Uwierzmy panu Antoniemu!

Może Ci się również spodoba

61 komentarzy

  1. cisza1 napisał(a):

    Informacja:
    Niech ci, którzy odrzucają wszelką „maskirowkę” wezmą sobie do serca słowa pana ministra. Niech by….
    Uważam tę notkę za „kompletną” i bardzo potrzebną.
    Może przyjdzie czas, kiedy przyjdzie mi do niej wrócić..

  2. syzyfoptymista napisał(a):

    @Cisza

    Ciszo droga,

    nie traktuj nas, tych, którzy myślą inaczej, jak matołków.
    Odniosłam się do Ciebie pod notką Izaluki.

  3. cisza1 napisał(a):

    @syzyfoptymista

    Słowa pana A.M. to wierny cytat!
    Uważam, że bardzo ważny.
    Dlaczego piszesz o „matołkach”? Miałam pewność (?), że wiele osób nie zna tych słów.
    Przyznaj proszę, wiedziałaś, że on dopuszcza maskirowkę?

  4. syzyfoptymista napisał(a):

    @Cisza

    Mówiąc, nie traktuj nas, jak matołków, miałam na myśli jedynie to, że niekoniecznie pan Macierewicz jest dla mnie wyrocznią, Staram się mysleć samodzielnie, pomimo, że nie prowadzę sledztwa blogerskiego.

    Myśle, że nadinterpretujesz słowa Macierewicza – mówiąc: bo oczywiście elementy fałszowania, maskirowki w tej całej sprawie były, nie ma wątpliwości, stwierdził jedynie o manipulacjach szczątkami na miejscu katastrofy.
    A filmik faktycznie miał podważyć hipotezę „maskirowki”.

  5. cisza1 napisał(a):

    @syzyfoptymista
    Może Ty masz rację a może moje przeczucie, co do FURTKI okaże się słuszne?
    Nie wiem, czas pokaże…

  6. syzyfoptymista napisał(a):

    @Cisza

    Mam wrażenie, że w tym przypadku nie mylę się. To żadna furtka. W oficjalnej przestrzeni publicznej maskirowka nie funkcjonuje, więc Macierewicz nie musi się asekurować.

  7. ebns24 napisał(a):

    @Syzyfoptymista

    A kto tam wie, co przyniesie dalsze śledztwo. Oni mają dostęp do dowodów. Jakieś dowody jednak są.

  8. izaluka napisał(a):

    @syzyfoptymista
    1. cyt.: „A filmik faktycznie miał podważyć hipotezę „maskirowki”.”
    2. cyt.: „To żadna furtka. W oficjalnej przestrzeni publicznej maskirowka nie funkcjonuje, więc Macierewicz nie musi się asekurować.”

    A wg Ciebie podważył? Pytam z ciekawości.

    Nie widzisz sprzeczności?

  9. syzyfoptymista napisał(a):

    @Izaluka

    „Maskirowka” funkcjonuje w nieoficjalnym obiegu – jakiś zasięg ma – ten filmik miał te spekulacje uciąć – Macierewicz to wyartykuował.
    Pewnie wg Macierewicza podważył.

    Moje zdanie na temat maskirowki znasz – z mojego punktu widzenia nie zmienia nic.

  10. syzyfoptymista napisał(a):

    @Syzyfoptymista 19:13

    korekta:
    winno być: wyartykułował

  11. cisza1 napisał(a):

    @syzyfoptymista

    Macierewicz nie musi się asekurować.

    Oczywiście, nie musi.
    W ogóle nic nie musi ale mówi….
    Jednak z dosłownego cytatu jego słów wynika, że maskirowka „tkwi” w jego głowie.
    ON SAM przecież, nieprzymuszony np.dociekliwymi pytaniami. o niej mówi.

  12. syzyfoptymista napisał(a):

    @ebns24

    Nie twierdzę nic przeciwnego.

  13. syzyfoptymista napisał(a):

    @Cisza

    Nie chcę robić za adwokata AM, ale może nie chciał, aby do przestrzeni publicznej przedostała się jeszcze jedna wersja tragedii smoleńskiej, by nie dawać powodu do dalszego ośmieszania śledztwa.
    Poza tym, pan AM ma parcie na szkło, to chyba wszyscy wiedzą.

  14. syzyfoptymista napisał(a):

    @cisza1

    Przepraszami Ciszo, dopiero dopatrzyłam się 1 w Twoim nicku.

  15. lordJim napisał(a):

    @syzyfoptymista
    po świętach (i przed) 🙂 nie w ząb nie pamiętam z jakich materiałów korzystała ekipa „animacyjno-filmowa” komisji p. Berczyńskiego? Wiesz coś może na ten temat i możesz mi przybliżyć te źródła danych do symulacji?

  16. syzyfoptymista napisał(a):

    @lordjim

    A skąd mam to wiedzieć? Ja tylko oceniam to, co prezentują. Nic więcej.

  17. nagor napisał(a):

    @cisza1
    Chciałbym to uczynić co w tytule , ale mam niedosyt informacyjny z jego strony .Przez 6 lat przewodniczył sejmowej komisji a od 1,5 roku jest Ministrem Obrony i zwierzchnikiem SKW i coś co kwalifikowane wcześniej jako hipotezy może zweryfikować jako dowód w oparciu o dostępne a tajne dokumenty.
    Jego jednoznaczne oświadczenie , że SKW posiada materiał dowodowy na wylot w dniu 10.04.2010 jednym samolotem delegacji do Smoleńska w ilości 96 osób i samolot opuścił strefę powietrzną Polski bez między lądowania to mógłbym takiemu Oświadczeniu dać wiarę .
    Jestem przekonany ,że konsekwencją fałszywości /nieprawdy w nim zawartej związana byłby z narazeniem się na ewentualną odpowiedzialność karną za osłanianie sprawców z przedawnieniem upływającym w roku 2027.

    W normalnym trybie na dzisiaj dwie trzecie czasu ewentualnych odpowiedzialnych za, nieprawidłowości , zaniedbania,ukrywanie dowodów,sprawstwo celowe , współudział itd upłynęło bez oskarżeń a zostały tylko trzy lata !!!!!

    Dzisiaj do ścigania w wielu sprawach działania powinna podjąć prokuratura np takich jak salonka i generałowie na pokładzie , organizacja zabezpieczenia logistycznego transportu , obsługi na okęciu , 36PL ,MON i kancelarie Premiera i Prezydenta ,Służby i BOR , MSZ .
    Kopacz i patomorfolodzy oraz oświadczenia sejmowe , Komisja Badania Wypadkó Lotniczych i prokuratury .
    Wyjaśnienie lotu 09.04.2010 TU do smoleńska , cel czas ew serwis ? przez SKW i prokuraturę
    Wyjaśnienie przez Służby powodów i sposobu dymisji w dniach 11-12.04.2010 prezesów operatorów telefoni cyfrowej ?

    Pamiętajmy to walka z czasem a nie z poglądami na naszą rolę/współudział .

  18. lordJim napisał(a):

    @syzyfoptymista
    to jak? na wiarę bierzesz to wszystko, co przedstawia AM? Jakieś dane wyjściowe muszą mieć tylko ja nie wiem jakie i skąd 🙂

  19. syzyfoptymista napisał(a):

    @lordjim

    Na logikę, podobnie jak „dowody” na maskirowkę 🙂

  20. lordJim napisał(a):

    @syzyfoptymista
    co i jak na logikę? nie jarzę 😀

  21. syzyfoptymista napisał(a):

    @lordjim

    nie wciągniesz mnie w tę dyskusję 🙂
    Logika, prawdopodobieństwo i takie tam…

    Trochę jest o tym pod notką Izaluki.

  22. lordJim napisał(a):

    syzyfko
    ja nie chcę Cię w nic wciągać tylko jeśli oglądałaś te wizualizacje czy jak im tam, to chyba były przedstawione podstawy jej wykonania. Tylko o to mi chodzi bo nie oglądałem, niestety tej konferencji czy prezentacji 🙂

  23. syzyfoptymista napisał(a):

    @lordjim

    10 byłam w W-wie. Obejrzałam film w internecie. Podaję link, bo wstawić pewnie nie umiem. Zapewne pozyskasz informacje, o które Ci chodzi. Ja takich szczegółów nie pamiętam 🙂

  24. lordJim napisał(a):

    @syzyfoptymista
    Tnx 🙂 może coś się dowiem 🙂

  25. cisza1 napisał(a):

    @lordjim
    Jak się dowiesz czegoś odkrywczego, to oświeć publikę 🙂
    Proszę.

  26. lordJim napisał(a):

    @cisza1
    już teraz mógłbym odpowiedzieć ale nie trafiam w klawiaturkę i oko opada 🙂 napiszę jutro

  27. cisza1 napisał(a):

    @lordjim
    Dobrej nocki 🙂
    Poczekamy….choć jutra może nie być:))))
    Gdy na PT całe notki znikają , to nie wiadomo, co będzie jutro?

  28. lordJim napisał(a):

    Dobranoc a jak nie będzie jutra to bedzie długa noc 😀

  29. syzyfoptymista napisał(a):

    @lordjim

    Podpuszczacz 🙂

    Dobranoc 🙂

  30. cisza1 napisał(a):

    @syzyfoptymista
    Mnie ciekawi (jako laika) kto i gdzie te bombki w TU154 umieścił?
    Czy komisja jest w stanie wskazać winnego albo choćby hipotezę, kto i gdzie miał taką możliwość.
    Albo ruskie albo nasze łobuzy.
    Ktoś musi być winien.
    Ta koncepcja rokuje żmudne dochodzenie a mnie się wydaje, że tak jak długie tak i bezowocne.

  31. adamkonrad napisał(a):

    @Cisza
    Nie do mnie pytanie
    Ale nie wiem czy nie zawiera elementu kpiny -zdrobnienie
    O ktorym się tyle ostatnio naczytałem
    I czy odoowiedzia moglo by byc skierowanie do studiow i gugla

    Taka mysl
    🙂

  32. Sao Paulo napisał(a):

    @Syzyfoptymista

    Jest to komentarz do Ciebie z innej notki, notki Izyluki (http://naszsalon24.org/2017/04/18/prawda-jatrzenie-woli-wyboru/)

    A dlaczego właśnie do Ciebie?
    Czysty przypadek..Zaczęłam komentarze czytać od końca i zainteresowała mnie Twoja odpowiedź do Izyluki 18 kwietnia 2017 o 20:51
    Poniewaz jest zbiezne z dyskusja z @adamemkonradem (który dalej nic nie rozumie albo robi drzwi do lasu), dlatego postanowiłam wkleić tutaj podTwoim komentarzem

    SYZYFOPTYMISTA

    „…Odsyłanie do źródeł nie jest najlepszym pomysłem – ja się męczyłem przez siedem lat – pomęcz się i ty, wtedy pogadamy. Czemu to ma służyć? Dlaczego leniowi nie podać pigułki na jego lenistwo, skoro jest nadzieja na wyleczenie?…”

    Odsyłam do moich komentarzy do @adamakonrada, które są odpowiedzią na oczekiwanie podania w pigułce czy jak kto woli bryku, a przede wszystkim przeprowadzenia przeze mnie dowodu (nie będzie czytał opracowań w których poszczególni autorzy udowadniają swoją tezę na podstawie różnych wieloletnich analiz, żmudnego poszukiwania, zbierania dowodów)
    http://naszsalon24.org/2017/04/11/problem-papiezem-janem-pawlem-2/

    Jest tam nawet „klucz” jak poszukiwać interesujące Ciebie wątki i odpowiedź dlaczego Wasze oczekiwania są…przepraszam za wyrażenie , pozbawione logiki.
    A tak w skrócie, niech odpowiedzią będzie: podaj komuś przepis na ciasto w pigułce albo regułkę fizyczną …
    Topnienie – przejście ze stanu stałego w ciekły
    Resublimacja – przejście ze stanu gazowego w stały
    Skraplanie – przejście ze stanu gazowego w ciekły

    Potrafisz to zrobić? Bo ja nie.
    To samo dotyczy tematu tzw.śledztwa „smoleńskiego”. Tam każde słowo, czasokres, miejsce, osoby itd ma fundamentalne znaczenie i nie da się tego przekazać w pigułce tylko trzeba prześledzić cały wywód, dokumenty, zdjęcia, artykuły itp. Jak Ty sobie to wyobrażasz? A w ogóle, to po co przeprowadzać cały wywód jak można odesłać do źródła…

    @SYZYFOPTYMISTA

    „To, że nie uczestniczę w śledztwie blogerskim, nie analizuję linkowanych materiałów, nie znaczy, że jestem leniwa i nie kieruję się własnym rozumem i logiką. Jest wręcz przeciwnie. Właśnie logika, zniechęciła mnie skutecznie do tego.”

    A mogła byś dać przykład z zakresu „maskirowki” gdy logika skutecznie Cię zniechęciła??

    I jeszcze jedno..Ci leniwi, czy pozbawieni chęci do badania sprawy „smoleńskiej”, czy jak ich tam nazwać, właśnie z tego powodu, że się tym nie zajmowali, nie sa w stanie sobie wyobrazić sobie ile to zajmowało czasu i jak było pracochłonne i pomysł że można to podać w pigułce jest dla nas po prostu WYJATKOWO ŚMIESZNY!

    Sao Paulo

  33. syzyfoptymista napisał(a):

    @Sao Paulo

    Wiedziałam, że mi nie odpuścicie (oczywiście inni zwolennicy maskirowki też), ale ja mam poczucie humoru na szczęście, dlatego lubię śmieszne rzeczy(?), nieważne co.
    Z tego, co zauważyłam, wybrałaś z moich komentarzy u Izaluki to, co akurat Ci pasuje, resztę, to co uzasadnia mój sceptycyzm do teorii maskirowki, pominęłaś, zatem przytoczę fragmenty:

    =========
    http://naszsalon24.org/2017/04/18/prawda-jatrzenie-woli-wyboru/

    18 kwietnia 2017 o 08:20

    Zauważyłam, że w dywagacjach na temat katastrofy (śledztwie blogerskim) jakoś mało bierze się pod uwagę rodziny ofiar katastrofy, a raczej ich reakcje, czy też ich brak
    Odniosę się tylko do dwóch spraw. Ostatni – zmontowany filmik z wylotu – może budzić wątpliwości nawet laików, bo dlaczego taki krótki, dlaczego taki zlepek, dlaczego tak późno, ale widać na nim dokładnie kilka postaci, np. borowca Janeczka, męża Joanny Racewicz . Myślę, że kto, jak kto, ale ona na pewno zapamiętała, jak wyglądał jej mąż w dniu wylotu, a jakoś wątpliwości z jej strony nie słychać.
    Druga sprawa – „w dniach poprzedzających ten dzień. Śp. Prezydent Lech Kaczyński np. zniknął z przestrzeni publicznej w dniu 8 kwietnia 2010 r.”
    – czy jest możliwe, by Marta Kaczyńska w ciągu tych dwóch dni nie kontaktowała się z rodzicami? Czy jest możliwe, by Jarosław Kaczyński nie wiedział, co się dzieje z jego bratem, szczególnie w sytuacji, gdy ich matka była umierająca???

    18 kwietnia 2017 o 17:57

    Rozumiem, że zniknięcie Prezydenta z przestrzeni publicznej na jeden dzień – 9 kwietnia, bo 8 przebywał kilka godzin na Litwie, jest powodem, albo dowodem, że zniknął zupełnie. Tyle tylko, że skoro kontaktował się z rodziną, czego nikt nie neguje, szczególnie sama rodzina, to znaczy, że w tym dniu przebywał w przestrzeni prywatnej – w Pałacu Prezydenckim.
    W tym samym dniu – 9 kwietnia – Maria Kaczyńska spotkała się z Polakami ze Wschodu – zdjęcia w załączonym linku:

    http://www.prezydent.pl/archiwum-lecha-kaczynskiego/aktualnosci/rok-2010/art,1880,47,spotkanie-pierwszej-damy-z-polonia-ze-wschodu.html

    Zatem Maria Kaczyńska nie zniknęła z przestrzeni publicznej. Nie wiem, czy wcześniej, Prezydent przebywał w tej przestrzeni codziennie. Prawdopodobnie dzień przed wylotem był poświęcony na przygotowania do uroczystości katyńskiej. Oczywiście dywaguję sobie, zresztą po te informacje (link) sięgnęłam dopiero teraz
    Poza tym, podobnie jak Błotosmętek, uważam, że zorganizowanie inscenizacji w Smoleńsku wymagałoby zaangażowania wielu osób i środków. Powszechnie wiadomo, że utrzymanie w tajemnicy czegokolwiek, gdy wiedzą o tym tylko dwie osoby, jest prawie niemożliwe, nie mówiąc o większej ich liczbie. Chociażby to stawia tę teorię pod olbrzymim znakiem zapytania
    I jeszcze jedno.
    Sugerujesz Ciszo, że Jarosław Kaczyński wie w sprawie Smoleńska więcej niż nam się wydaje – mam rozumieć, że wie i trzyma to w tajemnicy? Jeżeli tak, to powody mogą być tylko dwa – strach, albo współudział. Współudział to pomysł irracjonalny, z kolei strach w przypadku JK wykluczam, po prostu wykluczam.
    To, co piszę, to tylko moje przemyślenia, wynikające wyłącznie z logicznego myślenia, już wiem, że niemającego w tej dyskusji wielkiego, a raczej żadnego znaczenia.

    18 kwietnia 2017 o 20:51

    Co do tego, że lenie żądają informacji w pigułce, wcale mnie nie dziwi. W końcu nie wszyscy, którzy interesują się Smoleńskiem, muszą angażować się w blogerskie śledztwo i to z różnych powodów, niekoniecznie z lenistwa. Nie wszyscy mają na to czas, nie wszyscy mają cierpliwość, by zgłębiać często techniczne informacje, nie wszyscy są wystarczająco spostrzegawczy, by poruszać się w tym temacie. Zresztą nikt nie powiedział, że śledztwo powinni prowadzić wszyscy

    ==========

    Podsumowując, ponieważ nie lubię się leczyć, rezygnuję z wszelkich pigułek. Pozostanę przy swoim logicznym myśleniu i rachunku prawdopodobieństwa, z którego korzystam przy ocenie pigułek z nielegalnego obiegu 🙂
    Aha, dawno temu, bo w 2012 roku popełniłam notkę, którą przypomniałam niedawno na PT. To określa mój stosunek do „śledztw” w sprawie Smoleńska. W żadne merytoryczne dyskusje nie dam się wciągnąć ze względów, które chyba wyjaśniłam, tu też:

    http://naszsalon24.org/2017/04/03/naiwnosc-ignorancja-macierewicz-fym/

  34. syzyfoptymista napisał(a):

    @Cisza1 22:49

    Ciszo, prosiłam, nie traktuj mnie, jak matołka.

    Miłego dnia.

  35. cisza1 napisał(a):

    @syzyfoptymista
    Skoro były wybuchy musiały być ładunki.

    Pisząc o bombkach ( niewielkie zapalniki do ładunku termobarycznego ) myślałam o tym, że winnego mogą długo szukać i…..( a o tym też myślałam już dawno temu) że winien może okazać się pies, który nie wywęszył.
    Może też podrzędni pracownicy ?
    Obowiązkiem służb przed wylotem jest sprawdzenie samolotu pod wzgl. pirotechnicznym.
    Dwa dni wcześniej Tusk leciał tą maszyną, chyba sprawdzali jak należy.

    Wszystko to jest być może naiwne, ja jestem w tej materii „matołkiem” ale jako chemik coś tam wiem.
    Proszę Cię potraktuj moje dywagacje poważnie.

  36. cisza1 napisał(a):

    „W wyniku przeprowadzonych eksperymentów możemy powiedzieć, że najbardziej prawdopodobną przyczyną eksplozji był ładunek termobaryczny inicjujący silną falę uderzeniową” – podała podkomisja smoleńska w czasie konferencji prasowej.

    http://niezalezna.pl/96907-podkomisja-smolenska-wykryto-obecnosc-ladunku-inicjujacego-wybuch-termobaryczny

    Zasada działania bomby paliwowo-powietrznej polega na rozpyleniu w powietrzu materiału wybuchowego przy pomocy małego ładunku, a następnie zainicjowanie jego eksplozji. Bomba zawiera ładunek lotnej cieczy (węglowodory, tlenek etylenu, tlenek propylenu i inne) lub stałego materiału wybuchowego w postaci bardzo drobnego proszku, czasem również rozdrobnionego metalu.

    Mały ładunek nazwałam bombką, w odróżnieniu od wielkich bomb konwencjonalnych (np. TNT).

  37. syzyfoptymista napisał(a):

    @Cisza1

    …że winien może okazać się pies, który nie wywęszył

    A może „psy”, które powinny wywęszyć dużo wcześniej. I to było na tyle.
    Nie jestem chemikiem, ani innym śledczym i w żadne tego typu dywagacje nie dam się wciągnąć.
    Czekam na wynik śledztwa.

    Pozdrawiam

  38. Anonim HeluTkowy napisał(a):

    @cisza1 19 kwietnia 2017 o 11:12 najbardziej prawdopodobną przyczyną eksplozji był ładunek termobaryczny inicjujący silną falę uderzeniową” – podała podkomisja smoleńska w czasie konferencji prasowej.

    Czy wyjaśniono już, skąd zimna krew pilotów, którzy mimo wubuchu samolocie kolejnych bomb, nie zważając na rozpad samolotu w powietrzu, nie tylko kontynuowali lądowanie, ale w ogóle nie odnieśli się w rozmowach w kokpicie do kwestii wybuchów tuż za kabiną?

  39. nagor napisał(a):

    @AnonimHT
    Jeżeli 9.04.2010 Tu leciał do Smoleńska i lądował (czego nie potwierdzono) to istniała możliwość podmiany podpasek w skrzynkach na spokojne lądowanie .Bo w tych „oficjalnych” ze skrzydełkami jest podwójna gotowość pokładu i podwójny stan paliwa tak ,że w moskwie byłby pełen zbiornik .
    a i zimna krew…………..

  40. Anonim HeluTkowy napisał(a):

    @nagor. 19 kwietnia 2017 o 23:24
    istniała możliwość podmiany podpasek w skrzynkach na spokojne lądowanie .Bo w tych „oficjalnych” ze skrzydełkami jest podwójna gotowość pokładu

    Oczywiście. A głosy pilotów na taśmie podłożyli najlepsi rosyjscy lektorzy. 😛

  41. lordJim napisał(a):

    @Anonim HeluTkowy
    wychodzi na to, że jednak nie najlepsi 🙂

  42. nagor napisał(a):

    @AnonimHT
    Jest jedna poszlaka rodziny członka załogi , który tam zginął ,że w dniu poprzedzającym tam lecieli . Domyślnie (celowo) ci sami co mieli lecieć w dniu następnym . Więc nie lektorzy musieli być najlepsi a montażyści ale to Lorda ocena mi wystarczy .

  43. Anonim HeluTkowy napisał(a):

    20 kwietnia 2017 o 10:07
    Jest jedna poszlaka rodziny członka załogi ,który tam zginął ,że w dniu poprzedzającym tam lecieli . Domyślnie (celowo) ci sami co mieli lecieć w dniu następnym . Więc nie lektorzy musieli być najlepsi a montarzyści ale to Lorda ocena mi wystarczy.

    Nagorze, pohamuj wyobraźnię. Takie karkołomne hipotezy zostały wykluczone z kilku powodów:
    A) są zbyt fantastyczne, aby Antek mógł je prezentować, ponieważ wówczas nawet Jarosław uznałby go za wariata,
    B) nie ma na nie żadnych dowodów, jest natomiast mnóstwo dowodów potwierdzających wyjazd (obsługa Pałacu Prezydenckiego, BOR, obsługa lotniska, Jarosław K. i rodziny innych pasażerów,
    C) Lech Kaczyński był nieszkodliwym prezydentem, którego reelekcja stała pod dużym znakiem zapytania, nie było więc motywu, po prostu nie opłacało się go zabijać,
    D) dużo łatwiej jest zorganizować zamach lotniczy niż porwanie 96 osób publicznych i sfingowanie lotu.

  44. nagor napisał(a):

    AnonimHT
    W punktach AiD pracuje pan Berczyński, BiC nic nie pisałem i nie fantazjowałem to tylko Twoje przemyślenia .
    Jeżeli poszlaka okazałaby Się potwierdzonym faktem to……………prościej udowodnić katastrofę przez montaż nie można .

  45. cisza1 napisał(a):

    @HeluTkowy
    HeluTek?

    Zajrzyj proszę do @Lordjim, warto

    https://naszsalon24.org/2017/03/19/pykniecia-zlego-27-lutego-2011-r/
    https://lordjim.blog/2017/03/19/pykniecia-zlego-27-lutego-2011-r-2/

    „dużo łatwiej jest zorganizować zamach lotniczy niż porwanie 96 osób publicznych i sfingowanie lotu.”

    Zamach lotniczy – taki, by na 100% wszyscy zginęli. Tak, bomba i wybuch lub rakieta na wysokim pułapie ok. 10 000m (Lockerbie).

    W Smoleńsku, TU154 był ponoć tak nisko, że kosił drzewa….a wsie pogibli ?
    Znasz takie przypadki?

  46. cisza1 napisał(a):

    @Anonim Helu…..

    „Helutkowi” pojawiają się zwykle po zmroku a Ty od już rana ?

    Jesteś tu gościem i jak każdy, mile widziany jesteś proszony o przedstawienie się swoim nickiem.
    W razie, gdybyś nie chciał, trudno….zmusić nie mogę i nie chcę.

  47. Anonim HeluTkowy napisał(a):

    @cisza1 20 kwietnia 2017 o 11:20
    Jesteś tu gościem i jak każdy, mile widziany jesteś proszony o przedstawienie się swoim nickiem

    Logowanie z komórki jest niewygodne, stąd ten Anonim. Ale HeluTkowy.

  48. cisza1 napisał(a):

    @Anonimowy
    Gdy wrócisz do kompa, obejrzyj „pyknięcia złego”, warto.
    Tasiemki można wycinać, sklejać dowolnie a głosów do wyboru nie brakowało tym magikom. Ślady zostają…
    Skoro tutaj amatorzy umieją wykręcać numery z nickami, jakim problemem dla fachowców spreparować nagrania?
    ps.
    Ojciec stewardessy opisywał lot córki do Smoleńska w dniu 09.04.2010. – to nie jest blef ale fakt.

    Skoro interesuję Ciebie sprawa „Smoleńska” mam pytanie, czy wiesz może, gdzie jest skrzynka rejestrująca K3-63 i dlaczego jest taka ważna?

  49. lordJim napisał(a):

    @cisza1 18 kwietnia 2017 o 22:26
    Wizualizacje ładne, narracja odpowiednio dobrana, scenariusz… no właśnie…
    Gdyby lektor całą, swą czytankę rozpoczął słowami: …- na podstawie materiałów i dokumentów dostarczonych przez Rosjan

    1-sza część skierowana pod kątem wskazania umyślnego działania ruskiej szopy (z)lotów na rzecz spowodowania „katastrofy”. I bardzo dobrze, walić ich tam, gdzie można a nawet trzeba 🙂
    Dalej scenarzysta zakłada, o czym myśleli nasi piloci. Prorok jaki cyucuś 🙂
    W roku 2010 zespół parlamentarny takim filmikiem by mnie nawet ujął i nie tylko mnie..
    Np. czas na filmiku: 00:08:16 lektor wspomina .. kilkanaście minut … w stosunku do jakiej godziny? Brak..skąd my to znamy 😀
    I na koniec, co zrobić z oficjalnym czasem „10:56” łod Amerykańskich Avioników łod TAWS’ ów i FMS’ ów i jak to skorelować z „danymi wejściowymi” w scenariuszu filmowym?? (tym razem też i łod ruskich) w odniesieniu do wszystkich zdarzeń w budzie na pasie, na samym pasie i nad nim…
    No chyba, że Podkomisja ma co najmniej „pod stołem” dowody na latającą tutkę (na filmiku) w ukazywanych ujęciach, w konkretnym czasie i w konkretnych pozycjach geograficznych…

  50. nagor napisał(a):

    @
    errata – winno być montaż , montażyści
    I jest! :))

  51. nagor napisał(a):

    @cisza1

    Ojciec stewardessy opisywał lot córki do Smoleńska w dniu 09.04.2010. – to nie jest blef ale fakt.
    Ciszo to raczej przesłanka do sprawdzenia w dokumentach 36PL , potwierdzenie takiego lotu będzie faktem .

  52. cisza1 napisał(a):

    @ nagor
    Może znajdę, chyba opowiadał o tym pan Januszko albo Moniuszko

  53. cisza1 napisał(a):

    @nagor
    Chyba po to też rozwiązali 36PL aby dokumenty zniknąć…A generał Czaban, dziś cywil, wykładowca w Poznaniu nie miał szans obrony.

    „Oświadczam, że w dniu dzisiejszym podjąłem decyzję o wypowiedzeniu
    stosunku zawodowej służby wojskowej” – tak gen. dyw. pil. Anatol Czaban,
    asystent szefa Sztabu Generalnego ds. Sił Powietrznych, a wcześniej szef
    Szkolenia Sił Powietrznych, rozstaje się z armią. Wraz z dwoma innymi generałami
    został w ubiegłym tygodniu zdymisjonowany i przeniesiony do rezerwy kadrowej.
    Była to reakcja nowo mianowanego ministra obrony narodowej na raport komisji
    Jerzego Millera. – Twierdzenie, że odpowiadam, i to bezpośrednio, za szkolenie
    lotnicze w jednostkach wojskowych, w tym w 36. Specjalnym Pułku Lotnictwa
    Transportowego, jest bezpodstawne – zaznacza Czaban.
    sierpień 2011
    http://www.radiomaryja.pl/bez-kategorii/general-czaban-odchodzi-z-wojska/

  54. cisza1 napisał(a):

    @nagor i Goście

    Ważna i przemilczana sprawa lotu do Smoleńska w dniu 9.kwietnia 2010!

    Tajemnica lotu do Smoleńska w dniu 9 kwietnia 2010 roku.
    12 kwietnia 2010 roku Zdzisław Moniuszko, ojciec stewardessy Justyny Moniuszko, wspominając córkę mówi:

    „Wpadła na święta. Tylko na chwilę, bo ciągle była w rozjazdach. Już musiała lecieć do Gdańska, do premiera Tuska. Opowiadała, że zaraz po świętach co chwila będzie w podróży do Katynia i Smoleńska. Dzień przed katastrofą też tam była, nawet leciała tym samym samolotem. To latanie to było całe jej życie.

    http://wiadomosci.onet.pl/raporty/katastrofa-smolenska/justysia-szybuje-wysoko-w-chmurach,1,3355107,wiadomosc.html

    Również 12 kwietnia portal Lotnicza Polska zamieszcza wspomnienie pana Moniuszko:
    „Dzień przed katastrofą też była w Smoleńsku, tym samym samolotem – mówi Zdzisław Moniuszko. – A jeszcze wcześniej latała z premierem.

    http://lotniczapolska.pl/Odeszla-Justyna-Moniuszko–stewardessa-z-Bialegostoku,12769

    Powyższe cytaty wskazują na to, że samolot TU-154M 101 w dniu 9 kwietnia poleciał do Smoleńska z tą sama załogą na tzw. oblot weryfikacyjny. Po opublikowaniu raportu końcowego, interesujące może być, czy fakt lotu z dnia 9 kwietnia znajdzie w nim jakieś odzwierciedlenie.????
    Nagrania do wykorzystania?

    Według ojca stewardessy ciało było nietknięte – dosłownie jakby spała – żadnych obrażeń!!!! Jak to możliwe i od czego umarła pozostaje tajemnicą…

    Milczenie …..może prokuratura coś wie? Albo A.M?

  55. nagor napisał(a):

    @cisza1
    Kiedyś to zanotowałem w pamięci , ale to tylko poszlaka do sprawdzenia u źródła w dokumentach 36PL , cel , czas postoju, nadzór itp .
    bo mając taśmy z rejestratora tego lądowania można zrobić wszystko w dniu następnym . Zadna maskirowka nie jest potrzebna .

  56. cisza1 napisał(a):

    @Zolw
    poleciał za Caracale?
    Zajrzę do linka.

  57. cisza1 napisał(a):

    @ ALL
    Berczyński
    „10 kwietnia 2016 roku kierowany przez niego zespół przedstawił 40-minutową prezentację. To oparta na badaniach próba całościowego określenia, co stało się w Smoleńsku 10 kwietnia 2010 roku.” / wpolityce, link powyżej/

    KTO teraz będzie odpowiadał za ten filmik rysunkowy?
    Ten pan już nie.
    A.M. też nie, bo dymisję szybko przyjął.
    Tyle czasu, tyle kasy…..

  58. mr.dr.eW napisał(a):

    z perspektywy „10.04.10”:

    Po akcji listow AD => AM rodza sie dwa pytania:

    Czy rozpoczęta przez Andrzeja Dude (prezydenta) „gra na wybudzonego prezydenta” (za Aleksandrem Sciosiem: https://bezdekretu.blogspot.lu/2017/03/gra-na-wybudzonego-prezydenta.html i nowe https://bezdekretu.blogspot.lu/2017/04/esbecki-gambit-czy-mat-macierewicza.html) ma / moze miec zwiazek z dzialaniami Antoniego Macierewicza w wyniku ktorych prawda o „10.04.10” ma nie ujrzec swiatła dziennego?
    Czy też to Antoni Macierewicz dazy do ujawnienie prawdy i postawienia wszystkich zdrajców prze sadem, a z blizszej i dalszej zagranicy agentura (rodzima tez) czyni wszystko, aby prawde o „10.04.10” ukryc?

  59. nagor napisał(a):

    @mr.dr.eW
    Co do ostatniego zdania jego pierwszej połowy zakładam ,że tak .Co do drugiej połowy to oczywistoś .
    Reszta tekstu to trudno powiedzieć, nie mam zdania.

  60. cisza1 napisał(a):

    @ mister.doktor….
    Po akcji listow AD => AM rodza sie dwa pytania:

    Nie tyle o listy tu chodzi ale o to, że je upubliczniono. Cel?
    Berczyński wyleciał….listy są.
    Może sam A.M. chce mieć „pole manewru” co do 10.04.2010 ( kolejne dowody!) a pan prezydent również, gdyby za Berczynskim poleciał sam A.M.?
    Coś tam wrze….

Dodaj komentarz

Dla triumfu zła potrzeba tylko, żeby dobrzy ludzie nic nie robili- E. Burke.
Przejdź do paska narzędzi