie dałabym rady ale ćwiczę się by mimo…nie utracić ducha. Chciałabym ….do lasu, do knajpki, dokądkolwiek :))

  3. nohood napisał(a):

    nie czytałem
    Duch od Pana- sam go nie wymyślę. łaska….
    o co mam się martwić. On o wszystko zadba…
    cóż mogę rzec? cierpienie wliczam w koszty wiary.

  4. adamkonrad napisał(a):

    Rzeczywiście z opisu wynika że książka mocno profetyczna
    Szkoda jeśli tłumaczenie kiepskie

    Czy się bać?
    Zależy.
    Różne są oblicza strachu.
    Może paraliżować, może popychać do robienia zła w próbie zabicia zagrożenia często daremnej, może też wyposażyć organizm w siłę potrzebną do dania sobie rady.

  5. cisza1 napisał(a):

    @adamkonrad
    Proszę, przeczytaj notkę.
    O strachu pisze wydawca – Fronda – chyba pasuje? Ja, nie.
    A co może strach?
    nie wiem….

  6. izaluka napisał(a):

    @cisza1
    Tak sądzę, powinniśmy się bać. Powinniśmy się bać czynić zło, bać się ulegać pokusom zwątpienia i niewiary. Powinniśmy się bać sprawiedliwej zapłaty, jaka nas czeka za nasze uczynki i zaniedbania tu za życia.

    Aby się bać mniej powinniśmy starać się żyć uczciwie, zawierzyć Bożemu Miłosierdziu i Jego bezgranicznej do nas Miłości, ale nie zapominać przy tym, że kiedyś przyjdzie nam złożyć sprawozdanie z naszego życia tu na ziemi i przyjąć sprawiedliwe wynagrodzenie.

    Dotyczy to wszystkich ludzi. I tych biednych i tych bogatych. I tych mądrych i tych głupich. Niskich, wysokich, chudych i grubych. Łysych i z bujną grzywą. Wszystkich!

    Pozdrawiam

  7. cisza1 napisał(a):

    @ FRONDA to portal kierowany przez tych samych, co niezależna.
    Czyli trefny chyba nie jest:)))

  8. cisza1 napisał(a):

    @izaluka

    Fronda i Terlikowski w przedmowie przestrzegają, że lektura nie dla każdego „Oby się (czytelnik) tylko nie przeraził….”
    Ostro poszli….chyba będzie przecena:))))
    Nie bójmy się.
    Mamy broń!
    Te przepowiednie sprzed 110 lat już przecież się sprawdzają, w Syrii, Iraku, Palestynie.
    Oni tam dają nam przykład, trwają.

  9. cisza1 napisał(a):

    @izaluka
    Powinniśmy się bać czynić zło, bać się ulegać pokusom zwątpienia i niewiary.
    Racja.
    Jak zawsze!
    Dla Ciebie i Gości:

  10. izaluka napisał(a):

    @cisza1
    Dlaczego zaś papież Franciszek poleca tę akurat książkę, nie wiem. Oczekiwałabym po papieżu raczej polecania pozycji, które wzmacniają ducha, a nie go osłabiają.

    W dobie powszechnej pogardy dla życia, dla wrażliwości na drugiego człowieka szczególnie słabego – nienarodzonego, chorego, starego, w dobie pogardy dla wielowiekowych wartości chrześcijańskich, wszechobecnego terroryzmu, coraz powszechniejszego holokaustu chrześcijan oczekiwałabym od papieża nie straszenia, a umacniania w wierze.

  11. izaluka napisał(a):

    @cisza1
    Dziękuję Ci bardzo za niezapomnianego M. Grechutę i jego, jak zawsze nieprzemijająco mądrą piosenkę 🙂

    Pozdrawiam

  12. cisza1 napisał(a):

    @izaluka
    Dlaczego zaś papież Franciszek poleca tę akurat książkę

    Ja przeczytałam i zastanawiam się…..
    Myślałam, że ktoś z blogerów też czytał i można by było się skonfrontować.
    Dlaczego tak?
    Ja nie wiem.
    Może? Może jest aż tak beznadziejnie ( wg, polecającego) ?

  13. Anonim napisał(a):

    Może jak Franciszek poleca tą książkę – to znaczy, że do doopy?
    Wielu polskich hierarchów uważa, że obecny Papież to zdemenciały liberał, który jeździ autobusem pod publiczkę i rozpuścił kanony i zakazy jak totalny lewak ubrany dla niepoznaki w białe szaty.

    PS

    Czytając teksty p. Terlikowskiego należałoby wziąć pod uwagę, że ten wielki katolik nie tylko nie zgadza się z Franciszkiem, ale często recenzował jego poprzednika.
    Całe szczęście, ze jego katolicka, bogoojczyźniana werwa nie wystarczała, by kolidować z OWYM, na którego żaden zły głos w Polsce się nie odezwał i nie odezwie.
    Każdy ma instynkt samozachowawczy, nawet Tomek Te.

  14. cisza1 napisał(a):

    @
    Zamiast Grechuty miał być ten:

  15. nohood napisał(a):

    cisza: dziękuję 🙂

  16. cisza1 napisał(a):

    @ Anonim
    Ja już kończę…a Ty sobie pisz, co ci się widzi.
    Daj LINK, poczytam.

    Blog jest dostępny….

  17. piko napisał(a):

    Nie czytałem.
    Zaryzykuję odpowiedź dlaczego PF poleca tę książkę.

    Bo wprost nie może powiedzieć, że nie jest w stanie kierować KK dla jego dobra.

    Ciekawe czy mam dobrą intuicję 🙂

  18. ProvoCatio napisał(a):

    @ nohood


    200 plz na dzień Szefie?

  19. cisza1 napisał(a):

    @piko

    Czterech z moich przeczytało tę książkę i dwójka twierdzi podobnie, jak Ty.
    Pytanie zadał wydawca. Odpowiedzi nie dał a Wincenty Łaszewski (teolog)w Post Scriptum o pesymizmie rozprawia i kończy tak:

    „Czy (świat) będzie bensonowską apokalipsą…tego nie wiemy, choć zdaniem niektórych odpowiedz na to pytanie została nam już dana – jest nią dotad jeszcze niezrozumiały pontyfikat papieża Franciszka”

    A ja muszę się Tobie i Gościom wytłumaczyć, że z myślą o czytelnikach in spe nie napisałam, jak książka się kończy.
    De facto uniemożliwia to jej ocenę.

    W razie, gdy nikt już się tu nie pojawi, napiszę

  20. Intuicja napisał(a):

    CISZA, IZALUKA, PIKO,

    przecież na pytanie, dlaczego o tej książce Papież Franciszek wspomina, Cisza sama w swojej notce napisała: „Ojciec Święty Franciszek, wracając do Rzymu z pielgrzymki na Filipiny w styczniu 2015 roku, powiedział: „Jest taka książka, przepraszam, że robię reklamę, została napisana w 1907 roku w Londynie…. Nosi tytuł „Władca świata”, a autorem jest Robert Hugh Benson. I chociaż została napisana w 1907 roku, to warto ją przeczytać, a czytając ją dobrze zrozumiecie, co mam na myśli mówiąc o kolonizacji ideologicznej“

    A WIĘC CHODZIŁO PRZYBLIŻENIE TERMINU „KOLONIZACJI IDEOLOGICZNEJ”.
    Tutaj niżej wypowiedź Papieża Franciszka w tej sprawie (papież Franciszek porównał narzucanie ideologii gender do „dyktatur minionego wieku”).
    Czy nie zgadzacie się z czymś w tej wypowiedzi?

    „Przed dwudziestoma laty, w 1995 roku, pani minister edukacji narodowej zwróciła się o poważną pożyczkę, aby wybudować szkoły dla ubogich. Otrzymała ją pod warunkiem, że do szkół zostanie wprowadzony podręcznik dla dzieci na pewnym poziomie nauczania. Był on dobrze przygotowany dydaktycznie, gdzie nauczano teorii gender. Owa kobieta potrzebowała subwencji, ale była ona uwarunkowana w ten sposób. Przebiegła kobieta, powiedziała, że tak, kazała też przygotować inny podręcznik, dała obydwa i w ten sposób się jej udało…To właśnie jest kolonizacja ideologiczna: narzucają ludowi idee, które nie mają nic z nim wspólnego, tak, może z pewnymi grupami, ale nie z ludem i kolonizują lud ideą, która zmienia, albo chce zmienić pewną mentalność lub strukturę.

    Podczas Synodu biskupi afrykańscy skarżyli się na to zjawisko, które jest takie samo, jak w przypadku niektórych kredytów (narzucane są) określone warunki. Mówię tylko to, co widziałem. Dlaczego mówię o „kolonizacji ideologicznej”? Ponieważ wykorzystują właśnie ludzkie potrzeby czy możliwości wejścia i umocnienia swego stanowiska poprzez dzieci. Ale to nic nowego. To samo czyniły dyktatury ubiegłego wieku. Weszły ze swoją doktryną. Pomyślcie o młodzieży faszystowskiej Balilla, pomyślcie o Hitlerjugend. Skolonizowali lud, chcieli to uczynić. Ale jak wiele spowodowało to cierpienia. Narody nie powinny tracić swobody. Naród ma swoją kulturę, historię; każdy naród ma swoją własną kulturę. Ale kiedy pojawiają się warunki narzucone przez kolonizujące imperia, to usiłują, aby narody utraciły swoją tożsamość i chcą wszystko ujednolicić. To globalizacja sferowa: wszystkie punkty są w równej odległości od centrum. Natomiast prawdziwa globalizacja – lubię tak to ujmować – nie jest sferą. Proces globalizacji jest ważny, ale nie na wzór sfery lecz wielościanu, a mianowicie, że każdy naród, każda część, zachowuje swoją tożsamość, swoje istnienie, nie będąc skolonizowanym ideologicznie. To są różne formy „kolonizacji ideologicznej”.

    Jest taka książka, przepraszam, że robię reklamę, jest to książka, której styl na początku jest trochę ciężki, ponieważ została napisana w 1903 roku w Londynie. Jest to książka, która … w tym czasie ów pisarz widział dramat kolonizacji ideologicznej i opisuje go w tej książce. Nosi tytuł „Władca świata”, a autorem jest Robert Hugh Benson. I chociaż została napisana w 1903 roku, to warto ją przeczytać, a czytając ją dobrze zrozumiecie, co mam na myśli mówiąc o „kolonizacji ideologicznej”.”

  21. adamkonrad napisał(a):

    @
    książka już jest ‚wolna’
    i można ściągnąć z Project Gutenberg wersję angielską
    zacznę czytać, zobaczymy gdzie dotrę
    bo
    = trochę ciężki, ponieważ została napisana w 1903 roku w Londynie=
    brzmi groźnie
    nie wiem czy bardziej ze względu na 1903 czy Londyn
    😀

  22. Intuicja napisał(a):

    CISZA,

    przepraszam, ale już nie będę komentować na PT.

    Pozdrawiam Cię serdecznie!

  23. cisza1 napisał(a):

    @Intuicja

    Dziękuję za wyjaśnienia.

    Słowa, które zacytowałaś jako moje:
    „„Ojciec Święty Franciszek, wracając do Rzymu z pielgrzymki na Filipiny w styczniu 2015 roku, powiedział: „Jest taka książka, przepraszam, że robię reklamę, została napisana ….”
    są zacytowanym przeze mnie fragmentem od wydawcy. Dla jasności.

    Fronda pod koniec opisu książki stawia pytanie :”Dlaczego „Władcę świata” poleca Papież Franciszek?”
    To nie moje pytanie. Moje jest całkiem inne.

    Nie znałam wypowiedzi do biskupów Afrykańskich na Synodzie, o gender, o „kolonizacji ideologicznej”…

    Czytałaś tę książkę?

    Moje (autorskie) pytanie w notce jest takie: Czy powinniśmy się bać?

    Aby Tobie przybliżyć w bardzo wielkim skrócie i na razie nie zdradzić zakończenia powiem tak: cały świat ma prezydenta, niejakiego Felsenburgh’a ( parodia kefasa – zamek na skale ), wszyscy katolicy muszą podpisać „deklarację niewiary”, wierni są zabijani, eutanazja wszechobecna, duchowni rzucają kapłaństwo, pozostaje „resztka”….Rzym łącznie z hierarchami zbombardowany a parę osób duchownych wraz z nowo powołanym w tajemnicy papieżem ukrywają się w Nazarecie.
    Jeden kardynał wydał władzom, gdzie jest kryjówka. Zdradził.
    Felsenburgh osobiście wraz z innymi światowymi urzędnikami organizuje nalot na Nazaret…..i następuje zakończenie….jeśli czytałaś, to wiesz jakie.

    Nie ma tam nic poza tym, co w skrócie opisałam. Narody same się jednoczą, ba …całe kontynenty, w imię pokoju.Globalizacja obejmuje cały glob.Głównym tematem a mnie interesującym była sprawa masowego porzucenia wiary, najpierw dobrowolnie a pózniej pod przymusem oraz „samoobrona” małych enklaw. Nowa wiara małpuje nabożeństwa katolickie, obrzędy sprawują księża, którzy porzucili Boga, u władzy masoni. Udział w tych imprezach jest obowiązkowy a są one odprawiane w kościołach, gdzie stoją ogromne posągi ku czci humanizmu itd. itd.To jest tematem książki.

    Pewnie coś tam pominęłam z konieczności, to przeszło 350 stron.
    Skoro wydawca przestrzega tchórzliwego czytelnika: „Oby się tylko nie przeraził…” moje pytanie nasunęło się samo.

    Pozdrawiam i nie boję się :)))))

  24. cisza1 napisał(a):

    @Intuicja

    Podczas, gdy ja pisałam długą odpowiedz dla Ciebie, Ty zamieściłaś swój komentarz.
    Rozumiem…czytać będziesz?…. przeczytaj, napracowałam się :))
    Pozdrawiam
    Sursum Corda!

  25. piko napisał(a):

    @intuicja

    Co jest nie tak z PT? To sprawa osobista czy „systemowa”? Jak ta druga to proszę o jakieś słówko.

  26. cisza1 napisał(a):

    @piko
    Zajrzyj po notkę @Izaluki, tam jest więcej….

  27. cisza1 napisał(a):

    @adamkonrad
    Twój wybór.
    Przyjemności.

  28. nagor napisał(a):

    @Intuicja 10:24

    Witam
    nawet jakby przyjąć Pani sugestię o cytowaniu dzieła dla zrozumienia „kolonizacji ideologicznej ” to dopiero powoduje dysonans poznawczy .
    Czyli gender jest rozpoznawalne i obejście problemu jest poprawne ideologicznie kiedy coś za coś .Swiadomy wybór.
    Czy globalne ocieplenie ,imigracja ,globalizacja ekonomiczna w ustach PF to nie przyzwolenie i udział jego autorytetu w Kolonizacji ideologicznej ? To też wygląda na coś za coś .Funkcja??Kościół??Niezależność osobista?? Wybór świadomy ?
    Obawiam się ,że tą dwoistość zachowań nie sposób ukryć ,ale mamy dwóch Papieży .

  29. Trzmielka napisał(a):

    @cisza1

    Jeśli przyjąć wyjaśnienie @Intuicji, że tę książkę Franciszek polecał tylko w celu wyjaśnienia pojęcia „kolonizacji ideologicznej”, to tym bardziej wydaje się to dziwne. Tak mógłby postąpić uczony czy polityk, ale nie głowa Kościoła Katolickiego, i to w czasach zagrożenia wiary.

    To brzmi, jakby zamiast kierować Kościołem, chciał się tylko przyglądać i diagnozować. W obliczu takiej „kolonizacji ideologicznej” chyba inna powinna być rola papieża… Wygląda mi to, niestety, jakby skapitulował bez walki.

  30. adamkonrad napisał(a):

    @
    no już sam nie wiem
    czy Cisza poleca przeczytanie
    czy odradza
    czy kija szuka

    no
    wskazanie zagrożenia raczej ma niewiele wspólnego z „kapitulacją”

  31. adamkonrad napisał(a):

    oczywiście zakładam że wolno mi się odezwać
    jeśli nie – proszę dać znak

  32. Trzmielka napisał(a):

    @adamkonrad

    Jeśli dzi9ałanie papieża kończy się na wskazaniu zagrożenia, to nie wygląda to na kapitulację? Papież powinien chyba wskazać drogi uniknięcia tego zagrożenia, a nawet opracować i wprowadzić strategię obrony.

  33. cisza1 napisał(a):

    @adamkonrad
    Ani nie polecam ani nie odradzam.
    Każdy sam sobie wybiera lektury, czyż nie?
    To notka „niekomercyjna”:))))

  34. cisza1 napisał(a):

    @adamkonrad
    Przecież odpowiedziałam 13:31

    Skąd to 16:11
    oczywiście zakładam że wolno mi się odezwać
    jeśli nie – proszę dać znak

    Przecież się odzywasz:))))

  35. cisza1 napisał(a):

    @ALL
    odpowiem na komentarze pózniej.:))
    Dzieki

  36. cisza1 napisał(a):

    @Trzmielka

    Dzięki za komentarz, myślę podobnie.

    Gdy notka „się wyczerpie” opiszę zakończenie książki.To ważne!!!
    Pozdrawiam

  37. cisza1 napisał(a):

    ALL
    A propo’s papieża.
    Napisałam na początku kwietnia notkę „Problem” z papieżem Franciszkiem.
    Chodziło mi tam głównie o sprawę uchodzców…..

    Wczoraj, gdy na PT trwała intensywna nawalanka, komuś nie wystarczyły słowa i przeszedł do czynów.

    Posłużył się moją notką bez mojej zgody.

    Piszę o tym tylko dlatego, by wiedział, że ja wiem i nie zostawiam tej sprawy w spokoju.
    Mam już dosyć tutejszych obyczajów.
    Gości mojego bloga pozdrawiam

  38. cisza1 napisał(a):

    @ Obiecany KONIEC

    ARMAGEDON

    Wszystkim tutaj przyjemności wszelakiej życzę:)))))

  39. cisza1 napisał(a):

    APPENDIX

    „Czy powinniśmy się bać?”

    Czy książka kończy się „strasznie”, jak uprzedza wydawca?
    Kto pozna treść tej książki, przeczyta do końca, o którym króciutko nadmieniłam (Armagedon = koniec), ten powinien wg. mnie się choć troszkę wystraszyć:)))
    A konkretnie?
    Trwa nalot globalnych na Nazaret. Nalot i bombardowanie są jednak nieskuteczne, bo „grom z nieba” wyprzedza zamiary Felsenburgh’a. I koniec ….

    Nie ma tu licznika odsłon, nie wiem, czy ktokolwiek dziś zaglądał, dlatego ten króciutki appendix.

  40. nagor napisał(a):

    @cisza1
    Witam , pozwolę zapytać czy po przeczytaniu zalecanego dzieła jesteś bardziej świadoma celu jaki przyświecał promocji przez PF ?

  41. cisza1 napisał(a):

    @nagor

    Szczerze powiem, nie rozumiem celu tym bardziej, że przed króciutko na samym końcu książki ukazanym końcem świata, globalnie giną katolicy, zdradzają wiarę nie tylko świeccy ale księża i kardynał.

    To, że kiedyś koniec świata nastąpi, to wiemy a przepowiedni na ten temat całe mnóstwo. Więc chyba nie to papież miał na uwadze polecając Bensona.
    Jeżeli polecał, by przestrzec…..przecież widzimy, co się dzieje.
    Tak więc, szczerze powiem tylko to, lektura nie wzmocni ducha „konsumentów”, letnich i słabszych…
    A więc – jasnegocelu nie dostrzegłam. Może ktoś inny, widzi to inaczej?

  42. abyssdotpl napisał(a):

    Zrozumienie motywacji i zamiarów Franciszka jest trudne. Nawet nie próbuję.

  43. nagor napisał(a):

    @cisza1
    Ja nie czytałem więc dywaguję w oparciu o Twoje uwagi :
    – czy to nie sugestia aby godzić się z każdym złem jakie postępuje bez przeciwdziałania dla dalszego zachowania wiary i kościoła .
    Lapidarnie kapitulacja przed a nie w trakcie .

  44. cisza1 napisał(a):

    @abyssdotpl
    Rozumiem, to niełatwe

  45. cisza1 napisał(a):

    @nagor
    Lapidarnie kapitulacja przed a nie w trakcie .

    To trochę, jakby wiara w predystynację i rezygnacja w wolnej woli. Tak to pachnie…

    Predestynacja (od łac. praedestinare, gr. προοριζειν, „przeznaczyć z góry”) – koncepcja religijna, według której losy człowieka (jego zbawienie lub potępienie) są z góry określone przez wolę Boga.

  46. nagor napisał(a):

    @cisza1
    Nie jestem obeznany w koncepcjach religijnych ale predystynacja nosi cechy obezwładniające nad motywacjami naszego postępowania czyli zaprzecza żywym podstawom wiary (odpowiedzialność za własne czyny) . Czy to jest jeszcze nasza wiara i religia? (ta koncepcja )

  47. cisza1 napisał(a):

    @nagor
    predystynacja nosi cechy obezwładniające

    Otóż to….
    Czy mamy bezsilnie poddawać się „nawałnicy” sekularyzmu albo islamu? Wydaje mi się, że absolutnie NIE. Powinniśmy oczekiwać „wzmocnienia w wierze” i wzajemnie się umacniać.
    Sł. boży Kard Wyszyński pokazał, jak się bronić i nie poddawać. Non possumus…
    Tego dzisiaj trochę brakuje

Dodaj komentarz

Przejdź do paska narzędzi