You may also like...

9 komentarzy

  1. robertzjamajki napisał(a):

    @boson
    Piekne, kojace, a jednoczesnie poczulem niepokoj w sercu moiem..
    Tesknote za krajobrazami..
    Tesknote za przyjaciolmi
    Za czyms i za kims straconym bezpowrotnie.

  2. boson napisał(a):

    jeśli umiesz po niemiecku:

    „Leise flehen meine Lieder
    Durch die Nacht zu dir;
    In den stillen Hain hernieder,
    Liebchen, komm zu mir!

    Flüsternd schlanke Wipfel rauschen
    In des Mondes Licht;
    Des Verräters feindlich Lauschen
    Fürchte, Holde, nicht.

    Hörst die Nachtigallen schlagen?
    Ach! sie flehen dich,
    Mit der Töne süßen Klagen
    Flehen sie für mich.

    Sie verstehn des Busens Sehnen,
    Kennen Liebesschmerz,
    Rühren mit den Silbertönen
    Jedes weiche Herz.

    Laß auch dir die Brust bewegen,
    Liebchen, höre mich!
    Bebend harr’ ich dir entgegen!
    Komm, beglücke mich!”

  3. boson napisał(a):

    ewentualnie, tłumaczenie na ang.:

    My songs beckon softly
    through the night to you;
    below in the quiet grove,
    Come to me, beloved!

    The rustle of slender leaf tips whispers
    in the moonlight;
    Do not fear the evil spying
    of the betrayer, my dear.

    Do you hear the nightingales call?
    Ah, they beckon to you,
    With the sweet sound of their singing
    they beckon to you for me.

    They understand the heart’s longing,
    know the pain of love,
    They calm each tender heart
    with their silver tones.

    Let them also stir within your breast,
    beloved, hear me!
    Trembling I wait for you,
    Come, please me!

  4. Kaptah napisał(a):

    @Bob
    poczułem niepokój w sercu moiem..
    Tęsknotę za krajobrazami..
    Tęsknotę za przyjaciółmi

    Za czymś i za kimś straconym bezpowrotnie.

    Nie potrafię wkleić, pomożesz?
    To dla Ciebie:

  5. cisza1 napisał(a):

    Ona i księżyc

  6. Kaptah napisał(a):

    Hmm…
    Udało się…

  7. nohood napisał(a):

    kaptah:
    nic nie zostało stracone…póki żyjemy 🙂

  8. E.B napisał(a):

    Skoro tak muzycznie się zrobiło, to wkleję też mojego poloneza:

    .

  9. robertzjamajki napisał(a):

    Hm, ale wszyscy sie przejeli moim nastrojem wieczornym. 🙂
    Dziekuje bardzo. tak.. to byl wybuch nostalgii spowodowany przez muzyke Ferenca Liszta.
    Romantyzm po prostu mnie dopadl.
    W dodatku nie wyedytowal sie drugi film video i wyniklo, jak widze nieporozumienie miedzy wzdychajacym bobem, a autorem,
    niezamierzone.
    Muzyka byla wazna, nie tekst.
    Nie wiem, czy to autora zadowoli, a swoja droga dzieki za tekst i po angielsku i w niemiecku.

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Przejdź do paska narzędzi