Clair de lune

 

Tak mnie wczoraj drogi Adam, wstawiając film o dziełach Williama Turnera, zainspirował.. Suite bergamasque, to suita fortepianowa Claude’a Debussy’ego, to było podkładem muzycznym. Tytuł pochodzi najpewniej od wiersza Paula Verlaine’a Clair de lune (Światło księżyca), w którym wspomniany jest taniec bergamasca. Suita została napisana w 1888, lecz wydana dopiero w 1903 roku. Składa się z […]

via Clair de lune — w bezkresach ponad czasem czasami tu

You may also like...

6 komentarzy

  1. robertzjamajki napisał(a):

    Piękna muzyka, naprawdę koi nerwy 🙂

  2. adamkonrad napisał(a):

    no to zawołanie otwierające pum pum pum
    jest jednym z ładniejszych
    i takie
    powiedziałbym ‚nieśmiałe’
    😀

  3. nohood napisał(a):

    debussy- bardzo, ale też

    podrawiam

  4. robertzjamajki napisał(a):

    @nohood
    Boléro, jak bym przewidzial, logika, czy futurologia? 🙂

  5. nohood napisał(a):

    robertzjamajki

    wibracje powietrza w przestrzeniach pomiędzy stałymi szkieletu
    🙂

  6. robertzjamajki napisał(a):

    @nohood
    Jutro to obejrze na duzym ekranie poniewaz ekranik telefonu jest niedoskonaly..

Dodaj komentarz

Przejdź do paska narzędzi