Najważniejsi są ludzie od wyjścia z domu rodzinnego

Szanowny Panie Ministrze Antoni Macierewicz – najważniejsi są ludzie od wyjścia z bezpiecznego domu rodzinnego.

Co się z Nimi stało w dniach 8-10 (13)  kwietnia 2010 roku.

Jak dojechali do Warszawy? Jak odlecieli z Warszawy?

Na początku była ciemność i taka ma pozostać ? !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Piloci powinni powiadomić prezydenta o trudnych warunkach panujących na lotnisku. Raczej wykluczam wersję, by prezydent mógł powiedzieć: „lądujcie mimo wszystko” – mówił w Kontrwywiadzie RMF FM szef szkolenia Sił Powietrznych WP gen. dyw. Anatol Czaban.

Gen. Anatol Czaban w Kontrwywiadzie RMF FM/RMF

5 maja 2010 roku Anatol Czaban:

Absolwent Wyższej Oficerskiej Szkoły Lotniczej w Dęblinie (1982) oraz Wojskowej Akademii Lotniczej w Monino (ZSRR) (1991)[1]. Ukończył studia podyplomowe w Akademii Wojennej Sił Powietrznych (Air War College) w Maxwell w Stanach Zjednoczonych (2001), Wyższy Kurs Bezpieczeństwa Europejskiego w Europejskim Centrum Studiów Bezpieczeństwa im. George C. Marshalla w Garmisch-Partenkirchen w Niemczech oraz studia podyplomowe w zakresie integracji i bezpieczeństwa europejskiego w Wyższej Szkole Humanistycznej w Pułtusku (2001)[1]. Posiada tytuł doktora nauk wojskowych uzyskany w Akademii Obrony Narodowej.

W latach 2002-2003 był zastępcą komendanta Wyższej Szkoły Oficerskiej Sił Powietrznych (WSOSP) w Dęblinie ds. dydaktyczno-naukowych (prorektor), a od 4 czerwca 2002 do 22 listopada 2002 pełnił obowiązki rektora – komendanta WSOSP. W latach 2005-2007 pełnił służbę w ramach NNSC (Komisja Nadzorcza Państw Neutralnych w Korei Południowej)[2].

W latach 2005–2006 Zastępca Szefa Generalnego Zarządu Rozpoznania Wojskowego P-2 Sztabu Generalnego Wojska Polskiego. Od 1 stycznia 2007 roku do 1 lipca 2007 roku szef Zarządu Analiz Wywiadowczych i Rozpoznawczych P-2 Sztabu Generalnego Wojska Polskiego. Następnie do 1 lipca 2010 roku szef szkolenia Sił Powietrznych RP. 15 sierpnia 2009 roku w Belwederze Prezydent RP, Lech Kaczyński wręczył mu nominację na generała dywizji. 5 lipca 2010 roku został asystentem szefa Sztabu Generalnego Wojska Polskiego ds. Sił Powietrznych.

4 sierpnia 2011, po upublicznieniu 29 lipca tego samego roku przez Komisję Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego pod przewodnictwem Jerzego Millera Raportu końcowego z badania zdarzenia lotniczego nr 192/2010/11 samolotu Tu-154M nr 101 zaistniałego dnia 10 kwietnia 2010 r. w rejonie lotniska Smoleńsk Północny (tzw. katastrofy smoleńskiej), urzędujący od dwóch dni minister obrony narodowej Tomasz Siemoniak zwolnił go (podobnie jak szereg innych osób) z zajmowanego stanowiska służbowego[3].

Po zakończeniu służby wojskowej (1 lutego 2012) był wykładowcą Wyższej Szkoły Bankowej z siedzibą w Poznaniu. Od 01 października 2013 jest adiunktem w Zakładzie Studiów nad Bezpieczeństwem na Wydziale Nauk Politycznych i Dziennikarstwa Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu[4].

http://www.rmf24.pl/tylko-w-rmf24/wywiady/kontrwywiad/news-anatol-czaban-jezeli-widocznosc-byla-tak-slaba-piloci-tu-154,nId,275726

 

Gen. Anatol Czaban w Kontrwywiadzie RMF FM /RMF

[„- Prognoza pogodyz lotniska Siewiernyj przyszła o godzinie 8.20, przekazana była na COP o 8.22, start samolotu był o 7.54. 28 minut ten samolot był już na trawersie białoruskiego Mińska, COP odpowiada za przekazanie mu informacji w granicach Rzeczpospolitej.”]

Konrad Piasecki: Dałby pan głowę za to, że załoga tupolewa nie popełniła błędu w swoim ostatnim locie?

Anatol Czaban: – Nigdy nie można tak stwierdzić, należy przy tego typu zdarzeniach, każdych zdarzeniach lotniczych, rozpatrywać wszystkie czynniki.

Czy błędem nie była sama decyzja o lądowaniu w Smoleńsku w tych warunkach atmosferycznych?

– Jeżeli rzeczywiście warunki były faktycznie takie, jakie są ostatnie informacje, czyli że widzialność wynosiła 500 metrów, były to warunki poniżej minimum pilota, więc decyzja była błędna.

W tych warunkach nie powinni lądować?

– Dokładnie tak.

A mieli komplet informacji?

– Przypuszczam, że mieli, dlatego, że kontroler lotniska ma w swoim zakresie obowiązków przekazanie kompletnej informacji o stanie pogody, a więc o podstawie chmur, o widzialności, o zjawiskach niebezpiecznych, o wietrze.

On te informację powinien przekazać z wieży do samolotu?

– Tak, dokładnie.

Wczoraj pojawiła się taka informacja, że wojskowe centrum meteorologiczne nie poinformowało załogi Tu-154 o dramatycznie pogarszającej się pogodzie na lotnisku w Smoleńsku. Czy to jest jakiś błąd, czy to mogło odegrać w tej sprawie jakąkolwiek rolę?

– Centrum Hydrometeorologii Sił Wojskowych RP nie ma obowiązku informowania załogi w locie. To należy do dyżurnego operacyjnego Centrum Operacji Powietrznych. Ale przede wszystkim nie mogło tego zrobić.

Technicznie nie jest to możliwe?

– Prognoza pogodyz lotniska Siewiernyj przyszła o godzinie 8.20, przekazana była na COP o 8.22, start samolotu był o 7.54. 28 minut ten samolot był już na trawersie białoruskiego Mińska, COP odpowiada za przekazanie mu informacji w granicach Rzeczpospolitej.

Czyli rozumiem, że było tak, że oni jedyną wiedzę, jaką mogli mieć, to mogli mieć z wieży, ale mogli też mieć od załogi jaka, która lądowała tam godzinę wcześniej. Mieli kontakt z tą załogą?

– Dzisiaj wiadomo, że załoga jaka się kontaktowała, natomiast wiedzę mogli mieć z trzech punktów: z kontroli obszaru, bo przecież byli pod kontrolą w strefie na terenie Białorusi, wiedzę mogli mieć od kontrolera lotniska Siewiernyj – i to była najwłaściwsza i najbardziej wiarygodna informacja oraz oczywiście mogli też uzyskać informacje od załogi jaka.

A załoga jaka informowała, że na lotnisku źle się dzieje?

– Prawdopodobnie tak, dzisiaj przypuszczam, że to tylko komisja może stwierdzić, jak to się działo.

http://albatros.salon24.pl/500509,prawda-okecie-10-04-2010-06-10-cest-na-samym-poczatku-byla,6

http://p.web-album.org/5b/16/5b16353a0d0258f6a1b961ac768ac919a,4,0.jpg

To dla idiotów spotkałem to przy podczas wyprawy do Gdańska (morze, plaża, powiew wolności) i bida w porcie – pusto wszędzie, glucho wszędzie co to będzie, co to będzie???? przy bulwarze nadmorskim im. Regana (śp. Prezydenta USA). O tym osobna NOTKA. Media Markt nie dla idiotów.

 

Manek
zdjęcia25 paź 2011 09:29
Znajac teraz roznice miedzy czasem TAWS a czasem fotoaparatu (72s) oraz roznice czasu TAWS i czasu zerwania linii energetycznej (87s) mozemy posrednio obliczyc roznice/niedokladnosc miedzy czasem (z zegara atomowego) elektrowni w Smolensku a czasem ustawionym na fotoaparacie jako „tylko” 15s. Jest bardzo prawdopodobne, ze Grisza nastawil czas na fotoaparacie wlasnie z takim 15-to sekundowym poslizgiem!! Mialo to miejsce podczas przestawiania Daty/Czasu z zimowego na letni?
Forum Acontrario
zdjęcia26 paź 2011 20:46
Kim jest „Grisza”? To pseudonim czy jakiś rosjanin-spotter?

Jaką możemy mieć pewność że te zdjęcia zrobiono 10/4? Exif data można ustawić dowolnie.

Ostatnie zdjęcie z tym ogonem wystającym zza drzew wygląda nieco dziwnie… Nie powinny być widoczne jakieś gazy wylotowe?

https://picasaweb.google.com/118355005473258703478/DropBox?authkey=Gv1sRgCM3S1LTe7LejIQ#5666711189051997778
postanowiłem dokladnie w 3 Rocznicę Tragedii Narodowej tzw. „Smoleńskiej” sprawdzić Griszę.

Podstawowe rzeczy się nie zgadzają. Bo o 06:10 jest WIDNO !.)”Na samym początku była ciemność (06:10)”???

http://p.web-album.org/86/6c/866c705727529ea9697e5d57c9b8fc54a,4,0.jpg

http://p.web-album.org/0d/74/0d74d6b1346778da784b39297b721d55a,4,0.jpg

*** Marker: APP1 (xFFE1) ***

OFFSET: 0x00000002

length          = 6142

Identifier      = [Exif]

Identifier TIFF = 0x[49492A00 08000000]

Endian          = Intel (little)

TAG Mark x002A  = 0x002A

 

EXIF IFD0 @ Absolute 0x00000014

Dir Length = 0x0009

[Make                                ] = „Canon”

[Model                               ] = „Canon PowerShot A85”

[Orientation                         ] = Row 0: top, Col 0: left

[XResolution                         ] = 180/1

[YResolution                         ] = 180/1

[ResolutionUnit                      ] = Inch

[DateTime                            ] = „2013:04:10 06:27:55”

[YCbCrPositioning                    ] = Centered

[ExifOffset                          ] = @ 0x00C4

Offset to Next IFD = 0x00000786

 

EXIF IFD1 @ Absolute 0x00000792

Dir Length = 0x0006

[Compression                         ] = JPEG

[XResolution                         ] = 180/1

[YResolution                         ] = 180/1

[ResolutionUnit                      ] = Inch

[JpegIFOffset                        ] = @ +0x09F4 = @ 0x0A00

[JpegIFByteCount                     ] = 3134

Offset to Next IFD = 0x00000000

 

EXIF SubIFD @ Absolute 0x000000D0

Dir Length = 0x001F

[ExposureTime                        ] = 1/80 s

[FNumber                             ] = F2.8

[ExifVersion                         ] = 02.20

[DateTimeOriginal                    ] = „2013:04:10 06:27:55”

[DateTimeDigitized                   ] = „2013:04:10 06:27:55”

[ComponentsConfiguration             ] = [Y Cb Cr .]

[CompressedBitsPerPixel              ] = 3/1

[ShutterSpeedValue                   ] = 202/32

[ApertureValue                       ] = 95/32

[ExposureBiasValue                   ] = 0.00 eV

[MaxApertureValue                    ] = 95/32

[MeteringMode                        ] = Pattern

[Flash                               ] = Flash did not fire

[FocalLength                         ] = 5 mm

[MakerNote                           ] = @ 0x03AE

[UserComment                         ] = „”

[FlashPixVersion                     ] = 01.00

[ColorSpace                          ] = sRGB

[ExifImageWidth                      ] = 2272

[ExifImageHeight                     ] = 1704

[ExifInteroperabilityOffset          ] = @ 0x0750

[FocalPlaneXResolution               ] = 2272000/210

[FocalPlaneYResolution               ] = 1704000/158

[FocalPlaneResolutionUnit            ] = Inch

[SensingMethod                       ] = One-chip color area sensor

[FileSource                          ] = DSC

[CustomRendered                      ] = Normal process

[ExposureMode                        ] = Auto exposure

[WhiteBalance                        ] = Auto white balance

[DigitalZoomRatio                    ] = 2272/2272

[SceneCaptureType                    ] = Standard

 

EXIF MakerIFD @ Absolute 0x000003BA

 

14 kwietnia 2013 r.

rozwiewamy mgłę na okęciu 10.04.2010

 Skomentuj

http://albatros.salon24.pl/513360,10-04-2010-epwa-okecie-ludzie-ktorzy-kochaja-samoloty-wiedza

Spotterzy o samolotach wiedzą wszystko (Do południa/Trójka)

4`04

przejdź do artykułu »

http://p.web-album.org/68/8f/688f980a7a4cc57a88402bfa5f5ab20ca,4,0.png

http://p.web-album.org/a8/b9/a8b9dcabf9b85bee793a45eb20b5627fa,4,0.jpg

https://www.facebook.com/photo.php?fbid=518517368210501&set=a.518517204877184.1073741833.106579032737672&type=3&theater

 

Samoloty w obiektywie Radka Oneksiaka

Powrót do albumu · Zdjęcia użytkownika Trójka – Program 3 Polskiego Radia · Strona użytkownika Trójka – Program 3 Polskiego Radia

Poprzednia · Dalej

 

http://p.web-album.org/e6/ce/e6ce2f2bfe1513d9820d00c79826a2d3a,4,0.jpg

http://p.web-album.org/89/8c/898ced813288d420d5d918117fd010b1a,4,0.jpg

http://p.web-album.org/6c/c6/6cc6fc315536e8b2cd5262c655142425a,4,0.jpg

http://p.web-album.org/ac/04/ac047ee49fb24439bf0416818cd8292da,4,0.jpg

http://p.web-album.org/98/3f/983f9da089b8fe080914e02e26903d65a,4,0.jpg

http://p.web-album.org/46/ce/46ce8c930437782b61bf8240b523b2c9a,4,0.jpg

http://p.web-album.org/7d/38/7d389d2bd375d7cd89ffbb13baaef03ea,4,0.jpg

Trójka – Program 3 Polskiego Radia

Album:Samoloty w obiektywie Radka Oneksiaka

Grono odbiorców:Publiczne

http://www.forum.spotter.pl/10-04-2010-epwa-t7847/index.html

 

http://www.forum.spotter.pl/tu-154-rozbil-sie-t7835/index.html

Czekam kiedy Ambasador Jerzy Bahr, Ambasador Tytularny Tomasz Turowski i rzecznik MSZ Piotr Paszkowski staną przed Narodową i Parlamentarną Komisją Śledczą oraz Niezawisłym Trybunałem Stanu

Czas przelotu Warszawa – Smoleńsk ??? TU154 M101 2h i 06 minut z „HAKIEM”

„ Wielki ryk silników”

Samolot z prezydentem runął w Smoleńsku

Samolot z prezydentem na pokładzie rozbił się
Samolot z prezydentem na pokładzie, który wyleciał o 6:50 z Warszawy, rozbił się niedaleko lotniska wojskowego w Smoleńsku – informuje rzecznik MSZ Piotr Paszkowski. Maszyna jest „w znacznym stopniu zniszczona”. Trwa akcja ratunkowa. Stan prezydenta i jego małżonki jest nieznany. Telefony wszystkich pasażerów milczą. Agencje światowe informują, że zginęło 87 osób. Najważniejszych osób w państwie.
Na pokładzie samolotu byli – oprócz prezydenta z małżonką – między innymi szef IPN-u Janusz Kurtyka i najbliżsi prezydenccy ministrowie.

  • Samolot rozbił się. Najprawdopodobniej zahaczył o drzewo. Zapalił a następnie został ugaszony – informuje rzecznik MSZ Piotr Paszkowski. Informację tę podaje też agencja Reuters powołując się na źródła na lotnisku i Polska Agencja Prasowa. Na lotnisku panuje wielki chaos, słychać syreny alarmowe.

Ostatnie momenty przed wypadkiem wyglądały następująco: maszyna TU-154 próbowała podejść do lądowania w wielkiej mgle. Nie udało jej się usiąść na pasie. Piloci przyspieszyli i chwilę później kontakt z maszyną się urwał. Rozległ się wielki ryk silników.

W Smoleńsku tego dnia czyli 10 kwietnia nie było żadnego źródla pożaru !!!

FORUM LOTNICZE SPOTTER.PL > LOTNISKA W POLSCE > Lotniska kontrolowane > EPWA >Photonews EPWA
 10.04.2010 EPWA
11-04-2010, 18:03  #1
grisza1983

Junior Member

 

 

Zarejestrowany: Nov 2009

Posty: 64

 10.04.2010 EPWA

 

Ja wiem to wszystko to norma na EPWA ale i tak was trochę pomęczę, a więc:

Na samym początku była ciemność (06:10)

W tej prawie ciemności pojawił się SP-LDF i zaraz po nim SP-LGE:

Kolejny był LN-KKD:

Następny był Air France (F-GRHZ) której zdjęcia nie umieszczę z przyczyn oczywistych (nudna) i chwilę po niej…

…101ka

Potem było parę „lotek” oraz AeroSvit (UR-NTA):

SU-BPU:

SU-LBJ:

Chwilę po nim SP-KWN:

4X-EAR:

Później była Eurocypria, „Cześka”, Travel Service, Aeroflot i Lufthansa Italia ale siatka wszystko popsuła i zdjęcia nie ma

Potem dłuższa przerwa na ogrzanie się, kawę, przemyślenia i powrót.

EI-CPD:

LN-KHA:

F-GUGL (mój pierwszy A318  )

i „papa error” też się pojawił
SP-LPE

Potem „Landryna”, Euro Lot, Air One, Finnair, i z wielkim hukiem wpadł SP-LPF:

po nim wypadł Air Baltic YL-BAZ

KLM, Lufa, SAS, Lotka i „Cześka”

Belavia EW-253PA:

i na sam koniec niespodzianka, która ucieszyła każdego z nas
ZD-951:

Tzn prawie na koniec bo na samiusieńkim końcu był OE-LDG

I wsio… wiem że dużo ale tak jakoś wyszło. Może jakoś to przetrzymacie

__________________
Biorę i pozdrawiam. Grzegorz „Grisza” Ry.

http://www.grisza1983.spotter.com.pl
http://grisza1983.digart.pl/

 11-04-2010, 18:07  #2
#kosiiflanker#

Senior Member

 

 

Zarejestrowany: Dec 2009

Miasto: EPRA

Posty: 1 687

 

4X-EAR to 767?
i ten Aeroswit to od dawna u was gości?

__________________
Moje A-P
title=”” class=inlineimg v:shapes=”_x0000_i1073″>

 alt=”kosiiflanker jest niedostępny” class=inlineimg border=0 title=”kosiiflanker jest niedostępny” v:shapes=”_x0000_i1074″>

http://fakty.interia.pl/raporty/raport-lech-kaczynski-nie-zyje/przyczyny-tragedii/news-czaban-wykluczam-by-prezydent-kazal-ladowac,nId,879886

KATASTROFA SMOLEŃSKA

Środa, 5 maja 2010 (08:55)

Piloci powinni powiadomić prezydenta o trudnych warunkach panujących na lotnisku. Raczej wykluczam wersję, by prezydent mógł powiedzieć: „lądujcie mimo wszystko” – mówił w Kontrwywiadzie RMF FM szef szkolenia Sił Powietrznych WP gen. dyw. Anatol Czaban.

Gen. Anatol Czaban w Kontrwywiadzie RMF FM/RMF

Konrad Piasecki: Dałby pan głowę za to, że załoga tupolewa nie popełniła błędu w swoim ostatnim locie?

Anatol Czaban: – Nigdy nie można tak stwierdzić, należy przy tego typu zdarzeniach, każdych zdarzeniach lotniczych, rozpatrywać wszystkie czynniki.

Czy błędem nie była sama decyzja o lądowaniu w Smoleńsku w tych warunkach atmosferycznych?

– Jeżeli rzeczywiście warunki były faktycznie takie, jakie są ostatnie informacje, czyli że widzialność wynosiła 500 metrów, były to warunki poniżej minimum pilota, więc decyzja była błędna.

W tych warunkach nie powinni lądować?

– Dokładnie tak.

A mieli komplet informacji?

– Przypuszczam, że mieli, dlatego, że kontroler lotniska ma w swoim zakresie obowiązków przekazanie kompletnej informacji o stanie pogody, a więc o podstawie chmur, o widzialności, o zjawiskach niebezpiecznych, o wietrze.

On te informację powinien przekazać z wieży do samolotu?

– Tak, dokładnie.

Wczoraj pojawiła się taka informacja, że wojskowe centrum meteorologiczne nie poinformowało załogi Tu-154 o dramatycznie pogarszającej się pogodzie na lotnisku w Smoleńsku. Czy to jest jakiś błąd, czy to mogło odegrać w tej sprawie jakąkolwiek rolę?

– Centrum Hydrometeorologii Sił Wojskowych RP nie ma obowiązku informowania załogi w locie. To należy do dyżurnego operacyjnego Centrum Operacji Powietrznych. Ale przede wszystkim nie mogło tego zrobić.

Technicznie nie jest to możliwe?

– Prognoza pogodyz lotniska Siewiernyj przyszła o godzinie 8.20, przekazana była na COP o 8.22, start samolotu był o 7.54. 28 minut ten samolot był już na trawersie białoruskiego Mińska, COP odpowiada za przekazanie mu informacji w granicach Rzeczpospolitej.

Gen. Anatol Czaban w Kontrwywiadzie RMF FM /RMF

Czyli rozumiem, że było tak, że oni jedyną wiedzę, jaką mogli mieć, to mogli mieć z wieży, ale mogli też mieć od załogi jaka, która lądowała tam godzinę wcześniej. Mieli kontakt z tą załogą?

– Dzisiaj wiadomo, że załoga jaka się kontaktowała, natomiast wiedzę mogli mieć z trzech punktów: z kontroli obszaru, bo przecież byli pod kontrolą w strefie na terenie Białorusi, wiedzę mogli mieć od kontrolera lotniska Siewiernyj – i to była najwłaściwsza i najbardziej wiarygodna informacja oraz oczywiście mogli też uzyskać informacje od załogi jaka.

A załoga jaka informowała, że na lotnisku źle się dzieje?

– Prawdopodobnie tak, dzisiaj przypuszczam, że to tylko komisja może stwierdzić, jak to się działo.

A jak, który lądował godzinę wcześniej, miał jakiekolwiek kłopoty z podejściem do lądowania?

– Nie miał i dzisiaj wiemy z jednych źródeł, że jak miał widzialność ok. półtora kilometra, czyli powyżej minimum, a z drugiego źródła, że miał dwa kilometry, więc była to jeszcze lepsza widzialność.

Przy tej mgle, przy tych warunkach atmosferycznych, oni mieli w ogóle szanse wylądować?

– Ten samolot, ta załoga posiadała dopuszczenia minimalne. Jeżeli założymy, że były to tylko dwie NDB, podstawachmur 120, widzialność 1800. Jeżeli założymy, że system RSP spełniał kryteria, żeby zaliczyć, że było to NDP z RSP, to mieli podstawę 100 m i widzialność 1200. Przy tych warunkach, myślę o widzialności 500 m, nie mieli prawa tam lądować.

Rzeczywiście trzy razy okrążali lotnisko, żeby zobaczyć jaka jest pogoda?

– Tego nie wiemy.

Ale to czasowo jest w ogóle możliwe?

– Przypuszczam, że chyba nie, dlatego, że start był o 7.54, a ostatnie informacje nt. tego zdarzenia, że to była godzina 8.41, biorąc pod uwagę czas lotu do miejsca ok. godziny, przypuszczam, że raczej nie jest prawdopodobnym, żeby mogli robić trzy zejścia.

Panie generale, czy jest możliwe, że tam wszystko działało prawidłowo, że samolot był sprawny, że piloci wiedzieli jaka jest pogoda a mimo wszystko podjęli świadomą decyzję, żeby zejść tak daleko od pasa – tak nisko nad ziemię?

– Nigdy nie szkolimy, nie uczymy podejmowania jakiegokolwiek ryzyka – szczególnie przy lotach o statusie HEAD – przy lotach z osobami ważnymi. Jeżeli jakiekolwiek z kryteriów do takiego lotu nie jest spełnione, czyli przykładowo podstawaczy widzialność jest poniżej minimum pilota, to po prostu się nie ląduje. Nie wiem, co mogło się stać, że załoga tę wysokość przekroczyła.

A co mogło się stać, że oni nie zareagowali na ten system ostrzegawczy, który krzyczał do nich, żeby się podnosili?

– System ostrzega zawsze – bez względu na to, gdzie by to było i nigdy się nie lekceważy tej drugiej fazy ostrzegania, czyli kiedy system TAWS ostrzega już konkretnie – PULL UP, czyli mówi: „nabieraj”.

Ale ten system miał prawo działać na tym lotnisku, bo wiem, że to lotnisko nie jest w tych systemach komputerowych, które sterują tym systemem?

– Dzisiaj nie wiemy, czy to lotnisko było wprowadzone do systemu TAWS. Przypuszczamy, że raczej nie. Ale bez względu na to, czy to lotnisko było wprowadzone, czy nie – jeżeli komputer obliczył, że za 30 sekund istnieje prawdopodobieństwo zderzenia z ziemią, on krzyczał – „nabieraj wysokość”. Jeżeli lotnik nie widzi pasa – nabiera. To jest kardynalna zasada w lotnictwie.

To dlaczego tym razem nie nabierał?

– Tego właśnie nie wiemy. To ustali komisja i na pewno nie będzie to łatwe.

Nie wierzę, panie generale, że nie miał pan swojej hipotezy o tym, co przesądziło, że doszło do tej katastrofy.

– Jak się przysłuchuję wielu hipotezom, w każdej jest coś, co może chwytać słuchacza. Natomiast zostawmy tę sprawę komisji. To są naprawdę sprawy dość skomplikowane i każda hipoteza nosi jakieś ryzyko błędu.

Jak to jest – jeśli jest zła pogoda, jeśli piloci dostają informację o tym, że jest mgła, czy jest taki obowiązek – zwyczaj, że oni powiadamiają pasażerów – głównego pasażera – prezydenta w tym przypadku, o tym, że są kłopoty z lądowaniem?

– Powinni powiadomić.

Czyli powinni powiadomić prezydenta o tym, że mogą być kłopoty?

– Powinni powiadomić o trudnych warunkach panujących na lotnisku.

Jaka może być wtedy reakcja?

– Tego nie wiemy. Reakcja, myślę, jest tylko jedna. Jeśli warunki są trudne, to wybieramy wersję optymalną, a tych wersji było kilka w tej sytuacji.

A czy w takiej sytuacji najważniejszy człowiek na pokładzie, poza pilotem – prezydent, premier – może powiedzieć: „lądujcie mimo wszystko”?

– Nigdy bym takiej wersji nie rozpatrywał.

Wyklucza pan taką wersję?

– Raczej wykluczam.

Panie generale a dopuszcza pan do siebie taką myśl, bo pojawiły się takie informacje, że w kokpicie zapanowała panika w tych ostatnich kilkudziesięciu sekundach, że piloci zaczęli się spierać między sobą – co tak naprawdę robić?

– Nie sądzę – zawsze dowodzi kapitan, czyli pilot, który jest na lewym fotelu. To jest pan i władca na samolocie. Nie jest możliwym, żeby załoga przeszkadzała mu w czymkolwiek.

Co pan zrobi, jeśli okaże się, że zawiodła załoga, że zawiedli ludzie, że zastrzeżenia wobec systemu szkolenianie są jednak bezzasadne?

– Ci piloci byli wyszkoleni w połowie 2008 roku. My dzisiaj w ostatnich dwóch latach nie możemy mówić o systemie ich szkolenia. Oni byli już wyszkoleni. Oni podtrzymywali nawyki – utrzymując aktualności w warunkach i elementach.

A jeśli popełnili kardynalny błąd – będzie pan miał do siebie pretensje?

– Ja nie odpowiadam za szkolenie szeregowego pilota w lotnisku, natomiast zawsze mam pretensje do siebie za każdego żołnierza z 18 tysięcy. Jeżeli coś niedobrego dzieje się na poligonie, czy są wypadki drogowe, czy są jakieś zdarzenia, gdzie ludzie cierpią – zawsze do siebie mam pretensje, bo zawsze się zastanawiam, co można było zrobić, żeby było lepiej.

Czytaj więcej na http://fakty.interia.pl/raporty/raport-lech-kaczynski-nie-zyje/przyczyny-tragedii/news-czaban-wykluczam-by-prezydent-kazal-ladowac,nId,879886#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome

You may also like...

13 komentarzy

  1. izaluka napisał(a):

    @albatroszlotuptaka
    Albatrosie w uzupełnieniu do Twojej ważnej notki dodam informację z notki RK1:
    http://naszsalon24.org/2017/04/09/okecie-10-04-10-odlot-delegacji/
    Link do filmu na YT: https://youtu.be/MEPqajshKhI

  2. izaluka napisał(a):

    Ponieważ RK1 napisał swoją notkę w zasadzie w celach jedynie informacyjnych przeklejam do Ciebie moje stamtąd komentarze.

  3. izaluka napisał(a):

    izaluka
    9 kwietnia 2017 o 03:05

    rk1
    Już nie wiem, czy śmiać się, czy raczej płakać…

    Cytat ze strony SKW: W ostatnich tygodniach oficerom SKW udało się uzyskać nagranie, na którym zarejestrowane zostały godziny poprzedzające odlot rządowego samolotu Tu-154 M w dniu 10 kwietnia 2010 r. z Wojskowego Portu Lotniczego Warszawa-Okęcie do Smoleńska.

    Z tych godzin udało się panom oficerom zmontować filmik trwający wraz z tekstem 2 minuty 27 sek, a niby przed TYM odlotem – to już tylko kilka sekund.

    To wejście po schodkach to już na jakimś zdjęciu widziałam 🙁 I nie było to zdjęcie z 10 kwietnia.

    No i oczywiście były to tak tajne i tak przerażające sceny, że potrzeba było je ukrywać przez 7 lat!

    No i oczywiście potrzeba było aż dzielnych oficerów SKW, aby ten porażający materiał przedstawić pospólstwu. I to tak ogromny materiał – aż całe 2 minuty z kilku godzin posiadanych nagrań.

    No i oczywiście na dwa dni przed kolejną rocznicą.

    Ciekawe co jest w pozostałych niepokazanych godzinach.

    Ani daty, ani godziny – na pewno bystrzejszy ode mnie blogerzy i w dzień, a nie w nocy, jak ja, będą mieli dużo więcej uwag.

    Jak to raczył był stwierdzić niejaki Lis Tomasz: „Ludzie nie są tacy głupi, jak nam się wydaje. Są dużo głupsi.”? Tak jest widziane i tak jest traktowane społeczeństwo przez ludzi władzy. Niezależnie od opcji politycznej. Łykną każdy kit.

    No i ta muzyka Lorenca z „Różyczki”…

  4. izaluka napisał(a):

    @albatroszlotuptaka
    Jeszcze przyszła mi taka wielce optymistyczna (?) myśl w nawiązaniu do mojego komentarza: http://naszsalon24.org/2017/04/04/oszukancze-dzialania-sprawie-smolenska/#comment-22960

    Taka teoria spiskowa:
    – ten filmik jest autentycznym fragmentem autentycznego nagrania z odlotu 10 kwietnia
    – filmik ten adresowany jest nie tyle do społeczeństwa, co do konkretnego i ważnego (mocnego) odbiorcy (???)
    – filmik mówi – mamy ten zapis z 10 kwietnia, dziś pokazujemy wam fragment na dowód, że jest prawdziwy, ale jutro możemy pokazać więcej, jeśli …..i tu nie będę spekulowała 🙂

    Ale (późno już 🙂 ) w sumie nie wiem, czy to optymistyczna teoria spiskowa, naiwność, czy może pesymistyczna teoria spiskowa.

  5. cisza1 napisał(a):

    @izaluka

    Jest filmik. To fragmenty nagrania monitoringu „z daleka”, tak wygląda, jakby nie było nagrań z kamer na budynku – saloniku dla VIP-ów?
    Czy dobrze widzę?
    Za Tu154 stoi Jak-40?

  6. izaluka napisał(a):

    @cisza1
    Też widzę Jaka.

  7. izaluka napisał(a):

    Sama sobie odpowiem na swój komentarz z 03:43

    „Ale (późno już 🙂 ) w sumie nie wiem, czy to optymistyczna teoria spiskowa, naiwność, czy może pesymistyczna teoria spiskowa.”

    Teoria do bani, chyba, że przyjąć ją, jako pesymistyczną, skierowaną do ludzi podnoszących brak dowodów na wylot polskiej Delegacji do Katynia w dniu 10 kwietnia 2010 r.

    Za: http://niezalezna.pl/96833-szef-mon-ujawnia-urzedniczka-ukrywala-dysk-sa-na-nim-zdjecia-zwiazane-ze-smolenskiem
    „Przede wszystkim to jest film, który obala tak zwaną – może nie hipotezę, bo to za dużo powiedziane – ale wyobraźnię, która zakłada, że w ogóle nasi bliscy, nasi przywódcy nie wylecieli do Smoleńska, tak zwana teoria maskirowki – w tym jej pełnym wymiarze, bo oczywiście elementy fałszowania, maskirowki w tej całej sprawie były, nie ma wątpliwości, ale mówię o takim jej kształcie, który zakłada, że w ogóle wylotu nie było, że wszyscy ci ludzie zostali porwani, zabici, a cała reszta była tylko fikcją. To oczywiście na zdrowy rozsądek i wobec faktów jest nieprawdą, ale ten film zamyka dyskusję w sposób oczywisty – zaznaczał minister Macierewicz.”

  8. albatroszlotuptaka napisał(a):

    KATASTROFA SMOLEŃSKA 1 godz. 42 minuty temu

    Dla podkomisji do ponownego zbadania katastrofy smoleńskiej kluczowe są wyniki najważniejszych eksperymentów oraz dowody zgromadzone przez prokuraturę – poinformował w niedzielę szef MON Antoni Macierewicz. – Dysk z materiałami filmowymi (…) został odnaleziony czy też dotarł do SKW 10 dni temu, ale trzy tygodnie temu z kolei w kancelarii pani premier został odnaleziony cały dysk ze zdjęciami związanymi z tragedią smoleńską. Po prostu osoba, urzędniczka odchodziła i zostawiła po sobie w szufladzie coś, co ukrywała przez cały czas – powiedział minister.

    Czytaj więcej na http://fakty.interia.pl/raporty/raport-lech-kaczynski-nie-zyje/aktualnosci/news-macierewicz-szereg-ludzi-ukrywa-material-dowodowy-dotyczacy-,nId,2380054#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=chrome

    Po 7 latach wnikliwych badań MAK wg standardow ICAO załącznik Nr 13 Konwencji , badań komisjii Millera PKBWLLP i Podkomisji Antoniego Macierewicz na 3 tygodnie i 10 dni przed kolejną Rocznicą 10 kwietnia 2017 roku:

    Izaluka – GENIUSZY nam nie brakuje.
    Czapajew gieroj, za rodinu, za Stalina, na boj , na boj, na boj !

  9. albatroszlotuptaka napisał(a):

    „– Na pewno mamy takie poczucie, że jeżeli kiedykolwiek byliśmy najbliżej tego, to właśnie teraz. Mamy wolę polityczną, bo te lata zaniedbań i fałszerstw wynikały jednak – w moim przekonaniu – z pewnego zlecenia politycznego – podkreśliła wdowa po Tomaszu Mercie, Magdalena Merta. Jak dodała, wierzy, że obecnie wyjaśnianiem tragedii smoleńskiej zajmują się ludzie uczciwi.

    Zdaniem Magdaleny Merty dopiero ostatnie działania Prokuratury Krajowej dają szanse na wyjaśnienie okoliczności katastrofy. ”

    http://niezalezna.pl/96841-wdowa-oskarza-zaniedbania-i-falszerstwa-ws-smolenska-na-zlecenie-polityczne

    niezalezna.pl – strefa wolnego słowa

    9 kwietnia 2017
    116
    Dodano: 09.04.2017 [15:15]

    Gazeta Polska | Nowe Państwo | Gazeta Polska Codziennie | VOD
    Najnowsze Opinie Wideo Blogi
    Polska Świat Sport Gospodarka Obrona narodowa Historia Kultura Media

    Wdowa oskarża: Zaniedbania i fałszerstwa ws. Smoleńska na zlecenie polityczne

  10. Sao Paulo napisał(a):

    @Izaluka

    „Przede wszystkim to jest film, który obala tak zwaną – może nie hipotezę, bo to za dużo powiedziane – ale wyobraźnię, która zakłada, że w ogóle nasi bliscy, nasi przywódcy nie wylecieli do Smoleńska, tak zwana teoria maskirowki – w tym jej pełnym wymiarze, bo oczywiście elementy fałszowania, maskirowki w tej całej sprawie były, nie ma wątpliwości, ale mówię o takim jej kształcie, który zakłada, że w ogóle wylotu nie było, że wszyscy ci ludzie zostali porwani, zabici, a cała reszta była tylko fikcją. To oczywiście na zdrowy rozsądek i wobec faktów jest nieprawdą, ale ten film zamyka dyskusję w sposób oczywisty – zaznaczał minister Macierewicz.”

    Niczego nie obala, tylko właśnie przywodzi na myśl taką refleksję, że kłamstwo grubymi nićmi szyte.
    Elementy maskirowki…powiada…
    To własnie na zdrowy rozsądek i wobec faktów jest oczywiste, a film wbrew jego nadziei dopiero jak widać otwiera dyskusję.
    Wystarczy przelecieć po forach, żeby stwierdzić jak ci, którzy interesują się sprawą „smoleńską” nie zostawiają na tym filmie suchej nitki widząc bezczelną zmontowaną manipulację. Niech pokaże cwaniak całość monitoringu ze wszystkich kamer..

  11. izaluka napisał(a):

    @albatroszlotuptaka & @saopaulo2017blog
    „Niech pokaże cwaniak całość monitoringu ze wszystkich kamer..”

    Nie pokaże, bo musi mieć kolejne „rewelacje” na zaś 🙁

    FYM u siebie zamieścił notkę na ten temat. Składa się z kadrów filmiku SKW:
    http://centralaantykomunizmu.blogspot.com/
    Obejrzałam je sobie i jeśli mnie wzrok nie myli, to na jednych ujęciach widać osoby wchodzące do samolotu lewymi schodkami, a na innych – prawymi.

    Zastanawia mnie dlaczego znów rzucono Polakom taki fake, wiedząc przecież, że znajdzie się spora grupa, która przenicuje ten filmik na wylot, a ich uwagi i spostrzeżenia trafią do Internetu, gdzie będą żyły i wzbudzały emocje niekoniecznie korzystne dla A.M., a więc i dla PISu. Aż tak lekceważą ludzi?

  12. izaluka napisał(a):

    Jutro dalszy ciąg spektaklu:

    „Podkomisja pod auspicjami ministra obrony narodowej, która od ponad roku bada okoliczności katastrofy smoleńskiej, przedstawi w poniedziałek rezultaty swojej pracy.

    Czy 10 kwietnia dowiemy się przełomowych informacji? – Na konferencji prasowej o 15:00 zostaną przedstawione najważniejsze eksperymenty wykonane zarówno na polskich uczelniach, jak i na amerykańskich i angielskich – zapowiedział w niedzielę Antoni Macierewicz.”

    http://www.fakt.pl/wydarzenia/polityka/rocznica-katastrofy-smolenskiej-macierewicz-o-smolensku/l805nex

  13. izaluka napisał(a):

    @ALL
    Za kilka minut będzie konferencja prasowa z Berczyńskim. Chyba w TVPinfo będzie relacja.

Dodaj komentarz

Przejdź do paska narzędzi