Pink Panter – „Kresowiak” Rotfeld i jego Eberhardt czyli stalinięta i operacja „Wisła”

Podsmażam na masełku kaczuszkę, jak to po Świętach Wielkiej Nocy ale spokój konsumpcji nie jest mi dany, bowiem okazuje się, że słynny „ruski agent” ks. Isakowicz Zaleski podważa najnowsze a zarazem najsłuszniejsze ustalenia „trustu mózgów” pod nazwą Ośrodek Studiów Wschodnich zlokalizowanego w okolicach MSZ za jakieś 9 mln zł rocznie. I ma pretensje do samego […]

via „Kresowiak” Rotfeld i jego Eberhardt czyli stalinięta i operacja „Wisła”. — teofilgal

You may also like...

5 komentarzy

  1. nohood napisał(a):

    zastanawia mnie relacja między sanhedrynem i kominternem.
    chodzi o uchwycenie różnic jeśli istnieją.
    inaczej mówiąc, czy diabeł przebrał się za żyda i ufundował polityczną scenę komuny dla zyskania władzy politycznej, czy też przywódcy żydów stali się komunistami a judaizm jest dla nich tylko wygodną chorągiewką.

  2. cisza1 napisał(a):

    Wkleję mój komentarz u Pantery…..ciąg dalszy preferowania na stanowiska osób z tego samego kręgu.
    Szef MSZ w czasie rządów pis oraz ich namaszczony człowiek na Ukrainie – dziś.

    Adam Daniel Rotfeld – 5 stycznia 2005 – 31 października 2005
    Stefan Meller – 31 października 2005 – 5 maja 2006

    http://www.rodaknet.com/rp_art_3158_czytelnia_nowak_czerwone_dynastie_w_msz.htm
    Syn oficera Informacji – Stefan Meller
    Młody Stefan Meller szybko postawił na komunizm, idąc śladami stalinowskiego ojca. Wstąpił do PZPR już na przedostatnim roku studiów. Awansował na pierwszego sekretarza Komitetu Uczelnianego ZMS na UW, co mogło mu otworzyć drogę do błyskawicznej kariery.
    Ciekawe, że ten niechlubny czas z jego życia – w Komitecie Uczelnianym ZMS – Meller całkowicie przemilczał w swym bardzo obszernym wywiadzie dla T. Torańskiej. W wywiadzie gorliwie wyliczającym przeróżne drobiazgi i ciekawostki milczy jak grób o powyższej tak wstydliwej dla niego sprawie. Przez pewien czas (do 1965 r.) S. Meller utrzymywał związek miłosny z Agnieszką Kliszkówną, córką jednego z najpotężniejszych wówczas prominentów partyjnych, członka Biura Politycznego KC PZPR Zenona Kliszki, prawej ręki Władysława Gomułki. Szanse na błyskawiczną karierę popsuły bardzo bliskie związki S. Mellera z michnikowcami, których bardzo mocno popierał jako pierwszy sekretarz KC PZPR. Ostateczny cios marzeniom S. Mellera o karierze politycznej w owym czasie zadał przebieg wydarzeń marcowych 1968 roku.

    Ambasador RP na Ukrainie- Jan Piekło

    „Moim zdaniem najważniejsze, że „Sława Ukrainie”, które było hasłem banderowskim, stało się nie banderowską symboliką, a sensem „Euromajdanu”, nowej Ukrainy. Ten proces trwa i nie ma problemu w tym, że polskie społeczeństwo będzie protestować przeciw tryzubowi czy pomnikowi Bandery.Wszystko to nabiera innej perspektywy, znaczenia symbolicznego, że to symbolika nowej Ukrainy, która chce demokratycznego rozwoju, być w Europie. Ukrainie jest potrzebne wsparcie Unii Europejskiej i USA”.
    nihil novi….

  3. cisza1 napisał(a):

    Gdyby kogoś interesowała ta notka Pantery, to warto poczytać komentarze
    http://bobry7.salon24.pl/772744,kresowiak-rotfeld-i-jego-eberhardt-czyli-stalinieta-i-akcja-wisla#logged

    Podaję ten link tylko dlatego- j.w.

  4. Kormoran321 napisał(a):

    Pink Panter, Piko, All

    Ta notka to kolejny wzorcowy przykład na fakty spiskowe!

    Pozdrawiam

  5. Trzmielka napisał(a):

    „A więc mieliśmy/mamy do czynienia z sytuacją, gdy tzw. analitycy polityczni „pracujący dla rządu” jednocześnie stale lub dorywczo pozostawali w duchowym oczywiście kontakcie z organizacjami George’a Sorosa lub rządu niemieckiego”

    Dzięki faktom, które zostały odkryte przez PinkPanther w tej notce takie stwierdzenie można podeprzeć konkretami. Doskonała robota!

    Notki PinkPanther koniecznie powinny wyjść w książce. Gdybyśmy mieli praworządny kraj i autorka nie musiała obawiać się o własne bezpieczeństwo…

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Przejdź do paska narzędzi