jezioro

no dobra to i ja dzisiaj wzbogacę nasz dział kultury

starociem z salonu (musze je zebrać do kupy, bo większosć mam tylko na salonie i ciezko się szuka)

😀

 

Ktoś rozdarł niebo

Szrama przecięła błękit

Ludzie patrzyli zdziwieni

Jak z poszarpanego otworu

Poleciały cuchnące ryby

A słońce rozlało się cienko

Jak przekute żółtko

 

Nadeszła najciemniejsza noc

Pod pustym niebem

Na jeziorze

Nieśmiało zamigotał księżyc

I odbił się w poszarpanym niebie

10 grudnia 2013 r.

You may also like...

8 komentarzy

  1. Anonim napisał(a):

    kakby nie te cuchnące ryby, to byłaby to piekna wedkarska opowieść.

  2. Lula322 napisał(a):

    Znam to znam

    🙂

    Śpię

    🙂

  3. lordJim napisał(a):

    to ja o chlebie 😀
    wreszcie zawitało słonko nada jeziorka okiem
    a ja wzdłuż zasuwam siedmiomilowym krokiem 😀
    (dopiero pstryknięte)
    https://lordjimdotblog.files.wordpress.com/2017/03/image-2017-03-23-at-08-50-07.jpeg

  4. adamkonrad napisał(a):

    witam
    przyznam – z opóźnieniem, wszystkich miłych gości
    specjalnie dla nich
    lubiana wersja muzyki tytułowej do wiadomego
    😀

  5. adamkonrad napisał(a):

    nie powinienem tego robić ale trochę wyjawię co autor miał na myśli
    😀
    nie chodziło o klimaty rybackie
    tylko dyskusję między źródłem a odbiciem, gdzie w odbiciu na koniec pojawia się księżyc gdy już nie ma źródła
    zwykle nie wyjawiam o co chodziło, bo
    – niech czytelnikowi wydaje się, że o coś więcej
    😀
    – łatwiej skrytykować, gdy już wiadomo o czym była mowa
    – często autro sam nie ma zielonego pojęcia i chętnie czeka na pomysły – tak mu jakoś poszło

    😀

  6. adamkonrad napisał(a):

    poza tym
    rozdzierające się niebo jest zajmującą wizją
    jak np tutaj
    0:52

  7. adamkonrad napisał(a):

    to był dobry odcinek
    😀

  8. adamkonrad napisał(a):

    tu też oprócz piosenek bardzo udany motyw muzyczny
    pt Martha’s Quest

Dodaj komentarz

Przejdź do paska narzędzi