Muzyka apaczoska

You may also like...

4 komentarze

  1. rk1 napisał(a):

    @WWA:

    tu gorliwy czytelnik.

    reklamacja

    z poprzedniej notki trafiłem m.in. do „Pożegnania Słowianki”, ale do wersji powojennej. mój niepokój wzbudziła białoarmijcy śpiewający o moskwie w 41 i berlinie w 45. pogrzebałem, pogrzebałem i stwierdzam, ze wersja sprzed IIWS jest fajofsza 🙂

  2. Anonim napisał(a):

    Czy Wielki Wódz czasami nie zabawił się w złego cenzora pod notką „God is awesome … czy jak tam” …?
    To bardzo przykre, że Apacze tak nisko upadli i stali się zamordystami, choć wolność cenili pono najwyżej w świecie.
    Po co w ogóle marnować czas na pisanie tekstu skoro kilka niepochlebnych zdań o jego Bohaterze traktuje się jako herezję i zło objawione?
    Albo się jest oświeconym (z samej natury niejako) użytkownikiem sieci, komentatorem, autorem tekstów…. albo zapyziałym, zaściankowym bałwochwalcą, któremu dyskusja o Bogu, albo nie pisanie o Nim z pozycji klęcznej – wydają się czymś niezrozumiałym i niepojętym.
    Trudno pogodzić te dwa stany, ale chyba niektórym się udaje, prawda?

  3. lordJim napisał(a):

    Moja wersja też bo jest w tematyczniona 🙂

Dodaj komentarz

Przejdź do paska narzędzi