Problem z papieżem Janem Pawłem 2

 

W sumie dla ludzi z otwartym umysłem, nie poddających się narzucanym narracjom, to żaden problem, podobnie jak z innych historiami.

.

Żyd JP2 (Karol Wojtyła Katz) kolaborował z Niemcami w czasie IIWS, na biskupa wybrał go Kliszko, na papieża Gorbaczow z Jaruzelskim rękami Brzezińskiego i innych żydomasonów. JP2 jako żydomason rozwalił KK (rozwadnianie katolicyzmu, wdrażanie ustaleń SW2, uznanie Holokaustu, współpraca z masonem Reaganem i innymi z BB, rotary, komisją trójstronną od NWO… jest dużo rzetelnych, dobrze udokumentowanych opracowań). JP2 zapoczątkował Solidarność, która była elementem planu zamiany ZSRR w ZSRE (UE). W tym spisku biorą udział wszyscy żydomasoni, skrywający się pod różnymi maskami, niektórzy pozornie skonfliktowani, a tak naprawdę dążący po trupach do jednego celu. Wiadomo jakiego.

.

Tylko jednego nie wiadomo: co w tej sytuacji mają myśleć i robić Prawdziwi Polacy.. poza tym, że nikomu nie ufać, odkrywać wielopiętrowe intrygi i spiski i wzajemnie się ostrzegać „Uważajcie na Siebie”.

.

You may also like...

186 komentarzy

  1. nohood napisał(a):

    łatwo wszystko pomieszać….wymieniając jednym tchem fakty obok fikcji

  2. rk1 napisał(a):

    @Nohood

    == łatwo wszystko pomieszać….wymieniając jednym tchem fakty obok fikcji ==

    .
    no ba.
    a jeszcze łatwiej gdy buduje sie narracje na braku faktów..
    .

    w tej notce nie ma fikcji.
    same fakty.
    .

  3. Pawicz napisał(a):

    Gdzie te zioła można kupić?

  4. rk1 napisał(a):

    @Pawicz:

    == Gdzie te zioła można kupić? ==

    w Wolnej Polsce.
    a także za granicą.

    .

  5. cisza1 napisał(a):

    @rk1
    Zapytam Ciebie wprost; czy pisząc swoje „mądrości” chciałeś w tak niekonwencjonalny sposób wyśmiać moją notkę „Problem” z papieżem Franciszkiem?

    http://naszsalon24.org/2017/04/08/problem-z-papiezem-franciszkiem/

    Jeśli TAK, to polecam Tobie artykuł zatytułowany podobnie napisany przez Ks. Artura Stopkę, twórcę portalu „Wiara.pl”, rzecznika Kurii Katowickiej…. bardzo mądry i wart przeczytania:

    https://www.katecheta.pl/Archiwum/2015/Katecheta-4-2015/FORUM-KATECHETOW/Problem-z-papiezem-Franciszkiem

  6. rk1 napisał(a):

    @Cisza1

    odpowiem wprost: nie.

  7. nagor napisał(a):

    @rk1

    to tak jak z poetami
    napiszą rymowankę nawet zgrabną
    ale jak sprawdzą w słowniku
    już rymowanką nie będzie
    zostaje rozterka

  8. nohood napisał(a):

    @rk1:
    sceptycyzm jest ok, ale bez przesady.
    czyli mamy pytanie o możliwość weryfikacji wiadomości…

    jak odsiać ziarno od plew?

  9. Pawicz napisał(a):

    @nohood
    Z niektórymi informacjami to nie będzie trudne, bo w spisie uczestników konklawe raczej nie znajdziemy Jaruzela, Gorbiego, ani Zbycha Brzezińskiego. No chyba, że to jakaś „poezja” jest

  10. ProvoCatio napisał(a):

    @ rk1

    już tam maluje sie taczka od Piko 🙂

  11. nohood napisał(a):

    pawicz:
    nie poezja, lecz zrozumienie powszechnego zjawiska, które nazwałbym tendencją do ulegania wpływowi innych ludzi,
    lub jeszcze częściej własnym słabościom.
    jeśli nie mogę sprawdzić wiadomości, to jest ona w gruncie rzeczy bez znaczenia. to znaczy nie pozwalam jej wpływać na istotną część moich przekonań…

    przykład:
    jeśli ktoś, kto jak jp II pogłębia wprost tym co mówi refleksję nad sprawami, które stawiam najwyżej, to wartość tego co staje się moim osobistym doświadczeniem z jego przesłaniem jest taka,
    że przestaje być ważne jak ktoś będzie nazywał jp2 używając do tego celu pojęć szytych na własną miarę…

  12. Pawicz napisał(a):

    @Provo
    Musi być malowana? Na jaki kolor? Czerwony?

  13. Pawicz napisał(a):

    @nohood
    Jak to robi ktoś „z Moskwy, Tel Awiwu lub Frankfurtu” – to ok., ale tu? Po co?

  14. rk1 napisał(a):

    @Nohood 00:39

    to nie jest kwestia wiadomosci, informacji, ale jej interpretacji.
    .
    jak odsiać? na koncu procz wiary zostaje rachunek.
    prócz interpretacji faktów (podobnie ich braku) w rachunku należy rozpatrzeć
    wyplywające zeń końluzje – tez sa dobrymi weryfikatorami

  15. nohood napisał(a):

    @pawicz
    słusznie:
    po co ktokolwiek miałby tracić czas na bzdury?
    tu czy gdziekolwiek indziej?

    skąd wiesz gdzie sięgają granice moskwy?
    a może warszawa to moskwa
    a moskwa to telaviw ?

  16. E.B napisał(a):

    „Tylko jednego nie wiadomo: co w tej sytuacji mają myśleć i robić Prawdziwi Polacy.. poza tym, że nikomu nie ufać, odkrywać wielopiętrowe intrygi i spiski i wzajemnie się ostrzegać „Uważajcie na Siebie”.”

    Prawdziwi Polacy mają robić to, co robili od wieków. Starać się zachowywać i żyć przyzwoicie.
    Na to mamy wpływ, na inne sprawy niewielki.
    Spiski, kłamstwa i manipulacje były, są i będą. I będziemy padać ich ofiarą, bo nie przenikniemy wszystkiego, ale jakiś zdrowy rozsądek trzeba zachować w ocenie wydarzeń i ludzi.

    Nie ufać nikomu, to podstawowe zasady służb wszelakich. Oni tak muszą, ale my już niekoniecznie.
    Komuś zaufać trzeba, nie da się bez tego żyć. Czasem można się rozczarować, ale to już są koszta życia :).

    Nie wiem, czy Cię zadowoliła ta odpowiedź, ale nie ma co się odbijać od ściany do ściany, bo można rozum stracić :)).

  17. rk1 napisał(a):

    @Pawicz:

    to nie jest notka o JP2

    @Provo @Pawicz:

    Piko jest bystry facet. nic nie maluje 😀

    .

  18. robertzjamajki napisał(a):

    @rk1
    My (opus Dei) utniemy wam erek wszystko lacznie z uonczem do internetu!

  19. rk1 napisał(a):

    @EB

    rozumujesz jak chamski chlop. podoba sie 😀

  20. nohood napisał(a):

    rk1:
    moim zdaniem to kwestia spójności przekonań opartych o pojęcia niezaprzeczalne i niesprzeczne.
    nauka widzi je np. w prawach natury.
    matematyka w aksjomatach,
    dla mnie punktem wyjścia jest Bóg, dla uproszczenia dodam kredo, z którego wywodzę pojęcia pochodne.

    skądś bierze się interpretacja o której wspominasz…

  21. rk1 napisał(a):

    @RzJ

    == My (opus Dei) utniemy wam erek wszystko ==

    nie czeba.
    sam se utne jak mię doszczętnie osłabi.
    na razie PT mię się jeszcze podoba 🙂

  22. Pawicz napisał(a):

    @rk1
    ebns nie zasłużył na to, żeby mu tak odpowiadać.

    „To nie jest notka o JP2”
    Tak, to notka zdecydowanie bardziej o tobie, niż o JP2

  23. nohood napisał(a):

    rzj:
    🙂
    dodaj a to dopiero początek…
    🙂
    eb ma rację komuś ufać trzeba

  24. nohood napisał(a):

    rk:
    najwyżej oddamy tantiemy za występy…
    🙂

    ps. niepotrzebnie podsumowałeś prawdziwego polaka… to było zbyt serio.

    pytanie filozofów:
    jak powiedzieć coś aby nie powiedzieć nic i jeszcze czegoś się dowiedzieć
    🙂

  25. E.B napisał(a):

    Rk1

    A dlaczego chamski?

  26. rk1 napisał(a):

    @Pawicz:

    1.sądzę, że EB mnie zrozumiała. ale mogę sie mylić..
    2.serio o mnie? możesz rozwinąć? (lubię notki o mnie)

  27. rk1 napisał(a):

    @Nohood:

    nie przeczę – na końcu przekonań, gdy wyczerpią się argumenty, jest wiara, fundament.

  28. nohood napisał(a):

    eb:
    bo każdy chłop jest chamem- pochodzi od chama
    poza ludem izraela oczywiście…
    i chińskomi gojami…:)

  29. rk1 napisał(a):

    @EB:

    chamski = prosty, naturalny. nie skażony indoktryną.

  30. Pawicz napisał(a):

    @rk1
    O twojej mentalności, o twoim rozumieniu świata, o twoim przeświadczeniu, że to wszystko zrozumiałeś, ogarnąłeś, przeniknąłeś, w przeciwieństwie do tych „chamskich chłopów”…

  31. E.B napisał(a):

    rk1

    No to mnie uspokoiłeś :)).

  32. rk1 napisał(a):

    @Pawicz: (01:53) błądzisz. wyluzuj.

  33. nohood napisał(a):

    rk:
    deifikujesz racjonalizm.
    wiara jest u początku świadomego wyboru i nie ta o której brzęczy psychologia.
    prawdziwa wiara to rodzaj ufności bez względu na okoliczności…
    przyznanie, że Bóg może wszystko oraz, że naszym przeznaczeniem jest uwzględniać ten fakt w ciągu całego naszego życia.
    można powiedzieć, że Bóg stworzył nas dla Siebie i dla nas samych jednocześnie..

  34. rk1 napisał(a):

    @Nohood:

    == deifikujesz racjonalizm. ==

    01:57 – za głeboko. to jest prostsza notka. przynajmniej w zamysle.
    racjonalizm, sceptycyzm… a ja tu tylko o nie przeginaniu pały..
    ani w jedną, ani w drugą stronę 😉

  35. E.B napisał(a):

    @Pawicz

    Dzięki. W dodatku ja to baba jestem :). Ale chłop też mogę być :)).
    Taki zwykły, prosty chłop. Znaczy się zdrowy trzon narodu :))).

  36. E.B napisał(a):

    rk1

    No, właśnie, nie dajmy się zwariować, bo już niewiele nam brakuje :).

  37. nohood napisał(a):

    rk1:


    na końcu przekonań, gdy wyczerpią się argumenty, jest wiara,

    a ja tu tylko o nie przeginaniu pały..”

    daj se pospekulować…
    czasami przy braku danych trzeba wygenerować teorię, która zasypie doraźne sprzeczności i niepokoje nawet jeśli jest błędna… to lepsza od poczucia absurdu- patrz śledztwo smoleńskie.
    służby same sobie winne, że tajne 🙂

  38. rk1 napisał(a):

    @EB

    🙂

    dobranoc 🙂

  39. nohood napisał(a):

    to jeszcze pozwolę sobie w tym poetyckim kąciku na ukłon w stronę prawdziwych perskich gojów.
    ci są dopiero niepoważni. wymyślili sobie, że aby się rozwijać będą produkować prąd z rozpadu atomów.
    a przecież wszystkim jest powszechnie wiadomym, że takie rzeczy może w tej części świata wyłącznie świeckie państwo izrael.
    i nawet sama myśl o tym, że mogłoby być inaczej obraża pamięć holokaustu.

    oto jak irańczycy wzywają imienia Pana…

    Panie mój, duszo moja

    Panie mój, duszo moja, życie moje.
    Panie mój, duszo moja, życie moje.

    Jak przyjemny jest ból, którego lekarstwem Ty jesteś.
    Jak przyjemna jest droga, której końcem Ty jesteś.
    Jak szczęśliwe jest oko, które Twoją twarz widzi.
    Jak szczęśliwy jest kraj, którego królem Ty jesteś.

    Panie mój, duszo moja, życie moje.
    Panie mój, duszo moja, życie moje.

    Szczęśliwa to chwila, gdy Przyjaciel do domu wchodzi
    i swoim przyjściem samotne noce i smutne dni kończy.
    Z wielką rozkoszą z piersi wyrwę biedne serce swoje
    i powiem, że serce w mojej piersi Ukochany zastąpił.

    Panie mój, duszo moja, życie moje.
    Panie mój, duszo moja, życie moje.

    Patrzę na pustynię i Ciebie widzę,
    spoglądam na morze i Ciebie widzę.
    Gdzie spojrzę: step, góry, dolina,
    wszędzie ślady Twego piękna widzę.

    Panie mój, duszo moja, życie moje.
    Panie mój, duszo moja, życie moje.

    Tyś daleko ode mnie i innej w objęciach nie mam.
    O nikim innym nie myślę i innej miłości nie mam.
    Na duszę ukochanej przysięgam, że w obu światach
    innego pragnienia prócz mojej ukochanej nie mam.

    Panie mój, duszo moja, życie moje.
    Panie mój, duszo moja, życie moje.

    Jestem pijany i ani głowy, ani nóg nie poznaję.
    Już nie mam nóg, ani głowy. Jest tylko Ukochany.
    Tylko jeden jest Ukochany, który serca uspokaja:
    to saki,* podczaszy, który wodę Kousaru* podaje.

    Panie mój, duszo moja, życie moje.
    Panie mój, duszo moja, życie moje.

    Tak bardzo pragnę odwiedzić uliczkę Twoją,
    i tak bardzo miłuję księżycową twarz Twoją.
    Ty jesteś moim idolem, Ka’bą* i kiblą* moją,
    jesteś wszędzie tam, gdzie spojrzą oczy moje.

    Panie mój, duszo moja, życie moje.
    Panie mój, duszo moja, życie moje.

    Bez Ciebie serce niech szczęścia nie widzi,
    poza cierpieniem niech wolności nie widzi.
    Ruiną jest to serce, w którym Ciebie nie ma,
    więc niech już nigdy mieszkańców nie widzi.

    Panie mój, duszo moja, życie moje.
    Panie mój, duszo moja, życie moje.

    tłum. albert kwiatkowski

  40. rk1 napisał(a):

    @Nohood:

    == daj se pospekulować [..] patrz śledztwo smoleńskie.==
    .

    nie. notka zamknieta 😀
    .

    przeciez to nie jest notka o Smoleńsku , tylko o brzytkim JP2.

    .
    a ja jestem tu adminem ds. offtopu (a scislej jego zwalczania).

    .
    dalsze dyskusja moze dotyczyć wyłacznie zydomasona JP2
    i jego udzialu w spiskowym spisku.

    każdy z przytoczonych w notce faktów mogę podeprzeć faktami.
    a tym bardziej brakiem faktów. i zbudowac na nich (i ich braku)
    każde wyjaśnienie nie pozostawiające żadnej wątpliwości.
    .
    zajrzę jutro.
    a teraz magia: łóżeczko! pościel się!
    dobranoc 🙂

  41. nohood napisał(a):

    dobrej nocy 🙂

  42. E.B napisał(a):

    Dobranoc Wszystkim 🙂

  43. nohood napisał(a):

    poezja z XIII wieku.

    dobranoc wszystkim

  44. ProvoCatio napisał(a):

    @ all

    jakie dobranoc? kamieniować mi tutaj Erka! 🙂

  45. nohood napisał(a):

    provo:

    z całym szacunkiem dla popiku z wytwórni skw :))

    w tej poezji jest ładunek termobaryczny:

    Jeśli westchnę

    Jeśli westchnę, westchnieniem swym niebiosa spalę,
    góry, stepy i pustynie westchnieniem swym ja spalę.
    Jeśli ja, Fajez, z głębi serca westchnę, bądź pewny,
    że westchnieniem swym doszczętnie mokrą glinę spalę.

    Ukochana moja, jesteś okrutna, litości nie znasz wcale,
    ranisz, miłosierdzie ci obce, twe serce jest jak kamień.
    Nie dręcz już więcej Fajeza i męki dalsze już mu daruj,
    pomyśl o Dniu Sądu i nad tym, co robisz się zastanów.

    Czemu śmierć tak smuci cię?
    Czy nie umarli ci, którzy smucili się?*

    fayez daszti
    tłum. albert kwiatkowski

    bliżej naszego czasu 19 w.

  46. robertzjamajki napisał(a):

    Znam tu takich, co spojrzeniem palac klawiature, zabija wiezy..

  47. Michalina Terkowska napisał(a):

    Nohood, ogromnie dziękuję za ten śpiew irański. Będę do tego wracać

  48. Michalina Terkowska napisał(a):

    Rk1
    Nie podoba mi się mieszanie Jana Pawła 2 w takie teksty.
    Jest moim ukochanym papieżem. Do dziś płaczę za nim.
    Uważam ze tym tekstem obraził Pan moje uczucia religijnie.
    Proszę znać granice.

  49. rk1 napisał(a):

    @Michalina Terkowska

    == obraził Pan moje uczucia ==

    nie było to celem tej notki.

  50. piko napisał(a):

    Nie odnoszę się bezpośrednio do JPII tylko do sposobu oceny ważnych osób, zdarzeń, procesów.

    Według mnie najlepiej przy wydawaniu sądów i próbie zrozumienia kierować się takimi zasadami
    – świat jest urządzony na zasadzie przyczynowości
    – są wartości fundamentalne nie podlegające głosowaniu (prawa do życia, własności i wolności)
    – klasyczna logika z reguły wystarcza do wnioskowania
    – należy po owocach oceniać
    – zdarzenia czasami mają własną dynamikę i nie wszystko da się wyjaśnić/przewidzieć/zrozumieć

    Co do wielopiętrowych intryg i spisków.
    Jak ktoś myśli, że polityka, historia jest taka jak pokazują w telewizorze to ja przestaję go traktować poważnie w dyskusji na te tematy.
    Polityka to są działania zakulisowe, spiski, układy, podgryzanie, zgniłe kompromisy, szantaże itd. Oczywiście nie wszystko da się załatwić spiskami, po prostu wiele z nich się nie udaje.
    Przykłady
    – KOD, .Nowoczesna – byty wykreowane przez służby (V kolumna).
    – ciamajdan: z Matołem, Sikorskim, Lisem i Dukaczewskim.
    – transformacja 89: wszyscy ministrowie zagraniczni byli agentami. Pan Skubiszewski (TW Kosk) był podwójnie trzymany za jaja i jego polityka np. odnośnie Niemiec nie realizowała polskich interesów (jak i wszystkich pozostałych) notka o wajchowych.
    – premierzy też (Buzek TW Docent, Karol, Cimoszko TW Carex, Oleksy, itd)
    – moratorium na karę śmierci – żaden z przedstawicieli w Sejmie nie był w stanie powiedzieć kto to moratorium narzucił.
    – plan Balcerowicza – napisałem dwie notki na ten temat.

    I tak dalej.

    Oczywiście są też działania jawne, transparentne ale z reguły dotyczą kwestii mniej strategicznych.

    Nieraz można pewne zdarzenia wytłumaczyć zwykłą nieudolnością, głupotą, ciapowatością, zacietrzewieniem.

    ps1.
    Taczkę ma owszem. Jest uwieczniona na zdjęciu w notce http://naszsalon24.org/2017/03/05/provocatio-schowaj-sie-ze-swoja-belka/
    Nie będę jej malował.

    ps2.
    „Co w tej sytuacji mają myśleć i robić Prawdziwi Polacy …”
    Niech sobie myślą (zarówno prawdziwi jak i pozostali) co chcą – nie mój problem.

  51. Tadeusz_K napisał(a):

    @rk1 & ProvoCatio

    „jakie dobranoc? kamieniować mi tutaj Erka!”

    @rk1 przed snem zajrzał do sali krzywych luster.
    Nie może zasnąć nim siebie i kogoś nie nastraszy.

  52. albatroszlotuptaka napisał(a):

    @rk1 Znając swojąc słabość (bo każdy myślący człowiek zna ją w sobie) wiedząc jaki jest świat w granicach poznania i udział w nim Brzezińskiego konstruktora Komisji Trójstronnej obrażasz Człowieka Świętego JPII. Czy to jego wina, że miał do czynienia z takimi ludźmi jak Regan, Brzeziński, Begin i inni tej epoki którzy chcieli podpierać się Jego autorytetem. Liczy się bilans.

    Na pewno papież nie był wolny od błędow np. tradycujny Kościół Lefebryści i kościół w Wenezueli i Ameryce Południowej.
    Czynił DOBRO i to jest najważniejsze poza wymiarem religijnym.

    Jak pasterz prowadził OWCZARNIE w czasach bardzo trudnych. Z czym nie bardzo sobie radzi papież Franciszek.
    Oczekujemy Jego reakcji a często Jej brak.
    Jak można Żydow nawet tych niedoszłych Ofiar Holokaustu całować po rękach ?.

    Święto Wiosny PURIM.

    Morderstwo niewinnych 11 Synów.

    http://www.chabad.org.pl/swieta/purim/473-purim

    [„Księga Estery

    O historii święta Purim opowiada nam szczegółowo Księga Estery. Głównymi bohaterami tej historii są Estera – piękna młoda Żydówka mieszkająca w Persji i jej mądry kuzyn Mordechaj, który wychował ją, jak własną córkę. Estera została zabrana do domu Aswerusa, króla Persji, by dołączyć do jego haremu. Król Aswerus jednak pokochał Esterę bardziej niż inne kobiety i uczynił ja królową. Król nie wiedział, że Estera był Żydówką, gdyż Mordechaj powiedział jej, by nie ujawniała swojej tożsamości.

    „Czarnym charakterem” tej historii jest Haman – arogancki i egoistyczny doradca króla. Haman nienawidził Mordechaja gdyż ten odmówił oddawania pokłonu Hamanowi.
    W odwecie Haman zaplanował unicestwienie Żydów. Zwrócił się do króla następującymi słowami: „Jest pewien naród rozrzucony i rozproszony między innymi ludami we wszystkich prowincjach twojego królestwa. Ich prawa są inne od praw wszystkich innych ludów i nie przestrzegają oni praw królewskich, dlatego nie przystoi królowi by ich tolerował”. (Ksiega Estery 03:08). Król oddał los narodu żydowskiego w ręce Hamana, zezwalając mu postępować wedle własnego uznania. Haman postanowił wymordować wszystkich Żydów.

    Mordechaj przekonał Esterę by przemówiła do króla w imieniu narodu żydowskiego. Było to dla Estery bardzo ryzykowne, ponieważ każdemu, kto by stanął przed królem, bez wyraźnego wezwania groziła kara śmierci, Estera zaś nie została wezwana. Chcąc się przygotować, Estera pościła i modliła się przez trzy dni, a następnie udała się do króla. Król powitał ją z zadowoleniem i Estera opowiedziała mu o spisku Hamana przeciwko jej ludowi. Żydzi zostali uratowani, zaś Hamana powieszono na szubienicy, którą wcześniej przygotował dla Mordechaja. Stracono także jego dziesięciu synów i innych wrogów narodu żydowskiego.

    Księga Estery jest niezwykła, ponieważ jako jedyna księga Biblii nie zawiera imienia B-ga. Nie zawiera praktycznie nawet odniesienia do B-ga. Mordechaj czyni jedynie mgliste uwagi, że jeśli nie przez Ester to Żydzi zostaną ocaleni przez kogoś innego, i jest to bodaj najbliższe odniesienie do B-ga w całej księdze Estery. Tak więc jednym z ważniejszych przesłań wynikających z tej opowieści jest to, że B-g często działa w sposób nieoczywisty, tak że Jego ingerencja wygląda na przypadek, zbieg okoliczności, czy zwykłe szczęście.

    Tradycje i zwyczaje związane ze świętem Purim

    Purim obchodzony jest 14 dnia miesiąca Adar (zazwyczaj wypada w marcu). 13 Adar jest dniem, w którym Haman postanowił unicestwić Żydów, a w którym ostatecznie to Żydzi pokonali i zniszczyli swoich wrogów. Dzień później – 14-go, Żydzi świętowali swoje ocalenie.

    W miastach, które otoczono murami w czasach Jozuego, Purim obchodzi się 15 dnia miesiąca, ponieważ Księga Estery mówi, że w Shushan czyli w Suzie (mieście otoczonym murami), Żydzi ścigali swoich wrogów aż do następnego dnia (tj.14-go Adar). Dopiero 15–go zaczęli świętować, dlatego dzień ten nazywany jest Shushan Purim.

    Słowo ” Purim ” oznacza „losy” i odnosi się do losowania, którego użył Haman aby wybrać datę masakry.

    Święto Purim jest poprzedzone tzw. Postem Estery, który upamiętnia trzy dni postu Estery w ramach przygotowań do jej spotkania z królem.

    W latach przestępnych, kiedy są dwa miesiące Adar, Purim obchodzony jest w drugim miesiącu Adar, tak więc wypada zawsze jeden miesiąc przed Paschą. 14 dzień pierwszego miesiąca Adar w roku przestępnym jest obchodzony jako pomniejsze święto, zwane Purim Katan, co oznacza „Mały Purim”. Nie istnieją żadne szczególne obchody Purim Katan, jednakże należy go przestrzegać, w szczególności nie należy w tym dniu pościć ani obchodzić żałoby. Niektóre społeczności obchodzą „Purim Katan” w rocznicę każdego dnia, gdy ich wspólnota została ocalona od katastrofy, zniszczenia, zła lub ucisku.

    Podstawowym przykazaniem związanym ze świętem Purim jest usłyszeć czytanie Księgi Estery. Księga Estery jest powszechnie znana jako „Megillah”, czyli zwój. Chociaż istnieje pięć ksiąg Pisma żydowskiego, które można nazwać „megillahs” (Estery, Rut, Koheleta, Pieśń nad Pieśniami oraz Lamentacje), to zazwyczaj gdy ludzie mówią o Megilla mają na myśli właśnie Księge Estery.

    Przyjęte jest również buczenie, syczenie, tupanie i grzechotanie, za każdym razem gdy w trakcie czytania wymieniane jest imię Hamana. Zwyczaj ten ma na celu „wymazanie imienia Hamana”.

    Obowiązkowe są również: jedzenie, picie i zabawa. Według Talmudu, w tym dniu człowiek powinien pić, dopóki nie może odróżnić „Niech będzie przeklęty Haman” i „Niech będzie błogosławiony Mordechaj”, choć oczywiście są różne opinie na temat tego jaki dokładnie jest to poziom upojenia. Z pewnością nikt nie powinien upijać się tak by naruszyć inne przykazania lub poważnie się rozchorować. Ponadto alkoholicy na odwyku i inne osoby, którym alkohol może poważnie zaszkodzić są zwolnione z tego obowiązku.

    Ponadto, jesteśmy zobowiązani rozdawać prezenty w postaci jedzenia i napojów, a także datki na cele charytatywne. Wysyłanie żywności i napojów zwane jest „shalach manos” (dosł. wysyłanie porcji).

    Wśród Żydów aszkenazyjskich, typowym przysmakiem w tym okresie są hamentaschen (dosł. kieszenie Hamana ) – nadziewane owocami trójkątne ciasteczka, które mają reprezentować trójgraniasty kapelusz Hamana.

    Zwyczajowo obchody Purim mają charakter karnawałowy. Urządza się przedstawienia, prodie, bale przebierańców, konkursy piękności, itp. Dlatego czasami mówi się, ze Purim to żydowskie Mardi Gras.

    W Purim nie obowiązuje zakaz pracy, jak w szabat i niektóre inne święta. Niemniej jednak niektóre źródła wskazują, że z szacunku dla święta nie należy się w tym czasie zajmować codziennymi sprawami.

    Współczesne Echa historii Purimowej

    W czasach Estery to Haman był tym, który próbował nas zniszczyć. W czasach współczesnych były dwie znaczące postaci, które zagroziły narodowi żydowskiemu, i w ich historiach pobrzmiewają echa tej dawnej opowieści.

    Wiele osób dostrzegło echa Purimu w procesie zbrodniarzy wojennych w Norymberdze.
    W Księdze Estery powieszono dziesięciu synów Hamana (Księga Estery 9:13 ); w 1946 roku na dziesięciu głównych współpracownikach Hitlera zostały wykonane wyroki śmierci przez powieszenie jako kara za zbrodnie wojenne (w tym za zamordowanie 6 mln Żydów). Jedenasty współpracownik Hitlera, Hermann Göring, popełnił samobójstwo w nocy przed egzekucją – podobnie jak samobójstwo popełniła córka Hamana co opisane jest w Talmudzie (Megillah 16a).

    Echem Purimu pobrzmiewają również w innej, o kilka lat późniejszej historii w Związku Radzieckim. Na początku 1953 roku Stalin planował deportować większość Żydów w Związku Radzieckim na Syberię, ale tuż przed wcieleniem w życie tego planu doznał wylewu i zmarł kilka dni później. Udaru doznał w nocy z 1 marca 1953: w nocy po Purim (UWAGA: żydowski dzień kończy się o zachodzie słońca, w kalendarzu można zobaczyć 1 marca jako święto Purim). Plan deportacji Żydów nigdy nie został przeprowadzony.

    Z kolei w Chabad Lubavicz opowiada się inną historię tego Purimu z 1953r. Rebe Lubawich prowadził spotkanie purimowe i został poproszony o błogosławieństwo dla Żydów w Związku Radzieckim, o których wiadomo było, że są w wielkim niebezpieczeństwie. Zamiast tego Rebe opowiedział historię o człowieku, który głosował w Związku Radzieckim. Słysząc wokół okrzyki poparcia dla kandydata „Hura ! Hura ! „, człowiek ten (choć nie chciał się przyłączyć) bał się nie wyrazić poparcia… Powiedział więc: „hura”, ale w sercu, miał na myśli to słowo w języku hebrajskim : „hu ra” oznacza „on jest zły”. Zebrany wokół Rebego tłum zaczął skandować ” hu ra ! ” pod adresem Stalina. Tej nocy Stalin doznał udaru mózgu, który doprowadził do jego śmierci w kilka dni później .]”

    Tak tłumaczy Chabad – Sekta żydowska.

    Najwięksi akolici i zbrodniarze rewolucji bolszewickiej 1917 roku to byli Żydzi: Lenin, Trocki, Beria i inni…

    W tym również zaplątany anarchista (socjalista) Dzierżyński co to jemu łeb urwali na pomniku w Warszawie – lud warszawy. Wcześniej bo w roku 1951-1956 hołubiony.

    Dzierżyński niosący trumnę Lenina – blog Albatros … z lotu ptaka
    albatros.salon24.pl/635557,dzierzynski-niosacy-trumne-lenina
    Translate this page
    Mar 7, 2015 – Dzierżyński niosący trumnę Lenina. Pomnik Feliksa Dzierżyńskiego w Warszawie w dniu odsłonięcia 20 VII 1951 r. (rozebrany 16 X 1989 r.) …

    Pobudka.Org – Ludobójstwo Rosjan 1905-1918 – Albatros … z lotu ptaka
    albatros.salon24.pl/675516,pobudka-org-ludobojstwo-rosjan-1905…
    Translate this page
    Oct 22, 2015 – Wieczorkiewicz prowokował ludzi mówiąc, że Feliks Dzierżyński działał … marszałkiem Francji Ferdinandem Fochem, odsłanialiby pomnik ks.

    Jak to można wszystko obrócić KOTA OGONEM @rk1.
    Kościół Chrystusowy nie może zanegować Starego Testamentu.

    Kogo wybieracie Żydzi spytał Piłat ?
    Jezusa z Nazaretu czy Barabasza ?

    Barabasza a Jezusa Ukrzyżuj GO, ukrzyżyj ! Wielki Piątek 2017

  53. albatroszlotuptaka napisał(a):

    http://albatros.salon24.pl/675516,pobudka-org-ludobojstwo-rosjan-1905-1918,2

    Nasz największy autorytet Marszałek Józef Piłsudski też miał nieznane epizody które uratowały Jemu życie – znanego kuzyna Feliksa Dierżyńskiego – twórcę CZEKA.

    Jak żyć ? Tak jak pisze EB, Cisza i Piko. Przyzwoicie.

    O tym patriotyzmie bez wiary mówi Grzegorz Braun. jest skazany na manowce.

    [youtube https://www.youtube.com/watch?v=QV_txNh8QWU&w=560&h=315%5D

  54. adamkonrad napisał(a):

    @erek
    dobrze że znów nadajesz
    😀

    wczoraj rozwijałem bardzo ‚spójną’ teorię z trucizną na szczoteczkach do zębów
    nawet chciałem jeszcze o jeden element rozwinąć

    więc wyglądała by tak

    1) wiadomo że maskarada jest łatwiejsza w wykonaniu od np prostego zestrzelenia, ponieważ zawiera liczne elementy – ujęcia, przekierowania, stworzenie fałszywych nasłuchów mniejsza jest też szansa że znajdą się świadkowie, a tak po prostu później dokona się zrzutu szczątków, operacja prosta, nikt nie zauważy
    (broń boże nie mów, że wnioskowanie to jest bardzo nielogiczne :D)
    2) no cóż, przejęcie na lotnisku trudniejsze – wszyscy już wkupie, kogoś w porę się nie zaknebluje, zacznie krzyczeć, logicze – lepiej zabić go w domu, gdzie obstawa mniejsza – łatwiej opłacić dwóch borowców niz 20
    3)dlatego trucizna na szczoteczce do zębów
    5)chcesz dowodu? – zebrano szczoteczki do zębów ofiar, ponoć by pobrać DNA w celu identyfikacji ciał
    ale
    – przecież mieli ciała i mogli z nich sobie pobrać DNA, więc po co szczoteczki – bardzo nielogiczne
    (coś się niepodoba?)
    6)czy ktoś zapytał MAK po co polskie służby zbierały szczoteczki?

    ale zrezygnowałem z rozwijania teorii
    a) myślę, że ktoś mógłby potraktować poważnie
    b) wystawiłbym się na atak robienia sobie dowcipów z tragedii

    potrzebna notka

  55. adamkonrad napisał(a):

    refleksja nieco filozoficzna

    to trochę tak jak z tym myślicielem
    który bada świat, bada
    myśli, myśli
    by dojść do wniosku
    – nic nie ma

    😀

  56. Pawicz napisał(a):

    @Tadeusz
    A może zajrzał do sali lustrzanej, a na podstawie tego, co zobaczył wyciągnął wniosek, że to sala krzywych luster jest. Któż to wie 😛

  57. nohood napisał(a):

    @michalina:
    to jeszcze coś dla pani.
    tylko proszę nie odlatywać zbyt daleko 🙂

  58. cisza1 napisał(a):

    @piko
    Niech sobie myślą (zarówno prawdziwi jak i pozostali) co chcą – nie mój problem.

    Myślę tak samo.

    Przekonać już przekonanego albo co gorsza „wierzącego” naiwnie merdiom – nie ma sensu.
    Jak rozmawiać z cynikami pewnymi siebie, którzy ćwiczą się tutaj w wyśmiewaniu tych, którzy mają inne poglądy?
    Oni wiedzą lepiej a obudzili się po 7 latach …i dawaj wyśmiewać.
    Ja wycofuję się … nie umiem rozmawiać z kimś, który mną pogardza i na dodatek uważa, że mu wolno.

    Nie było Cię tutaj.
    Ta notka odnosi się się do „sekty” węszącej w sprawie tzw. Smoleńska, do tych, co tu przylezli i się szarogęszą.

    Tytuł zerżnięty, chyba po to,by szokować…

    Jak gadać np.ze studentem, który chce wskoczyć z biegu wprost na piąty rok np.chemii i żąda streszczenia z całych 4 lat, które „przespał”?
    Nie chce korzystać z podsuwanych mu pod nos skryptów, opracowań etc.ale żąda „wiedzy w pigułce” ( by ją i tak wypluć ) i tupie wkurzony.
    Żąda…bo jak nie dostanie, to się odwinie i dokopie.
    To umie najlepiej, ćwiczył na salonach i ma dyplom.

    Tyle do Ciebie gwoli wyjaśnienia, chciałam na PW ale tu podobno jest wolność, mogą pisać wszyscy i o wszystkim. Arena…

    ps. Autor notki może zaprzecza;. dedykuję mu Twoje słowa:
    „Niech sobie myślą (zarówno prawdziwi jak i pozostali) co chcą – nie mój problem.”

  59. robertzjamajki napisał(a):

    @Michalina Terkowska

    Erek należy do tego typu komediantów, ze prawdopodobnie ma coś uciesznego przygotowanego na własny pogrzeb. Założę się, ze po to już przygotował testament, by tam zamieścić jakiś jajcarski scenariusz pogrzebu i stypy, z tańcami, orkiestra z Armée du Salut i tancerkami hinduskimi..

    Także pewnie nawet powieka mu nie drgnęła, gdy zaczął pisać te głupotę na temat JP2.

  60. adamkonrad napisał(a):

    @robertzjamajki

    nie pamiętam z jakiego filmu
    i czy był dobry czy zły
    ktoś przyprowadził przed Papieża Indian (tych z Ameryki Południowej), by rozsądził, czy są ludźmi czy może zwierzętami
    takie ludzie miewali dylematy w przeszłości
    oczywiście wtedy też, wszystko miało pewien wyraz ekonomiczny
    Papieża do ‚ludzkości’ Indian przekonało to, że się jeden uśmiechnął, czy zaśmiał gdy się potknął
    zresztą
    Doctor też uważa, że należy się śmiać, zawsze
    i nie jeść gruszek, bo po brodzie sok spływa
    zanim stracił pamięć
    a kim jesteśmy my, by dyskutować z Doctorem
    ;D

    od 2min 30 sek

    dla koneserów lista dialogowa

    The Doctor: Run like hell.
    Clara: What?
    The Doctor: Run like hell because you always need to. Laugh at everything, because it’s always funny.
    Clara: No, stop it. You’re saying goodbye. Don’t say goodbye.
    The Doctor: Never be cruel and never be cowardly. And if you ever are, always make amends.
    Clara: Stop it! Stop, stop it!
    The Doctor: Never eat pears. They’re too squishy. And they always make your chin wet. That one’s quite important. Write it down.
    Clara: I didn’t mean to do this, I’m sorry.
    The Doctor: It’s okay. It’s okay. I went too far. I broke all my own rules. I became the Hybrid. This is right. I accept it.
    Clara: I can’t. There has to be something I can do.
    The Doctor: Smile for me. Go on, Clara Oswald. One last time.
    Clara: How could I smile?
    The Doctor: It’s okay. Don’t you worry. I’ll remember you.

  61. Michalina Terkowska napisał(a):

    Robert,
    Trudno dyskutować z bytem wirtualnym. Nie wiem co myśli gospodarz tego bloga. Za to widzę na ekranie telefonu jak często tupie nogami, wołajac ,,ja chcę, ja chcę,,.
    Zachowujące się tak dziecko, w realnym świecie dostaje w dupe.
    Ono musi popracować w celu zdobycia czegoś upragnionego. Zabawki, czy wiedzy.
    I tyle.
    Też idę pracować.

  62. robertzjamajki napisał(a):

    @adamkonrad

    Kazdy ma swojego hyzia 🙂

  63. robertzjamajki napisał(a):

    Michalina

    no cóż.. dupa 🙂

  64. Michalina Terkowska napisał(a):

    Nohood, dziękuję za muzykę.

  65. adamkonrad napisał(a):

    a co do reszty spraw chyba mamy jasność
    z jakich względów nie da się ich ująć w streszczenie
    po prostu, będzie wrzucany owoc długoletnich rozmyślań, pytanie o uzasadnienie będzie kwitowane – zacznij od Sokratesa
    potem przejdź do Platona i tak do xxi wieku

  66. adamkonrad napisał(a):

    @Michalina Terkowska
    =Za to widzę na ekranie telefonu jak często tupie nogami, wołajac ,,ja chcę, ja chcę,,.=

    acha
    😀
    fajnie że widzisz
    😀 😀 😀

  67. adamkonrad napisał(a):

    @robertzjamajki
    =Kazdy ma swojego hyzia 🙂=

    nazwijmy to szlachetną pasją
    🙂

  68. nohood napisał(a):

    @ciszo:
    proszę o trochę dystansu.
    rk1 nie wypowiadał własnych poglądów, lecz przytaczał informacje rozpowszechnione na forach poświęconych teoriom spiskowym, które stały się terenem
    rozsiewania propagandy antychrześcijańskiej.
    odebrałem notkę jako lekkiego kalibru prowokację.
    naprawdę nie warto odbierać nam swojej obecności z tak błahego powodu.

    pozdrawiam

  69. robertzjamajki napisał(a):

    @nohood
    co jest z tym erkiem?
    Śmiech śmiechem, ale facet chwilami wali numery a la Marek Lipski..

    a poza tym zdemaskowałem go:

    http://naszsalon24.org/2017/04/12/problem-blogerem-rk1/

  70. cisza1 napisał(a):

    @nohood
    proszę o trochę dystansu.
    rk1 nie wypowiadał własnych poglądów, lecz przytaczał informacje

    Miej litość i proszę przeczytaj, o czym napisałam. Chyba nie zrozumiałeś….

    Czy Ty serio uważasz, że ja nie wiem, że „rk1 nie wypowiadał własnych poglądów”
    i mi to teraz wyjaśniasz? Zlituj się:)))
    ps.
    Powiem Tobie coś, czego jestem prawie pewna :
    nie da się wyśmiać wszystkich, których uważa się za głupców i oszołomów a ci mądrzy dowcipnisie, którzy to wczoraj robili nie będą z siebie zadowoleni.

  71. adamkonrad napisał(a):

    @
    jedno jednak wbrew oszczercą udowodniliśmy

    nie jesteśmy TWA i się poglądami różnimy

    🙂

    nawet poglądami co do tego, czy wygłaszany w dyskusji pogląd należy uzasadniać czy nie
    widać nawet w tej kwestii mamy pewną rozbieżność stanowisk
    muszę przyznać, że to dla mnie nowa koncepcja z którą będę się musiał przespac

  72. nohood napisał(a):

    robertzjamajki:

    no nie ma wyjścia.
    chyba trzeba uruchomić arenę…

    kto chce się spierać z erkiem na udeptanej ziemi w boju retorycznym ku naszej uciesze, oddając pod sąd większości swoje racje?
    przygotuję imprezkę po świętach dajmy 22-go kwietnia, lub w terminie wcześniej ustalonym przez zwaśnione strony…

    cola i popkorn gratis :))

  73. nohood napisał(a):

    @ciszo:
    skąd przekonanie, że suszenie zębisk z powodu tego, co odczytują jako wady innych nie stawia ich samych w pozycji
    przygłupów? znasz kogoś naprawdę mądrego, kto wyśmiewa się z małości?…

    kabaret, czy szydera jako metoda reagowania na rzeczywistość, która nie pasuje do oczekiwań, wzięła się od angoli i upowszechniła jako
    poczucie chumoru. jeśli się jednak temu przyjrzeć ostentacje szydery wskazuje na to, że jest to metoda radzenia sobie z własnymi kompleksami…
    taki rodzaj reakcji obronnej.
    kiedyś w polsce określano taką postawę jako pajacowanie…

  74. Michalina Terkowska napisał(a):

    Rk1
    Nie było zamiarem. .
    Oki, przyjmuję wyjaśnienie. Ale było mi przykro. Kocham tego papieża.

  75. Cogi napisał(a):

    @all
    Co Wy tu wyprawiacie, jeśli wolno spytać? Od paru dni nie jestem na bieżąco i mam wrażenie, że coś się dziwacznego wydarzyło – mógłby mnie ktoś oświecić, co?

  76. adamkonrad napisał(a):

    @Cogi
    w sumie jak wyżej napisałem
    spieramy się co do sposobu dyskusji i uzasadnienia tez

    czy jeśli dyskutujemy – i przychodzę do Ciebie ze swoim poglądem, to czy wypada bym to uzasadnił a pogląd sformułował nie w formie ‚naprowadzania’ a otwartej
    i czy jako uzasadnienie można wskazać link do wielotomowego opracowania
    czy też wezwanie do przedstawienia uzasadnienia wielkim nietaktem jest

    nie powiem, kto zajął jakie stanowisko
    😀

  77. nohood napisał(a):

    cogi:

    diabliska się uaktywniły….
    jutro się uspokoi…

    mamy wielki czwartek- czas zadumy nad eucharystią.

  78. Cogi napisał(a):

    @adamkonrad
    A nie możemy po prostu uznać, że każdy sam podejmuje decyzję o treści i formie swoich notek? To oczywiste, że skoro jesteśmy grupą dorosłych osób o ukształtowanych poglądach i rozmaitych osobowościach, są między nami znaczące różnice w pojmowaniu pewnych zjawisk i prowadzeniu w związku z nimi narracji. Można to przekuć albo na dyskusję na argumenty, albo stwierdzić, że autor tak daleko odbiega ode mnie mentalnie, że żadna polemika nie przyniesie pozytywnych skutków i się w nią nie włączać.

  79. Cogi napisał(a):

    @Nohood
    Ponieważ wyjeżdżam w tym roku na Wielkanoc w rodzinne strony, pokażę Zolwiowi jeden z najbardziej urokliwych XVII-wiecznych kościółków w Polsce – z ciekawą legendą związaną ze znajdującymi się tam w podziemiach zabalsamowanymi zwłokami:

  80. Cogi napisał(a):

    Hmm… nie wiem, czemu nie widać zdjęcia

  81. adamkonrad napisał(a):

    @Cogi
    ależ oczywiście że możemy uznać
    po prostu, pewne zjawisko zostało odnotowane

  82. Cogi napisał(a):

    @ uff… 🙂

  83. adamkonrad napisał(a):

    @all
    pozwolę sobie na mały offtop
    czy ktoś ogląda w ogóle filmiki z Doctorem, które wrzucam tak czasami
    nie za często?

  84. adamkonrad napisał(a):

    no tak
    milczenie
    a na pośledniejsze tematy wszyscy gadali że hej!
    🙁

  85. Cogi napisał(a):

    @adamkonrad
    ja oglądam!

  86. adamkonrad napisał(a):

    @Cogi
    nawet nie wiesz jak wielkie ‚dzięki’ przesyłam

    😀

  87. rk1 napisał(a):

    @Piko

    opinia przedstawiona w notce spełnia wymienione przez Ciebie zasady.

  88. rk1 napisał(a):

    @AdamKonrad:

    notka opiera sie na faktach, troche na ich braku, na braku danych (ale zauważylem tu i owdzie ze to nie stanowi problemu, a nawet jest argumentem), a przede wszystkim na ich interpretacjach.

    twoja teoria szczoteczkowa tez jest prawdopodobna i sprawia wrażenie jakby powstała na forach poświęconych teoriom spiskowym, które stały się terenem rozsiewania propagandy antystomatologicznej… a więc jej nie podejmę

  89. rk1 napisał(a):

    @albatroszlotuptaka

    == Jak można Żydow nawet tych niedoszłych Ofiar Holokaustu całować po rękach ? ==

  90. rk1 napisał(a):

    @all (zamknięcie notki)

    notka jest jak najbardziej powazna.
    nie jest ani obśmiewaniem, ani szyderą z innych (osób lub notek).
    miała skłonić do refleksji. róznych. o tym jak sie tworzy opinie,
    teorie, teorie spiskowe, jak sie w nich argumentuje, interpretuje, manipuluje.

    kto chciał, ten zobaczył.

    osoby, ktore poczuły sie dotknięte tą notką – przepraszam.

  91. adamkonrad napisał(a):

    Jak juz napisałem
    Dobra notka
    Myślę że jednak zdecydowana większość dobrze zrozumiała
    Może ktoś kto kuzyna nie zna mógł nie zrozumieć
    Pewnie 1 osoba

  92. Michalina Terkowska napisał(a):

    Proszę nie pisać o mnie: jedna osoba.
    W dodatku rozumiem co chciał pan rk1.
    Tyle, że między ,,chce dobrze ,, a osiagnietym efektem jest rozbieżność. I o tym był mój wpis.
    Zgodnie z nauką Kościoła : wszystko można, ale nie wszystko się opłaca.
    A czy opłaciło się sprawić komuś ból w imię ,,chcę dobrze ,, to już pan rk1 sam sobie oblicza.
    Rozumiem że to zamyka sprawę.
    Ukłony.

  93. rk1 napisał(a):

    @AdamKonrad:

    mam taką nadzieję

  94. rk1 napisał(a):

    @Michalina Terkowska

    sądzę, że dotknąłem nie tylko Panią (niekoniecznie z tych samych powodów)
    Pani o tym napisała wprost. kilka innych osób „zachowało fason”.
    pare innych szczeli focha: obrazi się lub mnie lub na mnie.

    troche mnie to jednak zaskakuje
    – bo te „odkrycia” z notki sa powszechnie znane.

    w komentarzach pod notką wrzucilem dwa zdjęcia JP2.
    to sa fakty (podobnie jak niektore fakty zawarte w notce).
    boli interpretacja. nadinterpretacja.

    Nohood napisał, że rk1 „przytaczał informacje rozpowszechnione na forach poświęconych teoriom spiskowym, które stały się terenem rozsiewania propagandy antychrześcijańskiej”. Rzeczywiscie: to wyrywki z „bogoojczyznianego” forum, rozsiewającego w podobny sposob, poslugujac sie podobna metodyką także propagande i teorie mile tu (na PT) widziane.

  95. Michalina Terkowska napisał(a):

    Nie rozumie pan. Dwie sprawy różne. Pan ma trochę racji i gdyby nie forma typu ,,strzał między oczy ,, porozmawialibysmy o tym, bo to ważne.
    Teraz mnie boli forma i nie chcę tego dotykać. Dla mnie Jan Paweł 2 jest ważny osobiście bardzo.
    Zwyczajnie łzy mi lecą, że tak łatwo panu przyszło. .
    Bo po co wymyślać sposób i formę jak można prosto uderzyć.

    Przepraszam, ale już idę stąd.

    Jestem tu tylko gościem, państwo się znacie. Zamknięty krąg.

  96. Michalina Terkowska napisał(a):

    Ah, ja znam biografię JP2. I kocham go, że wszystkim.

  97. rk1 napisał(a):

    @Michalina Terkowska

    == Ah, ja znam biografię JP2. I kocham go, że wszystkim. ==

    to tym bardziej ta notka (przykład steku insynuacji w oparciu nadinterpretowywane fakty) nie powinna wzbudzać takich emocji. ale rozumiem, ze wzbudzila (mamy inną wrażliwość) i za to przepraszam.
    .
    == Przepraszam, ale już idę stąd. Jestem tu tylko gościem, państwo się znacie. ==

    Niektórzy trochę lepiej, inni słabiej, jeszcze inni wcale. Ale nie jest powodem do „idzienia” stąd. Na pewno moze byc powodem nieporozumień.

  98. adamkonrad napisał(a):

    @Michalina Terkowska

    Tak, miałem Panią na myśli
    Ale w żaden Spain nie uwĺaczyłem pisząc jedna v osoba
    Pisze z komórki imienia nie pamiętałem i uważałem pani oburzenie za szczere
    Wielu innych wiedząc o co chodzi udawała greka

  99. adamkonrad napisał(a):

    Po prostu mam kiepska pamiec do imion wlasnych i ników
    Utrwalaja sie po pewnym czasie
    Dlugie w komentarzach notki wybbacz Pani lenistwo.
    Sa klopotliwe w przewijaniu i szukaniu komentarza na komorce by sprawdzic nik, imie

  100. adamkonrad napisał(a):

    @MT
    I nie ma powodu aby Pani sobie szła
    Wcale nas tutaj na portalu zbyt wielu nie ma
    Chyba ze znajduje nad Pani nie do zniesienia
    Pozdrawiam i tez nie zamierzałem obrazić

  101. ProvoCatio napisał(a):

    @ adamkonrad
    @ rk1

    jesteście nie do zniesienia. prowokatorzy i w ogóle…

    przyszłem 🙂

  102. Michalina Terkowska napisał(a):

    @ak
    Pan ma chyba problem. Moje oburzenie =pan uważał za szczere=
    Niestety zostały przekroczone granice.
    Z okazji zbliżających się świąt życzę panu zrozumienia co oznacza zdanie : boli mnie.
    Jest możliwość, że gospodarzowi bloga coś zaświtalo. Tego i panu życzę.

  103. Michalina Terkowska napisał(a):

    Rk1
    Nie idę z portalu. Idę z tego bloga i już tu nie będę wchodzić. Łatwo się pozbywacie

  104. robertzjamajki napisał(a):

    @Michalina
    Nie szalej, erek wyjasnil i posypal glowe popiolem..

  105. Michalina Terkowska napisał(a):

    Robert, rk1 nie interesuje mnie w najmniejszym stopniu. Miałam dziś inny plan.Zmarnowali mi dzień. To się już nie powtórzy.
    Zresztą jutro zaczyna się Triduum. Biorę co roku czynny udział. Szkoda mi dzisiejszego dnia

  106. adamkonrad napisał(a):

    @MT
    niestety, rzeczywiście mamy pełne niezrozumienie
    teraz Pani się gniewa, że napisałem
    =uważał za szczere==
    i jak to się kłóci
    z
    =boli mnie=
    oczywiście też życzę Pani wszystkiego najlepszego i zrozumienia

  107. adamkonrad napisał(a):

    @Provocatio
    =jesteście nie do zniesienia. prowokatorzy i w ogóle…=

    e tam
    Provocatio jest tylko jeden
    reszta to chińskie podróbki

    😀

  108. rk1 napisał(a):

    @All:

    nie chce mnozyć notek (no bo przeciez te ktore są jusz wystarczająco okrutnie jontszą, ranią, szydzą und wyśmiewają), ani innym offtopować (z tego samego powodu), a wiec tu (w krainie hejtu) jeszcze raz wrzucę pytanie. Może ktoś się pochyli…

    W najdłuższym, najobfitszym komentarzu pod tą notką czytam:

    „Jak można Żydow nawet tych niedoszłych Ofiar Holokaustu
    całować po rękach ?”

    To zarzut do papieża Franciszka. A potem dluuuugi wywód od księgi Estery po wspomnienie o Leninie, Dzierżyńskim i Goringu. i jeszcze o Piłsudskim..

    Pytanie:

    Dlaczego PF całujący Żyda jest nie OK,
    a JP2 całujący Koran jest OK?
    a może obaj postąpili OK (albo nie OK)..

    .
    .
    .

    edycja:
    i jeszcze na pamiątkę: jontszontsy, wyśmiewający,
    szydzący i raniący autocytacik skądinąd:

    „od dawna mam wrażenie, że Franciszek głównie mówi o miłości.
    miłości bezwarunkowej. nie wspominając o roztropności.
    o tej musimy pamiętać sami.”

    .

  109. adamkonrad napisał(a):

    @RK1

    obserwuję
    😀

    w mojej ocenie jednak po prostu zastosowano technikę
    porównanie stylu wywodu – nazwano kpiną, wręcz ranieniem uczuć
    nie odnosząc się do meritum
    tzn robiąc całkowity unik

    z robiącymi uniki rozmówcami nie ma po co rozmawiać
    podnoszenie krzyku – bez odniesienia sie do meritum, w stylu (to słowo mnie zabolało) to zwykła sztuczka erystyczna
    znów nie mająca nic współnego z jakąkolwiek wymianą poglądów

    tzn – nie o wymianę poglądów, uzasadnienie własnych chodzi tylko o coś innego
    ‚inna jest agenda’
    😀

  110. adamkonrad napisał(a):

    mam nadzieję, że nie opanuje większości
    nowa odmiana ‚poprawności politycznej’ na PT
    że każdy będzie się chował za ‚kpisz’, ‚zrobiłeś przykrość’, ‚ja nic nie mówiłem przecież tylko zadawałem pytania’
    nie są to cenne techniki prowadzenia rozmowy

  111. adamkonrad napisał(a):

    a zwykłe psychocośtamowe i erystyczne sztuczki

    i na koniec

    albo

    😀

  112. adamkonrad napisał(a):

    zakończyłem AdamoKondradową ocenę wydażeń

  113. nagor napisał(a):

    @rk1
    Doceniam Twoją inteligencję ale wrażliwością bliski jesteś Radka z Chobielina .
    Ty doskonale wiesz co robisz a ja się tego domyślam .
    Czy prowokacyjna manipulacja i manipulacyjna prowokacja odbywać się ma na tym polu przez Ciebie wybranym świadomie .?!
    To takie świadectwo ………………………..jednak o Sobie Samym .

    Wesołych Świąt

  114. rk1 napisał(a):

    @AdamKonrad (13:26):

    „Jak rozmawiać z cynikami pewnymi siebie,
    którzy ćwiczą się tutaj w wyśmiewaniu tych,
    którzy mają inne poglądy?”

    „Żąda…bo jak nie dostanie, to się odwinie i dokopie.
    To umie najlepiej, ćwiczył na salonach i ma dyplom.”

  115. adamkonrad napisał(a):

    @RK
    to akurat chyba o mnie
    bo poprosiłem o przedstawienie uzasadnienia poglądu
    okazało się, że żądanie uzasadnienia jest cyniczne i prześmiewcze

  116. E.B napisał(a):

    Rk1, AK, Robert, Wszyscy

    Problem tkwi w czymś innym.
    Przypominacie mi ludzi, którzy nie wierzą w istnienie szatana, co jest jego największym zwycięstwem.

    Podobnie jest tutaj. Nie wierzycie, że historia toczy się trochę inaczej, niż nam to pokazują.
    Nie ma spiskowych teorii, jest spiskowa praktyka.

    Nieżyjący już profesor historii Paweł Wieczorkiewicz powiedział, że gdyby otwarto archiwa, wtedy okazałoby się, że wszystko było inaczej.
    My oglądamy tylko skutki, a prawdziwe wydarzenia, mające wpływ na te skutki, dzieją się w zaciszu gabinetów, akcjach wywiadów, służb, dyplomacji itd.

    Blogerzy, którzy tu piszą, z których oceny świata sobie podkpiwacie, nie piszą z chmurki.
    Za takimi a nie innymi ocenami stoją często lata poszukiwań, przerzucone książki, artykuły, informacje poddawane różnym obróbkom.
    Tak jest w przypadku Smoleńska, masonerii, polityki.

    A co stoi za Wami? Jakie poszukiwania prawdy? Przeczytaliście choć jedną książkę na temat masonerii?

    Nie chodzi o nową poprawność polityczną tym razem z PT. Chodzi o rzetelność.

  117. rk1 napisał(a):

    @Nagor:

    tę opinie „o samym sobie” juz znam dzieki uprzejmości Pawicza.
    było jeszcze coś o ziołach 🙂

    oczywiście masz racje, kazda wypowiedz (notka, komentarz..)
    mówi także troche o jej autorze. a co mówi? pewnie odbiorca
    wie lepiej niz autor.

    notka juz sobie spoczywa na dole, wygrzebalem ją by zadać
    pytanie (13:10). jako odbiorca musze sie przyznac, że nie znalazlem
    w twoim komentarzu odpowiedzi. pewnie znowu przez te wrazliwosc..

    wzajemnie życzę Wesołych Świąt

  118. rk1 napisał(a):

    @AdamKonrad: nie śmiałbym odbierać Ci twojego dyplomu. 🙂

  119. adamkonrad napisał(a):

    ebns24

    inaczej to oceniam
    rzetelność to uzasadnianie poglądów
    i ich otwarte przedstawianie (no to już raczej kwestia uczciwości)
    a nie próba – dawkowania ‚trucizny’

    i nie zasłanianie się ‚latami poszukiwań’
    przykro mi, nie mogę oceniać twierdzenia po tym, że „ktoś latami poszukiwał”
    to fajnie, że poszukiwał ale wierzyć na słowo, to można tylko bardzo wybranym osobom
    nie dlatego, że ludzie kłamią (choc to oczywiście tez) ale dlatego, że sie myla

    jeżeli ktoś odmawia podania uzasadnienia
    to mam prawo przypuszczać, że go nie posiada
    – tzn wydaje mu się, pewne hasła zostały w nim zaszczepione, pewne oczywistości
    ale próba zbornego wyrażenia się każdorazowo – łamie

  120. adamkonrad napisał(a):

    ebns24

    i czym jest kpina?
    zadaję pytanie, raz, drugi — milczenie tych lepiej wiedzących, no wręcz kapłanów wiedzy, bo książki tak zakazane, że aż opublikowane przeczytali

    dla mnie
    to właśnie coś takiego
    to jest kpina
    z rozumu

  121. adamkonrad napisał(a):

    @ebns24

    jeżeli już zaś
    nie ciekawi nas uzasadnianie, argumentowanie

    to nie zawracamy głowy
    na portalach o charakterze dyskusyjnym
    trzeba być gotowym do uzasadniania poglądów
    a nie wrzucania linków

  122. adamkonrad napisał(a):

    @ebns24

    wiesz ilu ja znam ludzi, co są przekonani że posiedli wiedzę tajemną?
    naprawdę sporo
    każdy z nich powie, (mój tekst ulubiony 😀 co słyszałem – że wzrok stracił tak szukał i czytał)
    i wiesz
    te wiedze, które posiedli przez lata poszukiwań
    nie są ze sobą kompatybilne
    nic a nic

  123. E.B napisał(a):

    AK

    Rozumiem, że „pijesz” do hipotezy smoleńskiej.

    Rzeczywiście stoją za nią lata poszukiwań, które trudno streścić w jednym zdaniu. Dlatego odsyłają Cię do już zebranych materiałów, takich jak choćby „Zestawienia”.

    Najlepiej jak każdy sam sobie wyrobi własne zdanie.

    Poza tym, Smoleńsk jest wciąż niebezpieczny, więc nie dziw się niczemu.

  124. adamkonrad napisał(a):

    @ebns24

    dlatego, moim skromnym zdaniem
    kogoś kto niczego nie czytał, żył zupełnie w odosobnieniu, świata nie zna
    a już zwłaszcza tego co w zaciszu i ukryciu

    najważniejsze jest to ‚jak’
    w tym ‚jak’ uzasadniamy zawarta jest nasza wiedza
    w tym ‚jak’ wątpimy
    w tym ‚jak’ pytamy

    to jest to, co możemy osiągnąć
    sposób funkcjonowania
    i moim zdaniem – największa mądrość

  125. adamkonrad napisał(a):

    i jeżeli to ‚jak’
    czasami wydaje mi się, że na głowie stoi i nogami macha
    to zgłaszam swoje zastrzeżenia

    co niektórzy być może odbierają jako kpinę
    może i jest w tym wówczas element kpiny
    ale jest ona skierowana wobec stojącej na głowie metody
    a nie przeciwko osobie

    i uważam
    że mam do tego prawo

  126. adamkonrad napisał(a):

    a to ‚ile lat ktoś badał’ jak bardzo ‚wzrok stracił’
    cóż

    miał zajęcie

  127. adamkonrad napisał(a):

    prawie notkę pompatyczną napisałem
    😀

    ale
    w sumie
    nie nadużywajmy ani tego – szyderstwo – beeeee
    kpina — oj oj jak boli

    bo jak już mówiłem
    dobry uzasadniony pogląd naprawdę nie łatwo jest wykpić

  128. adamkonrad napisał(a):

    jeśli chcemy walczyć o poglądy
    to o nie walczymy

    a nie wołamy, że nas biją

  129. rk1 napisał(a):

    @EB:

    == Blogerzy, którzy tu piszą, z których oceny świata sobie podkpiwacie,
    nie piszą z chmurki. ==

    Mam juz troche dosyc odpierania bezpodstawnego zarzutu ze kpina, szydera itd. a nastepnie robienia z tego zarzutu „argumentu”.

    ta notka jest kpiną? dlaczego? a moze ktorys komentarz jest..
    prosze wskaz.
    .
    Nigdzie nie neguje istnienia masonerii. Ani ustalen „za ktorymi stoja często lata poszukiwań, przerzucone książki, artykuły, informacje poddawane różnym obróbkom.”
    choc w niektore watpie. czy gdzies napisalem w ktore i zakpilem sobie z nich paskudnie? wyszydzilem autora?
    prosze wskaz.
    .
    reszta uwag w komentarzach wyżej. nie chce juz ich powtarzac.
    .
    PS. AdamKonrad pisze jeszcze o czym innym.

  130. adamkonrad napisał(a):

    PS
    a jeśli już jesteśmy przy robieniu przykrości
    naprawdę nieeleganckich zagrywkach
    jak oceniasz sugerowanie, że Marta Kaczyńska kłamie w sprawie rodziców
    bo to, z rzeczy jakie się pojawiały, wbił mi się w pamięć jako szczególnie
    wredne, pozbawione wrażliwości etc etc

  131. rk1 napisał(a):

    @AdamKonrad (15:18):

    tutaj Nohood spytal:

    sceptycyzm jest ok, ale bez przesady. czyli mamy pytanie o możliwość weryfikacji wiadomości… jak odsiać ziarno od plew?

    odpowiedzialem:

    to nie jest kwestia wiadomosci, informacji, ale jej interpretacji. jak odsiać? na koncu procz wiary zostaje rachunek. prócz interpretacji faktów (podobnie ich braku) w rachunku należy rozpatrzeć wyplywające zeń końluzje – tez sa dobrymi weryfikatorami

  132. E.B napisał(a):

    AK, Rk1

    To jest temat na dłuższą dyskusję, a ja nie mam na to w tej chwili czasu.
    Nie uchylam się, dobrze by było o tym porozmawiać, ale może trochę później 🙂

    Myślę, że wszystkim stronom sporu potrzeba chwili wytchnienia i refleksji.

    Staram się nie poddawać emocjom i posługiwać rozumem, dlatego nie wszystko co się ukazuje w temacie Smoleńska akceptuję.
    Nie odpowiadam za to co się innym wydaje, ale próbuje to ogarnąć racjonalnie.

  133. adamkonrad napisał(a):

    @ebns24
    żeby nie rozkręcać afery napiszę w dużym skrócie jak doszło do mojego wkurzenia
    tutaj, nie w nowej notce

    wiadomość jest fim z odlotu
    wieloletni badacz: -gdzieś już widziałem to wejście do samolotu (nie wrzuca zdjecia weryfikowalnego nawet wezwany)
    film nie jest dokumentem, na pierwszu rzut oka widać, że jest wspomnieniem, towarzyszy powiadomieniu ale nie został udostepniony jako dokument, jest mowa przecież o 2 godzinach nie minutach nagrania, skierowany by pokazać że nie było kłótni
    -> wieloletni badacz: no przecież brak powagi, muzyka to nie jest dokument (obalenie własnej tezy, nikt, nikt nie twierdził, że to jest dokument, napisano że montaż zanim znaleźli się odkrywcy że to mntaż! (kpię? trochę tak)
    jest nowy raport
    wieloletni badacz: a ja znam zdjecia drzewa bez tych kawałków (znów bez możliwości sprawdzenia, zdjęć wezwany nie pokazuje)
    rozmowa o raporcie w jednym miejscu
    wieloletni badacz – wskok, teza nie było katastrofy, brak uzasadnienia, wyskok
    rozmowa o raporcie w drugim miejscu
    powtórka z rozrywki, wskok, nieuzadadniona teza, odmowa uzasadnienia, wyskok

    mówię do Ciszy -Wy: bo obserwuję już tą technikę dziobania w paru miejscach przez parę osób, jak jedna dłoń 🙂
    następuje obraza, chociaż jasno piszę co mi przeszkadza
    zresztą przecież nie tylko ja dostrzegam – tę (przepraszam za brzydkie słowo, bez urazy etc) sraczkę wzmożenia

    to nie jest technika dyskusji, to jest technika politycznego rozbijania rozmowy, siania

    i w wykonaniu niektórych właśnie powolne sączenie trucizny, łapanie narybku, przyzwyczajanie do stopniowego potęgowania

    ->wiemy ze pis w większości dobry, no ale trochę zwleka–>pis tak w sporej części zły —> Kaczor i córka LK wręcz uczestniczyli w zbrodni albo przynajmniej w jej kryciu
    stopniowanie 😀
    aby zbyt wcześnie nie zniechęcić

    nie lubię takich zachowań

    bo nie

  134. rk1 napisał(a):

    @EB:

    tak. do tematu wróce po swietach. to czego dotknął AdamKonrad (15:18),
    czego dotyczy takze ta notka uwazam ze jest warte kontynuacji.
    i nie zmieni tego fakt ze ktos nazwie to szyderą, kpiną itd.

  135. adamkonrad napisał(a):

    no i ciągłe odsyłanie do własnych wiekopomnych dzieł
    akwizycja

  136. adamkonrad napisał(a):

    a na koniec?
    – nie masz prawa tego skomentować, nie masz prawa tego zauważysz, kpisz, uprawiasz szydrę

    boooooooli

  137. rk1 napisał(a):

    @EB:

    i jeszcze jedno:

    uwazam ze należy o tym dyskutowac (o tych niezamierzonych, a moze wlasnie zamierzonych ekstrapolacjach), także dlatego ze to wlasnie one najbardziej szkodzą ustaleniom „za ktorymi stoja często lata poszukiwań, przerzucone książki, artykuły, informacje poddawane różnym obróbkom”. Czasami wrecz odnosze wrazenie, ze jest to celowe dzialanie dyskredytujące. ale o tym po swietach 🙂

  138. Michalina Terkowska napisał(a):

    Przepraszam, jeśli mogę?
    Mój wpis był zdaniem odrębnym, dotyczył tytułu notki i instrumentalnego potraktowania mojego ukochanego papieża.
    W kwestii Franciszka wypowiedzialam się jeden raz pod notką robertzjamajki , w duchu modlitwy Kościoła za papieża. O Smoleńsku tez jeden raz, pod notką Quo bono. Potwiedziłam słuszność tego pytania. Tyle.
    Reszta spraw należy do grupy osób tworzących ten portal.
    Nikt z czytelników nie musi nic, i ja też.
    W tych dniach raczej nikt nie ma czasu. Podpowiem, to dyskusja na przyszły tydzień.

  139. adamkonrad napisał(a):

    a ja jeszcze jutro do pracy
    buuu
    sami szczęściarze
    obiecałem oznaczyć jakieś próbki
    🙁
    a ludzie co zwykle się nie śpieszą
    kiedy sami czekają, to wyniki są im potrzebne na wczoraj
    taki swiat

    ale po świętach biorę tydzień urlopu
    🙂

  140. adamkonrad napisał(a):

    =Czasami wrecz odnosze wrazenie, ze jest to celowe dzialanie dyskredytujące. ale o tym po swietach 🙂=

    ano, także zaczynam formułować już własne teorie spiskowe

  141. adamkonrad napisał(a):

    @RK

    to było do RK oczywiście
    😀

  142. E.B napisał(a):

    Rk1, AK

    Wrócimy do tematu po świętach, bo jest istotny, w wielu wymiarach.

    Dodam tylko to, o czym już wspomniałam.

    Smoleńsk był wałkowany przez lata. Ja tu warsztatów smoleńskich nie będę urządzać, bo nie.

    Za Smoleńsk już różni blogerzy i inni zapłacili swoją cenę. Jedni zamilkli z dnia na dzień, z innymi działy się dziwne rzeczy. Niektórych już nie ma.

    O tym też trzeba pamiętać. Najlepiej próbować samemu sobie wyrobić zdanie. Są notki i materiały, można je analizować.

    O metodach i sposobach rozmowy i prowadzenia dyskusji możemy rozmawiać.

  143. rk1 napisał(a):

    @Michalina Terkowska

    == Przepraszam, jeśli mogę? ==

    oczywiście.

  144. rk1 napisał(a):

    @AdamKonrad:

    == ale po świętach biorę tydzień urlopu ==

    taka zemsta!
    tez brałbym 😀

    w połączeniu z pierwszym tygodniem maja. ale chyba sie nie da.

  145. piko napisał(a):

    Wszystkiego dobrego dla Autora i wszystkich piszących i spierających się.

    Pomyślmy w te Święta (wierzący i nie wierzący) gdzie byśmy byli i kim byśmy byli gdyby nie nastała nowa era?

    ps.
    Po Świętach napiszę jątrzący tekst na temat powyższego tekstu. 🙂

  146. Trzmielka napisał(a):

    Przeczytałam notkę i wszystkie komentarze. Ogarnia mnie uczucie bezradności, kiedy widzę tyle wzajemnego niezrozumienia, a nawet posądzania się o złą wolę. Mam wrażenie, że w dużym stopniu wynika to z niestarannego wyrażania się, a także stosowania skrótów myślowych. Ta uwaga dotyczy także samej notki. Słowo może być zarazem lekarstwem i trucizną, Trzeba dobrze pomyśleć, zanim się coś napisze – jakich słów użyć i co powiedzieć, a co przemilczeć. Oj, przydałaby się tu surowa Pani od Polskiego! Szkoda, ze @Cogi sobie poszła.

    W sprawie sensu notki mam tyle do powiedzenia: PO OWOCACH POZNACIE JE. Dobro jest dobrem, a zło – złem. Kierowanie się tą prostą wskazówką pomaga odnaleźć się w gąszczu prawdy, kłamstw i półkłamstw.

    W sprawie Smoleńska: rozumiem sceptycyzm osób mniej wprowadzonych w temat. Zarzuty wobec blogerów od smoleńskiego śledztwa (np. ten dotyczący JK i Marty Kaczyńskiej) wynikają, jak to często bywa, z dyskusji nie z prawdziwymi poglądami drugiej strony, ale z własnym o nich wyobrażeniem. To trochę tak, jak z zarzutami wobec pierwszych chrześcijan, ze są kanibalami, bo spożywają Ciało i Krew Chrystusa.

    Na pewno dobrze będzie odbyć poważne rozmowy po Świętach.

    Wszystkim życzę spokojnych dni w Święta Wielkanocne. Głębokiego przeżycia tajemnicy śmierci i Zmartwychwstania. Osobistego kontaktu z Najwyższym Dobrem.

  147. adamkonrad napisał(a):

    @
    Ja też wszystkim rozmówcą życzę – Wesołych Świąt

  148. robertzjamajki napisał(a):

    @piko

    taki tekst już istnieje:

    http://naszsalon24.org/2017/04/12/problem-blogerem-rk1/

    nadmierna ilość tekstów polemicznych wbije niecnego Erka w niezasłużoną dumę 🙂

  149. rk1 napisał(a):

    @Trzmielka

    == Przeczytałam notkę i wszystkie komentarze. Ogarnia mnie uczucie bezradności, kiedy widzę tyle wzajemnego niezrozumienia, a nawet posądzania się o złą wolę. ==

    == Na pewno dobrze będzie odbyć poważne rozmowy po Świętach. ==

    🙂

  150. rk1 napisał(a):

    @robertzjamajki @piko

    == taki tekst już istnieje ==

    nie.
    ten twój jest kpiarski i bezpodstawny.
    i jak sie okazalo dotyczył cekinów. sztucznych.

    Piko napisze jątrzący. a AdamKonrad go wyszydzi (ma odpowiedni dyplom)
    tak będzie.

  151. piko napisał(a):

    Tak będzie jak powiedziałeś. Hogw.

  152. E.B napisał(a):

    Wiecie co? Jesteście okrrrrropni . Mnie też już ręce opadają ;))

  153. Trzmielka napisał(a):

    @ebns24

    „Ręce opadają”, a tu pełno roboty na Święta… Ci faceci to tylko przeszkadzać umieją! Do trzepania dywanów, mycia okien i ucierania sera! Może jak solidnie dostaną w kość, to rozumu przybędzie?

    Wesołych Świąt!

  154. E.B napisał(a):

    @Trzmielka.

    A no właśnie, chyba im za dobrze się powodzi :)).

    Tylko jątrzyć potrafią, taki z nich pożytek :)).

    Radosnych Świąt, Trzmielko 🙂

    Jeszcze im przetrzepiemy skórę :)))

  155. Anonim napisał(a):

    ebns24
    13 kwietnia 2017 o 14:35
    Rk1, AK, Robert, Wszyscy

    Nie mam czasu na dyskusję z wiadomych względów i dodatkowo z powodów rodzinnych, a więc nie uczestniczę w dyskusji, choć mnie korci, bo z tymi argumentami , które przedstawiają powyżsi Panowie w wielu punktach trudno się zgodzić.
    Argumenty AdamaKonrada adamkonrad 13 kwietnia 2017 o 14:43 i 13 kwietnia 2017 o 14:46 i innych „kpiarzy” są totalnie od czapy .
    Będzie czas po Świętach na ten temat podyskutować.
    W pełni zgadzam się z Twoim komentarzem co do oceny sytuacji i argumentów jakie przedstawiasz . Trudno żebyśmy tutaj przedstawiali całe nasze śledztwo, argumenty i nasze dochodzenie z 7 lat.
    Jak można oczekiwać, że w krótkich komentarzach przedstawimy argumenty
    („nie wrzuca zdjecia weryfikowalnego nawet wezwany”), („znów bez możliwości sprawdzenia, zdjęć wezwany nie pokazuje”), („wieloletni badacz – wskok, teza nie było katastrofy, brak uzasadnienia, wyskok”)
    Panowie chyba są na tyle kumaci, że potrafią sobie wpisać Tag do GOOGLE , który ich interesuje czy twierdzimy bezpodstawnie, czy „podstawnie”. Jeżeli chcą znać nasze argumenty, nasze ustalenia, nasze dowody, to niech wpiszą sobie nasz nick i będą wiedzieli co kto ustalił na dany temat , jakie argumenty przedstawili Albatros, Fym, 3Zet, Piko, EB, Trzmiela, Sao Paulo, Janek, Anna, czy inni blogerzy.
    Gdy toczy się dyskusja na temat, który mnie nigdy nie interesował, nie mam wiedzy, to po prostu nie zabieram głosu…a nie piszę, że to tylko domysły. Jeżeli Robert z Jamajki opowiadał by kwieciście na temat reggae, to nie będę z nim polemizowała, że pisze bez podania argumentów na ten temat, a wezwany do udowodnienia nie robi tego. Napisał by mi – zajrzyj sobie kobito do Internetu, poczytaj na ten temat, a nie żądaj ode mnie żebym ci robił wykład i udowadniał, że reggae, to muzyka tamtego regionu.

    Reasumując , robią burzę w szklance wody zamiast trochę się wysilić i poznać te argumenty u ŻRÓDŁA.

    Tymczasem pozdrawiam wszystkich i życzę Wesołych , Pogodnych , Szczęśliwych Świąt.
    Na dyskusję przyjdzie czas, bo niewątpliwie jest to palący problem jak dyskutować , jak rozmawiać aby nie dochodziło do niepotrzebnych spięć, przykrości. I na koniec taka rada. Nie mierzmy swoją miarą. Nie uważajmy, że przykrość, złośliwość to to, co dla nas jest przykre…
    To działa dokładnie, tak jak i w drugą stronę. Jeśli chcemy zrobić komuś prezent, to dajmy mu to co jego, a nie nas ucieszy. Jeśli nie chcemy kogoś dotknąć , zrobić przykrości to nie zastanawiajmy się czy nam zrobiło by to przykrość, tylko tej drugiej osobie. Na tym polega wrażliwość, kultura współżycia , chęć zrozumienia …

    Jeszcze raz , Wesołych Świąt.

    Sao Paulo

  156. Anonim napisał(a):

    WESOŁYCH ŚWIĄT

    Sao Paulo

  157. adamkonrad napisał(a):

    @Sao Paulo
    nie
    to ‚wskakujący’ musi powiedzieć na jakiej podstawie to twierdzi
    i nie że na podstawie „7 lat”
    bo to znaczy że nic nie potrafi bowiedzieć

  158. adamkonrad napisał(a):

    @Sao Paulo
    jeżeli nie chce – to niech nie wskakuje
    proste?

    no i oczywiście
    Wesołych Świąt

  159. adamkonrad napisał(a):

    🙂

  160. E.B napisał(a):

    @Sao Paulo

    Dzięki za ten komentarz. Jest wiele niezrozumienia i warto będzie do tematu powrócić po świętach, na spokojnie.

    Ja myślę. że za tymi prowokacyjnymi notkami i komentarzami stoi pytanie o to, co się naprawdę tam wydarzyło.
    Pytają blogerów, którzy strawili nad tym trochę czasu i mają swoje przemyślenia.
    Ale to nie jest dyskusja akademicka na temat….
    To jest rzeczywistość, która wciąż się toczy, wciąż niebezpieczna.

    Ja w temacie Smoleńska niewiele zrobiłam. Korzystałam z analiz innych i próbowałam z tego wyciągać wnioski.
    Ale byli blogerzy, bardzo wielu szczególnie na początku, którzy przekopali temat dokładnie.
    Nie od razu przecież narodziła się koncepcja inscenizacji. Długo się przed nią broniono, bo to wydawało się niemożliwe.
    W końcu nie było innego wyjścia jak poddać się. Ściema po obu stronach, z różnych powodów.
    I tak do dzisiaj, chociaż uważam, że polska strona zaczyna to dobrze rozgrywać.

    Smoleńsk to nie tylko nasza wewnętrzna sprawa. Będzie użyty jak piłka w grze, w swoim czasie.
    Blogerzy tu już nic nie mają do zrobienia. Mogą sobie komentować i oceniać.
    Sytuacja jest na świecie dynamiczna i wszystko może się zdarzyć.

    Ale na razie cieszmy się Świętami.

    Radosnych Świąt dla Ciebie i Twoich Bliskich

    Pozdrawiam

  161. Anonim napisał(a):

    @adamkonrad

    „@Sao Paulo
    nie
    to ‚wskakujący’ musi powiedzieć na jakiej podstawie to twierdzi
    i nie że na podstawie „7 lat”
    bo to znaczy że nic nie potrafi powiedzieć”

    „@Sao Paulo
    jeżeli nie chce – to niech nie wskakuje
    proste?”

    Mylisz się! My nie mówimy że argumentem jest nasza praca 7-letnia, tylko trzeba się trochę wysilić i poszukać.
    To nie znaczy, że nie wskazujemy bo nie chcemy.
    Przeciwnie, wskazuję!

    „Panowie chyba są na tyle kumaci, że potrafią sobie wpisać Tag do GOOGLE , który ich interesuje czy twierdzimy bezpodstawnie, czy „podstawnie”. Jeżeli chcą znać nasze argumenty, nasze ustalenia, nasze dowody, to niech wpiszą sobie nasz nick i będą wiedzieli co kto ustalił na dany temat , jakie argumenty przedstawili Albatros, Fym, 3Zet, Piko, EB, Trzmiela, Sao Paulo, Janek, Anna, czy inni blogerzy.”

    Powiedziałam tylko, że nie będziemy TUTAJ POWIELAĆ 7-letniej pracy. To wszystko jest do znalezienia pod odpowiednimi interesującymi Ciebie tematami i nickami.

    Robisz tak: Wpisujesz w GOOGLE np. frazę
    „brzoza, samolot 3zet”

    A potem już tylko czytać…czytać…czytać …ze zrozumieniem…
    proste?

    Jeżeli udajesz, ze nie wiesz o czym mówimy, co ja Tobie tłumaczę, a swoje klepiesz w koło Macieja, to znaczy, że po prostu trollujesz

    no i oczywiście

    Wesołych Świat

  162. Anonim napisał(a):

    Powyższy Anonim to Sao Paulo

  163. adamkonrad napisał(a):

    @Saul Paulo
    no oczywiście, że nie
    zwłaszcza, ze pytania są prostrsze o zdjęcie

    ale dobra
    jestem wybitnym kosmonautą
    badałem wysyłanie kotów na marsa
    kot wrócił jako marsjanin i próbował mnie porwać
    nawet nie trzeba googlować
    bo sprawa jest okryta wielką tajemnicą
    i gdyby ktoś umieścił dane by zginął
    ale podawać wnioski mogę
    już powiedziałem badałem to 10 lat
    nie może Pani negować mojej ciężkiej pracy

  164. adamkonrad napisał(a):

    i tak się można bawić w ciuciubabkę

    do końca świata i jeden dzień dłużej
    nie będę teraz szukał przez googla zdjęcia, które ponoć ktoś widział
    ani drzewa bez wbitych elementów
    ani porównywał sam wszystkich wejść do samolotu

    ktoś widział – więc zapewne wie, gdzie to zdjęcie jest
    ba, pewnie je ma nawet w swoim archiwum
    i niepoważne jest — poszukaj se Pan, ja 7 lat pracowałam

    😀

    oczywiście nikt nikomu nie zabroni
    tyle że trzeba się właśnie liczyć z adekwatną, usprawiedliwioną reakcją

  165. Michalina Terkowska napisał(a):

    https://m.youtube.com/watch?v=NE4LfdZkB8s
    Może to coś wyjaśni. Prawda czasu, prawda ekranu. .
    Jeden pan na filmie tak mówi

  166. adamkonrad napisał(a):

    i to nie jest powielanie żadnej pracy
    to jest napisanie
    na podstawie faktów – taki, taki, taki
    uważam, że można twierdzić że

    teraz mamy przykład innej rozmowy

    na podstawie głębokości wbicia drzewa w ziemię, komisja wnioskuje, że miały znacznie większą siłę uderzając, niż mogły nabyć w czasie nieudanego lądowania

    tutaj aby takie zdanie powiedzieć, nie trzeba ani powielać pracy, ani jej wykonywać
    po prostu – się mówi co wynika i zjakich faktów

    jeśli coś wynika z ‚atmosfery’ jaką się nabywa po 10 latach
    i nie można tego sformułowąć
    bida z nędzą

  167. adamkonrad napisał(a):

    errata

    nie wbicia drzewa tylko drzwi
    😀

  168. ProvoCatio napisał(a):

    @ adamkonrad


    koty na Marsa.

  169. adamkonrad napisał(a):

    tutaj mamy zaś argumentację

    na podstawie tego, że długo to badałam ogłaszam wszem i wobec, że widziałam już zdjęcia bez wbitych fragmentów
    jeśli ktoś chce sprawdzić niech przeczyta książkę, tą i tą
    nie mówię, że to zdjęcie tam jest, co to, to nie

    😀

  170. adamkonrad napisał(a):

    i naprawdę
    ostatni raz to tłumaczę
    spodziewając się odpowiedzi
    uniwersalnej jak mniemam

    długo to padałam, zebrałam materiały, prosze je sobie poczytać

    na co ja odpowiadam
    nie zamierzam czytać materiałów osoby, która nie potrafi w uporządkowany sposób odpowiedzieć na żadne pytanie

  171. Anonim napisał(a):

    @Adamkonrad

    Albo wpisujesz tak: „Albatos, brak pożarów na Siewiernym rankiem 10 kwietnia 2010r”

    i masz materiał w którym masz DOWODY w postaci zdjęć satelitarnych, a właściwie screenów z mapy pożarów różnych portali śledzacych pożary na świecie od Maryland po ruskie kosmosnimki właśnie z dnia 10 kwietnia 2010r

    Albo fraza” albatros brak pożarów na Siewiernym” i masz tam o tym co powyżej i jeszcze na przykład 41 przesłanek inscenizacji* na Siewiernym

    lub „zestawienia smoleńskie”

    https://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=7&cad=rja&uact=8&ved=0ahUKEwi5lcq3-qPTAhVBsRQKHWOiA3MQFghMMAY&url=http%3A%2F%2Fpomocnezestawienia.blogspot.com%2F&usg=AFQjCNED11iJu2F4I8wlxEDO43nemSe_LA&bvm=bv.152479541,d.d24

    https://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=6&cad=rja&uact=8&ved=0ahUKEwi5lcq3-qPTAhVBsRQKHWOiA3MQFghGMAU&url=http%3A%2F%2Fwww.dakowski.pl%2Findex.php%3Foption%3Dcom_content%26task%3Dview%26id%3D18298%26Itemid%3D100&usg=AFQjCNG3zXuTpFZcUX2wMDOsHmnkL6ZPEQ&bvm=bv.152479541,d.d24

    PROSTE???

    Nie zgadzasz się z tymi dowodami lub przesłankami do wniosku, że na Siewiernym nic się nie wydarzyło, że nic tam się nie paliło, to udowodnij, że to są nieprawdziwe dane, zdjęcia, argumenty. Pokaż zdjęcia z portali światowych, że pożary TAM BYŁY!!
    proste?

    no i oczywiście niezmiennie

    Wesołych świąt

  172. adamkonrad napisał(a):

    no pewnie że Wesołych!

    🙂

  173. Anonim napisał(a):

    @adamkonrad

    i ostatni już raz Ci tłumaczę. Wysil się i przeczytaj ZE ZROZUMIENIEM,
    nikt nie badzie powielał tego TUTAJ W KOMENTARZACH tylko odsyłamy Ciebie do źródła gdzie jest dokładnie to, czego się domagasz czyli dowody, zdjęcia, analiza…Ale ty na to powiadasz, że nie będziesz czytał i nie będziesz się zapoznawał…No to jak chcesz się dowiedzieć nie czytając, nie oglądając itp
    Mam Ci zrobić dziurkę w głowie i lejeczkiem nalać:))

    Skończ waść, wstydu oszczędź bo zaczniemy podejrzewać, ze coś z Twoją głowa i logiką nie teges .

    Możesz sobie dalej trollować i przelewać z pustego w próżne. Nie interesuje Cię, nie chcesz wiedzieć, to daj sobie spokój. Nie wysilaj swojej główki niepotrzebnie , nie dowiaduj się, nie zapoznawaj, nie oglądaj…
    Nie wiedzieć czegoś to nie grzech ale nie chcieć się dowiedzieć to już totalna głupota.
    Do Ciebie należy wybór. My, a przynajmniej ja nie będę powielała czegoś co można już w innym miejscu przeczytać.

    Sao Paulo

  174. adamkonrad napisał(a):

    😀
    Cóż mogę
    jeszcze raz
    Wesołych Świąt

  175. adamkonrad napisał(a):

    @Sao Paulo

    cześć, no i mam chwilę czasu

    google zwykle na pierwszym miejscu wyrzuca Twoje komentarze tak zatytuowane jak zaleciłeś

    odniosę się do pożarów w miarę moich skromnych możliwości, osoby, która się taką tematyką nie zajmuje ale najpierw dla porządku

    W żadnym wypadku nie pytałem o pożary, raz o zdjęcia, dwa o zdjęcia, trzy o ‚zrzutkę’
    rozumiem, że wg Ciebie pożary rozstrzygają i dlatego np zdjęcia nieprawdziwe, ale tak nie można, trzeba każdej hipotezie dać szansę a nie negować na podstawie odległego jeszcze wywodu
    =Pokaż zdjęcia z portali światowych, że pożary TAM BYŁY!!=
    czy ja dyskutowałem na temat tego czy był POZAR czy go nie było?
    rozumiem, że pożar = katastrofa lotnicza w Twojej argumentacji?
    nie wydaje mi się, że gdzieś to udowodniłeś

    osobiście wydaje mi się, że widziałem kilka zdjęć z katastrof, gdzie nie było widocznych zbyt wielkich śladów po pożarach

    pamiętamy wczesne filmiki jakie pojawiały się w internecie, są zeznania ludzi którzy tam biegli, nie pamietam, by mówili coś o wielkich pożarach, lub by takie były zarejestrowane, więc zdjęcia z satelit wydają mi się na dzień dobry – nadmiarowe
    nie słyszałem tezy – był pożar, więc nie ma chyba potrzeby jej obalania?

    odwołujesz się tam do ilości paliwa – to napewno można sprawdzić, ile samolot z Prezydentem ma zapasu, na pewno tyle by dolecieć do lotniska awaryjnego, zrzucanie mało prawdopodobne skoro istniała szansa że nie posadzi tylko będzie odlatywał, jak to taka ważna sprawa, należało sprawdzić
    pozostaje więc podanie z jakim prawdopodobieństwem pożar powinien wystąpić, jak ‚łatwopalne’ było otoczenie, czy jak jest wybuch większość paliwa znika w jednej chwili, czy jak jest wybuch zdmuchiwany jest płomień jeśli był, no i jak się powołujemy na satelity, to dobrze napisać o metodzie, tzn co rejestrują satelity, jasność?, promieniowanie cieplne?, dym? wszystko razem, z jaką częstotliwością i od jakiego rozmiaru, czy palącej się beczki smoły? czy palącej się szopy? czy palącego się domu jednorodzinnego?

    to wszystko powinno być wspomniane i sprawdzone zanim się będzie twierdziło że argument jest ważny

    więc
    – czy zawsze musi być pożar
    – jak wielki
    – od jakiego satelity rejestrują

    ale jak napisałem wyżej o pożar nie pytałem, nie słyszałem by ktoś twierdził ze pożar był

  176. saopaulo2017blog napisał(a):

    @adamkonrad

    Ręce opadają i nie tylko…
    Bardzo Cię przepraszam ale wypisujesz takie bzdury, które świadczą o tym, że kompletnie nie interesowałeś się przez te 7 lat sprawą „smoleńską” i w dodatku niczego nie zrozumiałeś z mojego kilkukrotnego ŁOPATOLOGICZNEGO tłumaczenia, ze to wszystko jest dostępne tylko trzeba poszukać metodologią, jaką podałam Tobie powyżej.
    Gdybyś się interesował, to na te wszystkie pytania znalazł byś odpowiedzi , bo było to wałkowane setki razy. I paliwo i pożary i satelity,

    Oficjalne informacje podawane przez WSZYSTKIE STRONY są takie, że paliwa było od 9 do 11 ton więc nie opowiadaj, że taka ilość mogła wyparować i nie spowodować pożaru
    Silnik jaki tam rzekomo spadł i jaki jest pokazywany na zdjęciach (oficjalnych) i filmie powinien mieć przynajmniej 300-400 *C, a więc na pewno spowodował by pożar zwłaszcza przy takiej ilości wylanego tam paliwa

    „ale jak napisałem wyżej o pożar nie pytałem, nie słyszałem by ktoś twierdził ze pożar był”

    No to jesteś w błędzie bo na OFICJALNYCH zdjęciach i filmie pokazywane sa jakoby 10 kwietnia pożary, które przez palących papierosy (!!!!) :)))strażaków polewane są leniwie wodą, a silniki polewane woda nic a nic nie parują, za to palą się ogniska jak na kartoflisku. Te ogniska powinny być zaznaczone na portalach śledzących ogniska na świecie. W Smoleńsku nie ma nic za to w Katyniu można policzyć znicze (!)

    „czy jak jest wybuch zdmuchiwany jest płomień jeśli był, no i jak się powołujemy na satelity, to dobrze napisać o metodzie, tzn co rejestrują satelity, jasność?, promieniowanie cieplne?, dym? wszystko razem, z jaką częstotliwością i od jakiego rozmiaru, czy palącej się beczki smoły? czy palącej się szopy? czy palącego się domu jednorodzinnego?

    to wszystko powinno być wspomniane i sprawdzone zanim się będzie twierdziło że argument jest ważny”

    To wszystko o co pytasz w powyższym zacytowanym fragmencie jest tam gdzie wskazałam.Chyba potrafisz do google wpisać te frazy i nicki blogerów, które przytoczyłam. Wtedy DOKŁADNIE TO WSZYSTKO ZNAJDZIESZ i metodę co rejestrują satelity i jakiego rozmiaru– jak wielki pożar, jaki satelita rejestrował, tylko trzeba chcieć poczytać ( i nie mówię tutaj o wiedzy z opracowań wikipedii, i tym podobne), co dani blogerzy maja na ten temat do powiedzenia.

    Za Ciebie tego nie zrobię, opowiadać też się nie da, dziurki w głowie nie zrobię i tej wiedzy lejeczkiem również nie naleję. Gdybym nawet pofatygowała się i opracowała kompendium, to i tak byś musiał przeczytać. Po co więc powielać skoro można poczytać w naszych poprzednich komentarzach i notkach.
    Ty po prostu nie chcesz się dowiedzieć w koło Macieja robiąc zarzuty, że tego nie zrobiono, tamtego nie zrobiono.

    ZROBIONO!!

    więcej nie mam siły tłumaczyć jednego i tego samego…
    Jeżeli teraz również nie zrozumiałeś to trudno…
    Nie zaprzątaj sobie więcej tym problemem głowy…

    PS. Nie jestem NIM tylko Nią

    Sao Paulo

  177. adamkonrad napisał(a):

    to tych polewanych ognisk też nie było na portalach?
    i w ogóle ich nie było tylko na filmie były?

    a znicze można było policzyć?
    to rzeczywiście dużo musi być ‚pożarów’ na portalach to śledzących

    w sumie – wątpię, ale zgadza się, sam sprawdzał nie będę

    no skoro wiadomo ile było paliwa, to po co się nad tym zastanawiać?

    paliwo wybuchające to nie pożar – to wybuch, i dużej części, większości paliwa już nie ma
    więc wszystko zależy od tego, czy okolica bardzo ‚palna’

    jeszcze raz – czy każdy rozbity samolot jaki widziałaś na zdjęciach się ‚palił’
    czy każdy rozbity samochód się pali?

    nie
    nie jestem przekonany
    ale doceniam próbę przekonania
    pozdrawiam

  178. adamkonrad napisał(a):

    taki materiał dowodowy musiałby być bardzo dobrze przygotowany
    aby mógł być przekonujący
    i kolejne zdjęcia z satelity, nie opisane nic nie zmienią
    wystarczy jedno

    bo nawet z organizacyjnego punktu widzenia
    i psychologicznego jest ‚dziwny’

    ktoś ma tyle władzy i siły
    że potrafi w sposób kontrolowany – tak aby nikt spoza grupy kontrolowanej, posłusznej nie zauważył porywa
    (już tutaj, przecież łatwiej wysadzić i mniej kłopotów)
    potem zdąży jeszcze przylecieć i szczątki przed planowanym lądowaniem rozrzucić
    (dlaczego nie po prostu wysadzić – prostsze po raz drugi)
    przygotowuje masę fałszywych śladów – nagrania rozmów między samolotami, z wierzą itd
    ale nie zadba o takie szczegóły jak pożar?
    bo to akurat było najtrudniej podrobić?
    bo był tak niewydolny organizacyjnie?

    nie przekonuje mnie to
    przykro mi
    ale jeszcze raz dziękuje

  179. adamkonrad napisał(a):

    może jeszcze do tego tematu zajrzę w sieci

    póki co
    w raporcie ponoć było o niewielkim ogniu szybko wygaszonym
    a sam problem zapalających się samolotów – piszą, że zdecydowanie częściej w porównaniu z innymi pojazdami
    ale takie sformułowanie nie oznacza ze zawsze

    moze jeszcze poszukam
    teraz malo czasu

  180. Sao Paulo napisał(a):

    @adamkonrad

    Z tego co piszesz na temat „maskirowki”, tak jak ja ją rozumiem , to kompletnie nie jesteś zorientowany w naszych ustaleniach, na podstawie jakich przesłanek i dowodów twierdzimy to, co twierdzimy…
    Coś Ci powiem…Poczytaj sobie najpierw, doinformuj zorientuj się co robiliśmy, a potem dywaguj, dementuj, krytykuj, udowadniaj, że to co twierdzę/twierdzimy, to są bzdury i że Ciebie to nie przekonuje.

    „to tych polewanych ognisk też nie było na portalach?
    i w ogóle ich nie było tylko na filmie były?

    a znicze można było policzyć?”

    Były zdjęcia na portalach i film. Tylko mały szkopuł…Nie były robione 10 kwietnia tak samo zresztą jak i film kręcony był w innym czasie.

    „no skoro wiadomo ile było paliwa, to po co się nad tym zastanawiać?”

    Jako kontrargument dla tych ignorantów, którzy twierdzą, że nie ma w tym nic dziwnego, że nie było pożarów, bo było mało paliwa.Nie. Było go dużo i przy takiej ilości nie opowiadaj że wybuch nie spowodował by zapalenia się wszystkiego dookoła. Może nie kazdy samolot się pali i nie każdy samochód ale cysterna by się paliła, tak jak i samolot z 10 tonami paliwa!

    „taki materiał dowodowy musiałby być bardzo dobrze przygotowany
    aby mógł być przekonujący
    i kolejne zdjęcia z satelity, nie opisane nic nie zmienią
    wystarczy jedno”

    Wysil się troche i dołóż nieco starań:(( Nie rozsmieszaj mnie, ze opieramy się na jakimś jednym zdjęciu satelitarnym
    Poszukaj sobie portali, które śledzą pożary na świecie (Albatros pisał o tym do znudzenia, trzeba tylko chcieć poszukać) i tam wpisujesz w archiwum datę, godzinę i masz pożary na całym świecie więc nie badź ignorantem.

    Reszta w ogóle nie nadaje sie do komentowania, bo się kolokwialnie mówiąc kupy nie trzyma.

    Zapoznaj się poważniej z ustaleniami tak zwanej „maskirowki” i wtedy możemy pogadać na argumenty a nie na Twoje domysły, co my uważamy i jakie mamy dowody.

    Nasze ustalenia mają prostą fundamentalną zasadę. My nie twierdzimy, ze pewne zdarzenia miały na pewno miejsce, tylko, udowadniamy, ze nie mogły mieć miejsca…
    Żeby obie łopatologicznie uświadomić, co mam na myśli, to dam przykład…
    Sekuła nie mógł sam do siebie kilka razy strzelić w serce…
    Proste!

    I czym innym jest stwierdzenie z cała pewnością kto do niego strzelał, a czym innym stwierdzenie, że coś się nie mogło wydarzyć czyli że nie mógł popełnić samobójstwa wbrew twierdzeniu co poniektórych, ze to zrobił….
    I to już zmienia całkowicie zakres śledztwa…
    Dlatego mówię…dopóki nie zapoznasz się z materiałem śledczym naszych blogerów i nie poczytasz ARGUMENTÓW i DOWODÓW, to dyskusja z Tobą jest po prostu JAŁOWA..

    Przepraszam za brutalność

Dodaj komentarz

Przejdź do paska narzędzi