Głos w sprawie wolnomularstwa

Na wstępie chciałabym podkreślić, że nie mam żadnego stanowiska w tej sprawie. Za mało wiem na ten temat, żeby zabierać głos. Jedna z notek Pink Panther (szczególnie przeze mnie cenionej blogerki) na temat wolnomularstwa, w której pojawiło się nazwisko mojego znajomego – jako jednego z członków zarządu loży, skądinąd znanego mi jako człowieka o poglądach znacznie bardziej […]

via Głos w sprawie wolnomularstwa — Artefakty

You may also like...

142 komentarze

  1. cogi napisał(a):

    Wszelkie komentarze przekażę autorowi. Nie gwarantuję natomiast, że będę w stanie podjąć się dyskusji, zwłaszcza, że jak napisałam – nie mam wyrobionego zdania na poruszony temat.

  2. rk1 napisał(a):

    też sie nie znam, wiec skomentuje

    to taki sam problem jak miedzy kobietami i mężczyznami – jedni twierdzą,
    że sie pięknie uzupełniają, a drugie – że to zwalczające sie antagonizmy.. 🙂

  3. Cogi napisał(a):

    @RK1:
    Nierzadko mam wrażenie, że jeśli chodzi o kobiety i mężczyzn, obie opinie są prawdziwe 😀 .

  4. Zolw napisał(a):

    A tak naprawde są to zwalczające się antagonizmy, któe pięknie się uzupełniają. Yin i yang 🙂

  5. tichy napisał(a):

    @Cogi

    Ja się odniosę nie do wolnomularstwa, tylko do odczuwanej konieczność zajmowania stanowiska.

    Pierwsze (i na razie jedyne) pytanie – czy się musi?

    Fakt, tak byliśmy kształceni (co wiele ma wspólnego z kształtowaniem) – a przynajmniej ja byłem, ale do czasu.

    Dla ilustracji, moja stara notka na S24 sprzed lat, a ponieważ jest w niej również o paniach od polskiego, może zainteresować (acz nie musi):

    http://okruhy.salon24.pl/93672,o-porywaniu

  6. Cogi napisał(a):

    @tichy
    Obawiam się, że jestem drugim typem pani od polskiego, chociaż nie oceniam za dyskusję 😀 .
    Przy okazji, czy masz coś wspólnego z nickiem @Ijon Tichy, który publikował swoje wiersze w Sieci jakiś czas temu? 🙂

  7. tichy napisał(a):

    @Cogi

    Tzn. pierwszej – bo ta oceniała za dyskusję? Druga oceniała za udział w dyskusji, 0-1. Ale patrząc w tył w czasie, pierwsza to ta druga, a druga – ta pierwsza. Tak liczebnikowo więc – niejasne.

    Co do nicku i wierszy – primo, mój z małęj litery, a po drugie jest z czeszczyny (jak i nazwa blogu), choć inspiracji lemowej trudno zaprzeczyć. Nie publikowałem wierszy w sieci szerokiej jako takiej, co najwyżej na S24, choć spory tabunik.

  8. Cogi napisał(a):

    @tichy
    Chodziło mi o tę panią, która nie moderuje dyskusji. Ja za dyskusje w ogóle nie stawiam ocen.
    Jeśli o nick chodzi, u Wielguckiego na blogu kiedyś publikował wiersze niejaki Ijon Tichy – jedne z lepszych współczesnych wierszy, jakie czytałam. Dlatego zapytałam 🙂

  9. tichy napisał(a):

    @Cogi

    Żadna z owych pań od polskiego nie moderowała dyskusji. One inaczej reagowały PO (oczywiście chodzi o przyimek).

    E, zostawmy to, może lepiej ad rem – o mormonach.

    Ups, o masonach.

    Ale nic o nich nie wiemy, więc co będziemy się wymądrzać.

  10. lavadocerebral napisał(a):

    Cze Cogi,
    Wpadam na chwilkę, więc się będe streszczał.
    Ponieważ dęta nadętość ałtorytetów śmieszy mnie i rozbawia, to nawalę komentarzy ile będe chciał – nie bacząc na reglamenty ‚cukiereczków’ i i innego niedojrzalstwa z mlekiem pod wąsem i na profesorskich brodach.
    Skany wpisów zachowam sobie na rozrywkę, pod niedzielne piwko w towazrychu dochtów wójooff i plebanooff, natomiast Ty sama b edziesz wiedzieć, które z moich wypocin należy wywalić do kosza, a które nie jeśli w – ogóle et cetera, et cetera et ceterera
    Po pierwsze primo – gratuluję odwagi.
    Pisanie o wolno-mularstwie na ‚salą, gdzie trwa mutacja intelektualna na temat zamulania notek to dowód dużej odwagi.
    Tak jak – po drugie primo – przedstawianie się jako ‚wolnomularz’ o wybitnie wzmożonej elekwencji, że aż trzeba sięgać po odwiecznie działające na mięśnie śmiechowe gawiedzi słowo ‚żabojady’, aby podkreślić ponadczasowe zrozumienie tego – ach jakże – tajemniczego tematu.
    Przekaż mą myśl złotą swemu znajomemu od wolno-mularskich żabich udek, życząc mu przy okazji
    ‚- bon chance’, ‚- bon appetit’ lub ‚- bon vacance’ [zależnie od potrzeb: niepotrzebne skreślić ]
    :))
    dobra – ide po kawę więc będę, jak wrócę;)

  11. lavadocerebral napisał(a):

    Cogi – cd 3.) eruzione di lava, czyli..

    po trzecie primo.

    Wielce oczytani, czyli ludzie przypominający do złudzenia pełną po brzegi filiżankę herbaty z pewnej klasztornej przypowieści, uważają, iż mówić należy li tylko na temat , a zwłaszcza na taki o którym się dużo wie.
    Przypuszczalnie mają oni rację. Zwłaszcza jesli chodzi o robienie wrażenia na penienkach z dziekanatu oraz ich chlebodawcach, bądź innych, dorabiających na chleb korepetycjami, mędrców i noblistów.
    Omówiłem problem z piesami i wszystkie wyżły, charty i jamniki swierdziły unanim, iż wcale nie trzeba studiować biologii, zoologii albo innego behaviourismu, aby wytropić dzika, sarnę lub borsuczą jamę.
    O bystrośći i szykbości reakcji nie wspominając, aby podstarzałych intelektem w kompleksy bezpotrzebnie nie wpędzać.
    czyli, kontynuując…

  12. Cogi napisał(a):

    @lavadocerebral
    Witaj, przekażę na pewno :), dla usprawiedliwienia autora dodam, że mail był kontynuacją rozmowy telefonicznej na temat „mody” na antykatolockość wśród współczesnych wolnomularzy. Mówiąc szczerze, mocno podejrzewam, że jest to grupa mocno nudzących się facetów o aspiracjach do bycia elitą intelektualną, na temat których mój przyjaciel w kontekście notki napisał: „Banda przebierańców. Bardziej się tych obawiam, co w garniturach, w togach i mundurach. Ich sk…wienia się obawiam i tego co może z tego wyniknąć”.
    Notka rzeczywiście nie chwyciła, czego ogromnie żałuję – temat masonerii był tu poruszany, miałam nadzieję, na poznanie odmiennych stanowisk.

  13. lavadocerebral napisał(a):

    Cogi – cd 4.) eruzione di lava, czyli..

    po czwarte primo.

    Świetny pomysł z tym wolnomularstwem.
    Jak Ci się uda, to spróbuj zrobić z tego projekt razem z dzieciakami w szkole.
    Wspólnie z panią, albo panem ‚od historii’..

    Jak dacie radę, to może to być równie podniecające dla młodzieży, niczym Harry Potter, albo Pan Samochodzik, a kto wie może i fajniejsze od samych Wakacji z Duchami 🙂
    Zacznij oczywiście wczesniej niż te tam smętki o pierwszych lożach 🙂
    Zobacz kim byli murarze romańskich kościołów i wypełnionych światłem gotyckich katedr.
    Choćby takiej Chartres. Do jakiej gildii należeli murarze i architekci w X, Xi, XII wieku?
    Kto ich uczył fachu? Co wiedzieli o naturze światła i o oscylacjach w murach opartych na łukach napiętych do granic wytrzymałości cięciwy? Co stało się Europą po spaleniu na stosie Jakuba de Molay? Co zmienilo się w Szwajcarii?
    A dalej.. to już tylko mały kroczek do nauki programowania i do hakierstwa :))
    Itd, itp..
    Życzę powodzenia – napisz od czasu do czasu czy projekt dał radę i czy był sens się nad tym zastanawiać.
    Póki co pozdrawiam.
    Cze

  14. lavadocerebral napisał(a):

    Cogi – dzięki za odpowiedź.
    jeśli zdążę to zajrzę jeszcze wieczorkiem
    3maj się :))

  15. lavadocerebral napisał(a):

    Cogi.
    Jeszcze na chycika – bo nie dopisałem

    Tych wszystkich reklamujących się w prasie i w telewizorniach przebierańców handlujących fartuszkami możesz sobie spoko darować –

    Oczywiście – są jeszcze na Świecie prawdziwe loże.
    Jest ich bardzo malutko, są bardzo takne i nikt i ch członków nie produkuje się publicznie.
    Dowody? Nie ma i nie będzie :))
    A gdyby co, to ja i pani Piesa jesteśmy w lesie, za starą śluzą :)))

  16. Zolw napisał(a):

    Wszystko fajnie, istnieją mądrzy masoni i tacy masoni co udają mądrych etc. etc.

    Ważne pytanie: co dla NAS, Polaków z dzisiejszych, sorosowych czasów jest desygnatem słowa „mason”?

    Twierdzę, że nie „mądry nieuchwytny mason”, ani nie „mądry, a uchwytny” tylko desygnatem tym jest George Soros i jego wesoła załoga.

    I inni im podobni. Różni hipotetyczni Illuminati i inne sitwy od NWO.

    Między „mądrym nieuchwytnym masonem” a Yeti nie ma żadnej funkcjonalnej różnicy.

  17. Q napisał(a):

    1) ”moda na anty katolickość” ? Nie sądzę. Jest to zwykły koniunkturalizm.
    2) ”aspiracje do bycia elitą intelektualną” – dostrzegam także wśród tutaj piszących,
    3) ”notka rzeczywiście nie chwyciła” – fakt – może po prostu zabrakło umiejętności zainteresowania tematem?
    Pojęcie masonerii należy najpierw ‚odczarować’, by móc w sposób swobodny – bez tego irytującego
    wizerunku bycia ‚wtajemniczonym’ – rozmawiać o tym elitarnym i dyskretnym ruchu promującym konieczność pracy nad wewnętrznym rozwojem człowieka i społeczeństw.
    Nie jestem masonologiem:) i zastanawia mnie ten ‚imperatyw braterstwa’ – łączenia ponad podziałami, szczególnie religijnymi i politycznymi ! KTOŚ rości sobie prawa do ustalania tego, co jest
    dla człowieka i społeczeństw …optymalnym DROGOWSKAZEM ?

  18. Cogi napisał(a):

    @Q
    „może po prostu zabrakło umiejętności zainteresowania tematem?”

    Może.

  19. Cogi napisał(a):

    @lavadocerebral
    Nie, nie będę robiła projektu na ten temat – szczególnie z uczniami 🙂 . Z wielu różnych powodów.
    Przy okazji – skąd nagle u Ciebie tyle sympatii do mojej osoby – po wcześniejszej fali krytyki mojej moherowości? 🙂

  20. Q napisał(a):

    @Zolw
    Też skłaniam się ku refleksji, że NWO, to ‚dziecko’ wolnomularstwa. Ale istnieje wiele odłamów tej ‚organizacji’ bardzo zróżnicowanych etycznie – konserwatywne (tradycjonalistyczne), mistyczne
    (ezoteryczne), liberalne (niby najbardziej racjonalne). Jest w czym wybierać :)))

  21. Q napisał(a):

    @Cogi
    To nie zarzut, wydaje mi się, że jest to kwestia ustalenia tego, w jakich kategoriach będziemy rozpatrywać ‚tajemnicze zjawisko’ masonerii :).

  22. lavadocerebral napisał(a):

    Cogi pisze 2 kwietnia 2017 o 12:25
    „skąd nagle u Ciebie tyle sympatii do mojej osoby – po wcześniejszej fali krytyki mojej moherowości? ”

    Proszę uprzejmie o podanie linka do źródła tej informacji
    Tak aby każdy z czytelników mógł sobie to zobaczyć i przeczytać

    A teraz to ja sam zostane chwilkę w domu i poczeka – z czystej ciekawości.

  23. Cogi napisał(a):

    @Q:
    Notka była skierowana do osób z PT, które dały się poznać jako ludzie mądrzy, o skrystalizowanych poglądach opartych na gruntownych przemyśleniach. Z całą pewnością nie było potrzeby ustalać kategorii ani płaszczyzny zjawiska. Z powodu, który dopiero teraz stał się dla mnie zrozumiały, postanowili nie komentować tej notki. I mówiąc szczerze – okazali się znacznie mądrzejsi ode mnie.

  24. Cogi napisał(a):

    @lavadocerebral
    „Proszę uprzejmie o podanie linka do źródła tej informacji”
    Przecież wykasowałeś z S24 wszystkie konta :).
    „ja i pani Piesa” – zapominasz, że jestem nauczycielką języka polskiego 🙂 . Styl – zwłaszcza tak charakterystyczny – jestem w stanie rozpoznać po 3 zdaniach 🙂 . Nie drąż, proszę, ja wiem i Ty wiesz, a o więcej, ja wiem, że Ty wiesz 🙂 .

  25. lavadocerebral napisał(a):

    Cogi 2 kwietnia 2017 o 12:49
    Cogi pisze:
    „Proszę uprzejmie o podanie linka do źródła tej informacji”
    Przecież wykasowałeś z S24 wszystkie konta :)”

    Acha!
    Wobec tego podaj proszę: pod którą notka były te moje komentarze o Twojej domniemanej ‚moherowości’.
    Z dyskusji i z komentarzy które tam jeszcze są będzie można sporo wywnioskować.
    A pownieważ wiele osób mnie wciąż zna i pamięta – zwłaszcza fakt, że ja raczej nikomu moherowości nie wypominałem, to będziemy mogli wspólnie z czytelnikami zastanowić się nad Twoją wypowiedzią.
    Kto wie może nawet odnaleźć owe wspominane przez Ciebie, niepochlebne dla Cogi komentarze?
    A może nawet wyciągmnąć wnioski o prawdomówności rozmówców?

    Czekam z niecierpliwością.

  26. Cogi napisał(a):

    @lavadocerebral
    odpuść 🙂

  27. lavadocerebral napisał(a):

    Cogi 2 kwietnia 2017 o 12:49
    ” Nie drąż, proszę, ja wiem i Ty wiesz, a o więcej, ja wiem, że Ty wiesz ? .”

    Nie, nie, moja droga Cogi.
    Kiedy ktoś znany publicznie jako pedagog mówi takie rzeczy,. to należy to poprzeć choćby i linkiem do notki nawet z ‚podobno nieistniejącymi’ komentarzami.

    A może Cogi ssałs z paluszka?
    Ale chyba nie.. nie tutaj
    na oczach – jak sama pisałaś : „osób z PT, które dały się poznać jako ludzie mądrzy, o skrystalizowanych poglądach opartych na gruntownych przemyśleniach”???

  28. Q napisał(a):

    @Cogi
    ”notka była skierowana do osób z PT” – po co zatem regularnie, niemal codziennie zamieszcza Pani zaproszenia do tego portalu i zachęca do zamieszczania komentarzy, skoro potem argumentem staje się to, iż pisze Pani ”do osób z PT” ?

  29. Cogi napisał(a):

    @Q
    Nie zrozumiał mnie Pan. Chodziło mi o kontekst – tekst powstał jako reakcja na prowadzone wcześniej dyskusje. Moje słowa były usprawiedliwieniem, dlaczego nie wskazałam w notce płaszczyzny rozważań – nie informacją, że nie życzę sobie rozmów z osobami spoza PT. Rzeczywiście – popełniłam błąd, nie uwzględniając w notce tego, że do dyskusji zechcą włączyć się osoby, które tego kontekstu nie znają.

  30. Zolw napisał(a):

    A może nawet wyciągmnąć wnioski o prawdomówności rozmówców

    Ooo – ho, ho :)))))

    To lubie! Te nagłe zwroty akcji i agresywne halsowanie, byle jak najdalej od meritum. Stara, dobra szkoła S24.

  31. lavadocerebral napisał(a):

    Zółw 2 kwietnia 2017 o 13:13

    No to gdzie te linki?
    Do tych moich ‚anty moherskich’ komentarzy’?

  32. lavadocerebral napisał(a):

    @ All
    Słabe toto wszystko
    Powiem więcej: nawet bardzo marne.

    Szyte grubym ściegiem prymitywne prowokacje.
    Dla przypomnienia.
    Gij zult geen valse getuigenis spreken tegen uw naaste.
    Nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliżniemu swemu.

    Otwórzcie okno, wywietrzcie zaduch
    ostańcie z Bogiem
    jeśli jeszcze pamiętacie Kto to taki

  33. Zolw napisał(a):

    Pamiętamy, pamiętamy.

    Miłego popołudnia!

  34. Q napisał(a):

    @Zolw
    Na granicy ‚kąta martwego’ czasem trzeba..agresywnie:)))

  35. E.B napisał(a):

    A dlaczego to zjawisko jest tak tajemnicze? Jeśli ma się dobre intencje, to nie ukrywa się ich „pod fartuszkiem”.

    Masoneria to bardzo rozległy temat, mający swe korzenie w przeszłości, również tej dawnej.

    Jest wiele opracowań na temat masonerii, bo intrygowała wielu. Tajna organizacja o wielkich wpływach. To temat – rzeka.

    Bp Józef Pelczar w swojej książce o masonerii zwraca uwagę, powołując się na Pike’a, guru amerykańskiej masonerii, że masoneria głosi to samo, co dojrzały satanizm:

    „człowiek jest sam dla siebie bogiem, kapłanem i królem”.

    I dalej twierdzi, że kult masoński jest kultem szatana, przytaczając masońskie wezwania typu:

    „Chodź szatanie(…) ty tylko ożywiasz i użyźniasz pracę, tu uszlachetniasz bogactwo, ty jesteś podstawą władzy”.

    Masoneria to niebezpieczna zabawa, z której nie ma wyjścia. Już nie jeden się o tym przekonał.

  36. Cogi napisał(a):

    @EB
    Dzięki EB. Jestem Ci wdzięczna za ten komentarz.

  37. Michalina Terkowska napisał(a):

    Przyznam, że po przeczytaniu tej notki uznałam, że trafiłam niechcący na portal mający sprytnie, za zasłoną kilku osób deklarujących wiarę katolicką, promować idee masońskie. Wierzący katolik ma zdanie, takie jak KK oficjalnie prezentuje.
    Pierwsze zdanie notki, to o braku zdania na temat etc

  38. Cogi napisał(a):

    @Michalina Terkowska
    Niesłusznie. Notka została napisana pod wpływem dyskusji z kimś, kto deklaruje, że jest masonem, a jednocześnie przeczy, że przyświeca mu antykatolicka idea. Ja nie deklaruję wiary katolickiej, nie deklaruję również sympatii do wolnomularstwa. To, co napisałam, nie miało żadnych podtekstów.

  39. cisza1 napisał(a):

    @ebns24 @Cogi
    Masoneria to niebezpieczna zabawa…

    Kilku masonów 33 stopnia zdobyło się na odwagę i nawróciło się ( mam książkę). Uszli z życiem.

    Wiesz, że każdy katolik, który wstępuje do jakiejkolwiek loży masońskiej ( lub pokrewnych organizacji tajnych) jest automatycznie (per ipso facto) ekskomunikowany.
    To jest jasne i logiczne. Nie można być jednocześnie w KK i w tajnych „antykościołach”.

    Celowo, nie odnoszę się do tutejszego masona, piszącego miłe rzeczy, bo z wielu publikacji (Krajski) wiem, że „terminatorzy” niższych stopni np. w lożach rytu szkockiego karmieni są kłamstwami o bogu (celowo mała litera), braterstwie, doskonaleniu itp.

    ps. Bp J.S.Pelczar, znawca masonerii, dziekan UJ jest świętym KK.

  40. Michalina Terkowska napisał(a):

    Tyle jest miejsc w necie, trzeba uważać gdzie się wpisuje. Sama zapytała bym dla równowagi również Pink Panther. Ale to już indywidualne podejście.
    Miłego popołudnia

  41. E.B napisał(a):

    Cisza1

    Jeden nie uszedł z życiem. Napisał książkę – ostrzeżenie, przerażony tym, czego dotknął właśnie wstępując na 33 stopień wtajemniczenia.

    To był Amerykanin, nie pamiętam nazwiska. Niedługo potem zmarł.

    Oni przysięgają wierność organizacji i milczenie. Zdrada jest surowo karana.

    Kłamstwo jakim karmią ludzi i braci niższego stopnia, nie podejrzewających prawdziwych intencji tej organizacji, to jeszcze jedno kłamstwo, o którym pisałaś w swojej notce.

    Ojcem kłamstwa jest szatan.

  42. Cogi napisał(a):

    @Cisza, @EB
    Przerażające jest to, o czym piszecie.

  43. E.B napisał(a):

    Jeśli chcesz poznać ten temat lepiej, sięgnij po książki Stanisława Krajskiego.
    On zajmuje się tą sprawą od wielu lat, w tym szczególnie polską masonerią.
    Warto poczytać, wiele się dowiesz.

  44. cisza1 napisał(a):

    @Cogi

    Nie znam człowieka.
    Jeśli sam przyznał, że jest masonem, to może istotnie „efekciarz i snob i bawi się z braku lepszego zajęcia.
    Może jest w Rotary albo Liions”ach – przedszkolach masonerii.

    Wpisz jego dane w Gooogla i poczytaj, jeśli chcesz oczywiście.
    W sieci jest wiele o w/w, wbrew pozorom.

  45. E.B napisał(a):

    Cogi.

    To nie jest zabawa.

  46. Cogi napisał(a):

    To Wielka Loża Narodowa Polski – z tego co znalazłam w Sieci.

  47. E.B napisał(a):

    To są masoni rytu szkockiego, tak jak Michnik itp. Są bardziej łagodni niż ryt francuski, ale to jeden czort.

  48. rk1 napisał(a):

    @lavadocerebral

    pozdrawiam 🙂

  49. tichy napisał(a):

    @Cogi

    Mało mnie masoni obchodzą, niemniej zawstydziłem się swej ignorancji, i zapragnąłem wyjść poza postrzępione literaturowe fragmenty sprzed matury:

    „*Wtedy książę zebrał ostatek sił i zawołał z całej mocy cielesnej i ze wszystkiej mocy ducha:

    Do mnie, dzieci wdowy!

    Rafał Olbromski usłyszał ten okrzyk jak trzask piorunu. Straszna trwoga włosy mu zjeżyła na głowie. Ujrzał w duszy swej moc przysięgi na ten okrzyk i pętlę jej czarodziejstwa uczuł na sobie. Bez tchu, z bielmem na oczach, wyrwał pałasz z pochwy i przyskoczył do księcia. Ten spojrzał […]*”

    Jak pamiętam, na filmie wyszło to super! Mnie też dreszcz straszny przeszedł – choć jako żywo o masonach pierwej nawet ani nie słyszałem.

    Zatem, jak zwykle, zajrzałem do wikipedii, by się odignorancić:

    https://en.wikipedia.org/wiki/Papal_ban_of_Freemasonry

    Przeczytałem też tam ostrzeżenie, że ów wpis ma „isius”. Dzięki – ostrzeżony, uzbrojony.

    Oczywiście, teraz – po lekturze (nieobowiązującej, a co!) – mógłbym zacząć się wymandrzać, ale nie będę.

    O, może jeden drobiazg, ale niezwiązany z wikipedycznym wpisem – pewne tematy aż się proszą o teorie spiskowe, Dany-Browny, Sorosy, itp., szczególnie w kontekście aktualnej sytuacji politycznej w Polsce. Nieodzownie – ten temat aż na kolanach sie prosi.

    Na koniec wyjaśnię, czemu mnie masoni nie obchodzą. Nie całkiem to prawda – trochę, ale tylko tyle mnie obchodzą, co enuncjacje pana Korwina-Mikke. Są prawdziwe zagrożenia – i sa wydumane, strachy na Lachy (i na inne narody) odziedziczone z burzliwej przeszłości, już zdążywszy być pokryte patyną i pajęczynami.

    Np., dla katolicyzmu (i w ogólności – chrześcijaństwa) daleko większym zagrożeniem jest konsumpcjonizm i jego pochodne, takie jak wygodnictwo, powierzchowne wykształcenie ledwo co przypudrujące przeraźliwą ignorancję, gadżetomania… ech, lista długa.

  50. przechodzień napisał(a):

    Cogi

    1 kwietnia 2017 o 16:19

    Ten Pani znajomy, to żaden mason.
    Mason nie będzie podejmował takich dyskusji.
    A jeśli już, to tylko po to, aby wszystkiemu zaprzeczać- calej strukturze i celom..
    Poniżej podaję link do materiału na ten temat.
    Trochę rozwlekły ten artykuł (jakby pisały dwie osoby-świadek i narrator), ale proszę spokojnie przeczytać.
    Czcionka fatalna.
    http://dzieckonmp.wordpress.com/2011/02/08/odkrycie-i-ujawnienie-najwiekszej-tajemnicy-masonerii/

    I ślad polski:
    http://niepoprawni.pl/blog/7134/czy-masoni-zabili-mojego-prezydenta

  51. Lula322 napisał(a):

    Przechodzień ,Tichy, Nav ,Wawel, Kuzyni:)

    Intu 🙂

    Salon nasz powraca w cudnym stylu:)

    Nasza mała masoneria 🙂

    🙂

  52. Cogi napisał(a):

    @ przechodzień

    „Ten Pani znajomy, to żaden mason.
    Mason nie będzie podejmował takich dyskusji”.

    Jego nazwisko jest wymienione wśród członków zarządu na stronie internetowej loży.

  53. Cogi napisał(a):

    @ Lula
    😀 nie da się nie mieć do Ciebie słabości 🙂 .

  54. Zolw napisał(a):

    Mason nie będzie podejmował takich dyskusji

    No mówiłem. To wszystko są uzurpatorzy! To MY WIEMY, jak powinien wyglądac PRAWDZIWY mason!

    On, ten prawdziwy, jest jak niewidzialny różowy jednorożec Dawkinsa.

    Istnieje (chyba, hipotetycznie) o wiele subtelniej, niż Yeti!

  55. Anonim napisał(a):

    @Cogi
    „Jego nazwisko jest wymienione wśród członków zarządu…”
    A oni jakąś radę nadzorczą też mają?

  56. przechodzień napisał(a):

    Zolw

    ‚To MY WIEMY, jak powinien wyglądac PRAWDZIWY mason!’
    Pozostaw sobie tę ironię.
    Struktura światowej masonerii ma formę piramidy.
    Najlepiej zorganizowana organizacja na świecie-ponad 300 lat doświadczeń, bezwzględne posluszeństwo=obediencja.
    Zbytkiem są informacje wyższego rzędu dla rzedu niższego.
    My biedni jesteśmy w tym względzie poniżej fundamentów-więc o czym mowa.

  57. przechodzień napisał(a):

    Cogi
    „Jego nazwisko jest wymienione wśród członków zarządu na stronie internetowej loży.”
    Pajac Hartman też jest vice szefem Synów Przymierza i cóz z tego?
    Jacyś żołnierze muszą być widoczni i od czasu do czasu coś poblekotać.
    (generalicja niewidoczna)

  58. Zolw napisał(a):

    @przechodzień

    Nie widzę w tym niczego niezwykłego, ani tym bardziej – demonicznego. Każda tajna słuzba i każda porządna grupa przestępcza postępuje według tych samych zasad. Według zasad „masz wiedziec tyle ile trzeba, a i tak morda w kubeł”.

    Ironia dotyczy czegoś innego: skoro oni są TAK tajni i TAK zorganizowani, to skąd my o TYM wiemy?
    Jakby wewnętrznie sprzeczne, nie?

  59. Zolw napisał(a):

    Jacyś żołnierze muszą być widoczni i od czasu do czasu coś poblekotać.

    No to mason, czy nie mason?

  60. Cogi napisał(a):

    @Anonim, @przechodzień
    Tego nie wiem.

  61. przechodzień napisał(a):

    Zolw
    „..to skąd my o TYM wiemy?
    Jakby wewnętrznie sprzeczne, nie?”

    Niezupełnie.
    Na prrzestrzeni lat wycieklo trochę. informacji.
    Wielu masonów uciekło z tego piekła.
    Wielu ludzi z narażeniem próbuje śledzić ich poczynania i „zabawy”, próbuje wiązać zdarzenia i osoby.

    „No to mason, czy nie mason?”
    Może być, że mason.
    Mason od blekotu, a nie od „masowania”.
    🙂

  62. cisza1 napisał(a):

    @Zolw

    Masz prawo kpić, nie wierzyć.
    Może oni nie istnieją?

    22.XI.1938 Ignacy Mościcki dekretem zdelegalizował „nieistniejących pajaców, uzurpatorów”?

    „Dekret, który w trybie natychmiastowym wyjmował spod prawa wszystkie stowarzyszenia masońskie na terenie kraju. Składał się on z sześciu artykułów, które mówiły m. in. o karze więzienia i grzywny za tworzenie, działalność, wspieranie oraz sympatyzowanie z lożami oraz przekazaniu majątku zlikwidowanych stowarzyszeń na cele dobroczynne.”

    9.IX.2007 Lech Kaczyński przywrócił działalność masońskiej B’nai B’rith – Loża Polin
    http://www.bibula.com/?p=71616

    Gdy będą w tym roku świętować 300 lecie zobaczysz krasnoludki :))

  63. przechodzień napisał(a):

    Zolw

    Wyraziłem się „zabawy”.
    Proszę zapoznać się z materiałami dotyczącymi Bohemian Grove.

  64. przechodzień napisał(a):

    Cisza1
    „Masz prawo kpić, nie wierzyć.”

    Ma prawo, dopóki wodę ciepła ma w kranie.
    Gdy zabraknie ciepłej przyzwyczai się do zimnej.
    Gdy zabraknie zimnej przestanie kpić, a zacznie wierzyć.
    Może pociesza sie tym, że nastapić to może za lat 30 lub 40.
    Na razie biją sąsiada
    więc nic nie gada.

  65. Zolw napisał(a):

    @cisza1

    Nie kpię z zagrożenia. I wierzę w nie. Dworuję sobie ze schematycznego podejścia do tematu. Cogi dała wgląd w wypowiedź interesującego faceta, ale została odsądzona od czci i wiary, bo „skoro z nią o tym rozmawia, to dupa, nie mason”.

    W ten sposób wszystko można sprowadzić do absurdu. „Możliwości poznania są ograniczone, tak tedy nie warto poznawać, tylko jeść, spać i wydalać pod siebie”. To tylko starałem się ukłuć drwiną.

    Miłego wieczoru. Znikam.

    PS. Choć z drugiej strony, czasami reagujemy nademocjonalnie. Kozioł na otwarciu Eurotunelu był głównym i jedynym tematem na miesiące. Masoni, panie, sataniści, panie.

    Jeśli oni rzeczywiście chca podbić świat, to raczej nie będą urządzać kłujących w oczy szopek na oczach ogólnoeuropejskich telewizji, prawda? W każdym razie nie „zanim nadejdą dni”.

  66. Zolw napisał(a):

    @przechodzień

    Widzę, że starasz sie projektować sobie meandry moich myśli.
    Porzuć te jałową zabawę, doradzam. Nie wychodzi Ci.

    @cisza1
    Ja nie mówię, ze oni nie istnieją. Ja mówię, że Wasze przekonanie, ze Wy wiecie, jacy oni są i jak mogą działać, jest niebezpieczne.

    Ja mówię „Wierzę, że istnieją i NIE WIEM, jacy są. Dlatego staram się być czujny, uważny i krytyczny”. I uważnie oglądaqć każdy skrawek danych, jaki mi się przedstawi. OGLĄDAĆ, to nie znaczy „brać za dobrą monetę”.

    Może to są tylko komiczne zabawy starzejących się snobów, a może rzeczywiście demoniczny zakon zbrodniarzy. Uważna obserwacja pozwoli to ocenić. Oby na czas.

  67. przechodzień napisał(a):

    Cogi

    Na zakończenie mojego pobytu tutaj powiem tak:

    Żadnym artykułem (a tym bardziej komentem) nie sposób udowodnić istnienia lucyferiańskiej organizacji, ich celów, działań, zamierzeń, logistyki.
    Świat widzi wirtualny, zamglony obraz, zniekształcony narracją mediów, będących w ich posiadaniu (albo uzależnionych).
    Pani artykuł jest jaskóleczką do refleksji, zachęty do samodzielnego zgłębienia tematu i do studiów w tym zakresie.
    Materialów jest bardzo dużo i w miarę poświęconego czasu zacznie wyłaniać sie logika zdarzeń, którym jesteśmy poddawani tu i teraz..
    Jak wspomniałem historia sięga daleko, daleko ponad 300 lat, chociaż teraz obchodzić oni będą oficjalne 300 lecie.
    Dzięki za dyskusję..

  68. Cogi napisał(a):

    @przechodzień
    Ja również serdecznie dziękuję za Pana udział w dyskusji 🙂 .

  69. ProvoCatio napisał(a):

    @ Lula322

     2 kwietnia 2017 o 19:26

    Przechodzień ,Tichy, Nav ,Wawel, Kuzyni:)

    Intu

    Salon nasz powraca w cudnym stylu:)

    Nasza mała masoneria

    ;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;

    @ wolnomularstwo

    a ja sie mule Szefowo. wolno mi 🙂

  70. E.B napisał(a):

    Cogi.

    Podpisuję się pod tym co napisał @Przechodzień.

    Spróbuj sama dojść do sedna. To jest fascynująca przygoda intelektualna, którą sama kiedyś przeżyłam, bo byłam ciekawa dlaczego coś się dzieje a nie tylko, co się dzieje.

    Podsunęłam Ci książki Krajskiego, bo od czegoś trzeba zacząć, ale tych opracowań jest więcej. Krajski pisze bardzo przystępnie i o Polsce również. Zahacza także o przyczyny Smoleńska.

    I tak po nitce do kłębka……zrozumiesz powoli co się dzieje wokół nas.

    No to w drogę, Cogi 🙂
    Powodzenia 🙂

  71. E.B napisał(a):

    Provo.

    A Ty wciąż się wolno mulisz :)).
    Spróbuj mulić się szybciej :))).

  72. rk1 napisał(a):

    R.Reagan bywał w Bohemian Grove jako mason, czy jako obserwator?

  73. Pawicz napisał(a):

    A może byśmy sobie tu na PT założyli jakąś lożę.

  74. rk1 napisał(a):

    @ Michalina Terkowska

    strasznie duzo tekstu… a ja chcialbym zwartej odowiedzi

    RReagan był masonem? (tak/nie)
    a jesli był – to był takim złym masonem, czy takim dobrym masonem?

  75. E.B napisał(a):

    Pawicz.

    Tak. Lożę dżentelmenów 🙂

  76. Pawicz napisał(a):

    Możemy założyć lożę szyderców. 🙂

  77. ProvoCatio napisał(a):

    @ rk1

    Reagan przede wszystkim był aktorem i odegrał swoja ostatnia role perfekcyjnie ” burz pan te ściane panie Gorby, etc. etc. etc”

    tak nas świat zaczął chwalić po tym jak wznieśliśmy sie na ” niepodległość” w ’89r, że zapomnieliśmy się zapytać jak to się stało i dzięki komu ją stracilismy 🙂

  78. rk1 napisał(a):

    @Provo

    ok. ale nie o to pytałem. interesuje mnie,
    czy RR byl zydomason paskudny, czy nie był.

    zacząlem przegladac internet i wychodzi ze wszyscy sa masonami
    (ba, nawet ci ktorych darze sympatią).
    no a jesli wszyscy to o co kruszyc kopie..

    Ale wolę sie upewnić, moze nie tam trafilem gdzie trzeba. A bylem juz nawet w „Tajne Archiwum Watykańskie, czyli Wielka Pobudka Słowian”, a takze na stronach, z których garsciami czerpał i nas tu ubogacał prawicowy bloger Lipski. Są bardzo podobne (NWO, szczepionki, masoni, fatima, watykan, syjonizm..).

  79. ProvoCatio napisał(a):

    @ rk1

    może głowa rozboleć…tutaj to potrzebny jest koński łeb 🙂 🙂 🙂

  80. E.B napisał(a):

    Pawicz.

    Lożę szyderców już mamy :).

  81. rk1 napisał(a):

    @Provo: cos ostatnio mi tu mignęło o łbie czlowieka-konia 😀

  82. rk1 napisał(a):

    @EB: 😀

    to co z RR?

  83. Zolw napisał(a):

    @rk1

    U forgot chemtrails!

  84. E.B napisał(a):

    Rk1

    Na imprezach Bohemian Grove bywali nie tylko masoni. Ponoć nasz Kwaśniewski też.

    Czy Reagan był masonem nie wiem. Trzeba by mocno poszperać. Ale wielu amerykańskich prezydentów było masonami.

    Wszyscy są masonami…….piszesz.

    Sam widzisz, jak się ten świat kręci. Przepustka do władzy i pieniędzy.
    A ci co nie chcą iść tą drogą to kończą w Smoleńsku itp.
    I żadna reaktywacja BB im nie pomoże.

  85. ProvoCatio napisał(a):

    @ rk1

    HeluTek…oni są wszędzie:)

  86. rk1 napisał(a):

    @Zółw:

    idąc tropem prawicowego blogera ML zajrzałem tu:

    +motto:
    jesli boisz sie glosic prawde – juź jesteś niewolnikiem (Henryk Pająk)
    .
    .
    nic o trailsach. albo dobrze ukryte 🙁
    .

    zaraz sprawdzę w Wielkiej Pobudce Słowian

  87. Zolw napisał(a):

    Nie, no… pan doktor Pająk to jest od napędu antygrawitacyjnego.

    Kolego Erku! Żeby tak na oślep poszukiwać źródeł! Ze swoich adiunkckich nizin udzielam Koledze chrześcijańskiego napomnienia!

  88. HeluTek napisał(a):

    ProvoCatio 2 kwietnia 2017 o 23:41
    HeluTek…oni są wszędzie:)

    Jeśli chodzi o masonów, to jestem za, o ile taki potrafi wymasować plecy.

  89. Zolw napisał(a):

    HeluTek. Ja potrafie, ale ja jestem niewierzący katol, to chyba nie mason?

    Poza tym „nie jestem wolny”, więc sam(a) rozumiesz…

  90. HeluTek napisał(a):

    Zolw 2 kwietnia 2017 o 23:45
    HeluTek. Ja potrafie, ale ja jestem niewierzący katol, to chyba nie mason?

    Że żółw potrafi wymasować plecy, to nic dziwnego. Ciekawsze, kto potrafi wymasować plecy żółwiowi…

  91. rk1 napisał(a):

    @EB:

    kwasniewski to zyd. i mason. bo kazdy żyd to mason. i reptilian
    (zli słowianie twierdzą, ze to od wódy mu sie zrobilo to jaszczurowe reptilianstwo)

    PS ja skądś znam tego redaktora… 😀

  92. ProvoCatio napisał(a):

    @ HeluTek

    wymasować plecy, to moje drugie imie HeluTku 🙂

  93. Zolw napisał(a):

    @rk1
    Kwach to zwykły pijaczek. Z niego taki mason, jak ze mnie. Dom wybudowałem. Powoli. Znaczy – jestem wolnomularz, nie?

  94. Cogi napisał(a):

    @all
    Autor zacytowanego listu obiecał wypowiedzieć się tu sam.

  95. HeluTek napisał(a):

    ProvoCatio 2 kwietnia 2017 o 23:50
    wymasować plecy, to moje drugie imie HeluTku

    Cze Provo,

    taaaa, czytałam, że ryczysz. Ale ja nie szukam masona do masowania. Ani żółwia. Teoretyczne rozważania snuję.

    Ups, widziałam, że tu po stylu pisania ludzi rozpoznają, więc spadam, bo jeszcze rozpoznają we mnie Żeromskiego…

  96. Zolw napisał(a):

    @HeluTEk
    …albo Pantryjotę

  97. Cogi napisał(a):

    @HeluTek
    „jeszcze rozpoznają we mnie Żeromskiego…”

    Z całą pewnością nie :] .

  98. HeluTek napisał(a):

    Zolw 2 kwietnia 2017 o 23:57
    …albo Pantryjotę

    Na jedno wychodzi. 😛

  99. ProvoCatio napisał(a):

    @ HeluTek

    ja rycze? że niby płacze? no coś Ty Helutku? ja też tylko teoretycznie 🙂

  100. E.B napisał(a):

    Rk1

    Ciekawe jest pooglądanie ich bez głosu :).
    O dziwnych oczach lady Clinton też gdzieś było.
    Może coś biorą, albo są jakoś naelektryzowani :)).

    Redaktora też już gdzieś widziałam. To ten co ma zamiłowanie do wywiadów z ważnymi tego świata?

  101. HeluTek napisał(a):

    ProvoCatio 2 kwietnia 2017 o 23:59
    ja rycze? że niby płacze? no coś Ty Helutku? ja też tylko teoretycznie

    No to oprócz loży szyderców możemy tu jeszcze założyć lożę teoretyków masowania (LTM).

  102. E.B napisał(a):

    Cogi.

    No, proszę, zapowiada się ciekawie 🙂

  103. Cogi napisał(a):

    @EB:
    To jednak nie na moją głowę, muszę być mentalną blondynką, bo w rozmowie telefonicznej z zainteresowanym dowiedziałam się, że @przechodzień ma rację. Idę z psami na długi spacer 🙂 .

  104. rk1 napisał(a):

    @EB:

    == To ten co ma zamiłowanie do wywiadów z ważnymi tego świata? ==

    i do dluuugich samochodów.

    takich samochodów do robienia wywiadów.

    robił je tak zanim stało sie to modne 😀

    teraz jest nieudolnie nasladowany przez rózne topowe dziennikarki
    i dziennikarzy, ale one/oni same prowadza, a i bryki mniej przestronne.
    amatorka i cięcie kosztów. w sumie żenada.

  105. ProvoCatio napisał(a):

    @ HeluTek

    dobry pomysł z tym elteemem w ramach zajęć poblogowych. mogę użyczyć pleców do treningu w masowaniu w rycie szkockim. oddaje się do dyspozycji Loży.

  106. E.B napisał(a):

    Provo.

    A której loży? Szyderców czy dżentelmenów?

  107. ProvoCatio napisał(a):

    @ ebns24

    Loży Teoretyków Masowania ( w skrócie ” elt2em ) pszePani 🙂

  108. Cogi napisał(a):

    @Provo
    Wyjazd mi zbereźnicy spod mojej notki z tym masowaniem 😀 .

  109. Zolw napisał(a):

    @cogi
    No co ty? To jest fajne 🙂 Daj się namówić, co?

  110. ProvoCatio napisał(a):

    @ Cogi

    nie denerwuj się Cogi. ciągle się mozna do nas zapisać w ramach zajęć poblogowych 🙂

  111. Cogi napisał(a):

    @Zolw, @Provo
    Ja tu dla strawy duchowej jestem! 😀

  112. ProvoCatio napisał(a):

    @ Cogi


    zapisuj sie Cogi. w zdrowym ciele, zdrowy duch. buh! 🙂

  113. E.B napisał(a):

    Najmniejsze branie ma loża dżentelmenów 🙁

  114. ProvoCatio napisał(a):

    @ ebns24

    unsolved mysteries 🙂

  115. ProvoCatio napisał(a):

    @ gracias 🙂

  116. Sao Paulo napisał(a):

    @Żółw 2 kwietnia 2017 o 23:53

    „Kwach to zwykły pijaczek. Z niego taki mason, jak ze mnie. Dom wybudowałem. Powoli. Znaczy – jestem wolnomularz, nie?”

    Sądzę, że jesteś w wielkim błędzie. Zwykły pijaczek nie zostaje zaproszony na obrady Grupy Bilderberga i nie zostaje uhonorowany taką odpowiedzialną funkcją „strażnika moralności” zmierzającej do bezkarności Żydów w opluwaniu…..nieŻydów, że się tak eufemistycznie wyrażę

    Aleksander Kwaśniewski, to przyjaciel i prawa ręka Moshe Kantora, prezydenta Europejskiego Kongresu Żydów ,

    W czerwcu 2008r Europejski Kongres Żydów oznajmił o utworzeniu „nowej europejskiej instytucji działającej na rzecz tolerancji i walki z antysemityzmem”, której szefem został b. prezydent RP, Aleksander Kwaśniewski.

    O utworzeniu nowej organizacji o nazwie „Europejskie Forum na rzecz Tolerancji: Rada Europejskich Przedstawicieli Społeczeństw Obywatelskich” (European Forum of Tolerance: The Council of Europe’s Civil Society Representatives – CECSR), oraz o nominacji A. Kwaśniewskiego na jej szefa, oznajmił prezydent Europejskiego Kongresu Żydów, Moshe Kantor po spotkaniu dyrektorów Kongresu w brukselskim biurze. Jak podaja strona internetowa Światowego Kongresu Żydów (World Jewish Congres – WJC), organizacji-parasola, w której zrzeszony jest Europejski Kongres Żydowski (European Jewish Congress – EJC): „wielu politycznych przywódców, naukowców, artystów i aktywistów walczących w ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat przeciwko dyskryminacji i nietolerancji, weźmie udział w pracach nowej organizacji”.(http://www.bibula.com/?p=2060 , https://chnnews.pl/europa/item/942-aleksander-kwasniewski-chce-karac-nietolerancyjnych-obywateli-apeluje-do-ue.html)

    Aleksander Kwaśniewski w 2008 r. reprezentował Polskę w corocznym spotkaniu Grupy Bilderberga – zbiorowisku masonów, iluminatów

    http://www.ojczyzna.org/zasoby_www/KOMPILACJE_-_DO_NAGRANIA_I_ODTWARZANIA_W_DVD/FILMY_PRAWDY/DODATEK/FILMY_PRAWDY/3)%20P.P.%20DVD%20DISC/4)%20Masoneria%20Ukryta%20si%C5%82a/2)%20Masoneria,%20Illuminaci/3)%20Masoneria,%20Iluminaci,%20symbolika,%20sekty/09.Sekrety%20masonerii.pdf

    http://antypedofilskie-bractwo-himawanti.blogspot.com/2016/01/masoneria-loza-wielkiego-architekta.html

    https://robertbrzoza.pl/masoni/rzad-nwo-masoni/

    http://wiadomosci.onet.pl/swiat/polacy-ktorzy-obradowali-w-tajemniczej-grupie-bilderberg/wjlt3f,

    http://niezalezna.pl/81523-jest-lista-gosci-tegorocznej-grupy-bilderberg-min-radoslaw-sikorski-i-anne-applebaum

    A tutaj inne , DLA MNIE PRZYNAJMNIEJ ZASKAKUJACE informacje dotyczące światowej masonerii

    ?w=593&h=261&crop=1

    Królowa Elżbieta

    https://eternalidolinterlude.wordpress.com/2016/02/23/film-of-princess-elizabeths-initiation-into-welsh-druid-order-1946/

    [youtube https://www.youtube.com/watch?v=ZXxnaGplkmI&w=560&h=315%5D

    FILM Z INICJACJI ELŻBIETY II W DRUIDZKIEJ CEREMONII

    http://conserpiracy.boards.net/thread/234/elizabeth-windsor-druid-princess

    https://radtrap.wordpress.com/2012/04/01/krolowa-elzbieta-i-druidzi/

    http://wolna-polska.pl/wiadomosci/sekrety-stonehenge-2014-10

    …”Stonehenge to rytualne miejsce pogańskiego kultu mające kilka tysięcy lat, zostało przebudowane na zamówienie Zakonu Druidów mającego ścisłe powiązania z masonerią i elitarną lożą Order of the Garter do którego należą członkowie brytyjskiego parlamentu i rodziny królewskiej oraz spokrewnione rody z Holandii, Danii, Luksemburgu, Szwecji, Norwegii, Hiszpanii, Japonii”….

    PS. Nie mam w chwili obecnej kompletnie czasu na prześledzenie fantastycznych filmików i instrukcji Lorda Jima do narzędzi pomocnych w umieszczaniu zdjęć i filmików w komentarzach, środków w postaci kursywy, bolda itd, w związku z czym przepraszam za bałagan i brak czytelności mojego komentarza, jednak temat masonerii, iluminatów, NWO, P2, itd, itp uważam za pilny i warto się nim interesować

  117. Tadeusz_K napisał(a):

    Cogi
    & All

    A).Symbole:


    Punkt 6 nie jest nazwany.


    B). Słowa:
    Kuźnia przekuwania idei na narrację:

    *** Nie możecie zaciągnąć nas przed sąd bo nas nie widzicie. A i tak sądy są na naszych usługach. Kontrolujemy wszystko, a wy nie wiecie kogo atakować.
    Muszę wyznać, że ta ukryta władza jest wspaniale zorganizowana bez precedensów w historii świata. To tak wspaniałe.***- D.R.

    Jak już tu wcześniej wspomniano, niemożliwością jest w paru zdaniach odnieść się do tego złożonego i ważnego zagadnienia- w dyskusji można rozważać jeno wybrane cele/elementy. Organizacja Illuminati jest tajna, a swoje cele realizuje poprzez oficjalne struktury jak ONZ, UE, PE i wiele pomniejszych zwanych fundacjami. Dlatego jest to takie wspaniałe(?) jak w w/w cytacie.
    Dla tych, którzy by chcieli bliżej zaznajomić się z tematem (oraz kontestujących zagadnienie) podaje niektóre wybrane materiały.

    Historyczne cele Illuminatów:
    1.zniszczenie wszystkich istniejących rządów,
    2.likwidacja postaw patriotycznych,
    3.likwidacja własności prywatnej,
    4.likwidacja prawa dziedziczenia własności,
    5.likwidacja rodziny jako podstawowej komórki ludzkiej,
    6.zniszczenie wszelkiej religii,
    7.stworzenie na gruzach tych sześciu fundamentach cywilizacji, wszechwładnego rządu światowego.

    Cele wytyczone przez neomarksistów -dzisiaj realizowane w UE:
    1. Ustanowienie przestępstw rasowych
    2. Ciągłe zmiany w celu wywołania nieporozumień
    3. Nauczanie dzieci o seksie i homoseksualizmie
    4. Podważanie autorytetu szkoły i nauczycieli
    5. Ogromna imigracja w celu zniszczenia tożsamości [narodowej]
    6. Promowanie nadmiernego picia [alkoholu]
    7. Opróżnianie kościołów
    8. Nierzetelny system prawny uprzedzony wobec ofiar przestępstw
    9. Uzależnienie od państwa czy świadczeń od państwa
    10. Kontrola mediów [i ogłupianie społeczeństwa]
    11. Zachęcanie do rozpadu rodziny.

    Polecana Bibliografia:
    1). http://www.radioislam.org/protocols/index-polish.htm
    2). https://stopsyjonizmowi.wordpress.com/2011/04/07/judeopolonia-w-panstwie-polskim-to-nie-jest-zart/
    3). http://wezwaniedoprawdy.pl.tl/Globalny-spisek.htm
    4). https://www.youtube.com/embed/uUHoRNBUDuo?rel=0
    5). http://www.magia.gildia.pl/artykuly/teorie_spiskowe/bohemian_grove
    6). https://www.youtube.com/watch?v=sGAjOzjgaDQ
    7). https://www.youtube.com/embed/6bNigJLUTmM
    8).https://www.youtube.com/embed/FLx-niGmlhM
    9). http://wolna-polska.pl/wiadomosci/elita-wielka-gra-iii-wojna-swiatowa-2014-07
    10). http://www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/spotkanie-grupy-bilderberg-w-austrii,549648.html
    11). http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114881,10311420,Bauman___30_mln_nowych_imigrantow_albo_upadek_cywilizacji.html
    12). http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/czy-george-soros-chce-wywolac-w-europie-rewolucje
    13). http://wolna-polska.pl/wiadomosci/budowa-panstwa-islamskiego-w-szwecji-jan-bek-2016-08
    14). http://davidicke.pl/forum/wywiad-jan-vana-helsinga-z-jednym-z-illuminati-t37.html
    Pzdrw.

  118. Sao Paulo napisał(a):

    @Tadeusz 2017

    Uważam temat za bardzo ważny…
    Też kiedyś podchodziłam do niego jak do spiskowej teorii dziejów i z niedowierzaniem ale ci, którzy chcą się z tym tematem zapoznać z otwartym umysłem, bez uprzedzeń, na pewno tego nie zbagatelizują.Niestety ci, którzy są inżynierami i konsumentami tych mafijnych organizacji liczą na to, że ogół społeczeństw podchodzi do tego jak do żelaznego wilka, jak do baśni z tysiąca i jednej nocy i karuzela kręci się dalej i to coraz szybciej, a masoneria, iluminaci i ich akolici realizują swój plan w szalonym tempie.

    Pozdrawiam

  119. Tadeusz_K napisał(a):

    saopaulo2017blog
    4 kwietnia 2017 o 20:13

    a masoneria, iluminaci i ich akolici realizują swój plan w szalonym tempie.
    -Istotnie.
    Ja to nazywam, że system wchodzi w fazę nasycenia – procesy psyspieszają.
    Coś analogicznego jak z interwałem czasowym wrzenia gotującej się wody.
    Bez głównego architekta nie da się wyłumaczyć/zrozumieć irracjonalnych działań, w dodatku zsynchronizowanych czasowo w różnych pkt. Świata (np. genderyzm, wielka migracja, homoseksualizacja dzieci).
    Tego rozumowo nie idzie wyjaśnić – trzeba znać ukryte cele, a następnie kto takie cele projektuje i logistykę ich osiągnięcia.
    I tu cały czas trzeba mieć na uwadze tą synchronizację czasową działań..
    Dzisiaj np. w Szwecji przystępuje się do testowania wyeliminowania z rynku gotówki/pieniądza. Jego posiadanie będzie karane, a w tej chwli wprowadza się ujemną stopę procentową (czyli mając pieniadze trzeba za to płacić).
    O projekcie tym słyszałem już ok. 8 lat temu w materiałach n/t Illuminatów.
    Równolegle z tym pieniądzem przyspiesza się technologię czipowania ludzi i badania n/t uczynienia z człowieka interfejsu komputerowego..
    Cel jest jasny – zaprojektowany jeszcze w 1776 r. -vide godz. 18-32 pkt. 3 i 4 + absolutna iwigilacja.

    Pozdrw.

  120. programista napisał(a):

    Cieszę się, że istnieje masoneria. Naprawdę. Szanuję tych ludzi. A jednocześnie nie po drodze mi z jakąkolwiek religią. Dlatego uważam religijnych masonów za zagrożenie. Niestety, czerpią zbyt mocno z tradycyjnych religii, chociaż – akurat jedno co zrobili dobrze, to pobudowali najpiękniejsze katedry dla Chrześcijan, za co zostali kopnięci w cztery litery bez jednego „dziękuję”. Nawet budowla w Licheniu powstała ze skradzionych masonom planów Świątyni Najwyższej Istoty. Osobiście cieszę się, że jest jeszcze masoneria nieregularna, ateistyczna. Wspieram ich jak tylko mogę, na swój skromny sposób. Mam nadzieję, że dzięki jej staraniom Państwo Polskie zacznie respektować wolę osób nienależących do żadnej religii i kościoła i pozwoli wreszcie dopełnić aktu wystąpienia z kościoła drogą świecką.

  121. Tadeusz_K napisał(a):

    programista

    5 kwietnia 2017 o 17:29
    ………….

    1). ..pobudowali najpiękniejsze katedry..

    Ci o których tutaj mowa nie wiedzą jak cegła wygląda.

    2)... planów Świątyni Najwyższej Istoty.

    A co to za istota?

    3). …nienależących do żadnej religii i kościoła

    A kto komu broni nie należeć?
    Byle nie należący nie przeszkadzał, nie wykpiwał i wyśmiewał.

    4)...nie po drodze mi z jakąkolwiek religią. & <najwyższa Istota

    Coś mi się wydaje, że zagubił się po drodze wątek logiczny.

  122. Sao Paulo napisał(a):

    Tadeusz2017

    Zgadzam się w 100%
    Nie wiem, może się mylę ale mam wrażenie, że gdyby wiedza, świadomość ludzi na ten temat była większa, gdyby zrozumieli jaką drogą, w jaki sposób, jakimi metodami wprowadzane są te ukryte cele, jak logistycznie opracowywane i wcielane w życie, to owym inżynierom nie udało by się w takim tempie prowadzić tego świata ku zagładzie i totalnej degrengoladzie…

    <<<….”Bez głównego architekta nie da się wyłumaczyć/zrozumieć irracjonalnych działań, w dodatku zsynchronizowanych czasowo w różnych pkt. Świata (np. genderyzm, wielka migracja, homoseksualizacja dzieci).
    Tego rozumowo nie idzie wyjaśnić – trzeba znać ukryte cele, a następnie kto takie cele projektuje i logistykę ich osiągnięcia.
    I tu cały czas trzeba mieć na uwadze tą synchronizację czasową działań..”>>>

    Ludzie kompletnie nie rozumieją tych korelacji, koincydencji zdarzeń, roli jaką spełniają w zakresie tego diabelskiego planu różnego rodzaju fundacje, stowarzyszenia, uczelnie, szkoły, instytucje itd

    Kompletnie nie zdają sobie sprawy , że setki inicjatyw i planów, „projektów” (tak jak zaznaczyłeś genderyzm, wielka migracja, homoseksualizacja, deprecjacja-zdemoralizowanie najważniejszej komórki jaką jest RODZINA, demoralizacja młodzieży, tęczowe akcje, itd itp są ) inicjowane przez owego umownego INŻYNIERA –> MASONA-ILUMINATĘ zmierzają do tego o czym pisałeś.

    Ręce, i nie tylko opadają nad indolencją, naiwnością, dyletanctwem wręcz głupotą jaka cechuje ludzi, którzy jedynie pobieżnie liznąwszy temat nie rozumieją zła jaką tamci wyrządzają na świecie.Powiem szczerze, że do mnie to zaczęło stopniowo docierać po 10 kwietnia 2010, kiedy mozolnie poszukiwałam odpowiedzi kto jest TYM WIELKIM BRATEM ( oczywiście umownie , liczba pojedyncza również) i JAK TO WSZYSTKO DZIAŁA…

    Pozdrawiam

  123. programista napisał(a):

    A nie pomyśleliście, że wielu ludziom pasuje to, co robi masoneria? Że wasza narodowo-katolicka wizja świata nie interesuje wszystkich ludzi naokoło, że niektórzy mają inną jego wizję?

    I że nie wszystko co robią poszczególne odłamy masonerii pasuje jej sympatykom? Że są różne masonerie, tak, jak odłamy chrześcijaństwa? Że nawet wy się gryziecie i wymyślacie sobie od „heretyków”, „odstępców”, „modernistów”, „tradsów” itd? Że katolicy oskarżają protestantów o pierwsze getta żydowskie, o rzeź 200 tysięcy ludzi, a protestanci – o wyzyskiwanie ludzi, kupczenie odpustami, zakłamywanie nauk Pisma Świętego itd? Sami to znacie – z własnego podwórka.

    @Tadeusz2017:
    A co to za istota? – Wielki Architekt. Rozumiany różnie przez różnych masonów. Jedni uważają go za Boga Chrześcijan, inni za Jehowę, inni za Allaha. Jeszcze inni są deistami. Multum masonów jest panteistami bądź paneteistami. Ateistów jest raczej niewielu, nawet w lożach nieregularnych.

    „nie po drodze mi z jakąkolwiek religią. & <najwyższa Istota” – a co tutaj szanowny widzi za problem? Uważacie, że inne koncepcje bogów wymagają religii, poddaństwa, czy wręcz istnienia świadomej istoty? Nie. Panteiści mają boga utożsamianego z prawami fizyki, istniejącymi od zawsze (podobnie jak Bóg chrześcijan). Deiści nie wyznają Boga-Ojca, a jedynie wierzą w „inteligentny projekt”, którym jednak Bóg się nie interesuje i stwarza nowe, kolejne. Bezwyznaniowcy wierzą w Boga osobowego, ale nie uważają, by potrzebował on czegoś tak przyziemnego i prosto-ludzkiego jak kult i czołobitność, uwielbienie czy przebłagiwanie.

    Nie jesteście pępkiem świata, naprawdę.

  124. programista napisał(a):

    I jeszcze jedno – to, co obserwujecie, a budzi wasz niepokój, powtarza się od tysięcy lat. Mocarstwa upadają, obyczaje się zmieniają. Po wielkim rozpasaniu czasów rzymskich przychodzą mocno konserwatywne wieki średnie. Po których znów przyjdzie liberalizm, który przeciwstawi się konserwatyzmowi i tradycji. Po czym…. – i tak jest od zawsze. Świat się zmienia nie tylko dlatego, że są spiski, ludzie władzy i tak dalej. Ludzie władzy umierają. Rockefeller umarł. Rotszyld umarł. Jedni umierają z ich ideami, inni przychodzą z nowymi, swoimi. Nie zatrzymacie przemian. Nie mówię, że na lepsze, ale ludzie dzielą się na tych, którzy upatrują nadziei w tradycji i takich, którzy wszystko odrzucają i idą naprzód. Czasem z sensem, czasem bez sensu. I widzicie, tak się składa, że wielu masonów ma swoje rodziny, wielu z jest konserwatystami, wielu brzydzi się homoseksualizmem (nie tylko dlatego, że są starej daty wiekowymi panami), wielu jest religijnych na swój sposób. Ci ludzie nie różnią się niczym od was. Wy też spiskowalibyście, byle tylko wyrugować znienawidzone przez was lewactwo. Czytam „niezależną”, a tam wprost deklaracje – „gdyby wydano na ciebie wyrok w imieniu państwa podziemnego, strzeliłbym bez zmrużenia oka” itd. W innych miejscach czytam o potrzebie rewolucji i skazywania na banicję bądź karę śmierci ateistów, lewaków itd. Zapewne wielu z nich marzy o tym samym – tylko w drugą stronę. Z tych ludzi potem wywodzą się politycy, przywódcy, generałowie. Wielcy finansiści budują własne imperia. Ci, co tworzą politykę i wypowiadają wojny – to ludzie tacy jak wy. Eksperyment Milgrama pokazuje dobitnie, że nie różnimy się niczym od zbrodniarzy, gdy tylko mamy ku temu możliwość, niezależnie od naszych wartości, wyznań, zawodów, pozycji społecznej, bogactwa czy wykształcenia.

  125. Zolw napisał(a):

    @programista

    Faktycznie! Zapomnieliśmy o tym! Dwa dni dyskusji po próżnicy, bo zapomnieliśmy, ze ludzie dzielą się na „postępaków” i konserwatystów. Dobrze, że o tym przypomniałeś

    Nie możemy tez zapominać, że Ziemia jest okrągła i krąży wokół Słońca!

  126. programista napisał(a):

    Na blogu wybitnego konserwatysty , Roberta Brzozy, jest rozległa analiza płaskiej Ziemi, podobnie na forum zbawienie coś tam 😉 Tak więc nie wiadomo, czy okrągła i czy wokół Słońca…

  127. E.B napisał(a):

    @programista

    „Wy też spiskowalibyście, byle tylko wyrugować znienawidzone przez was lewactwo.”

    A dlaczego też spiskują masoni? Co chcą wyrugować?

  128. Zolw napisał(a):

    @programista

    No jak „nie wiadomo”? Ty nie wiesz?!!

  129. programista napisał(a):

    @ebnes, zakładam, że chcą wyrugować tych, którzy nastawali na nich – religię katolicką, protestancką. Zauważyłem, że nie mają nic ogólnie do chrześcijan, ale już zwalczają ortodoksyjny judaizm czy katolicyzm, a także szariacki islam. Ortodoksyjne religie im zagrażają. W państwie islamskim są prześladowani. W państwach katolickich także – bo dla papieża stanowili zagrożenie jego rządu dusz. Normalna walka potęg – nic w tym dziwnego. Biali walczyli z czerwonymi, komuniści z kapitalistami, ateiści z teistami, masoneria – z ortodoksyjnymi religiami i coraz częściej z ateizmem, co mnie dziwi. Masonerie walczą też między sobą – konserwatyści z liberałami. Jedne obediencje, a w nich – jedne jednostki mają utopijną wizję świata z jedną religią lub bez, bez granic, bez różnic. Inne jednostki głoszą, że owszem, religia jest złem, ale nie jest możliwym likwidacja podziałów etnicznych i kulturowych. Już próbowano – z zerowym skutkiem. Bo ludzie nie są tacy sami, mają różne żołądki, potrzeby i wartości. Nawet sama masoneria nie jest spójna, więc jakże można uczynić ludzi jednakowymi? O to się kłócą, a nawet zwalczają. Chociaż prawdą jest, że w większości odnoszą się wrogo do zorganizowanych religii. Może poza lożami narodowymi, które na tym punkcie są z kolei zafiksowane, np. dlatego do WLNP nie dostał się Boy-Żeleński ze swym antyklerykalizmem. To tak jak w społeczeństwie – są konserwatyści obyczajowi, określający wszystko, co im nie pasuje „dewiacją, zboczeniem, wynaturzeniem” i liberałowie, którzy patrzą na konserwatystów z pogardą, bo dla nich pewne np. seksualne „dewiacje” to po prostu coś co jest wyborem człowieka, o ile tylko nie są wbrew woli człowieka (jak pedofilia, gwałt). Jako przykład podajmy stosunek oralny bądź „swing”, które to praktyki brzydzą znakomitą większość konserwatystów.

    Są natomiast osobne grupy wpływu, gdzie rozłamy nie istnieją, gdzie ludzie nie mogą się kłócić, bo nic nie osiągną: grupy wpływu takie jak wpływowi politycy i krezusi. Ci zainteresowani są powiększaniem swoich majątków przez lobbowanie na rzecz ich biznesów. Jeszcze inni mają utopijne wizje, jak Soros. Z tym, że Soros w samej masonerii nie ma poklasku, bo serwuje nam tygiel kulturowy z napływem islamu, co dla masonerii i ateistów jest śmiertelnym zagrożeniem. Masoneria byłą za pomaganiem uchodźcom, podobnie jak papież Franciszek, ale za dokładnym rewidowaniem przypadków. W samych Niemczech masoni są już zagrożeni, bo skończyliby na szafocie razem z ateistami czy ortodoksyjnymi katolikami. Śmieszne, ale wspólny wróg (islam) tworzy „doraźnych sojuszników”, chociaż „są w rodzinie rachunku krzywd”, obca dłoń ich też nie przekreśli. Masoni też są ludźmi, którzy chcą żyć, a nie kończyć z obrożą z trotylem na szyi.

    Można by dużo pisać, ale nie ma większej potrzeby, bo nie mam na celu nikogo godzić ze sobą, wprost przeciwnie, jestem przeciwnikiem zarówno chrześcijaństwa jak i masonerii, która jest zbyt metafizyczna i też ma abstrakcyjne, jak chrześcijaństwo, cele – „awans metafizyczny”. U jednych jest to zbawienie, niebo i naśladowanie Chrystusa na Ziemi w celu „uczynienia jej lepszą”, u innych posiadanie wiedzy, gnoza i podobnie wzniosłe hasła. Ale – jak to mówią – poznaj swego wroga ;]

    @zolw – no nie wiem 🙁 Płaskoziemcy powolują się na Biblię, są agresywni i przerzucają się argumentami i teoriami. Tak, jak zwolennicy Ziemi kulistej. Ja co prawda jestem w tym przypadku za nauką, ale kto wie? W końcu – to ludzie konserwatywni i wierni tradycji, więc pewnie mają rację 😉

  130. Tadeusz_K napisał(a):

    programista

    A nie pomyśleliście, że wielu ludziom pasuje to, co robi masoneria?

    Ludzie (w masie ogólnej, gdzie panuje zasada: tłum głupszy od najgłupszego w tłumie) zachowują się jak sroki – lubią błyskotki.
    Parę lat temu na S24 w podobnej dyskusji podniosłem kwestię projektowanego przez Wielkiego Architekta systemu ekonomicznego „bez gotówki”. Okrzyknięto mnie oszołomem, teorio-spiskowcem i czymś tam jeszcze. A dzisiaj? – system jest powoli wdrażany.
    I:
    kto nie da się opieczetować, to ani nie sprzeda, ani nie kupi-Ap. św. Jana Rozdz.13.
    ..wielu ludziom pasuje…
    -A no pasuje.
    Występuje tu zjawisko determinizmu z konieczności – konieczności pozornej, wymyślonej, zorganizowanej pod określony cel. Uzasadnianej najczęściej algorytmem zwanym Oknem Overtona.

    wielu masonów ma swoje rodziny, wielu z jest konserwatystami, wielu brzydzi się homoseksualizmem (nie tylko dlatego, że są starej daty wiekowymi panami)
    -Dobrze mówisz.
    Brzydzą się często tym co sami wymyślają dla tzw. przez nich bydła.

    że nie różnimy się niczym od zbrodniarzy, gdy tylko mamy ku temu możliwość,
    -wyjęte prosto z Protokołów_Z_Narady_Mędrców_Syjonu.
    A mówią, że PMS to plagiat jest.

    PS.
    Widzę, że jesteś blisko tych struktur.
    Chyba tych nieregularnych-mniej groźnych dla ludzkości.
    Sprytnie wywinąłeś się od konkretnej odpowiedzi na moje pytania.
    A mnie interesuje struktura znajdująca się na szczycie tego oto gwiaździstego symbolu (oni kochają się w symbolach):


    Na razie nazwa ukryta, objawienie nastąpi?

  131. Tadeusz_K napisał(a):

    programista

    Najwyższa Istota

    Asmon??
    Niosący Światło?
    Syn Jutrzenki?

    No bo chyba nie Oko?-to żadne imię.

  132. Tadeusz_K napisał(a):

    saopaulo2017blog
    5 kwietnia 2017 o 21:00

    Mądrość i Prawda jest cicha, pokorna, szara i wymagająca.
    Wymaga indywidualnego wysiłku, pracy.
    Fałsz i Głupota jest krzykliwa, kolorowa, wlot „zrozumiała”, ponętna.

    Dzisiaj niewielu ma czas na analizy we wszechogarniającym antyludzkim chaosie.
    Większość łyka kilkakrotnie przetrawioną papkę medialną jak niemowlę i woła: jeszcze!.
    A nasi aftorytety’(?) np. z PAN podają ją jeszcze łyżeczkami.
    Weźmy dla przykładu (jednego z wielu) zaprogramowane (jeszcze w latach 30-tych) zagadnienie dzisiejszych dzikich nachodźców.
    Jest to wybitnie groźny program dla Europy, wybitnie groźny.
    Horrendalna głupota ubrana w piórka fałszywej empatii (nawet feministki mają w programie parcie na jej poparcie).
    A dlaczego główny architekt nie boi się tego?
    Ma on już na to zaprojektowane antidotum, gdy program spełni swoje zadanie (tzn., gdy rozwali utrwalone przez wieki struktury socjologiczne, psychologiczne, ekonomiczne, tradycje etc.), a architekt zostanie poproszony o zaprowadzenie porządku uruchomi instrumenty antidotum:

    -eutanazja,
    -czipowanie,
    -likwidacja pieniądza,
    -całkowite uzależnienie indywidualnego bytu ludzkiego (szeroko pojętego) od państwa,
    -absolutna inwigilacja.
    Uwaga;
    Gdy cel zostanie osiągnięty wszyscy ci żołnierze, którzy pracowali/pracują dla osiągnięcia tego celu zostaną zneutralizowani w różny sposób ( jest to zapisane jak).
    Pzdrw.

  133. programista napisał(a):

    „..wielu ludziom pasuje…”
    Owszem, na przykład mnie pasuje. Na tyle dobrze umiem się wywijać inwigilacji (którą serwują nam także konserwatywne rządy, łudzisz się, że jest inaczej?), że mi ona nie przeszkadza.

    „Występuje tu zjawisko determinizmu z konieczności”
    Nie tylko. Także ze zgadzania się na daną rzeczywistość, bo komuś ona zwyczajnie pasuje. Jednemu pasuje chodzić w skarpetach do sandałów, a innemu w szlafmycy.

    „Brzydzą się często tym co sami wymyślają dla tzw. przez nich bydła.”
    Taaak, 100% tych „dewiacji” jest znanych z czasów jeszcze starożytnego Egiptu. Masoni tam działali ostro ;]

    „-wyjęte prosto z Protokołów_Z_Narady_Mędrców_Syjonu.”
    Nie, moja obserwacja. A jeśli zgodna z protokołami, to nie moja wina. Gdyby jakiś zbrodniarz powiedział, że kwarc zawiera krzem, to miałbym tego nie głosić, bo powiedział to ówże?

    „A mówią, że PMS to plagiat jest.”
    Nie plagiat. Fałszywka ochrany.

    „Widzę, że jesteś blisko tych struktur.”
    Nie da się być „blisko masonów” nie będąc masonem, bo mają swoje sposoby na weryfikację, prześwietlenie delikwenta i ostrożność. Musieli się dobrze kryć w historii, by uniknąć prześladowań – nawet zresztą od nich samych (patrz loża P2, która jest ich cierniem na czterech literach).

    Mam swoje zainteresowania i swoje sympatie wynikające ze zbiezności pewnych poglądów. Ale nie nalezę do nich z kilku powodów: do regularnych – bo jestem antyreligijny, choć nie ateista i wszelka mistyka mnie irytuje. Do nieregularnych również nie – bo popierają często krzykliwe mniejszości, czego nie toleruję, poza tym nie bawi mnie równanie ludzi do jednego wzorca, bo to jest utopia. Co nie znaczy, że jestem nacjonalistą, czy nawet patriotą. Po prostu uważam, że ludzie muszą żyć we własnych grupach, bo wtedy czują się lepiej i mniej konfliktów.

    „Chyba tych nieregularnych-mniej groźnych dla ludzkości.”
    Och, to właśnie oni są – z waszej perspektywy – bardziej groźni. Zdecydowanie. Z konserwatywnymi mielibyście szansę się dogadać. Z nieregularnymi – żadnej.

    „Sprytnie wywinąłeś się od konkretnej odpowiedzi na moje pytania.”
    Które?

    „A mnie interesuje struktura znajdująca się na szczycie tego oto gwiaździstego symbolu (oni kochają się w symbolach):”

    Nie mam pojęcia. Serio. Bo nawet, gdybym wiedział co jest w loży A, to nie mam pojęcia co jest w loży B. Poza tym ludzie utożsamiają z masonerią masę innych struktur, np. illuminatów bawarskich czy B’Nai Berith. Mnie to zwisa co kto uważa, ale jeśli uogólnia masonerię na te struktury, to nie ma jednej odpowiedzi – bo nawet obediencje walczą ze sobą. To tak, jak by pytać, kto stoi na czele Chrześcijaństwa – papież? No nie bardzo.

    „Najwyższa Istota
    Asmon??
    Niosący Światło?
    Syn Jutrzenki?
    No bo chyba nie Oko?-to żadne imię.”

    Nie wiem. Dla jednych może to szatan – ale wtedy są zakorzenieni w religiach semickich (bo nie istnieje szatan bez Boga/Jehowy/Allaha). Dla innych może to deistyczny inteligentny kreator. Dla jeszcze innych – może zbiór odwiecznych praw fizycznych, jak w panteizmie. Są nawet rodzicmowiercy, którzy uważają ogół bóstw/bogów za emanację jednej „nadistoty”, coś jak Wielki Manitou u Indian. Dla jeszcze innych – Bóg Chrześcijan, tj. Abrahama i Jakuba. W masonerii każdy ma swój pogląd na boga.

  134. Tadeusz_K napisał(a):

    Symbole?, gry?, zabawy?, rozrywka?, nuda?

    ?????-poważni ludzie?
    A może coś więcej?

  135. programista napisał(a):

    Ależ oczywiście, że coś więcej. Walka o rząd dusz. Jak każdej religii czy innej grupy. Co w tym dziwnego?

  136. E.B napisał(a):

    @programista

    A w jakim celu jest toczona ta walka o rząd dusz?

    Chrześcijaństwo ma ten cel sprecyzowany. To jest zbawienie i życie wieczne człowieka.
    A tu?

  137. Tadeusz_K napisał(a):

    programista

    Co prawda nie adresujesz komenta do mnie, ale do moich słów-stąd pozwolę sobie zareagować.

    „..„..wielu ludziom pasuje…”
    -odnosisz się sam do siebie – to jest twoje z godz. 22-19.

    „Na tyle dobrze umiem się wywijać inwigilacji”
    – niepoprawnym optymistą jesteś. J

    Ja:„ „Występuje tu zjawisko determinizmu z konieczności”
    Ty:” Nie tylko.” I te twoje skarpetki, i szlafmyca.
    -Kpisz sobie ze mnie.
    Jestem wrogiem tezy zwanej determinizmem. Ten tzw. determinizm to implikacja sztucznie tworzonej i zorganizowanej konieczności (o czym wcześniej wspomniałem). Możesz to zwać np. alienacją.
    Ta sztuczna konieczność ma swoje źródło w zaprogramowanych działaniach, braku działań, bierności z lenistwa lub z braku rozumienia etc. ( tu przecinki są równoważne słowu „lub”).
    Tak rozumiany determinizm sprawdził się, i sprawdza się, na naszych oczach. Niektórzy winą za to obarczają Pana Boga.

    Ja: „-wyjęte prosto z Protokołów_Z_Narady_Mędrców_Syjonu.”
    Ty: „Nie, moja obserwacja. A jeśli zgodna z protokołami, to nie moja wina.”
    Nie obarczam ciebie winą – przypadek.
    Dziwne natomiast w kontekście tego przypadku twoja teza, że PMS skonstruowała carska achrana.
    Mnie jeszcze dziwi fakt, że tezy tam (tj. w PMS) zawarte są realizowane w Amerykach i Europie.
    Czyżby achrana carska nadal istniała i ma się dobrze? – Dziwne.

    Ty: „„Chyba tych nieregularnych-mniej groźnych dla ludzkości.”
    Och, to właśnie oni są – z waszej perspektywy – bardziej groźni. Zdecydowanie.”

    To ci nieregularni są Głównym Architektem?
    A ponadto co to znaczy „z waszej perspektywy „.
    Czy ty żyjesz poza ludzkim systemem?
    To o czym mówimy dotyka wszystkich, którzy pelętają się po tej Ziemi.

  138. programista napisał(a):

    Tak, Tadeuszu, wybacz, odnosiłem się do Twoich wpisów, ale zapomniałem wstawić nick.

    „To ci nieregularni są Głównym Architektem?

    Ależ nie o to chodzi. Regularni odnoszą się do wielu bóstw. Zapewne do chrześcijańskich ale i satanistycznych – zależy od grupy, zależy od człowieka. Ale przynajmniej odnoszą się do czegoś metafizycznego i są jednak konserwatywni. Loże nieregularne nie będą nawet próbowały wchodzić z Wami w polemikę na tle religijnym, nie wspominając o tle konserwatywnym.

    Człowieka wierzącego zawsze możesz spróbować „wziąć na argument” teologiczny, strachu przed potępieniem itd. Paradoksalnie, nawet satanista – pośrednio zakłada istnienie Boga osobowego, więc tak czy siak może się przed takim argumentem ugiąć. Człowieka bezwyznaniowego, deisty, ateisty, panteisty – nie.

    „A ponadto co to znaczy „z waszej perspektywy „.”
    Osób wierzących, chrześcijan/żydów/wyznawców islamu, konserwatystów, nacjonalistów – bo zakładam że w pewnym stopniu te kwestie się u Was przenikają. To nie jest moja perspektywa.

    „Czy ty żyjesz poza ludzkim systemem?
    To o czym mówimy dotyka wszystkich, którzy pelętają się po tej Ziemi.”

    Nie.
    Przykład – czy dotyka Cię w jakiś sposób fakt, że np. zakazana zostaje antykoncepcja hormonalna, albo zaostrzony kodeks karny? Nie. Bo antykoncepcji, jako konserwatysta, nie stosujesz (jest grzechem), nie jesteś także przestępcą. Dlaczego więc miałoby Cię to dotyczyć? Problem mają ci, których to dotknie bezpośrednio. Podobnie – czy poganina interesuje fakt prześladowania np. chrześcijan czy żydów? Nie. Dla niego obie religie są semickie, obce.

    Co do carskiej ochrany – oczywiście, że nie istnieje, ale świat jest totalnie przewidywalny. Historia nie zmieniła nic w ludzkich zachowaniach i nie zmieni, nawet po wojnie atomowej ludzie będą dokładnie tacy sami, jak byli wcześniej. Najwyżej miną 2-3 pokolenia. Dzięki temu kwestie polityczne są stosunkowo łatwe do przewidzenia. Nie można też wykluczyć inspiracji pewnych grup takimi dokumentami na zasadzie „ej, to jest dobre! wdrażamy”.

    Co zaś do inwigilacji – oczywiście, że jestem realistą. Nie umknę kamerom, dronom, satelitom. Ale tam gdzie chcę, tam kontroluję to, co generuje moja osoba. Nikt bez specjalnej potrzeby nie będzie inwestował setek tysięcy złotych w nasłuch mojej klawiatury czy świecił laserem po szybach celem podsłuchu, bo nie jestem tego wart. A tam, gdzie mogę być wart – tam mam wiedzę na temat tego, co jest przedmiotem zainteresowania i dlaczego.

    No i wreszcie walka o rząd dusz – sprzeczałbym się, jakie cele mają przywódcy chrześcijańskiego świata, bo nie wierzę w te opowieści dokładnie tak samo, jak Wy – w charytatywne cele masonerii 🙂
    Zapewne jest podobnie do tego jak w Waszej religii – część ludzi pragnie dobra tego świata (pojętego bardzo różnie, ale i u was są nurty lewicowe i prawicowe, np. pastor Chojecki i ś.p. ks. Kaczkowski), część pragnie władzy, część pragnie zniszczenia przeciwnika (jak u Was – zniszczenie lewactwa itd) dla własnego zadowolenia, część pragnie pieniędzy, a część – szuka dreszczyku emocji i odmiany. Nie wiem, jakie cele ma masoneria, bo nie ma jednej masonerii. Jeśli np. szalony jegomość Soros ma wizję komuny światowej, to nie poprze go np. WLNP, a jesli jest loża pragnąca dominacji powiedzmy Rosji, to nie poprze jej Skull and Bones. A jeśli jest loża o dobrych zamiarach, to w życiu nie poprze illuminató bawarskich. Bo tam nie ma zależności, są osobne grupy, w dodatku zwalczające się. Dawniej była jedna masoneria – zrzeszająca budowniczych katedr, architektów. Dziś jest masoneria spekulatywna, gdzie należy cały przekrój społeczeństwa, nawet osoby duchowne (nie wiem, co tam robią, pewnie wierzą że to dobrze, ale jak to godzą z nauczaniem papieża to pojęcia nie mam).

    Podobnie jest u was. Gdyby, dajmy na to, jakaś grupa religijna chciała wprowadzić teokrację, to założę się, że niektórzy z Was by protestowali (za co zostaliby uznani winni nieprawomyślności – jak podczas rewolucji francuskiej). Różnicie się pomiędzy waszymi odłamami diametralnie (łączy Was w sumie Najwyższy – Bóg, ale już nawet nie Maryja), toczyliście wojny, katolicy z protestantami toczyli krwawe boje jeszcze w XX wieku (IRA chociażby), już nie wspomnę o masakrycznej wprost rzezi na Bałkanach – obóz zagłady Jasenovac, gdzie katoliccy sutasze dokonali niebywałej wprost rzezi Serbów (kobiet, dziec, starców) i to na tle religijnym i przemysłowo wprost. A przecież macie wspólnego Boga.

  139. programista napisał(a):

    ustasze*

Dodaj komentarz:

Przejdź do paska narzędzi