Koniec czasu

You may also like...

78 komentarzy

  1. Tadeusz_K napisał(a):

    @ROBERTZJAMAJKI

    Do połowy przyswajam – wszystko jasne..naturalny bieg
    Dlaczego taki nagły zwrot?
    Nie rozumiem…
    Brakło wiążącego ogniwa?
    Wy poeci bardzo dziwni ludzie jesteście… czasami.
    Jutro Robert bedzie lepiej!
    Pzdrw.

  2. adamkonrad napisał(a):

    Naprawdę nie wiemy jak to jest z czasem
    Może nic się nie kończy
    Nic nie zaczyna
    Wszystko gdzieś tam jest

    Może

    To my mamy ściśle ograniczona ilość ruchów które możemy wykonać
    Ale rzeczywistość
    Czyli to co po prostu jest
    Dramatem być nie może
    wbrew antycznym dramatom

    Wszystkiego dobrego
    Się nie smuć

  3. Michalina Terkowska napisał(a):

    U końca czasu
    Dostanę całą Miłość świata

    Słowo Obietnicy

    Taka jest nasza Wiara

    Pełnia

  4. adamkonrad napisał(a):

    O widzisz
    Mój pierwszy komentarz był przyszłością
    A teraz już jest historią
    Na blogu oba są

    🙂

  5. adamkonrad napisał(a):

    Tak ze historia nie znika
    Nie przestaje być

    Gdyby przestawała
    To zniknęło by teraz i jutro
    Przyczyna jest w dzisiaj cały czas
    Cały czas jest vw świecie

  6. robertzjamajki napisał(a):

    @Tadeusz2017
    ..brakujące ogniwo..
    Uadnie to napisałeś 🙂

  7. robertzjamajki napisał(a):

    @Michalina

    wiara czyni cuda 🙂

  8. robertzjamajki napisał(a):

    @adamkonrad
    Co do terazniejszosci i przyszlosci, ktora nie powinna zniknac, to tylko przypuszczenia, tak jak z „pancerna brzoza”, ktora raz jest palna swoistych „bombek”, a innym razem juz nie, w tamtej terazniejszosci jest przeciez kilka mozliwosci, a w naszej historii juz obowiazuje tylko jedna, nie zawsze prawdziwa, to kiedys doprowadzi do historycznej czarnej dziury, ktora moze pochlonac wszystko..

  9. Tadeusz_K napisał(a):

    @ROBERTZJAMAJKI
    Ja Robert nie znam się na poezji.
    Ale to co napisałeś miłe jest.
    Nie rozbieram poezji pod względem formy i takim tam waszych parametrów.
    Rozbieram w aspekcie doświadczeń i logiki.
    Mam jednak uznanie.
    Poeta, podobnie jak nawet b. dobry dobry aktor, gra jednak swoja prywatna rolę, siebie.
    Aktor może jeszcze oszukać, ale poeta nigdy- tak myślę.
    I tu zawiera się wasze poeci poswięcenie swojego skrawka prywatności.
    Tak myślę.
    Ktoś może to nazwie eksichibicjonizmem?
    Ale taka chyba misja poety jest…?
    Dzięki Robert.

    Dla rozweselenia ciebie:

    Student polonistyki zdaje egzamin komisyjny z A. Mickiewicza (dawnej takie były)-czyli być, albo nie być.
    Prosi Pana Boga, aby zesłał poetę A. Mickiewicza do zdawania zamiast niego.
    W dniu egzaminu student denerwuję się, ale Mickiewicz przychodzi i wchodzi przed szanowną komisję.
    -Mija pół godz.
    -Mija godz.- student blednie, denerwuję sie.
    Wreszcie wychodzi A. Mickiewicz spocony.
    -Zdałeś- pyta student.
    -Nie!
    Oblałem ze Świtezianki- odpowiada A. Mickiewicz.

  10. Michalina Terkowska napisał(a):

    No! Już się Pan uśmiecha:). Wiara zaiste czyni cuda. Sam pan widzi :)))
    A na temat czasu proszę popytać bosona. To znakomity fizyk, pracujący w prestiżowym miejscu.
    :).

  11. adamkonrad napisał(a):

    No wszystko tutaj jest spekulacją
    Może być tylko lepsza lub gorsza
    Jeśli spod stołu przestaną być nogi to blat runie
    Podobnie może być z przeszłością

    Koncepcja historycznej czarnej dziury fajna
    😀

  12. robertzjamajki napisał(a):

    @Tadeusz2017
    myślę, ze ty, Tadeuszu jesteś trochę zablokowany i dlatego wystarczy lekko musnąć jakąś frazę napisaną przez ciebie, byś po prostu się bardziej otworzył 🙂

  13. robertzjamajki napisał(a):

    @Michalina
    oh, boson to faktycznie półka CERN, ale ja myślę ze my tu spekulujemy bardziej od strony metafizycznej 🙂

  14. Tadeusz_K napisał(a):

    @adamkonrad
    „Naprawdę nie wiemy jak to jest z czasem”
    -Jasne.
    Czas jest zjawiskiem/atrybutem lokalnym.
    Ziemia jest tylko peryferią lokalną.
    Z tym, że ta peryferia jest bardzo ważna u Przedwiecznego Architekta.
    No cóż, każdy konstruktor ma swoje preferencje i upodobania.
    W naszej peryferii to upodobanie zaistniało.
    🙂

  15. robertzjamajki napisał(a):

    @adamkonrad
    „Historyczna czarna dziura”, to chyba temat do rozwinięcia..

  16. piko napisał(a):

    *Ars longa, vita brevis

    Obraz, dźwięk, słowo – i przestrzeń
    Gdzie rodzą się, trwają i giną.
    Jak ogień, co z błysku powstaje
    I znika pod czasu lawiną.

    Są słowa, dźwięki, obrazy
    Wskrzeszone ogniem niebieskim.
    Im deszcze, burze niegroźne,
    Jest w nich element boski.

    Jesteśmy my – tu i teraz
    Na tym najlepszym ze światów.
    Co po nas zostanie w pamięci?
    Słowa, dźwięki, obrazy,
    Czy garstka zwiędłych kwiatów?*

    piko

  17. Intuicja napisał(a):

    ROBERTZJAMAJKI,

    Wyobrażenia na temat życia są iluzją. I to wbrew pozorom optymistyczna wiadomość. Nie ma sensu zatem skupiać się na tej iluzji (czytaj: na wyobrażeniach).

    🙂

  18. Michalina Terkowska napisał(a):

    Tak jest! To moze św. Tomasz z Akwinu. Bardzo na temat.
    :).

  19. Tadeusz_K napisał(a):

    @robertzjamajki
    19 kwietnia 2017 o 13:41
    -Wyczułeś..poeta to także psychiatra.
    A może to wyrachowanie?…o!

  20. piko napisał(a):

    No! Piko! 🙂

  21. robertzjamajki napisał(a):

    @Intuicja witam 🙂
    @Michalina
    Fakt, bez św.Tomasza z Akwinu nie byłoby „nowoczesnej teologii” 🙂

    @piko
    świetne..
    może kiedyś popłyniesz białym rymem?

  22. robertzjamajki napisał(a):

    @Tadeusz2017
    ..sam sobie sterem,
    żeglarzem, okrętem,
    to i psychiatrą zostanie 🙂

  23. robertzjamajki napisał(a):

    @All

    Extra, brain storm nam wyszedł i to poetycki, a nawet metafizyczny 🙂

  24. piko napisał(a):

    @RzJ

    Może …

    Mam parę starszych wierszyków bez rymów ale z rytmem.

    Jak przyjadę do dom to zapodam wiersz (lekko depresyjny) co mi się wczoraj urodził (niestety z rymem).

  25. robertzjamajki napisał(a):

    @piko
    ok, obejrzę, wróć – przeczytam, wydeklamuję, pewnie również w domu 🙂

  26. Intuicja napisał(a):

    ROBERTZJAMAJKI,

    „koniec czasu” jest również strasznie optymistyczną wiadomością. Czas to ograniczenie.
    Słowem, wyszedł Ci bardzo optymistyczny wiersz;)
    Masz szansę, aby narodzić się jako „nowy człowiek” 🙂
    (ale tylko szansę, nie przegap)

  27. robertzjamajki napisał(a):

    @Intuicja
    Po „historycznej czarnej dziurze”,
    „koniec czasu – nowy człowiek”, to kolejna koncepcja wynikająca z jednego wiersza 🙂

  28. Michalina Terkowska napisał(a):

    Intuicja:)
    No właśnie, Nie chciałam tak dosłownie, żeby nie dostać po uszach :))

  29. Michalina Terkowska napisał(a):

    panpanierobercie
    to nie rozpoznaje cytatów? :)))

  30. robertzjamajki napisał(a):

    @Michalina Terkowska
    Niby homo novus w Imperium Romanum był synonimem dorobkiewicza 😉

  31. Intuicja napisał(a):

    MICHALINA,

    a co tam, wirtualnie mogę sobie pozwolić na takie ryzyko;)
    W realnym świecie dwa razy bym się zastanowiła, bo skądinąd wiem, ze Robert to kawał chłopa:))

  32. robertzjamajki napisał(a):

    @Michalina
    nie jestem omnibusem, ani chodzącą Wikipedią 🙂

  33. Michalina Terkowska napisał(a):

    Intuicja
    W realnym świecie to ,,gdyby co ,, to moi panowie w rodzinie ho ho :)))

  34. Michalina Terkowska napisał(a):

    No, nie jest pan, cóż, bywa :))))

  35. Tadeusz_K napisał(a):

    @Michalina Terkowska
    19 kwietnia 2017 o 13:36

    #A na temat czasu proszę popytać bosona.”

    A na temat czasu mogą się jeno wypowiedzieć poeci-takie moje zdanie.
    Czas nie istnieje w głębinach/otchłani atomu i w głębinach/otchłani Kosmosu.
    Jego spektrum (podobnie jak światła) jest odczuwalne tylko w ograniczonych warunkach lokalnych, na określonym poziomie zorganizowania materii.
    Fizyk niczego nie zrozumie bez czasu (ale…niczego im nie pomniejszam).
    Ufam, że @ROBERTZJAMAJKI albo @piko coś z tym kiedyś zrobią..?
    Tylko żebym ja biedny nie przegapił tego momentu.

  36. adamkonrad napisał(a):

    jak zawsze
    najlepsze wytłumaczenie znajdziemy
    😀
    no gdzie?

  37. adamkonrad napisał(a):

    a no tu ->
    w doctorze who

    (no nawet się zrymowało)

  38. Tadeusz_K napisał(a):

    @robertzjamajki
    Tadeusz2017 19 kwietnia 2017 o 13:48

    „A może to wyrachowanie?…o!”
    ////
    między „to”, a „wyrachowanie” zapomniałem wstawic „moje”.
    🙂

  39. Tadeusz_K napisał(a):

    @robertzjamajki
    -niewiele, a jak wiele zmienia.
    No i wszystko jasne.

  40. robertzjamajki napisał(a):

    @Michalina
    ok, w domu zajrze 🙂
    @tadeusz2017
    jedno słowo, a czasami ilość miejsc po przecinku 🙂

  41. Intuicja napisał(a):

    MICHALINA,

    co prawda nie dla mnie, ale dzięki za link!
    Zajrzałam na YT – zaciekawił mnie ten film:)

  42. robertzjamajki napisał(a):

    Wbrew stereotypom, czyli wbrew Teorii Erka, notka i to wierszowana, poważna, jak sama śmierć ma komentarze i wszystkie „wydarzone”, hm.. 🙂

  43. piko napisał(a):

    Okno – za nim droga, drzewo, płot.
    Na płocie kot,
    I zmienność do znudzenia powtarzalna.
    Absurdalna.

    Patrzę na obraz w ramach ze ścian,
    A może to slajd?
    Zamykam oczy – teraz rusza niemy film,
    Korowód widm.

    W tle muzyka – przeboje z dawnych lat,
    Nie da się spać.
    Oczy otwieram – film dalej w najlepsze trwa
    Co jest – k…mać?

    Noc – księżycowe cienie na obrazach pięknych pań
    Podobnych do łań.
    Panie tańczą ubrane tylko w cień i srebra blask.
    Tańczcie piękne – aż po brzask!

  44. robertzjamajki napisał(a):

    @piko
    Hm..
    smutny
    zimowy taki
    Księżyc..

  45. piko napisał(a):

    Smutna impresja z małą dozą ekspresji.

    Mam kilka ładnych obrazów z pięknymi kobietami.

    Na ścianach i w pamięci.

  46. Michalina Terkowska napisał(a):

    No! Przeszłam przez płot do domu. Płot oberwal 4 śnieżne kule. Wszystkie trafione.
    W domu mówią, że jak czegoś nie zbroję, to jestem chora. To zbroilam.

    No to fakt. Cały Wielki Tydzień byłam grzeczna ze ojej. I przechorowałam Święta.

    A tu ,,zimowy ,, piko.
    Czyli dla równowagi puszczam odlecianą muzykę i idę obierać ziemniaki. Czemuś same się nie obrały:((

  47. robertzjamajki napisał(a):

    @Michalina
    Na mnie czeka w domu kocica Sophie, taki bialo – czarny dachowiec, zawsze wchodzi oknem do mojego pokoju, choc to drugie pietro i musi wejsc po powoju ktory oplata taras, i balkony 😉
    Czemu na ciebie czekały ziemniaki?
    Nie za bardzo są podobne do biało-czarnej kotki 🙂

  48. robertzjamajki napisał(a):

    @piko
    obrazy,
    ja mam zdjęcia i.. wiersze
    to mi zostaje po ekspresjach direct
    no i niby experiance, który nic
    nie daje 🙂

  49. adamkonrad napisał(a):

    @robertzjamajki

    =Na mnie czeka w domu kocica Sophie=

    o
    duży plus
    koty to podstawa

    a ten wredny erek
    (nic mu nie mów że skarżyłem)
    chciał z nich sok robić!

    😀

  50. cisza1 napisał(a):

    @robertzjamajki

    Pięknie i mądrze napisane
    Dla smutnych:
    „Trzciny nadłamanej nie dołamie i tlącego się knota nie dogasi, dopóki nie doprowadzi do zwycięstwa sprawiedliwości.”

    Biegałam, skakałam,
    szum robiłam spory.
    Teraz ból i cisza
    samotne wieczory.

    Malutki płomyk nadziei
    ciemność się jej boi…
    Nadzieja…będę chodzić!
    wierzę, chociaż boli.

    Piszą i mówią mi,
    mądrale i poeci
    cierpienie po coś jest.
    dowiem się po śmierci….

    Sursum Corda, zawsze i mimo wszystko!

  51. robertzjamajki napisał(a):

    @adamkonrad
    ..Piszą i mówią mi,
    mądrale i poeci
    cierpienie po coś jest.
    dowiem się po śmierci….

    jak zwykle rzeczy ważne
    i bardzo ważne
    są poza naszym
    postrzeganiem 🙂

  52. robertzjamajki napisał(a):

    @cisza1
    Erek i sok z kota

    a może kot i sok z Erka? 🙂

  53. Michalina Terkowska napisał(a):

    Panu Robertu, dla nauki.

    Ziemniaki takie już są, tylko czekać umieją. I co im kto zrobi? :))

    Mam alergię na koty, taką co się kicha i bierze pastylki.
    Na ziemniaki też, ale dziś wyjątkowo.. Jak się pochoruję, ktoś będzie mieć wyrzuty sumienia.

  54. adamkonrad napisał(a):

    a skoro o bólu
    😀

    Kawałek koca, by się owinąć

    Myśli zebrać w komforcie

    Tu kamyk, tu łza, tu uśmiech

    Wszystko razem

    Na dnie gardła – żółć z miodem

    gęste

    Należałoby czymś popić

    lekarstwo

    To chyba pełnia

    Gdy jednym okiem ostre

    A drugim, rozmyte obrazy zbierasz

    Wstrząśnięte – nie mieszane

    Mówisz ból

    Gdy powietrze stygnie

    I dzwoniąc kryształkami spada

    A przepona pompuje jałowo

    Usiądź wygodnie

    To twoje

    Nie cofaj dotyku

    własne łzy badaj pod światło

    I strzepuj

    albo z procy strzelaj

  55. Michalina Terkowska napisał(a):

    adamkonrad
    Prosto mówiąc: udręką i ekstaza.
    No, cudzym tytułem się podpierając, ale jakoś mi tu pasuje, do całości panarobertowego bloga

  56. adamkonrad napisał(a):

    @MT
    No ba
    😀
    Robert rulez

  57. Michalina Terkowska napisał(a):

    Tak, wróci i da nam w ucho;)
    A w ogóle muszę się podłączyć do ładowarki:(
    Telefonik głodny

  58. robertzjamajki napisał(a):

    @adamkonrad
    @cisza1
    Przepraszam was bardzo, ale w pospiechu pomylilem wasze posty, bo odpowiedzi na cytaty wam nie przeszkadzaly, cos takiego 🙂

  59. piko napisał(a):

    Ktoś tu o kartoflach i kotach wspominał więc na bazie ziemniaka i kota powstał wierszyk:

    Lubię wrony, lubię wróble,
    Koty, rzepę i ziemniaki.
    Szare, skromne, pospolite
    Nasze dobre swojskie braty.

    Orły piękne, niedościgłe
    Zapodziane gdzieś w błękitach
    Nikt nie myśli o nich co dzień,
    Bo to rzecz nie pospolita.

    orzeł i kalarepa zostały dołożone w bonusie.

  60. Michalina Terkowska napisał(a):

    https://m.youtube.com/watch?v=pwaPLkaYSlw

    Piko, już przy ziemniakach cierpiałam. A pan z kalarepą. Ehh..

  61. ProvoCatio napisał(a):

    @ piko

    Mam kilka ładnych obrazów z pięknymi kobietami.

    ::::::::::::::::::::

    a ja mam kilka pieknych kobiet z ładnymi obrazami. nie wytrzymałem…dzień dobry 🙂

  62. robertzjamajki napisał(a):

    @piko
    Hm..
    Wlasnie pojadam szybkie kanapki z jakas dziwna rzodkiewka szczepiona czosnkiem niedzwiedzim, frykas 🙂
    Navette i orzel (niejadalny) jako bonus..
    Kocicy poki co nie ma..

  63. robertzjamajki napisał(a):

    @ProvoCatio
    Ja mam kotke Sophie, jako cos milusiego 🙂

  64. ProvoCatio napisał(a):

    @ robertzjamajki

    jestem w stanie to zrozumieć. też mam kota 🙂

  65. adamkonrad napisał(a):

    @robertzjamajki
    No wszystkie na podobne tematy
    🙂

  66. piko napisał(a):

    @provocatio

    „a ja mam kilka pieknych kobiet z ładnymi obrazami.”
    Tiaaa …. i dziesięć szybów naftowych i stado wielbłądów.

    Wszyscy wiemy że masz kozę w komórce.

  67. piko napisał(a):

    @Michalina Terkowska

    Bardzo przepraszam, nie kalarepą tylko rzepą.

  68. RobertzJamajki napisał(a):

    Que cosa? 🙂

  69. Michalina Terkowska napisał(a):

    Piko, proszę mimo to, posłuchaj piosenki którą wkleiłam..
    :).

  70. piko napisał(a):

    Znam tę piosenkę.
    Lubię poziomki leśne, truskawki w sezonie (mogą być z Milanówka), rzepę, kalarepkę i czarną rzodkiew (mogą być z Wołomina).

  71. Michalina Terkowska napisał(a):

    Roberto przegonił mnie przez tysiąclecia..ledwie żyję. Siądzmy już. .choćby w tym Milanówku:)
    Tu sprawozdanie z ,,akcji ,, Roberta. .uff

    https://m.youtube.com/watch?v=Lg1KonUudsY

  72. Michalina Terkowska napisał(a):

    Poza tym przyznaję, ze mam dalej katar i walczę z gorszym humorem. ..nie obrazajcie się tylko coś doradzcie. .mmm?

Dodaj komentarz

Przejdź do paska narzędzi