You may also like...

48 komentarzy

  1. rk1 pisze:

    nie wiem czemu tak się wkleiło. samo tak wyszło.

  2. z komórki piszący Helutek pisze:

    Pierwsze i najważniejsze wymaganie wobec prawdziwego (tj. patriotycznego) dziennikarza / blogera prawicowego: duże i szczere wzdęcie godnościowe á la Dominik Zdort.

  3. Sinuhe pisze:

    Wskazałbym idealnego blogera prawicowego, ale – z uwagi na wrodzoną i nabytą skromność – tego nie zrobię.
    Inna sprawa, że nie ma on, niestety, czasu na blogowanie (ze względu na tzw. okoliczności). I się nie zanosi:(. W tym przypadku to nie nieskromność, lecz antycypacja.

    PS Rk1. Bob z pośpiechu wychyli czasem o jeden za dużo, co nie cofa, że to jeden z najprzyjaźniej przeze mnie kojarzonych forumowiczów.

  4. Wiadomo: Tradycyjne wartosci (Bog, Honor, Ojczyzna)

  5. Z komórki piszący Helutek pisze:

    Znów mi komentarze z komórki nie wchodzą. 🙁

  6. adamkonrad pisze:

    a dlaczego niby miałbym chcieć być idealnym blogerem?
    ja chcę być idealnym AdamemKonradem!

    foch!

  7. @Sinuhe
    Czouem 🙂

  8. Z komórki piszący Helutek pisze:

    adamkonrad 31 marca 2017 o 20:59
    „a dlaczego niby miałbym chcieć być idealnym blogerem?
    ja chcę być idealnym AdamemKonradem!”

    A ja idealnym z komórki piszącym HeluTkiem!

  9. Mam to w—piencie…Achilles Achaj

  10. Sinuhe pisze:

    @Bob

    Łukuony

  11. Od dwoch dni widze Tuska z listem..
    Jestem zestressowany, co gazeta, toTusk..

  12. adamkonrad pisze:

    @Helutek
    – no prawicowym blogerem raczej nie zostaniesz
    😀

  13. rk1 pisze:

    @HeluTek:

    dlaczego twoj wymarzony bloger prawicowy powinien
    byc „wzdęty godnościowo” ?

  14. rk1 pisze:

    @Sinuhe: przez mnie też 🙂

  15. rk1 pisze:

    @RobertzJamajki:

    czyli tradycja (BHO)+powaga+nieprzerabianie Petru na Robina.
    wszystkie trzy konieczne? jeszcze jakieś?

  16. adamkonrad pisze:

    cóż mogę jeszcze na zbliżone tematy napisać

    jest tutaj wielu utalentowanych prawicowych blogerów z zacięciem
    nie muszę takim być ja
    głowę zwykle mam zmęczoną wystarczająco,
    uważam, że bardzo ważną rzeczą jest śmiech
    uważam, że pewna dawka wesołości jest potrzebna w bardzo poważnych sprawach, śmiech nie oznacza, że coś jest w jakiś sposób mało poważne, bo poważne to trzeba
    tak 🙁 albo przynajmniej tak :/

    the Doctor powiedział
    ===There’s no point in being grown up if you can’t be childish sometimes.

    Author: Doctor Who===

    nie sądzę, że pewna tendencja do żartów jednych powinna przeszkadzać drugim
    bo niby dlaczego?

  17. rk1 pisze:

    @AdamKonrad:

    ale ja Ci nie odmawiam bycia idealnym sobą. nie fochaj 🙂
    tworzymy obraz ideału.

    a moze zrobic liste cech dyskwalifikujących..

  18. Z komórki piszący Helutek pisze:

    adamkonrad 31 marca 2017 o 21:16
    „– no prawicowym blogerem raczej nie zostaniesz”

    Raczej już żadnym nie zostanę. No chyba że na emeryturze.

  19. @rk1
    Nie, to wystarczy

  20. rk1 pisze:

    @AdamKonrad

    np. bloger nie jest prawicowy jesli na fioła na punkcie Doctora Who.

  21. Anonim pisze:

    Z komórki piszący Helutek

    Heleno, dawno Ciebie tutaj nie widziawszy i steskniłem się juz mocno 🙂

    ProvoCatio

  22. Z komórki piszący Helutek pisze:

    rk1 31 marca 2017 o 21:24
    „dlaczego twoj wymarzony bloger prawicowy powinien
    byc „wzdęty godnościowo” ?”

    A dlaczego w obrazie idealnego hydraulika nie mieści się ukończenie studiów filozoficznych? Nie wiadomo dlaczego. Tak po prostu jest… 🙁

  23. adamkonrad pisze:

    @RK
    zaraz na salonie odszukam i wrzucę jakiś poważny wierszyk
    😀
    o zmęczeniu
    o!

  24. Anonim pisze:

    @ Z komórki piszący Helutek

    A dlaczego w obrazie idealnego hydraulika nie mieści się ukończenie studiów filozoficznych?

    ;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;;

    a kto powiedział że się nie mieści? na samej filozfii zupy nie ugotujesz 🙂

  25. E.B pisze:

    No, dobrze. To ja na bardzo poważnie, (była taka propozycja, przecież…)

    Ten nasz portalik, portalik, bo to jeszcze dziecię, płynie sobie pewnym nurtem.
    Nurt jest czasem burzliwy, czasem leniwy, z różnymi tam krotochwilami. Śmieszy, oburza, przestrasza, niesie różne wiadomości z bieżączki, obrabiane poważnie i na wesoło. Czasem coś zawiruje.

    Ale na brzegu zaczynają powstawać budowle – notki, tematycznie doniosłe i zasadnicze. Budowli przybywa i rodzi się miasteczko, potem miasto: Historia, Polityka, 10 kwietnia.

    Zawsze można zacumować na brzegu i zawitać do miasta – czytelni. Tam zbierają się na ważkie dysputy poważni blogerzy prawicowi.
    Od czasu do czasu można tam spotkać również różnych harcowników :).

    I może niech tak zostanie? Pozwólmy dać czas czasowi 🙂

  26. Zolw pisze:

    Ale niezbyt poważnym komentatorem prawicowym też się dopuszcza być?

  27. rk1 pisze:

    @EB:

    jedyne co bym zmienił w twoim komentarzu to zamienił „Ale” na „A”.

    a blogerów (jakichkolwiek) raczej bym strugał,
    by pasowali do jakiegokolwiek wzorca.

  28. Zolw pisze:

    @RK1
    Na wzór Prokrusta?

  29. Z komórki piszący Helutek pisze:

    Anonim 31 marca 2017 o 21:38
    „Heleno, dawno Ciebie tutaj nie widziawszy i steskniłem się juz mocno ?

    ProvoCatio”

    No widzę, widzę. Lacrimosa i jakieś smęty tak ogólnie?

  30. E.B pisze:

    rk1

    Bronię „ale”, bo to w opozycji jest do wcześniejszej końkluzji :)).

    Kapitan nam wystruga blogerów….latem :)).

  31. Anonim pisze:

    @ Z komórki piszący Helutek

    dawno HeluTka u nas nie było, to i nic nie wie 🙂

  32. Latem bloger strugany
    Przyloz do rany

  33. rk1 pisze:

    @RobertzJamajki

    bloger strugany to martwy bloger (pacz: Zolw 31 marca 2017 o 22:11)
    ale poza tym idealny

  34. rk1 pisze:

    @RobertzJamajki:

    😀

    dlatego ja akceptuję byty nieidealne 🙂

  35. Do doskonalosci nalezy dazyc, nawet jak jest sie prywatnie akademikiem

  36. Zolw pisze:

    Toteż i dążymy, ale lekkko nie jest.
    Pokus wiele, na przykłąd, żeby…

    Egzamin z politologii. Profesor zadaje pytanie
    – Co może pani powiedzieć o partiach opozycyjnych w aktualnym sejmie?
    – …
    – No, wie Pani… PO i Schetyna, .N i Petru?
    – …
    – No nie slyszała Pani o nich nigdy?
    – nie
    – A skąd Pani jest?
    – z Baligrodu, to w Bieszczadach.
    – (do siebie). Cholera, a może by tak rzucić to wszystjko i wyjechac w Bieszczady?…
    KURTYNA

  37. piko pisze:

    Rozumiem zamysł erka jako stworzenie idealnego modelu (opisanie własności blogera wirtualnego) według którego będzie się oceniać blogerów rzeczywistych.
    Przykładowo – ten nie jest w ogóle prawicowy, ten prawicowy ale jakiś taki niewyraźny, ten prawicowy ciążący ku centrum, itd.

    Ja bym na początku postawił inne zadanie. Niech każdy napisze co rozumie pod pojęciem „prawicowy”. Odpowiedź BHO jest mało konkretną łatwizną. Dobrze by było zrobić to na trzy cztery, aby nikt nie ściągał od drugiego.

    Prawicowość w ankiecie dotyczyłaby spraw związanych z ekonomią, religią, kulturą, wartościami, ustrojem, rodziną stosunkiem do państwa.

  38. Zolw pisze:

    @piko

    „Prawicowy”, to jest wtedy, jak na widok klasycznego lewaka ma ochote….. no wiesz, a mimo to się zwija w taki „kłębek woli” i stara sie tlumaczyć „po bożemu”.

    To nie jest proste. O, nie!

  39. rk1 pisze:

    @piko:

    zamysłem erka było potarmoszenie Roberta z Jamajki.

    nie mozna stworzyc idealnego bytu (mającego same zalety) ,
    ba nawet wzoru takiego bytu, a do tego jeszcze
    odpowiadającego wszystkim. najwyzej mozna
    narzucic swoj poglad innym.

    wyobrazmy sobie podobne rozwazania nie o idealnych blogerach
    lecz np. o idealnych kobietach…

  40. rk1 pisze:

    @Zółw:

    == „Prawicowy”, to jest wtedy, jak na widok klasycznego lewaka ma ochote…. ==

    😀

    prosze, zignoruj ten komentarz wyzej
    o kobietach (i w domysle mezczyznach)

    😀

  41. Zolw pisze:

    to chce, bym go kochała
    Maria Pawlikowska-Jasnorzewska

    Kto chce bym go kochała, nie może być nigdy ponury
    i musi potrafić mnie unieść na ręku wysoko do góry.

    Kto chce, bym go kochała, musi umieć siedzieć na ławce
    i przyglądać się bacznie robakom i każdej najmniejszej trawce.

    I musi też ziewać, kiedy pogrzeb przechodzi ulicą,
    gdy na procesjach tłumy pobożne idą i krzyczą.

    Lecz musi być za to wzruszony, gdy na przykład kukułka kuka
    lub gdy dzięcioł kuje zawzięcie w srebrzystą powłokę buka.

    Musi umieć pieska pogłaskać i mnie musi umieć pieścić,
    i śmiać się, i na dnie siebie żyć słodkim snem bez treści,

    i nie wiedzieć nic, jak ja nie wiem, i milczeć w rozkosznej ciemności,
    i być daleki od dobra i równie daleki od złości.

  42. Cogi pisze:

    O czy Wy tu?
    Ja byłabym idealnym blogerem prawicowym, tylko zarobiona jestem jak nie wiem co 😀

  43. Zolw pisze:

    czcionka się cusik posypala.

    ale chyba w tym clue!

  44. piko pisze:

    W sprawie ideałów.

    Idealny mężczyzna nie istnieje z definicji (patrz notka http://naszsalon24.org/2017/01/19/jak-uszczesliwic-kobiete/ )
    Idealna kobieta jest bytem nieosiągalnym dla nieidealnego mężczyzny, czyli jest bytem urojonym.
    Bloger powinien należeć do jednej z powyższych kategorii no chyba że jest kozą.

    Wniosek:
    Nie ma idealnego blogera. Sprawa poglądów jest drugorzędna.

    No chyba że jest kozą.

  45. piko pisze:

    @kalimero15

    Piękne. Nawet słów nie potrzeba. Więcej – każde byłoby zbędne.

Dodaj komentarz:

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

Przejdź do paska narzędzi